-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
Dobrze, że Twój TZ już wraca.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A ja czekam na śnieg. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ano. Trudno leżeć w trawie i słuchać koników polnych i wrotycz zbierać i ślimaki karmić olszówkami i brzózki podpierać kamieniami. I trudno spędzać całe dni w lesie albo na łące. I nawet ptaki bardziej umilknięte. I w ogóle. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ciężko jest być bejdulą w listopadzie. -
Straszne jest to wszystko. Przerażające. Ja nie potrafię teraz napisać nic sensownego :glaszcze: :glaszcze:
-
Cudne. Chyba tak to właśnie działa. Na tej samej zasadzie, co kompletna i oszałamiająca błogość, która codziennie ogarnia mnie kiedy wracam zmęczona z pracy i nagle obskakują mnie kulki futra, rozdają całusy i niepostrzeżenie sprzedają, tfu, oddają za darmo trochę swojej energii i miłości.
-
Maciaszku, jak ciężko czyta się to co piszesz.. Może trudno to zrozumieć, bo Was znam tylko wirtualnie, ktoś może powiedzieć, co to za "znajomość", żadna.. Ale to nieprawda i w takich sytuacjach jak ta, czuję to z całą mocą. Zaglądam do tego Waszego kątka wirtualnego świata, który wygospodarowaliście na Dogomanii od dawna, to jest taki rytuał, poranna kawa w pracy i Bazyl. Kopytka, duża, mądra głowa, sercowaty nos, różowe fafle, czerwony kubrak na zimę, poplątana szara taśma w chaszczach.. Wasze spacery, Wasz balkon.. A nade wszystko coś, co mnie urzeka i co rozumiem, co jest pisane moim językiem, moimi słowami i wyobrażeniami, to, że się kocha psa. Kocha jak człowieka, a może bardziej, że się kocha całym sobą wbrew tym stukającym się w czoło, czasem i na przekór, do niezrozumienia, bez oglądania się na cokolwiek. Dziękuję za to. Bądź silna Maciaszku.
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Jasza replied to magda222's topic in Już w nowym domu
He he he ;) -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Jasza replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Zaraz wkleję tego klocka ;) A proszę bardzo ;) -
Takie pytania stawia sobie tylko ten, kto kocha. I...wiem, to banał nad banałami, ale czas leczy rany :oops:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
U nas geranium to "szczyrbok" ;) i z dzieciństwa pamiętam, że się jego pachnące listki wkładało do ucha, żeby przestało boleć. -
Maciaszku, gdybym tylko mogła Ci jakoś pomóc... Niech TZ szybko wraca. Trzymaj się mocno i nie poddawaj. I wracaj.
-
Patmol, a używasz Moziili czy Internet Explorer? Na Mozilii nowa Dogo działa bardzo dobrze. Wędrujecie? Jak sobie radzicie z krótkim dniem?
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Tobolki zbierają siły przed (już) zimną i długą wędrówką: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A w domu przybywa zieloności... Geranium lichutkie, ale jest nadzieja, wypuszzcza małe, drobne listki. Trzy. I papryczka, którą dostałam od Pani Małgosi: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Las listopadowy odpoczywa. Pachnie słodko wilgotnym mchem, śliskimi kamieniami, stawem i błotem.. Przygasły kolory, leśny rysunek znowu zaczyna przypominać szkic brązową, startą kredką.W zapadającym szybko zmierzchu królują białe, trzepoczące ćmy. Jeszcze ostatnie ptaki uwijają cię miękko wśród mokrych liści albo umykają przed nami z głośnymi okrzykami oburzenia i przestrachu. Tobołki węszą czujniej niż zwykle, dźwigają główki i celują nosem w niebo poszatkowane gałązkami. W miejscu, w którym dawno nas nie było, spotkaliśmy przycięte, witkowe wierzby z okrągłymi, rosochatymi głowami. Sięgają mi niewiele ponad ramię i wyglądają jak Hobbici wśród drzew. Jeszcze jakaś mgła przypominająca dym, jeszcze czerwony odblask słońca,jeszcze nieco chłodniejszy wiatr dotyka kolan – i już zmrok. -
Maciaszku..........
-
A ja wpłaciłam swoje deklaracje za październik i listopad :) A zdjęcie Tiny z założonymi łapkami chyba pozostanie tym najpiękniejszym :wub: Nawet kiedy kilka dni temu moja Misia położyła się w ten sposób, to pomyślałam " jak Tina" ^_^ P.S. Oczywiście naj-najpiękniejsze zdjęcie Tiny to będzie to, którego się kiedyś doczeka i ona i my - na swojej kanapie, w swoim domu i ze swoim człowiekiem ;)
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
Jasza replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
To uff :biggrina: :biggrina: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Złotooki mają złote oczy i skrzydła jak wróżka. http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/galeria.php?kat=fauna_owady&zdjecie=788