-
Posts
2100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Balbina.
-
A co z Frankiem nie tak?Bo za 2 tyg. strzygę calego więc chcę wiedzieć...
-
royala weterynaryjnego w dodatku nie ma w krak-vecie a sprowadzanie od weta by mnie kosztowało kilkadziesiąt złotych miesięcznie...Hills jest strasznie drogi-dobrze,ze mam psa 3 kg to jeszcze nie jest najgorzej...
-
"Świat według psa" "Psy, Rachel i cała reszta" "Oczami psa"
Balbina. replied to Kasia&Mela's topic in Książki
oczami psa-czytałam,super. Świat według psa też czytalam,świetna książka natomiast psy,rachel i cala reszta mnie nudzi... -
ma rodowód?Nie?To yorkiem ie jest tylko psem w typie.
-
zależy też jaka wersja.Weterynaryjny jest dużo droższy.Ja płacę 130 zł za 5 kg.
-
pa-ttti-dokładnie.Właścicielka nieodpowiedzialna ale po zdjęci unie widać aby sunia była zaniedbana.Koniec.Amen.
-
boże...Czy stopień mojej dojrzałości zależy od tego jakie mam poglądy na temat yorków cesarskich?Ciekawy wyznacznik...Piszę tylko,ze jak im się podoba -toniech nazywają.Napisałam również ,ze mogą sobie nazywać byleby sie psom krzywda nie dziala.Jesli ktoś sobie kupi psa ,nie będzie go rozmnażał to co Ci przeszkadza,że powie,że ma yorka cesarskiego/miniaturkę/polarnego?Schody się zaczynają jak zaczyna rozmnażać tego yorka cesarskiego/miniaturkę/polarnego...ale mój stosunek do tego wynika z treści tekstu... Zdjęcie jest słabej jakości,nie może być wyznacznikiem.Ja tam się nie dopatruję czy mu widać skórę czy nie.Natomiast zachowanie właścicielki jest skrajnie nieodpowiedzialne-ale to już inna bajka.
-
[IMG]http://i51.tinypic.com/33ua2pf.jpg[/IMG][IMG]http://i51.tinypic.com/2qdmn82.jpg[/IMG]
-
i jak?Pierwsze jest przed a drugie po.Robiłam degazówkami dwustronnymi i zwykłymi nożyczkami do papieru;)
-
a co na tym zdjęciu niby widać?York jak york,leży sobie...Ludzie,nie przesadzajcie,wlejacie jakieś zdjęcia psów i my mamy się tu dopatrywać biednego,zmarnowanego zwierzaka.Jeśli przeszła kilka ciąż-to brawa dla właścicielki-za głupotę i brak odpowiedzialności.ale po tym zdjęciu nic nie widać.Co,jak wam pokażę mojego psa leżącego sobie to też napiszecie,że zmarnowany??? Poza tym te głupie teksty typu ' a ja słyszałam,ze są yorki cesarskie' 'a ja,ze yorki polarne'....Ludzie różnie mówią,jak im się podoba to niech sobie nazywają te swoje yorki cesarskimi,grunt żeby się krzywda psom nie działa...
-
srducho.Kardiomiopatia przerostowa i niedomykanie się zastawek sercowych.Plus ciśnienie skacze jak oszalałe...A maluch ma dopiero dwa latka...
-
chefrenku,owszem karmię hills tylko i wyłączine z zaleceń lekarza.Mój pies żył sobie rok na syfie royal canin i miał się bardzo dobrze.Dopiero kiedy wyszła jego choroba musiałam zmienić karmę na specjalistyczną.Niestety sprowadzanie royala kosztowałoby mnie masę kasy więc lekarz powiedzial,ze bardziej dostępny-a również dobry - jest hills.Uwazam ,ze jest o wiele więcej dobrych karm niż orijen,TOTW czy acana.Ja karmiłam kilkoma rodzajami karm i zarówno eukanuba,royal i hills mojemu psu podpasowały.Ale tak jak pisałam-jak widac mój pies ma syfiaste upodobania, ponieważ nie je boskiego orijena tudzież innych karm które polecacie. A co do markietingu...Wiecie czemu RÓWNIEŻ weterynarze polecają karmy typu hills , royal?Bo to są karmy specjalistyczne,które maja również linię dla psów chorych i jest to bardzo pomocne w weterynarii. Niestety karmy typu TOTW nie mają takich lini, co więcej karma wyżej wymieniona ma produkty pieczone i wędzone więc szczerze wątpię w jej korzysne działanie...No , ale to ja, gąska balbinka, która niestety nie jest siostrą gatuso,guru w dzidzinie karm, co niestety wyklucza ja jako osobę mającą choć nikłe pojecie o psach...Moja wiedza niestety jak widać jest poniżej zera, gdyż nie uświadomiłam sobie ,że karmię psa syfiastą karma ,która jest tylko trochę lepsza od pedigree....Tylko jakieś...hmm...35% mięsa różnicy,rzeczywiście pikuś...pan pikuś:diabloti:
-
[quote name='GATUSO']Chefrenek wie co pisze nigdy się nie myli[/QUOTE] AAA,już rozumiem-jest nieomylna.Ma to od urodzenia czy też cecha nabyta przy dłuższym kontakcie z dogo?
-
szkoda psow bo jedzą royal?Paranoja?Bo jak inaczej takie coś nazwać....
-
mój też je kocha.Wszystkie smaki ale najbardziej z łososiem.Wie chłopak co dobre;)
-
uuu,widzę ,ze chefrenek bawi się w jasnowidza wieczorową porą...przykre i jednocześnie nieco żałosne.To,ze ktoś stosuje royal i poleca znaczy,ze tam pracuje.Acha,to w takim razie ty pracujesz dla 'Twojej karmy'.Miło,nieprawdaż?
-
na właśnie droga evel.Tak się czepnęłaś tego royala produkowanego przez Mars a co masz na wytłumaczenie ppp którą produkuje ten sam producent do darling czy friskies???:diabloti::shake:
-
patrząc na skład...nie sądzę. Napisałam powyżej argumenty za royalem i są to również argumenty za innymi karmami tego przekroju-eukanuba,hills. Karmiłam psa royalem przeszło rok i wszystko w najlepszym porządku. Dopiero jak zaczęłam dawać mu BARF , orijen to się zaczęłym nieco częstsze wizyty u weta.Potem dawałam mu znowu RC a teraz z powodu braku dostępności odpowiedniej wersji zjada sobie hillsa i tez ma się dobrze...Ale skoro rc czy hills jest syfem-to cóż-widać mój syfiasty pies,mający syfiaste przyzwyczajenia dobrze się czuje na syfiastej karmie i nawet mu owa syfiasta karma smakuje.
-
logiczna argumentacja?Ok:diabloti: Myślę ,ze żartujesz ponieważ -karma ta ma bardzo mało mięsa,jest to w granicach 20 % -ma mały procent dodatków typu ryż(w karmie adult jest to 7 %) -firma purina produkuje również karmy vel syf typu friskies więc szczerze wątpię w jakość ich wyrobów Royal ma natomiast w granicach 40% mięsa odwodnionego(w zwykłym mięsie jest ok70% wody wiec gdyby tak wziąć owe 20% kurczaka i odjąć z tego 70% wody to... Royal ma równiez większy procent dodatków typu ryż no i nie produkuje karm świńskich sprzedawanych w sklepie na rogu u pana Henia.A purina i owszem:diabloti: Obecnie nie karmię psa royalem,jest na hillsie z zaleceń lekarza i również uważam ,ze karma która podaję swojemu psu jest od niebo lepsza od wyżej wymienionej puriny pro plan. :diabloti:
-
purina pro plan?Zartujesz sobie?
-
nie przesadzajcie,naprawdę.Pies nie jest wilkiem,żyje obecnie w XXI wieku.Karmy przemysłowe przybierają różne postaci-od pedigree po orijena przez royala.Trzeba to dopasować do psa a nie do regułek jakie tu większość przedstawia.To,ze waszym psom coś służy-nie musi drugiemy.Mój pies sr** dalej niż widział po orijenie a po hillsie czy royalu ma się świetnie.Pomimo,ze jednym z ważniejszych składników w tej karmie jest...zboże.Jak to się ma do waszych teorii?:razz:
-
mi skład hillsa się bardziej podoba,ale faktycznie-spójz co psu podejdzie.;)
-
Nie,ladySwallow tu nie ma żadnej hipokryzji.Uważam,ze mnożenie kolejnych szczeniaków jest złe ale jak już się urodzą to trzeba się nimi zająć.Ot,takie jest moje zdanie.
-
1428006809 Myślałam,że padnę...SZOK!
-
ja wierzyłam w sekeitowe dobre zamiary i walkę z pseudo dopóki nie napisał ostatniego postu w którym zacytowałam owe zdanie....Zgadzam się z Ula w 100%.