-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Chwilowo nie jesteśmy zainteresowani oddawaniem parówy, bo jakoś ostatnio grzeczna ( tfu tfu, odpukać w niemalowane). Ale w razie czego dobrze mieć świadomość, że jest się czego czepić w umowie ;). A Tobie, Beciu, ewentualnie mogę ją wypożyczyć. -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
Florentynka replied to agaga21's topic in Off Topic
Dawno temu miałam sukę, która była popułczyną po spanielu. Wykazywała ogromną determinację jeśli chodzi o sypianie w łóżku i na kanapie. Wtedy podobne praktyki wydawały się nam gorszące, i próbowano je udaremniać na wszystkie sposoby. Zapora z krzeseł ułożonych na kanapie nogami do góry nie była skuteczna - suka jakoś potrafiła pozrzucać te krzesła. Kiedy suka musiała zostać sama w domu, zamykaliśmy ją w przedpokoju. Miała dostęp do kuchni i mojego pokoju, ale resztę mieszkania odciętą. Nie do końca, niestety. To było takie kretyńskie blokowe M3 z oknem z kuchni do pokoju. Żeby przeleźć tym oknem suka musiała wspiąć się na blat kuchenny - przeskakiwała stamtąd do pokoju i już była na kanapie! Kiedy urodziła się moja siostra w pokoju, pod tym kuchennym oknem, stanęło dziecinne łóżeczko - takie głębokie, z kratką. Zamknięta na czas nieobecności ludzi w przedpokoju, suka pokonała blat kuchenny, wykonała skok do pokoju i wylądowała w łóżeczku. Nie umiała stamtąd wyskoczyć i do mojego powrotu kiblowała za kratkami. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Parówa wczoraj jak zwykle rezydowała w pracowni. Najpierw zażądała masażu - masowanie parówy należy do służbowych obowiązków Doroty. Potem zrelaksowana parówa leżała na podłodze i doszła do wniosku, że powinna być głaskana. W tym celu usiłowała zbliżyć się do mnie, nie przestając leżeć. Wykonując ruchy robaczkowe swoim parówim cielskiem jechała po wykładzinie. Obie z Dorotą popłakałyśmy się ze śmiechu. A potem Dorota stwierdziła, że wymyśliła, jak mogę parówę zwrócić. Otóż umowa adopcyjna opiewa na psa, a mi wciśnięto ufoka, kosmitę, aliena jakiegoś - bo to na pewno nie jest pies! O! -
SPROKET znalazł już swoją przystań, zamieszkał w Gliwicach
Florentynka replied to ULKA12's topic in Już w nowym domu
Biedny Sproket! Ależ miał chłopak szczęście, że trafił na taką panią Jolę! -
Fajne te foty, zwłaszcza z tym dużym białym - bardzo piękny zestaw.
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='majuska']Aśka, chyba wiedziałaś, że nie bierzesz normalnej suczki tylko parówę z charrrakterem :)[/QUOTE] No pewnie! I kochamy ten jej charrrakter i tą parówią determinację. Parówy mają to do siebie, że jak czegoś chcą to duszą i ciałem, no i tą niesłychaną skuteczność w realizacji swoich zamierzeń. -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
POTWÓR!!! W ramach barfowania odbyłyśmy dziś z Dorotą wielką wyprawę po żywność, której plonem jest masa ryb różnych rodzajów, kacze kadłubki, flaki wołowe i inne pyszności. Między innymi płucka wołowe. Akurat taki fajny kawałek się trafił - 2 kilo, czyli na jeden psi obiad. Podzieliłam, każdemu według potrzeb - i co z tego, kiedy ten potwór na nogach od wanny znów ukradł porcję Kangura!!!! Złapał te 40 deko w jednym kawałku w paszczę i ni cholery nie chciał oddać. Dorota ciągnęła za Balbinę, ja z Kangurem za mięso, a Balbina trzymała i nie puściła. No i pożarła te nadprogramowe 40 dkg!!!! Inna sprawa, że pięknie trzyma linię na tym barfie. -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
Florentynka replied to agaga21's topic in Off Topic
[quote name='Asiaczek']Podpinam się pod pytanie, bo sama z wielką ciekawością popatrzyłabym sobie na Puszka-Okruszka inaczej;) Pzdr.[/QUOTE] Niniejszym informuję wszystkich zainteresowanych że rozpoczęłam właśnie wrzucanie zdjęć Jego Wysokości do galerii. -
[quote name='wojtuś']Florentynko z Wieliczki jest Patia, proszę Cie napisz do Niej z tym info.[/QUOTE] Dzięki, napisałam do Patii i Kinyi, obie już się zameldowały na wątku Chanel.
-
MARCEL - czarny książe znalazł cudowny dom!!!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Witamy Rodzinę Marcela! Na pewno za parę dni wszystko się ułoży, Marcel przestanie tęsknić i poczuje się u siebie. Myślę, że Fela tez potrzebuje chwili na oswojenie się z sytuacją, ale przekona się że nie jest tak źle mieć psie towarzystwo. Ja z reguły zostawiam te sprawy psom do samodzielnego załatwienia i nie interweniuję, no chyba że dochodzi do podgryzania. Pokażcie Feli, że ją nadal kochacie i że Marcel jej nie zagraża. W tej chwili oba psy są niepewne - Fela bo jej jakąś przybłędę przyprowadzili, a Marcel - bo jeszcze nie poczuł się u siebie. Dajcie im chwilę i wszystko będzie super. Co dwa psy to nie jeden, wobec czego gratuluję decyzji o adopcji Marcela! -
Nelka pewnie zadowolona, mimo wszystko.
-
MARCEL - czarny książe znalazł cudowny dom!!!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Życie tego psa zmieniło się o 180 stopni w niecały miesiąc! Powodzenia Marcelku! -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Florentynka replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Jest mniej więcej do kolan, dość długa sylwetka. Trudno powiedzieć czy podejdzie - z natury zawsze była płochliwa i nieufna w pierwszym kontakcie. Podchodzi do psów. -
[quote name='Anette']Witam :) Zostaje Klara nic nie zmieniamy . Mnie osobiście bardziej się z "zemstą" kojarzy :D[/QUOTE] To będą biuletyny informacyjne od Klary? Super. Oby tylko Caruso nie musiał kupować krokodyla.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Florentynka replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Kinya obiecała sprawdzić. Przekazałam jej nr. do tej pani, która widziała psa. Podobno ten piesek był tam też wczoraj. -
[quote name='yunona'][B]A może nowy domeczek zmieni jej imię na nowe, pasujące do operowych imion np.[/B] [B]znana diwa operowa Callas (Maria) , też na C a wymowa tak jak Caruso przez K? :eviltong: [/B] Co prawda nie ma "papierów" ale pomysł rzucam, może zaiskrzy:lol:[/QUOTE] Pomysł piękny, tylko Callas jako osoba była straszliwą zołzą. Istnieje ryzyko zmian charakterologicznych u psa. A jak to się nałoży na jamniczość, to lepiej nie myśleć. Z drugiej strony Callas to przynajmniej głos miała. Nasza suka ma na imię Florence, po jednej śpiewaczce (Florence Foster Jenkins - polecam sobie wygooglać - mniam) i niestety rzuciło się jej na struny głosowe.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Florentynka replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Na ulicy, podeszła do psów z którymi pani była na spacerze. Ul. Krzyszkowicka. Beciu - dzięki, do Kinyi też napisałam -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Florentynka replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Wiem, napisałam do Patii, mam nadzieję że będzie mogła to sprawdzić. -
Operowy jamnik! Coś w sam raz dla Adama. Cieszę się, że Klara już prawie w domu, mam nadzieję, że Caruso też się ucieszy.
-
Pilnie potrzebny ktoś z Wieliczki - miałam zgłoszenie, że pojawił się tam pies podobny do poszukiwanej Chanelki, czy ktoś byłby w stanie to sprawdzić?
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Florentynka replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Miałam przed chwilą telefon - pani mówiła, że widziała psa takiego jak na zdjęciu w gazecie, o czekoladowej sierści w [B]Wieliczce[/B]! Pilnie potrzebny ktoś z Wieliczki! -
MARCEL - czarny książe znalazł cudowny dom!!!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Bądź dzielna, Andzike. Ja to świetnie rozumiem, dlatego bardzo niechętnie tymczasuję psy. Przy ostatnim ( Skutek) Adam mnie opierniczył, że on sobie nie życzy żadnych tymczasów, bo "nie można mieć normalnego stosunku emocjonalnego do takiego psa i to jest frustrujące." Może następnego tymczasa powinnaś mieć takiego sakramencko upierdliwego, żeby odetchnąć z ulgą jak pójdzie do swoich? -
Puszek - prześliczne kudłate maleństwo. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']Puszka proszę nie ogłaszać bo odzew duży, teraz tylko trzeba wybrać trafnie....:lol:[/QUOTE] To kciuki trzymam z całej siły. Że trafnie wybierzecie to wiadomo.