-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Litterka
-
[quote name='Daga & Maks']Dog Chow jest kompletnie nie warty swojej ceny zresztą tak samo jak Chappi. Za mniejszą cenę można mieć lepszą karmę[/QUOTE] Co może być tańszego od Chappi i Pedigree? Nie, żebym tym psa karmiła, ale brzmi ciekawie.
-
A czy ktoś wie, jakie są ceny biletów dla odwiedzających?
-
A jest na to dowód? Tu jest problem...
-
Ulv, podzielam częściowo Twój punkt widzenia. Rampa, czy schodki mogą być przydatne. Artykuł, w mojej opinii, wyśmiewa kupowanie takich schodków, czy rampy dla rozpieszczonego yorka, "bo przecież taki kruchutki i się połamie". O tym jest artykuł, w tym kontekście należy rozpatrywać owe przedmioty. A że np. masz psa na wózku i dla niego taka rampa to prawie że podstawa egzystencji, to jest mniejsza część nabywców. Większość kupuje je tylko i wyłącznie dla własnej wygody i szpanowania przed sąsiadami. To jest złe i o tym, moim zdaniem, mówi artykuł.
-
Tufi - Młody, opuszczony, latający pirat [Gdynia]
Litterka replied to EnT's topic in Już w nowym domu
Wygląda jak borderek z nie do końca poprawnym umaszczeniem. Cudo!:loveu::loveu::loveu: -
[quote name='Gioco'] [url]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/20100809365.jpg?t=1281364463[/url] [/QUOTE] Biedny Dyziek... Gdyby jego wzrok mógł zabijać... :D:D:D
-
Szkoda, że w ten weekend nie będzie na wystawie żadnego psa z Cymelii :(
-
A kapusta kiszona? Dzisiaj dałam młodej trochę, bo strasznie żebrała, chciałam jej pokazać, że nie ma tu nic ciekawego, a tu wrąbała mi całkiem sporo kapusty i zapiła soczkiem:crazyeye: Raz jej nie zaszkodzi, ale czy w ogóle mogę jej od czasu do czasu podać kiszoną kapustę lub ogórka?
-
Ludzka głupota nie ma granic. Nie dość, że faktycznie ogłoszenie [B]odjazdowe[/B], pełno błędów, opis jakiś dziwny, to jeszcze ta cena! Szczeniak bez rodowodu, nie wiadomo, z jakimi chorobami dziedzicznymi, a cena jak za przyzwoite rodowodowe szczenię... Ręce opadają...
-
Jesteś w Trójmieście? Jak Ci się tu podoba?
-
Wow! Dyź potrafi biegać! :D
-
Chętnie wpadnę, bo mieszkam w Gdyni po sąsiedzku, a do Sopotu mam rzut beretem jednym autobusem;) Bardzo byłabym wdzięczna za jakikolwiek rozkład wystaw poszczególnych ras, żebym mogła pooglądać spokojnie, co by mnie interesowało. I jeśli ktoś chciałby, abym wpadła, poproszę może o numerki wystawowe, bo psy mniej więcej kojarzę, ale właścicieli - nie bardzo... :)
-
O matko! Jaki piękny! Zad i ogon ma jak psy ras pierwotnych, a pyszczek... No pyszczek to samo cudo! Gdybym miała dom z ogrodem... Chyba się zakochałam...:loveu:
-
Chyba jednak trochę przesadzasz z natrętnością reklamy, nie sądzisz?
-
[quote name='olekg89']Litterka-czemu spokojne komendy głosowe?Przecież to ,że sika na dworze jest super i on musi o tym wiedzieć więc powinna do niego piszczeć ,szczebiotać jaki jest zaje2bisty ,że robi siusiu na trawce a nie na kafelkach.Jak dostałaś piątke w szkole to miło ci było jak mama mówiła flegmatycznym głosem jakby w zwolnionym tempie "no ale jesteś mądra" czy wolałabyś aby cieszyła się z razem z tobą "Super Córcia jestem z ciebie taka dumna"i mówiła głośniej oraz wesoło? Jak tak nagrodze głosem moją suke to prawie sika pod siebie z radości ,bo wie ,że to co zrobiła było super i jestem zachwycony. Spokojnym głosem to można psa karcić ,a nie nagradzać.[/QUOTE] Dlatego, żeby nie odwrócić uwagi od przedmiotu nagrody;) I nie mówię o flegmatycznym "dooobry pieeees, nooo, dooobry", bo mruczenia pod nosem pies po prostu nie odbiera. Chodzi tylko o to, żeby pies nie przestał sikać i nie zaczął np. skakać z radości, bo całe nagradzanie na nic.
-
No cóż, 2,5 miesięczny szczeniak nie będzie umiał od razu trzymać moczu do wyniesienia go na dwór. Uważam, że jak na ten wiek pies doskonale sobie radzi. Najwięcej nauczysz go cierpliwością i nagradzaniem za siusianie na dworze. Jakoś teoria koleżanki do mnie nie trafia. Jeśli jesteś z psem na dworze, zawsze go pochwal za załatwienie potrzeby tam, gdzie sobie tego życzysz. Najczęściej stosuj spokojne pochwały głosowe, czasem też pogłaszcz i daj smakołyk. Pamiętaj tylko o tym, żeby chwalić i nagradzać psa na tyle spokojnie, aby mu nie przeszkodzić;)
-
Z drugiej strony, na wiele cmentarzy nie wolno po prostu wprowadzać psów. Jest zakaz. Ostatnio byłam na cmentarzu na grobie Babci. Chciałam zabrać Mikrę na dodatkowy spacer (załatwiłaby się w drodze na cmentarz, a jakby co, zawsze mam psią torebkę;) i pilnowałabym, aby nie deptała grobów i nie zakłócała spoczynku zmarłym), a tak - niestety. Uważam, że jeśli ktoś jest w stanie pilnować, aby pies zachowywał się spokojnie, nie zaczepiał innych i nie niszczył grobów ani alejek, nie załatwiał się na terenie nekropolii - dlaczego nie? Ale jeśli jest zakaz wprowadzania psów, to jest to zakaz wprowadzania psów.
-
Pompeo znowu w akcji... Brak mi słów... [B][COLOR=DarkGreen][link usunięty][/COLOR][/B] [URL="http://allegro.pl/item1154973843_yorkshire_terrier_biewer_tylko_weekend_taka_cena.html"] [/URL]