Lilek
Members-
Posts
1678 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lilek
-
Domeczek niczego sobie, a Soniszek śliczna mordeczka.Soniu, czy Pati do domku będzie mogła wchodzić?Bo ona ludziów potrzebuje bardzo.
-
Ha,ha,ha!Bardzo śmieszne!:placz::placz::placz:Ona jest w sypialni razem z posterylkowymi.Nie będę dodawać, że sypialnia przestaje być sypialnią, w każdym razie naszą, powoli, ale systematycznie (a dopiero co pomalowałam ściany i sufit:-(:-(:-().Za to pod drzwiami sypialni leży tabun panów i WĘSZY.NIUCH,NIUCH,NIUCH.Mam kłopoty, żeby otworzyc drzwi i wyjść, bo oni próbują wepchnąć mnie z powrotem.Nie wiem, chcą, żebym ta siedziała cały czas czy co?:diabloti::diabloti::diabloti:
-
A leja się bez przerwy, a my latamy od jednego do drugiego i ryczymy na nie, bo inaczej nie dociera:shake:Po prostu sterylki w toku, ale jeszcze 1 sunia ma cieczkę.Dokąd suk ciekających się było więcej, panowie głupieli jakoś tak spokojniej, bo im się uwaga rozpraszała:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, a teraz jest 1, więc sama rozumiesz.Co gorsza, Zulka cieczki znosi fatalnie.Jest marudna jak przysłowiowa baba i kłóci się ze wszystkimi.O kurcze, znów warczą na siebie.:placz::placz::placz::mad::mad::mad:Chyba ja zacznę je lać albo co?
-
Soniu, jak to czasami coś skrobniesz?Opowiadać mi tu wszystko i po porządku i dokładnie, bo jak nie to....:mad::mad::mad:.Oj, chyba nie będziesz taka, cooo?:diabloti:
-
Witaj, Oris.Z wrażenia zapomniałam ci podziękować za wizytę.Wielkie DZIĘKUJĘ:lol::lol::lol: Po prostu tak długo Pati czekała na domek, a ja cały czas niepokoiłam się, co dalej i dlatego z radości mnie trochę ogłupiło.:evil_lol: Jeszcze raz dziękuję.
-
:cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: Trzymałam te kciuki, trzymałam, aż mnie bolą, ale udało się! Pati ma dom!:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Czyhałam przy kompie na wiaomości.Huraaa!Gratulacje, Soniu i Soniowi rodzice. Trzymam kciuki, żeby sunisie się dogadały szybciutko i żeby obie cos tam sobie kombinowały:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A teraz, moja kochana, czekamy na fotki, wiadomości i wszystko, co tylko możliwe. Kiedy spodziewasz się Pati w domku?
-
Elmirko, psieju-czarodzieju, czy to ciiiii to jest to, o czym myślę???Ciiiiiiii:loveu:
-
Słodkie ciacho - Beza zasiedziała sie na tymczasie ..ma domek!!!
Lilek replied to majuska's topic in Już w nowym domu
No, nie, Majuska, zrobić mi coś takiego przed snem!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Toć to potwory dwa, a ja starsza pani jestem i sie bojam potworów.Spać nie będę mogła albo co:diabloti: Ale poważnie mówiąc to one są fantastyczne.Śliczne, kochane i w ogóle.A ludzie to chyba naprawdę oczu nie mają, żeby takie ciacho nie miało jeszcze domeczku.I to kochającego do szaleństwa.:shake: Serdeczności dla szalonych panienek i dla ciebie. -
:Cool!::Cool!::Cool!:Smoku, fantastyczne wiaomości.Jantarek chyba wiedział, że ty wymyśliłaś to najlepiej i stąd ten uśmiech.Jak to dobrze, że piesio poczuł się tak świetnie w nowym domu.A poza tym fakt, ża mała Julka jest tak doskonale nauczona obchodzenia się z psiakami rokuje jak najlepiej.No, bo pomyśl sama, Smoku, czy gdyby p.Beata i jej domownicy nie kochali zwierząt, to dbaliby tak bardzo o to, by mała potrafiła się z nimi obchodzić poprawnie? Jantarku, słoneczko kochane,zdrowiej i bądź szczęśliwy.A ty, Ukryty Smoku, uśmiechnij się pięknie, bo uratowałaś i uszczęśliwiłaś jeszcze jednego psiaka.Wszystkiego dobrego.
-
Witaj, Elmi, witaj,Soni.Jak dobrze, że się Elmira znalazła.Bo jakby co,Elmirko, to ekipę wysyłamy, żeby cię szukała:evil_lol::evil_lol:.Soniu kochana, pewnie, że przydałoby się to wszystko, ale na miłość boską, jak tu transport zorganizować?:shake: Jak tam, opieka społeczna była już czy dopiero będzie?:lol::lol::lol:
-
Wiedziałam.Jędza!!! Dobra, dobra.Tak sobie wykrzykuję.A cioteczki astowe są super.:lol:
-
Smoku, serduszko kochane, doskonale rozumiem twój płacz.Ja beczę tak samo przy wyadoptowywaniu każdego z moich psiaków.Tym bardziej, że niektóre jadą daleko.Z niektórymi domami jest stały kontakt, zdjęcia,maile, z niektórymi nie.Już 17 moich psiaków odjechało z domu do innych domów, a ja ciągle myślę o nich, martwię się, czy im dobrze i biję się z myślami, czy dobrze zrobiłam.Ale JAntarek jedzie do twojej znajomej, więc na bieżąco będziesz miała kontakt z p. Beatą i Jantarkiem,a to wielka ulga i pociecha.Jantarku, słonko, trafiłeś na najlepszych ludzi.Zdrowiej, psinkoPowodzenia, skarbie. Ja wiem,Smoku, łatwo powiedzieć: "Nie płacz".,kiedy ja sama ryczę w tej chwili jak bóbr.Ale będzie dobrze,Smoku, zobaczysz.Będzie dobrze.:loveu:
-
Panie Boże kochany, jesteś jednak gdzieś tam i czuwasz.Masz rację, Astusia zasłużyła na najlepszy domek na świecie.Huuuuurrrrraaaaa!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:Ale będzie brakować tego słonka kochanego.:-(Hipcio będzie nieco samotny.Ale też domek znajdzie napewno.Ktoby nie chciał takiego hipcia?( ja bym bardzo chciała, ale Luka mi nie da:placz::placz::placz:)
-
Rany Julek, a to dopiero.Ale Ziutuś, Sonia ma rację.Czy oni naprawdę są właścicielami Aresa?Czy wiadomo, w jakich okolicznościach zaginął?Bo zawsze jest strach przed tym, żeby nie trafił psinek w ręce jakich wariatów podających się za właścicieli. Boże,Soniu, tak mi przykro z powodu Soni.Wiesz, starsze psiaki mają klopoty ze stawami często.Ja mam kilka takich staruszków i czasami też tak bywa.Ważne jest, że Sonia zjadła śniadanko czyli ma apetyt.Natomiast te zmiany pogodowe mogą powodować takie rzeczy.Staruszka po prostu może mieć reumatyzm.Jeśliby to się nasiliło, pojedź z nią do weta.Da zastrzyki przeciwzapalne i Sonia poczuje się lepiej.A przede wszystkim zrobi badania i stwierdzi, co się dzieje.A teraz mogłabyś spróbować zrobić jej delikatny masaż grzbietu i łapek.Uściskaj staruszkę od Lilka.A poczucie humoru?Najlepsza rzecz pod słońcem!Masz farta, dziewczyno, że masz rodzine z poczuciem humoru.:lol:
-
Cześć, moje kochane.Właśnie wróciłam z Warsiawki, więc nie wiem, drogie moje, czy jakiekolwiek standardy będą wystarczająco dobre:diabloti: Soniu, jak tata ma misję, to sie z niego nie nabijaj, bo to poważna rzecz, taka misja;).Ja myslę, że Pati nareszcie ma domek kochający i z poczuciem humoru.:multi:Chichałam się tylko, jak czytałam wasze gadulce:lol::lol::lol: