Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Na smyczy chodzi fajnie. Siada na widok miski z jedzeniem ;). Wołana - przybiega ( przeważnie). Reaguje też na NIE!!! - mniej więcej za siódmym razem. Ogólnie bestia rozumna i pojętna, będzie się szybko uczyć.
  2. No i znalazła się kupa. Na legowisku Florence :angryy: ! W każdym razie robale były. Więc teraz czekamy 10 dni, odrobaczamy całe stado , a potem jeszcze chwilkę trzeba odczekać przed szczepieniem. Banshee dziś spała z nami, wstała ok. 4 i zaczęła dokuczać psom. Biedne parówy - matrony, zdenerwowane zakopywały się w kołdrę i kłapały na smarkacza. nawet Kangur nie chciał się bawić o tej porze. W dodatku trzeba było latać w te i wewte, żeby Gjalpowi otwierać balkon - nie może zostać otwarty na stałe, bo Banshee się swobodnie mieści między prętami barierki, więc się boimy, że spadnie.
  3. A ten słaby apetyt to nie ze stresu? W przytulisku też nie chce jeść?
  4. No cóż...czasem ma się dość tego wszystkiego i przeklina się chwilę, w której odkryło się dogo, prawda, Andzike? No ale oczywiście melduję się u szczeniaczków - bo dobrą stroną odkrycia przeklętego dogo jest to, że można się tym wszystkim z kimś dzielić. W te i wewte.
  5. [quote name='Anette']A nie mówiłam że jak dasz jej tak na imię to kawał diabła będzie :diabloti:[/QUOTE] Ja jej dałam tak na imię bo to [B]jest[/B] kawał diabła.
  6. Jak Majuska dotrze, to zrobimy jeszcze troszkę fotek "na rączkach" - przydadzą się do ogłoszeń.
  7. Tekst do ogłoszeń: [I]Banshee jest młodziutką, około 3- miesięczną psią dziewczynką. Wyrośnie prawdopodobnie na średniej wielkości psa. Suczka jest wesoła, bardzo kontaktowa, ciekawska i inteligentna. Błyskawicznie odnajduje się w nowych sytuacjach, jest rezolutna i odważna. Energiczny, wesoły i przebojowy szczeniak może w przyszłości być suczką o silnym charakterze, wymagającą konsekwencji i stanowczości ze strony właściciela. Jej otwartość i inteligencja sugerują, że łatwo będzie się uczyć nowych rzeczy. Suczka uwielbia zabawy z innymi psami. W tej chwili przebywa w domu z kotami i niespecjalnie się nimi interesuje - może zamieszkać z kotem. Dobrze toleruje jazdę samochodem. Trening czystości w trakcie - zdarzają się jeszcze małe wpadki, ale sunia już zaczyna kojarzyć, że za potrzebą należy wychodzić. Psinka jest po odrobaczeniu, a w najbliższym czasie przejdzie konieczne szczepienia. [/I]Oczywiście można poprawiać, korygować, zmieniać, dopisywać i wyrzucać co trzeba[I]. [/I]Jednocześnie donoszę, że do czasu, aż Banshee znajdzie DS będę paradowała w worze pokutnym, bo nie opłaca mi się ubierać w nic innego. Moje śliczne, nowe, jedwabne, modne worowate gacie zostały dziś ( a miałam je na sobie pierwszy raz!!!!) rozdarte szczeniaczym zębem. Próżność ukarana :( .
  8. Jaka zadowolona psica! Nie chce wchodzić do domu? Może ona po prostu nie wie, co to takiego? Może, biedna, nigdy w żadnym domu nie była? Dobrze, że przynajmniej chwilkę odpocznie od upałów w przytulisku.
  9. Dawać ten adres. Najwyżej blondyna pojedzie ze mną na przedadopcyjną.
  10. Wieczorem siądę nad tekstem do ogłoszeń, dobra?
  11. Banshee dostała taką chrzęść cielęcą obrośniętą mięsem - świetnie sobie radzi.
  12. nic...żadnych telefonów, zero zainteresowania. A Pucek kocha ludzi w swoim DT, jest zapatrzony i zakochany. Rozstanie będzie dla niego trudne, im dłużej to trwa tym gorzej, czemu nikt nie chce takiego fajnego Pucka?
  13. Banshee zarządziła dziś budzenie o 5.30, wyszła na siusiu i wróciła spać. Mądra sunia. Wszyscy chodzimy za nią i czekamy na kupę, a ona nas trzyma w napięciu. Może zrobiła gdzieś dyskretnie i nie dowiemy się, czy robale były... Nie chciała barfa z buraczkiem tartym - widocznie nie lubi buraczków. Rybę zjadła chętnie.
  14. [quote name='Andzike']Penisy mogą jeść ;) Tylko jak to było? Wprowadziłam [B]zakaz memłania penisów na poduszce[/B] :diabloti:[/QUOTE] Cudne...chyba zrobię sobie makatkę z takim hasłem.
  15. Dzisiejsze foty: [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/20110607#[/url] chciałam tak bardziej portretowo, ale to albo się wierci, albo chce mi zeżreć obiektyw
  16. Obłęd!!! One się tak będą nawzajem nakręcać, jedna skończy, druga zacznie...
  17. Miło słyszeć, że Caruso dzielny i optymistyczny. Tak trzymać!
  18. Barfa luuubi - dostaje mięsko mielone, twarożek i troszkę wsadu warzywnego + kaszkę mleczno ryżową. Wcina aż miło. A poza tym chce kraść buty, napastuje nogi od mebli i szkodniczy straszliwie! Kabelek wisiał ze stołu ( moja wina) i został tak po prostu odcięty w połowie... Jaka będzie duża to się okaże - trzeba poobserwować troszkę w jakim tempie przybiera na wadze. Ja ją tak na oko oceniam na około 20 kg docelowo - ale mogę się mylić. A foty nowe zaraz wrzucę.
  19. Biedny, biedny Gacek. Taki blady jest na tych zdjęciach. Nie, wcale nie myślę że to sentymentalne. Człowiek, jak idzie do szpitala to wie po co i dlaczego idzie, a i tak mu źle w obcym otoczeniu. A co dopiero taki biedny psinka - starowinka, który zupełnie nie rozumie co się dzieje. Wcale się nie dziwię, że przeżyliście to, że nie możecie być z nim w takiej chwili i wesprzeć go swoją obecnością. Dobrze, że już w domu i dobrze, że się pozbierał. Bardzo dzielna nornica.
  20. Ale co się stało? Zeżarł coś? Dobrze, że już w porządku, strasznie delikatna stwora taki dziadzio.
  21. Cześć, Wapiszonie! Miło Cię tu widzieć. Dzika_Figa się ucieszy. Kangur, Beciu sypia na psiej kanapie w hallu lub w naszej sypialni - zależnie od tego, czy Gjalpon w łóżku czy na balkonie. Kangur czuje się całkowicie bezpieczny i nie ma potrzeby pilnowania Pani Matki - wie, że i tak mu nie ucieknie. Teraz konkrety: - byliśmy u weterynarza. Psina ma raczej bliżej 3 niż 2 m-cy. Temperatura prawidłowa, waga - 6, 20. Dostała lek na robale. Jeśli robali nie będzie - za tydzień możemy się szczepić. Jeśli będą- no to trzeba będzie odrobaczenie powtórzyć i dopiero potem się szczepić. Soemo, czy może być tak, że faktura będzie jedna na wszystko? Znaczy nie przy każdej wizycie, tylko jakoś sumarycznie?
  22. [quote name='Florentynka']Noc - spoko. W ramionach Pani Matki Banshee pospała do 6. [B]Więcej filmików nie będzie - kabelek łączący komórkę z komputerem został zjedzony.[/B] Napiszę coś do ogłoszeń, ale troszkę później i zrobię jakieś ( no postaram się) słodziutkie foty. [/QUOTE] że zacytuję się sama, domagając się wyrazów współczucia...
  23. Noc - spoko. W ramionach Pani Matki Banshee pospała do 6. Więcej filmików nie będzie - kabelek łączący komórkę z komputerem został zjedzony. Napiszę coś do ogłoszeń, ale troszkę później i zrobię jakieś ( no postaram się) słodziutkie foty. Wybieramy się popołudniu do weta.
  24. I jeszcze taki [url]http://www.youtube.com/watch?v=-n4nu5-SESs[/url] i na dziś koniec, idziemy spać. Banshee została na noc odizolowana od stada - śpi z Panią Matką. A, to jest bardzo mądry pies - wychodzi za potrzebą na zewnątrz. Żadnych incydentów toaletowych.
×
×
  • Create New...