-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
To zaszczyt dla Pana Raula Lozano, kimkolwiek jest, że spotkał Bazyla :loveu: i mógł go wygłaskać i wyklepać :loveu:
-
Radomska Kora po raz kolejny oszukana przez ludzi prosi o pomoc
Jasza replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Oby już teraz wszystko toczyło się tylko w tym dobrym kierunku! -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
Jasza replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Dużo zdrowia Alfa! Trzymaj się. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Teraz Misia się praktycznie nie drapie. Przynajmniej w ciągu dnia. Zaczyna późną nocą, praktycznie nad ranem, ale nie drapie się tylko wygryza i wylizuje przy kikutku. Więc albo znowu gruczoły ( tak wcześnie??) albo pchły, jak to podobno bywa często, przywklokły ze sobą robaki. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Zakraplać mogę. Chodzi raczej o pchły w domu. Tyle mogę napisać na wątku. Aniu - masz pełną skrzynkę, albo program znowu strajkuje. -
Radomska Kora po raz kolejny oszukana przez ludzi prosi o pomoc
Jasza replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Cieszę się z takich wieści :) A jak Kora-Hera dogaduje się z kolegą? -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Nasz wrotycz: [attachment=3986:DSC00003.JPG][attachment=3987:DSC00004.JPG][attachment=3988:DSC00005.JPG][attachment=3989:DSC09999.JPG] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Nori to sunia Pani Małgosi. Uciekać nie mogę. Z odpchleniem ciężka sprawa. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Kąpiemy, kąpiemy. Skończył nam się dzisiaj Hexoderm i kupiłam szampon jodoforowy dr. Seidla. Za dwa tygodnie kontrola, popytam jak sobie radzić. -
Aniu - bardzo dziękuję :) Przekazałam numer :)
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Jasza replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, zadzwoniła do mnie Pani szukająca szczeniaka, docelowo małego, suczki. Dom nie jest sprawdzony, ale z polecenia ( oczywiscie do sprawdzenia). Pani ma dwa kotki. Jeżeli szukacie domu dla jakiejś maluszki - poproszę o podanie jakiegoś kontaktu - przekażę. Może być tutaj, może byc na PW lub telefonicznie: 514 518 167 Agnieszka. -
Dziewczyny, czy mogę prosić o kontakt lub podanie danych na PW? Dziękuję. 514 518 167 agafaj@onet.eu
-
Dodaję do mięsa i warzyw przed końcem gotowania, ale faktycznie dwa razy dosypałam w całości na sam koniec i były w kupie :unsure: Wczoraj za to dodalam pokruszone w moździerzu skorupki z gotowanych jajek i tobolki nie marudziły. Poproszę o zdjecia balkonu jesiennego :):) Czerwone liście to magia.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Tak, to w tym wszystkim jest pocieszające. Reksio nie drapie się już praktycznie wcale - Misia znowu rano obgryzała łapki. Weterynarz powiedział, że ona może mieć APZS i nie wiem co wtedy. Bo jeśli nawet pojedyncza pchła na nią wskoczy, ukąsi i zaraz padnie, to Misia znowu się będzie drapać. Cale mieszkanie jest dezynfekowane co dwa, trzy dni i w domu na 99 procent się nie gnieżdżą. Wczorajsza pchła pojawiła się na wersalce koło Misi zaraz po powrocie do domu. A przed domem tobołki miały spotkanie z Nori :(:( Przecież nie mogę uciekać na jej widok :( To jakieś błędne koło. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Aaaaa! Dzisiaj znalazłam jedną martwą pchłę. Brak mi słów.... -
Może będzie tak, że jak zaufa Tobie, to potem z każdym kolejnym człowiekiem będzie już troszkę łatwiej. Z moją dzikuską tak było i choć do dzisiaj to strachulec, to jest zupełnie inaczej niż na początku. (A początki były takie, że Miśka miała na stałe założone szelki z luźno wlokącą się po ziemi smyczą, bo nie było takiej możliwości, żeby inaczej do niej podejść - "uprząż" miała założoną podczas narkozy ( sterylizacja po łapance)) Nutusiu - trzymam za Was! Zresztą - Wasze psie stadko, to też silna grupa terapeutyczna :)
-
Zapiszę, mam pytanie o szczeniaka od fajnej Rodzinki z dwoma kotkami - jeżeli się potwierdzi, dam znać. Jeżeli jest taka możliwość - poproszę o numer telefonu do osoby kontaktowej.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
:siara: :siara: Ja napisałam Kopciuszek? Chmmm... :hmmmm: :hmmmm: :hmmmm: :hmmmm: Wrotycz mi zaszkodził... :no-no-no: :no-no-no: :no-no-no: :no-no-no: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wrzesień jest w tym roku czasem wrotyczu, kasztanów i wielkich kąpieli. Wrotycz pręży się dumnie w wazonie, czasami sam, czasami w towarzystwie krwawnika; całe mieszkanie, ogrzane słońcem, pachnie kamforą i łąką. Misia za to pachnie karmelkowo, kąpana codziennie robi obrażone minki, a potem schnie wylegując się na wersalce, puchaciejąc i błyszcząc się czarnością. Reksio zdobywa punkty biegając za kasztanami, znosząc je do domu i zakopując w pościeli. Co tam Kopciuszek na ziarnku grochu - oto Jasza na kasztanie ;) -
Ja dodaję tobołkom całe ziarenka siemienia, teraz się zastanawiam, czy to dobre :hmmmm: Maciaszku, w pasztecie, to na pewno pożre. Pasztet ma jakieś cudowne właściwości i ilekroć tobołkom miałam podać coś obrzydliwego ( dla nich ;)), pasztet wygrywał. Jak balkon?
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
Jasza replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Ja tez mam teraz czas wielkich kąpieli po odpchlaniu tobołków, ale Misia w przeciwieństwie do Twoich dziewczyn, ani nie stoi ani nie leży, tylko muszę ją kolanami trzymać w półzamkniętej kabinie, bo próbuje się wydostać z całych swoich sił. :motz: :help1: Czekamy na zdjęcia :wub: I fajnie, że się Megi i Tara tak polubiły :):) -
ZEWNĘTRZNIE, ZEWNĘTRZNIE :)
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Jasza replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Oby zmian na lepsze było więcej niż tych drugich ^_^ -
He he he. Patmol - a nie poszukałabyś dla mnie żywokostu? U nas nie mogę się doszukać - słabo patrzę, albo nie rośnie. Moja Mama jest w potrzebie.