Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Cudnie! :loveu:
  2. Jest już całkiem dobrze. Czyli Reks się zachowuje w lesie jak szeryf ;-)
  3. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5d5dc826bea9468e.html"] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1734/5d5dc826bea9468egen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fd8445b1094d2585.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1512/fd8445b1094d2585gen.jpg[/IMG][/URL]
  4. Pojechaliśmy po obiedzie do lasu, żeby trochę pozaklinać deszcz. Zmieściliśmy się w przerwie miedzy chmurami ;-) Ładnie, leśnie, pachnąco i cicho..Tylko sroki się wykłócały bardzo głośno. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eed31fdbf6781c3d.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/374/eed31fdbf6781c3dgen.jpg[/IMG][/URL] Reksio tylko nasłuchiwał, czy gdzieś nie słychać końskich kopyt... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cb64217f6b04a79f.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1632/cb64217f6b04a79fgen.jpg[/IMG][/URL]
  5. W nocy spaliśmy "na czuwaniu" ale i tak przegapiłam, rano w kuchni znalazlam wyrzygany ocean wody zabarwionej na żółto, cuchnącej kwaśno i z drobinkami skórek z czeremchy ( chyba!). Reksio po spacerze w deszczu na ktorym sikał hektolitrami odsypia. Widzę, że już go nic nie męczy, śpi jak zabity, rozwalony, z brzuszkiem do góry..uff.. O ranigśscie nie pomyślałam, nie wiedziałam nawet, że można dawać go psom. Maciaszku, a mogło być tak, że połknął coś co mu potem "leżało" w żołądku, na przykład te nieszczęsne skórki, które się złośliwie przykleiły i organizm wtedy wydziela coraz więcej kwasu, żeby strawić to, co zalega w żołądku, stąd ta nadkwaśność, wymioty? Wreszcie udało mu się pozbyć, tego co przeszkadzało i teraz jest dobrze? Jak myślisz? Nie wiem, czy go dzisiaj przegłodzić? Na razie odsypia, ale podejrzewam, że się obudzi z wilczym apetytem.
  6. Reksio dzisiaj znowu wymiotuje :-(.... Jeden raz zdarzyło mu się w nocy z czwartku na piątek. Wczoraj dwa razy...znalazłam dwie rzygowinki jak przyszłam z pracy, ale potem całe popołudnie zachowywał się zupełnie zwyczajnie, miał apetyt i to jaki, biegał na łące... Dzisiaj rano zachowywał się normalnie, pojechalismy po śniadaniu do lasu, biegał, szczekał, ale znowu dwa razy zwymiotował żółtą pianą... Kupy robi normalne, apety ma, albo raczej miał, bo teraz widzę, że jednak coś jest nie halo... Dużo pije i nie potrafi sobie miejsca znaleźć... Nos ma mokry, tak jak pisałam: kupki ok. teraz już do weterynarza nie pojadę... Mam nadzieję, że rano wszystko minie. Czemu mnie nic nie tknęło wczoraj.... :-(
  7. Magda, proszę, bazarek dla Rockiego::loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231092-Ptasie-akwarelki-Kot-i-kropki-Dla-Rockiego-Do-03-września-do-20-00?p=19561604#post19561604[/URL] Zapraszam choć do podnoszenia i reklamowania. Ściskam kciuki za chłopaka.
  8. Zdążyliśmy :-) No to zapraszam na bazarek. Bardzo proszę o odwiedzanie i podnoszenie. Dziekuję! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231092-Ptasie-akwarelki-Kot-i-kropki-Dla-Rockiego-Do-03-września-do-20-00-Robi-się[/URL]-)
  9. Mam jeszcze kurtkę...na psy Jaagi...:oops: Już tyle razy i jeszcze się nie sprzedała.. Może ktoś??? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/210128-NOWA-kurtka-ze-skóry-na-operację-DUNI-licytacja-i-KT-do-11-lipca"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/210128-NOWA-kurtka-ze-skóry-na-operację-DUNI-licytacja-i-KT-do-11-lipca[/URL]
  10. Przydał się, przydał. Choć teraz znowu duszno.. I wiatr się zrywa, mam nadzieję, że zdążę przed burzą przyjechać do domu i choć na chwilę je wyprowadzić....
  11. Mata jak widać jest bardzo wielofunkcyjna :-)
  12. Dzięki :-) Zdrówka i wszystkiego dobrego dla WAS. Pa!
  13. Solenizant pewnie śpi po nocnych rewolucjach ;-)
  14. Pudliczka :-)
  15. Moje nie mają legowisk. Od początku śpią z nami. W Beskidach mam namiary na domek w Brennej ( Chrobaczy) i Wiśle Czarne ( Fojtula). Z tym, że w Wiśle pokoje w Brennej cały domeczek.
  16. Ponton MEGA. Wyspałabym się i ja i moje obydwa ogonki i może nawet jeszcze Damian :diabloti: Moje w domu zalegają na fotelach, a w nocy śpią z nami.
  17. Dzików się nie boj e, choć oczywiście nie mam zamiaru im się pchać pod nos, ale zawsze się boję, że ogonom coś odstrzeli i zechcą pogonić...
  18. O mamo, dziękujemy :multi: My dzisiaj od wpół do drugiej koczowaliśmy w łazience. Zawinięta w kołdrę, spowita w opary cytrynowego "wc-pikera" przysnęłam o trzeciej trzydzieści siedem, żeby się poderwać słysząc skoczną melodyjkę budzącego mnie telefonu. Potem solenizant z lekka zarzygał wersalkę, posprzątałam. Uch, ale dzięki, dzięki, że się wyburzyło co się miało wyburzyć przed naszym spacerem porannym! Kawy, kawy, kawy mi się chce!
  19. Przekażę Reksiowi, dzięki! :p
  20. U nas kłótnie o jedzenie to tylko między ogonami na szczęście. Ale nic groźnego, raczej takie zagrania jak u dzieci. Czasami chowają przed sobą jakieś co lepsze kawałki. Karmie je na przykład wątróbką, jedzą, jedzą. Nagle Reks leci ze swoim kawałkiem do drugiego pokoju, wraca przebierając nóżkami, żeby go nic nie ominęło, pewnie kombinuje, że jak skończą, to on będzie miał w zapasie jeszcze ten kawałek w skrytce ;-) Ta skrytka to najczęściej schowanko pod jaśkiem, za pluszowym królikiem albo pod krzesłem. Niestety bywa, że Misia jest szybsza, albo, że ja to znajduję i zabieram.
  21. Aaa, zapomniałam o wróblu. Będzie na bazarku, zaproszę Was w sobotę. Na Digarcie mogę wrzucać tylko jeden rysunek na dobę. Będę stopniowo dokładać. Lara, kiedyś jak mieszkałam z rodzicami mieliśmy Pajtka, pilnował misek strasznie i choć był łagodny jak owca, to jak ktoś miał duże stopy i szedł w stronę misek, to biegł z powarkiwaniem szybciutko i pilnował. A to była taka weszka mała, akurat, żeby pod pachę włożyć.
  22. [quote name='Patmol']biedny Reks moje psice wyjadają sobie nawzajem z misek[/QUOTE] Moje się dogadują, ale to już było PO jedzeniu, resztek trzeba pilnować. O Reksia się proszę nie martwić, zjadł już podwójną porcję na spacerze plus kurzą łapkę i trzy wątróbkowe ciastka.
  23. Jeżeli chcecie, zapraszam na Digart.pl :oops: Tam moje prace: [url]http://kubatailer.digart.pl/digarty/[/url] Tutaj na wątku niech już będzie bardziej psiowo. Trzy ptasie akwarelki wystawię na bazarku, który obiecałam Magdzie22. Mam nadzieję, że się sprzedają...:oops: Aaa, Reksio ma jutro 6 urodziny!!:Rose: Moja niedobrota. ( Umownie oczywiście, zamieszkał z nami 24 października, powiedziano nam, że ma dwa miesiące więc pi razy drzwi ma urodziny 24 sierpnia.)
  24. A Bazyl, oprócz tego, że ciągnął w stronę dzików, to jak się zachowywał? Obudził się w nim duch myśliwego? (U nas na razie dziki się nie pokazują, tylko przybywa zrytej trawy)
×
×
  • Create New...