Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Rany!!! I jeszcze tu czytam że Iga też !? Lecę do Igi, zostawiając tu serdeczne gratulacje.
  2. Teraz tak, dzięki. Zaraz poszukam odpowiednich fotek ;)
  3. No, jak zwykle. Skubanie Kangura, skubanie Gjalpona, skubanie matron- parówek ( zakończone oberwaniem zębami) szaleństwa w ogrodzie, kradzież moich spodni, majtek i ręcznika z porzuceniem majtek na środku podłogi ( a co!), rozwalenie mi dolnej wargi w przypływie czułości ( krwawię i puchnę). Do tego opędzlowanie dwóch misek kaszki mleczno ryżowej z białym serem, kilku kurzych łapek i kawałka flaka wołowego. Zrobienie kałuży przed kominkiem. Mord na kawałku sztucznego futerka. Obgryzanie nóg od stołu. Ugryzienie mnie w kostkę i palec u nogi. P.S. Andzike - w tym przypadku idealny = zdeterminowany. Któż inny może chcieć piranię?
  4. Cosik nie tak z tym linkiem , wchodzi mi główna strona facebooka, więc nie wiem o co chodzi. Zdjęcia Adama z parowami mam. Nawet z banshee mam, ale na tych Adam nie ma głowy...
  5. [quote name='majuska']No "lablador" ma cię do poniedziałku , do wieczora nie być:kciuki:[/QUOTE] Nie kochasz szczeniaczka? Tak dobrze to raczej nie będzie, bo na spotkanie zapoznawcze umówiłyśmy się na wtorek. No chyba, że jutro zadzwoni ktoś straszliwie zdeterminowany...
  6. Miałam pierwszy telefon w sprawie Banshee - pani chce się spotkać osobiście z piranią, mamy się zdzwonić i dogadać terminy. Jeśli nasza domowa waga nie kłamie to Banshee waży obecnie 6,9 kg - ergo przybrała 70 dkg od wtorku.
  7. Ech, Andzike - te nelkowate to mają szczęście że Ty jesteś. Święta Andzike od Nelkowatych. Szerokiej drogi!
  8. No, akcja błyskawiczna ;). Teraz już z górki.
  9. Taaa...jedyna na świecie autostrada z ograniczeniem prędkości do 5km/h - zapraszamy, doznania niepowtarzalne. Dzień dziś obłąkańczy, cały czas gdzieś latam i nie miałam czasu nawet usiąść na tyłku i napisać, co u smarkacza słychać. A słychać coraz więcej, w tym sensie, że Banshee stara się sprostać swojemu imieniu ( jak wiadomo banshee zajmują się głównie wyciem) i okrutnie się rozgadała. Nadaje do psów, kotów i ludzi i nadaje jak się nudzi. I jak się budzi. Co ma miejsce często, albowiem, jak wiadomo, licho nie śpi... Bardzo mi dziś pomagała w ogrodzie - na powierzchni pół hektara musiała siedzieć z tyłkiem akurat w dołku, w którym usiłowałam posadzić biedną trawkę ( trzykrotnie rozdeptaną przez zestaw Banshee + Kangur). Że o turlaniu się po świeżo skopanej grządce nie wspomnę. Prace ogrodowe prowadzę ręcznie - narzędzi używać nie mogę, bo cały czas mam wizję szczeniaczka, który obrywa motyką. Poza tym - niech ją ktoś zabierze, albo niech ona zacznie wymieniać zęby na stałe, bo póki co to jest kasownik straszny, a ja mam całkiem dziurawe kończyny dolne i górne. Zeżarło dziś indyczą szyję ( kawałeczek), bez najmniejszych problemów. W ogóle to strasznie to jest fajne zwierzę i jak sobie je jakiś desperat weźmie i wychowa to będzie miał naprawdę kapitalnego psa. Póki co przyszły kapitalny pies zabawia się kawałkiem świńskiej szczęki ( ukradzionej Gjalpowi) - podrzuca sobie i cieszy się jak spada na podłogę. Zaraz jej zarekwiruję szczękę, bo inaczej zero spania.
  10. Oj, Anette, podsuń no Pani Starszej jakiegoś jamniora bezdomnego. Wilk będzie syty, owca cała, a jamnior zadowolony.
  11. Cały dzień nikt nie zajrzał do szczeniaczka? A fe!
  12. [quote name='Andzike']Jasne, że pojadę, tylko kiedy? Jutro jadę po słitaśne szczeniaczki do Głowna ;) EDIT: Już się dogadalim, przetrzepanie domku dla Saby jutro wieczorem ;)[/QUOTE] Kciuki trzymam !
  13. Wyspaliśmy się!!!! Twardo i bezlitośnie zostawiłam szczeniaczka na noc za drzwiami sypialni. Troszkę popiskała i poszła spać. Niech się uczy, nie wiadomo, czy przyszły dom będzie chciał sypiać z rekinem.
  14. Oby tym razem się udało. Trzymam kciuki.
  15. Pysk stale uśmiechnięty - to nie ten sam pies co na początku! Bardzo się Misia zmieniła. Gratulacje.
  16. Trudno...znów sobie pogadam z oszołomami z banków i ubezpieczycielami ;)
  17. Romka, Majuska mówi, żebyś spróbowała dopaść hankęsanok - jest na wątku boguchwalskim ogólnym.Może będzie mogła, albo zna kogoś.
  18. AAAAAAA dopiero teraz zauważyłam, ze w ogłoszeniach jest mój telefon i to ten nie psi. Dobrze, że zauważyłam, mogę się przygotować psychicznie. Pewnie nie da się go już zmienić na ten drugi numer ( 508 215 686)? Tamten co jest w ogłoszeniach mam w strupieszałym telefonie, często cholerstwo wykręca jakieś numery i nie można się na nie dodzwonić...
  19. No, super - tyle ogłoszeń! Oby były skuteczne! Mam nadzieję, że nie będzie chętnych na adopcję Gjalpona, przy okazji...
  20. [quote name='wadercia']za jakas godzinke bede robic pakiet ogloszen dla suni i teraz sie zastanawiam nad tytulem. Moze macie jakies fajne pomysly? :)[/QUOTE] No a na przykład: - karmelkowy pluszowy rekin szuka domu - mała, charakterna zmora szuka swojego człowieka - przygarnij słodkiego potwora
  21. Po szyi powinno się poprawić, nie ma to jak kość na rzadką kupę.
  22. "O żesz kufa mać!"? Sunia pięknie reaguje na to hasło - sprawdziłam, jak ujrzałam, że ciągnie za kabel od leżącego na blacie miksera. Natychmiast jak ryknęłam powyższe sunia znalazła się pod krzesłem, w pozycji siad i ze spojrzeniem w stylu: ale o co chodzi, przecież ja nic nie robię! Zostawiłam dziś psy same w domu na godzinkę ( upierdliwe to - trzeba schować wszystkie kable, powyłączać wszytko z prądu, schować buty i ciuchy w których jeszcze by się chciało pochodzić). Wszystko Ok, nikt nic nie zeżarł i nikt nie zeżarł małego upierdliwca.
  23. Czarny diabeł to Sonia, zwana Kangurem - import ze schroniska w Elblągu. W zasadzie to piesa Pani Matki, u mnie tak na 3/4 etatu. Książę dziś odmówił udziału w sesji foto ze szczeniaczkiem - nie wiem czemu. Wpełzł pod bardzo rozłożysty i bardzo kolczasty jałowiec i udawał, że go nie ma.
  24. świeże foty: [URL="https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/Banshee#5616166567564070962"][/URL] [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/Banshee#[/url] Soemo, może przerzucaj sukcesywnie do pierwszego posta te linki ze zdjęciami, to komuś kto będzie robić ogłoszenia będzie łatwiej szukać, nie?
  25. No uczy się szybko, naprawdę. Na wołanie przychodzi ładnie. Trzyma się domu, człowieka, ewentualnie reszty stada. Bezbłędnie czyta psie komunikaty - wie, komu można próbować wleźć na łeb, a od kogo należy się odczepić. Zaakceptowała fakt, że parówy to szacowne matrony - wystarczy, że któraś lekko nos zmarszczy i mała odpuszcza. Cwaniara straszna - jak się ją złapie za kark to rzuca się na podłogę i lamentuje, że niby szczeniaczkowi krzywdę robią. Charakterek to ona ma, owszem, ale tak mi się widzi, że to będzie pies skłonny do współpracy. Zaraz wrzucę nową porcję zdjęć - udało mi się zrobić kilka bez pięciu psich mord w kadrze ( za to Banshee opluła mi obiektyw). Wczoraj jakoś nam się rozlazło z tymi fotkami na rączkach, ale dziś coś zrobię. I ogłaszajcie demona, niech ją sobie ktoś zabierze!!!
×
×
  • Create New...