Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Dobrze, że Twój TZ już wraca.
  2. Ano. Trudno leżeć w trawie i słuchać koników polnych i wrotycz zbierać i ślimaki karmić olszówkami i brzózki podpierać kamieniami. I trudno spędzać całe dni w lesie albo na łące. I nawet ptaki bardziej umilknięte. I w ogóle.
  3. Ciężko jest być bejdulą w listopadzie.
  4. Straszne jest to wszystko. Przerażające. Ja nie potrafię teraz napisać nic sensownego :glaszcze: :glaszcze:
  5. Cudne. Chyba tak to właśnie działa. Na tej samej zasadzie, co kompletna i oszałamiająca błogość, która codziennie ogarnia mnie kiedy wracam zmęczona z pracy i nagle obskakują mnie kulki futra, rozdają całusy i niepostrzeżenie sprzedają, tfu, oddają za darmo trochę swojej energii i miłości.
  6. Maciaszku, jak ciężko czyta się to co piszesz.. Może trudno to zrozumieć, bo Was znam tylko wirtualnie, ktoś może powiedzieć, co to za "znajomość", żadna.. Ale to nieprawda i w takich sytuacjach jak ta, czuję to z całą mocą. Zaglądam do tego Waszego kątka wirtualnego świata, który wygospodarowaliście na Dogomanii od dawna, to jest taki rytuał, poranna kawa w pracy i Bazyl. Kopytka, duża, mądra głowa, sercowaty nos, różowe fafle, czerwony kubrak na zimę, poplątana szara taśma w chaszczach.. Wasze spacery, Wasz balkon.. A nade wszystko coś, co mnie urzeka i co rozumiem, co jest pisane moim językiem, moimi słowami i wyobrażeniami, to, że się kocha psa. Kocha jak człowieka, a może bardziej, że się kocha całym sobą wbrew tym stukającym się w czoło, czasem i na przekór, do niezrozumienia, bez oglądania się na cokolwiek. Dziękuję za to. Bądź silna Maciaszku.
  7. Zaraz wkleję tego klocka ;) A proszę bardzo ;)
  8. Takie pytania stawia sobie tylko ten, kto kocha. I...wiem, to banał nad banałami, ale czas leczy rany :oops:
  9. U nas geranium to "szczyrbok" ;) i z dzieciństwa pamiętam, że się jego pachnące listki wkładało do ucha, żeby przestało boleć.
  10. Maciaszku, gdybym tylko mogła Ci jakoś pomóc... Niech TZ szybko wraca. Trzymaj się mocno i nie poddawaj. I wracaj.
  11. Patmol, a używasz Moziili czy Internet Explorer? Na Mozilii nowa Dogo działa bardzo dobrze. Wędrujecie? Jak sobie radzicie z krótkim dniem?
  12. To dzisiaj najlepsza z najlepszych wiadomości :wub: :wub: Jak tu nie płakać :oops: :oops:
  13. Tobolki zbierają siły przed (już) zimną i długą wędrówką:
  14. A w domu przybywa zieloności... Geranium lichutkie, ale jest nadzieja, wypuszzcza małe, drobne listki. Trzy. I papryczka, którą dostałam od Pani Małgosi:
  15. Las listopadowy odpoczywa. Pachnie słodko wilgotnym mchem, śliskimi kamieniami, stawem i błotem.. Przygasły kolory, leśny rysunek znowu zaczyna przypominać szkic brązową, startą kredką.W zapadającym szybko zmierzchu królują białe, trzepoczące ćmy. Jeszcze ostatnie ptaki uwijają cię miękko wśród mokrych liści albo umykają przed nami z głośnymi okrzykami oburzenia i przestrachu. Tobołki węszą czujniej niż zwykle, dźwigają główki i celują nosem w niebo poszatkowane gałązkami. W miejscu, w którym dawno nas nie było, spotkaliśmy przycięte, witkowe wierzby z okrągłymi, rosochatymi głowami. Sięgają mi niewiele ponad ramię i wyglądają jak Hobbici wśród drzew. Jeszcze jakaś mgła przypominająca dym, jeszcze czerwony odblask słońca,jeszcze nieco chłodniejszy wiatr dotyka kolan – i już zmrok.
  16. A ja wpłaciłam swoje deklaracje za październik i listopad :) A zdjęcie Tiny z założonymi łapkami chyba pozostanie tym najpiękniejszym :wub: Nawet kiedy kilka dni temu moja Misia położyła się w ten sposób, to pomyślałam " jak Tina" ^_^ P.S. Oczywiście naj-najpiękniejsze zdjęcie Tiny to będzie to, którego się kiedyś doczeka i ona i my - na swojej kanapie, w swoim domu i ze swoim człowiekiem ;)
  17. Złotooki mają złote oczy i skrzydła jak wróżka. http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/galeria.php?kat=fauna_owady&zdjecie=788
×
×
  • Create New...