Jump to content
Dogomania

Balbina.

Members
  • Posts

    2100
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Balbina.

  1. Balbina.

    maszynki

    uszka zrobione zwykłymi nożyczkami,głowa-degażówki dwustronne.Dzięki za opinie,ciesze się ,ze Ci się podoba;)
  2. Balbina.

    maszynki

    jaką?Ja jestem przekonana do andis RACD;)
  3. Balbina.

    maszynki

    i jak wam się widzi?Proszę o opinie!;)
  4. ok-zgadzam się ale z rodowodem też może być chory.Kupując psa z rodo nie masz pewności,ze rodzice mieli badania...bo hodowca ich robić nie musi...Owszem-potem dostaniesz jakieś pieniądze na leczenie ale to zdrowia psa nie zwróci.Ja znam kilka psów z rodowodami które są b. chore i to nie na kaszelek ale na poważne schorzenia. Poza tym-każda rasa ma swoje przypadłości.Yorkom zdarzają się problemy z rzepkom, narażone są na kamicę moczową,często występują choroby oczu.Także nie jest to reguła,ze yorki są zdrowiutkie-wam się trafiło ale komuś nie.Szansa jest większa na to,że pies rasowy będzie zdrowszy ale pozostają również choroby niedziedziczne.I wtedy to nie zależy od tego czy pies jest z pseudo czy nie.Ot,tyle ode mnie.
  5. paulix-ja miałam 120 dla yorka i okazał się porażką.Mój pies podziórkował go pożądnie a szczeniak jacka porobił takie dzióry,ze przy następnym frisbowaniu dysk się rozpadł..Teraz mam competition puppy i jest świetny!
  6. ja będę jako widownia...Z jakim psiakiem będziesz?
  7. powiem lepiej-moja mama ostatnio cudem nie zaryła kurtką w g*** przewracając się na nie opiaszczonym chodniku...ciekawe jakby doprała kurtkę z pierza ufajdaną w kupie...Ale dzisiaj się wkurzyłam.A kupa była tak obrzydliwa i jeszcze pieknie się rozprowadziła po spodniach...miodzio...
  8. kateczka-dokładnie.mój pies się jakoś nie dusi na obroży,ma też szelki i jest ok.Rzucał się na psy-w pewnym(jak ta ten czas-dużym)stopniu oduczyłam go rzucania się na psy przy użyciu...szelek,smaczków i klikera.No i odrobiny dobrych chęci i poświęcenia swojego czasu...a zawsze mogłam iść i kupić kolce(akurat najmniejszy rozmiar by na niego pasował).Założyłabym, i było by happy...ciekawe tylko czy dla psa...
  9. ale się dzisiaj wkurzyłam,nooo.Szłam sobie z Frankiem i zza rogu wylatuje mój ulubiony kundelek który wprost kocha Franka.Tylko trochę dziwnie to okazuje-a dokładnie chce go dosłownie zjeść.No i wzięlam małego na ręce, wchodząc w odkrytą trawkę wysokimi traperami...A ponieważ było ciemno i nic nie widzialam-weszłam w wielkie gówno jeszcze z krwią...Chcąc wytrzeć buta wdepnęłam w kolejne gówno i chcąc zobaczyć jaką kolejną niespodziankę przyniosę do domu ufajdałam sobie świeżo założone dżinsy...Buciory mają skomplikowaną podeszwę więc moczyły się kilka min. w chlorze-ta pierwsza kupa była obrzydliwa...Dopiero potem się przemogłam i to wyczyściłam... Świński naród ze świńską mentalnością...
  10. to też zależy jaki pies się trafi...nie możemy uogólniać... Ja mam psa-ma 2 latka-kilka razy pod kroplówką-bardzo delikatny żołądek,do tego -nadciśnienie -kardiomiopatia przerostowa -niedomykanie się zastawek sercowych Nie mówię-to jest z reguły rasa długowieczna ale nie zgodzę się z tym ,ze wszystkie yorki są zdrowe-bo tak nie jest.a takie uogólnianie-yorki są zdrowe i długo żyją jest trochę bezsensu-bo trafi się taka Gracja-okaz zdrowia i trafi się taki Franek- chorowite stworzonko....nie ma reguły...
  11. evel-napisałam w nawisie jako wypowiedz większości zwolenników kolczatki-oczywiście nie z dogo tylko ot, takich kowalskich na spacerku w parku. A co do 2 części-kolczatka powinna być tylko w rękach szkoleniowca-które wie kiedy i w jaki sposób jej użyć.W życiu codziennym?Hmmm.Chyba najpierw powinno się oduczyć psa owych negatywnych zachowań-i powinien to zrobić szkoleniowiec a potem-zwykła obroża i pielęgnujemy to co udało się nam osiągnąć czyli np. tak jak napisałaś-nagroda za grzeczne przejście koło psa.Jeśli zachowanie dalej się pojawi-wracasz do behawiorysty... :roll:
  12. zależy jaka szerokość obroży..Mój ma 12 mm i powiem szczerze,ze nawet jak wystartuje do psa to nie charczy jakoś przeraźliwie.także nie wiem co gorsze-zwykła obroża czy metalowa 'obroża' z kolcami wbijającymi się w szyję...
  13. Moje zdanie na temat kolczatki jest takie-jak ktoś nie potrafi sobie poradzić z psem to niech idzie do behawiorysty.Kolce nie są rozwiązaniem a zadają niepotrzebny ból.Zakładanie kolczatki dla łatwizny('a bo mój piesek ciągnie-więc kupiłam mu kolce)jest egoizmem i znęcaniem się-nad bogu ducha winnemu psie.Jeśli sytuacja jest krytyczna i waha się życie zwierzaka to tak-na placu szkoleniowym , w rękach profesjonalisty i tylko podczas ćwiczeń-nie na każdym spacerze.Poza tym uważam,ze kolczatek nie powinno być w zwykłych sklepach-powinni mieć do nich dostęp tylko szkoleniowcy...Ach,marzenia;)
  14. tak mój zapchlony kundel pobrudził pudelki bo miał brudne łapki!Facet nie miał wszystkich po kolei - darł się na mnie przed sklepem wyzywając bo mój pies warknął(też bym warczała jakby obsiadły mnie białe stworzonka z pomponami-jeden wąchal go po karku a drugi pod ogonem-cud miód)na Elviska i Jacsona! A miał takie brudne łapki... Myślałam ,ze zaraz mu powiem,że mój pies jest przynajmniej normalny-bo jego już się do niego upodobniły(facet mial czarne lakierki,włosy wysmarowane brylantyną i nieco przykrótkawy garniturek)albo-o zgrozo-odwrotnie.Ale dobra-opanowałam się.Wymamrotalam tylko,że jak ktoś nie ma gdzie zaistnieć to robi to pod monopolowym i poszłam...
  15. Balbina.

    maszynki

    napewno?No dobra zdjęcie po [IMG]http://i51.tinypic.com/2qdmn82.jpg[/IMG] zdjęcie przed [IMG]http://i51.tinypic.com/33ua2pf.jpg[/IMG] zdjęcie od pani fryzjerki [IMG]http://i55.tinypic.com/nyiplj.jpg[/IMG]
  16. no i nie zauważyłam wiadomości...no więc tak -przede wszystkim obniżony sód -mało soli -tauryna ;)
  17. Balbina.

    maszynki

    kupiłam dzisiaj degażówki dwustronne i obciachałam Frankowi łeb.Efekt-dla mnie super, fajnie obcięte nie widać śladów jedyne co to uszę chyba robić trochę delikatniej bo stracił kilka włosków-ale tak to jest świetnie.
  18. Zgadzam się z tobą w 100%!A piesek którego Ci państwo kupili był pod choinkę dla dziecka 7 letniego...Brak słów...A zapytani dlaczego 'a bo to kundelek,jeszcze jakiś chory albo by dziecko ugryzł...' tak,a rasowiec napewno nie ugryzie i napewno będzie zdrowy...kurde jak mnie coś takiego wkurza-jest chory to go wylecz a nie oddawaj do schroniska...Ja też mam chorego psa i kosztuje mnie to miesięcznie blisko stówy + raz na 3 miesiące EKG i ECHO serca i nie narzekam.Wolę mieć chorego psiaka który ma zapewnione świetne warunki, miłość i całe moje serce niż cavalierka za 2000...Ale może ja też jestem dziwna...A psów też mi bardziej zawsze szkoda bo człowiek powie ,ze coś nie tak a pies nie...poza tym nasze społeczeństwo ma jeszcze zamierzchle poglądy typu 'to tylko pies,jego miejsce jest w budzie' a kontrastuje to z parishiltonowymi panienkami wydającymi kilka tyś. na wózek dla pieska czy nową kanapę-przy okazji patrząc z odrazą na inne psy.Dzisiaj właśnie miałam taką sytuację- 2 pudle z pomponami dosłownie obsiadły mojego psa a pan ok. 40 l. zaczął mnie wyzywać od p**d i k*** które mają zapchlone kundle warczące na jego pudelki- Jacsona i Elvisa.W dodatku mój pies ubrudził pudelki bo miał obłocone łapki...paranoja:roll:
  19. raczej z kontekstu zdania wynika ,ze to zwykła damska torebka.Bo w TORBIE dla psów to nawet mój 3,5 kilowy pies się mieści,choć ja zdecydowanie wolę transporter.Owszem,waga może być zaniżona ale wymiary...10 cm ?Czy to jest jakaś kpina?Świnka morska ma tyle... Zupełnie nie rozumiem po co płacić za jakiegoś karła 2500zł jak można mieć równie kochanego psiaka ze schroniska za free? Ja bardzo żaluję kupna Franka za 800 stów ale staram się pomagać schroniskom-wszelkie akcje,zbiórki,kalendarze wspomagam, intensywnie myślę nad wolontariatem...Znam osobę która oddała przybłąkanego kundelka do schroniska a za 2 miesiące pojechała i kupiła za 2tyś cavalierka...Boże,jacy my jesteśmy snobistyczni-czubek własnego nosa i nic poza tym...Ważne ,zeby był cavalierek-piękny,mądry,zdrowy,reprezentacyjny.A najgorsze jest to,że jak powiesz komuś,że idziesz kupić karmę dla schroniska to kręcą kółka na czole a jak powiesz ,ze kupiłaś yorkusiowy nowe buciki/czapeczke/sukieneczkę etc.to przyklask i super-bo maleństwo tititi musi mieć.A kundel-po co...bo to kundel...Świadomość jest na poziomie zerowym...:roll:
  20. Jezu,jaka ta sunia jest maleńka!Jestem ciekawa jej dalszego stanu zdrowia-bo 1,1 to zdecydowanie za mało jak na 'normalnego' psa...To są jakieś mutacje,nic dobrego z tego nie wynika.W moim odczuciu rozmnażanie psów poniżej 2,0-2,2 jest bezsensu bo naraża przyszłych właścicieli na posiadanie zminiaturyzowanego stworzonka które nie potrafi się utrzymać przy większym wietrze...Poza tym samo to ,że owa pani 'nosi swojego pieska w torebce' jest żałosne.Powinna to zmienić na-'nosze swoją zabaweczkę w torebeczce'...bo sorry ale to już nie jest normalne...
  21. Balbina.

    maszynki

    no ale do cieniowania łapek yorka to dwustronne czy jednostronne????
  22. Balbina.

    maszynki

    tak,Franek jest cierpliwy i poszło nam to sprawnie. Dzisiaj w dodatku ostrzyglam mu pupę również nożyczkami-zwykłymi, nie psimi.I wyszło również ok.Niemniej klaki przy jego dupce są strasznie grube i idzie ciężko więc kupuje maszynkę.
  23. ja bym chętnie wykastrowała sikającego mi po mieszkaniu psa ale wet-stanowczo mówi nie.Nie żeby był przeciwny bo popiera kastrowanie ale związku z chorobą Franka jest to nie możliwe.A mi parkiet już odchodzi,dzisiaj rano pół godziny odrywałam filc spod stołu bo był już tak przesiąknięty ,ze spać nie szło..
  24. Balbina.

    maszynki

    a ja strzygłam nożyczkami i wyszło-ok.Wg. mnie zależy jak kto się przyłoży.Ja strzygłam dosyć długo,poprawiając,wyrównując i wyszło przyzwoicie.Acha.Zdecydowałam się już na maszynkę andis RACD.Do tego kupię nożyczki weltmeister degażówki dwustronne.Może byc?
  25. [quote name='Satin']Nie ja nie chce pinczera miniaturowego. To jest za masywny pies. Ja poszukuję pieska Ratlerka, tzw. sarenkę na trzęsących się łapkach. Takiego bardzo bardzo karłowatego. A może ktoś wie gdzie mogę kupić grzywacza chińskiego nagiego? Bo nim też jestem zainteresowana jeżeli byłby biały do kupienia to kupię albo Ratlerka albo Grzywacza.[/QUOTE] :mdleje:............................ pozostawię to bez komentarza...
×
×
  • Create New...