magorek
Members-
Posts
196 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magorek
-
w porządku. przyjmuję: pies ściąga jedzenie ze stołu = wina właściciela (przy porzednim psie stół był wystarczającą zaporą, ale jak widać to nie reguła)
-
[quote name='Fifi0712']Witam, właśnie przeczytałam powyższą informację i chciałam to potwierdzić. Specjalnie tym celu założyłam to konto. Jeżdżę codziennie tą drogą z pracy i faktycznie- po prawej stronie,przy zjeździe na Chebzie- jadąc od Katowic- stoi mały włochaty kundelek. Wygląda, jakby czekał na swojego właściciela. Błąka się tam już od dłuższego czasu. Dzisiaj co prawda go nie widziałam, ale jest tam praktycznie codziennie. Obawiam się, że coś go rozjedzie.[/QUOTE] :-o to ja nie wiem gdzie mam oczy:oops:. a możesz dokładniej opisać to miejsce? to jest po stronie zajezdni tramwajowej czy po przeciwnej (przeszłam dziś obie strony, gwizdałam, miałam kiełbaskę kupioną i smycz mirkową:-()?
-
A w chwili kiedy je to co "sprzątnął" też juz jest za późno? Dziś to było tak że drożdżówkę położyłam na biurku w pokoju i poszłam do kuchni robić kawę - to był moment - ale gdy przyszłam połowy drożdżówki nie było:lol: za pierwszym razem, to były zakupy: reklamówki położyłam na stole i poszłam zamknąć samochód. W tym czasie kiełbasa ojca została zawłaszczona przez Pana psa:cool3:
-
Mam psiaka ze schroniska. Jest u mnie dwa tygodnie i dwa dni. Już dwa razy udało mu się ściągnąć jedzenie ze stołu pod nasza nieuwagę, choć niewiele wczesniej był karmiony. Czy i jak można psa skarcić za takie zachowanie? Tak by wiedział że źle zrobił, że tak się nie robi, ale by nie być zbyt surowym (gdy za pierwszym razem krzykęłam (taki naturalny odruch to był) to się mnie pies przestraszył i uciekł do ogrodu - a nie o to mi chodziło :shake:). jeśli już taki watek był - bardzo przepraszam:oops:
-
[quote name='Pianka']Zreszta przyjedź do schroniska na jakis spacerek z psami to ci pokaże:cool3:[/QUOTE] Ano ja się tak wybieram i wybieram :oops:, tylko że w tygodniu mnie ostatnio całymi dniami nie ma w domu, jak przychodze biorę mirka na długaśny spacer, a potem już na nic nie mam siły:shake: Czy was można też odwiedzić w sobotę albo niedzielę?
-
Aż się nie chce wierzyć ze to ten sam murzynek :D GRATULACJE
-
[url=http://www.barf.pl/index.php/components/com_kalkulator]BARF.pl zdrowa dieta dla psa[/url] taki kalkulator starczy? :eviltong:
-
Dzisiejszy dzień zakończony małym sukcesem :eviltong: Mirek po raz pierwszy od przybycia do nas napił się wody, zwykłej wody :multi: Wcześniej nie raczył, łaskawie pił tylko mleko (ukradkiem rozcieńczane wodą). Co prawda nie napił się z miski, tylko z wiaderka w wodą na kwiatki, ale nie będziemy się czepiać szczegółów (tym bardziej, ze napił się kilka razy):p
-
[quote name='Neo.']czyli dochodzi jeszcze agresja? w stosunku do ludzi także? to jest pies ze schroniska? od jak dawna go masz? [/QUOTE] w stosunku do ludzi straszny lizus i przylepa, totalny brak agresji :eviltong:(do dorosłych, do dzieci - nie wiem) Agresja pojawia się tylko w stosunku do psów i kotów. Zadarł już z jednym takim osiedlowym psiakiem, którego właściciele mają zwyczaj wypuszczać na całe dnie by swobodnie latał bez smyczy :angryy: już z daleka jak się widzą - jeżą się obaj:roll: Tak to psiak ze schroniska. Ma około roku. Chyba wcześniej nikt go nie uczył chodzenia na smyczy... W schronisku przebywał w dużym pomieszczeniu z wieloma psami i więc nie sądzę by był do współtowarzyszy agresywny Mam go dopiero od dwóch tygodni, ale chyba się już u nas zaaklimatyzował - przynajmniej takie sprawia wrazenie. Jednak na razie nie miałam odwagi spuścić go ze smyczy.
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
magorek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dzielny promyczek :loveu: Dzięki Martce to chłopak niedługo biegać będzie :Dog_run: :multi: -
[quote name='A&S']magorek od paru dni prujemy o tym na wątku 24h. bylo tez cos niecos na watrku benkow. ale moze zamiast dokopywac sie do powodow sporow lepiej zaczac jakos pomagac? na poniedzialek obiecuje plakat adopcyjny dla benkow ktore wkleila florida.[/QUOTE] a możesz dać linki?
-
[quote name='karjo2']Magorek, wybacz, jak pierwszy raz zaplacisz za szycie czyjegos badz swojego psa, wlos Ci przestanie sie jezyc. [/QUOTE] Raczej szycie mnie samej, bo jak się robi "gorąco" biorę złośnika na ręce:lol: Przecież już powiedziałam, że wiem, że masz rację;)
-
Serio nie umiesz?:crazyeye: Mam małego (ale silnego psiaka). Tu masz link [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f80/szczesciarz-mirek-142257/index8.html"]http://www.dogomania.pl/forum/f80/szczesciarz-mirek-142257/index8.html[/URL] ;)
-
[quote name='O1us_89'] Jej, ich nawet nie da sie nazwac ludzmi!!!!:mad:[/QUOTE] Oj własnie że się da. Czas pożegnać się z mitem iż "człowiek to brzmi dumnie"...:roll:
-
[quote name='dosia.wil']Ja dokładnie nie wiem, ale to jakieś personalne urażone ambicje z tego co słyszałam. Emir był gotów wziąć już pierwszego wieczora 8 dużych psów - wszystko było gotowe, włącznie z transportem, pieniędzmi na utrzymanie i ewentualne leczenie, domami tymczasowymi i kliniką postawioną w stan gotowości na przyjęcie tych psów, które będą tego potrzebować. Ale FA powiedziała: Nie, Emirowi psów nie damy! A tymczasem słyszę, że nadal nie zabrano stamtąd wszystkich dużych psów! To jest po prostu świństwo zrobione tym psom w imię... no właśnie, w imię czego?[/QUOTE] Trzeba by zapytać For Animals czym uzasadniają swoją decyzję. Zawsze warto jest poznać zdanie obu stron..., choć masz rację że te psiaki powinny jak najszybciej móc opuścić tamto miejsce. Skąd wiesz o tej sytuacji?
-
czyli zdania co do szelek podzielone:roll: chyba jeszcze z nimi poczekam i jak nie bedzie postępów w nauce to kupię (lepsze to niż nadwyrężona szyja psa) Chyba jestem dla mirka za łagodna. Włos mi się jeży jak myślę, że miałabym być tak stanowcza jak piszesz, choć wiem, że masz rację:roll:
-
a no jasne że prezencik:loveu: codziennie dostaje:p Dariette świetny ten filmik z dropsem w roli głównej zrobiłaś :loveu:
-
[quote name='diabelkowa']oo widze ze sie przerodzilo w galerie :))[/QUOTE] ano jak widać :eviltong:
-
[IMG]http://w.fotka.pl/8d821ef9f8.jpg[/IMG] :eviltong: [IMG]http://w.fotka.pl/d009ba92e8.jpg[/IMG] chwilę potem sie okazało że siedzę sobie na mrówkach :cool3: i musiałem zmienić miejsce odbywania siesty :evil_lol:
-
mirek i kość [IMG]http://w.fotka.pl/b4e5610e03.jpg[/IMG]