Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Biedna Sonia. Ale teraz - rok spokoju! (No, może jeszcze dzisiaj się ktoś będzie wygłupiał...:((
  2. Też pomyślałam, że Major nie będzie grzmiał i dowodził z balkonu jak siedziałam w nocy w łazience a Misia piskliwie zawodziła...:( Maciaszku - niech to będzie dla Ciebie dobry rok. Mimo wszystko.
  3. Dziękujemy :):) Wam wszystkim też życzymy wszystkiego dobrego w 2015 roku. Przeżyliśmy. Jakoś. Czuję się zmiażdżona ;) Misiunia też. Teraz już będzie tylko lepiej.
  4. Beksiński w najlepszym wydaniu.
  5. Życzę Wam, żeby noc sylwestrowa minęła spokojnie, bez strachów.
  6. SPOKOJNEJ sylwestrowej nocy! Niech już będzie PO.
  7. Moje psy też przeżywają :( Szczególnie Misia - od trzech dni na popołudniowe i wieczorne spacery nie wychodzi, tylko jest wynoszona. W domu najbezpieczniej czuje się w łazience, przy zapalonej malej lampce. I już od wielu lat wieczór i noc sylwestrową spędzam z psami w łazience właśnie. Koc, poduszki, książka. I przytulanie mocne w okolicach północy - inaczej jest wrzask, wycie i szczekanie :( Korze życzę, żeby stress out pomógł choć troszkę.
  8. Aaaa, ładna to ona jest z a w s z e ;)
  9. Czekamy na wieści :) Elik - to ja jestem zacofana nie mając konta internetowego ;) W Żabce - to znaczy, że poprosiłam Mamę i Ona poszła do sklepu Żabka i wpłaciła pieniądze w moim imieniu ;) ( ja jestem w pracy).
  10. Przepraszam za zaległości... Dzisiaj wpłaciłam swoje deklaracje do lutego. Niech jutrzejszy sądny dzień minie Tinie spokojnie.
  11. Wie co dobre ;)
  12. Melduję, że poleciało 50 PLN, ale w Żabce, więc nie wiem kiedy będzie na koncie.
  13. To ile?? ;) Jak Wam minęły Święta?
  14. Ale pozycje spaniowe ma boskie :):):):)
  15. Maciaszku, jest na Dogomanii dziewczyna, która ma nick Głuchypies. I z tego co pamiętam, adoptowała niesłyszącego psa i prowadzi bloga na ten temat. Może coś podpowie. I widzę, że moja wpłata jeszcze nie dotarła, pewnie przez wolne dni świąteczne, chociaż z tego co pamiętam przelew był w piatek. Mam nadzieję, że pieniądze - choć to grosiki - dotrą.
  16. Maciaszku... Święta to taki dziwny czas. Niby radosny...ale jakoś przy okazji to takie dni, kiedy wspominamy bliskich i rozpamiętujemy. Wzruszamy się i rozmyślamy. Oglądamy zdjęcia, kiwamy głową. Bo w zeszłym roku, bo wtedy, bo kiedyś... Dla Ciebie, dla Was, to pierwsze Święta bez Bazyla. Niech będą spokojne I mimo wszystko - ze wspomnieniami najlepszymi z możliwych. Bo w końcu dzięki Niemu, przez wiele lat, ten czas Bożonarodzeniowy taki właśnie był. Dobry, piękny i najlepszy z możliwych.
  17. Dzisiaj byliśmy sprawdzić co z drzewkiem. Samo życie. Jasza robi drzewko dla saren, a jabłka podjadają szczury - sądząc po wielkosci odciśniętych w miąższu ząbków ;) Niech tam. Szczurom, smakoszom jabłkowym, też życzymy dobrych i smacznych świąt :):) Hugoberg w grudniu nie jest krainą zimową. Opływa błotem i gliniastą, grząską ziemią. Sójki poświstują zadowolone. Na łąkach pełno dziur myszowych. Tobołkowe łapki zasysa mokra trawa - cmok, cmok. Jaszowe kalosze pokrywają się z każdym krokiem coraz grubszą warstwą błota. Głowę mam wychłostaną wiatrem na wskroś. U Pani Małgosi, w gorącym pokoiku, czerwienieją mi policzki i prawie, prawie zasypiam wśród zapachu goździkowych mandarynek. Księżniczka i Książę wzbraniają się przed wieczornym spacerem. I jak makiem zasiał...
  18. Pierwsze Święta Soni wśród Bliskich :):) Niech będą piękne.
  19. Jest pięknie łąkowo... ...i pięknie domowo...
  20. Nasze wigilijne drzewko dla saren i zajęcy: Kontrola. Bardzo dokładna kontrola.
  21. Dziękujemy :):):) Wigilia... Figura: typ gruszka.
×
×
  • Create New...