-
Posts
2783 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marako
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Co to? Nie ma Cię tak długo tutaj - myślałam, że spędzasz urlop poza zasięgiem Sieci (czy są jeszcze takie miejsca?), a okazuje się, że udzielasz się na innych wątkach, a opuściłaś swój.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Moja Honda niestety rwała każdy podkład na strzępki zanim ktokolwiek na niego nasikał. Musiałam szczelnie owijać podkład powłoczką na poduszkę, obciążać rogi podkładu meblami itp. ale niewiele to pomagało. Jakoś zawsze umiała dobrac się do niego. (teraz rwie legowiska, już piąte, czy szóste z kolei, a ma już prawie 9 miesięcy)
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][FONT=Verdana]Teklo, zachodzę tu często, ale głównie czytam i zachwycam się. [/FONT] [FONT=Verdana]Jednak jak napisałaś ostatnio swoich kudłaczach, to jakoś miękko się mi zrobiło - rozumiem Cię doskonale i Wasze relacje wzajemne. Pięknie umiałaś trafić w sedno. Nie mogę oprzeć się też chęci do zwierzeń, więc trudno, napiszę o moich potworach (dwie olbrzymki i jedna prawie, tzn, mix sznaucera chyba z labradorem).[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Moja Grace, silna fizycznie, już niemłoda, zawsze trochę melancholijna, czasem uparta, bardzo zdyscyplinowana i posłuszna, przez 5 lat jedynaczka, teraz zazdrosna o córkę przeżywa rozterki, czy jest nadal kochana i na pierwszym miejscu. Szczęście, że też jest zauroczona swoją córką bezgranicznie, bo nie pogrążyła się w rozpaczy, ani nie szuka zemsty, kiedy widzi, że ja (dotychczas wszystkie uczucia kierująca do niej) teraz Hondę podziwiam i wielbię w każdym momencie, bo nie da się inaczej. Ja też zakochałam się w mojej małej czarnuli, tak jak Ty w Donie! I mam wyrzuty sumienia wobec jej mamy, trochę czuję się zdrajczynią. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Stosunek matki do córki jest dość złożony (np. wylizuje jej często pupę, jakby była malutkim szczeniaczkiem, ale też jak młoda za bardzo jest namolna, potrafi w ciągu 5 sekund trzy razy wgnieść ją w ziemię, za to podczas długich zabaw w gryzienie się po mordach wydaje dźwięki świadczące o rozkoszy jaką wtedy przeżywa); kocha ją i świadoma jest jej urody.[/FONT] [FONT=Verdana]Hondzia (od pierwszego dnia życia z nami, dzikuska, pół kot-pół pies), odwzajemnia moją miłość z nawiązką. Wszyscy jesteśmy pod wrażeniem jej urody, giętkości, radości życia. Pobłażamy jej trochę za bardzo. Gdy jestem w pracy niestety przeżywa katusze (lubi coś poniszczyć), później łazi krok w krok za mną i robi wszystko tak jak Dona wobec Ciebie.[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Do tego jeszcze dochodzi Tajga - największy pieszczoch, wzięta ze schroniska, już półtora roku z nami, więc już wie, że jest nasza, nie obawia się, że jakiś nowy pies zepchnie ją z pozycji kochanej, akceptowanej bez zastrzeżeń (mimo jej zapędów myśliwskich, których nie popieramy, o czym dobrze wie, ale nie potrafiła się jeszcze wyrzec chęci polowania). Ona najbardziej kocha męża, ale przywiązała się do mnie bardzo, bo głównie ja zajmuję się psami. Też nie ma wyjścia - mimo, że obdzielam głaskami wszystkie sucze, to jednak Tajga też widzi, że na widok Hondy mięknę i nie mogę od niej oczu oderwać. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Tak sobie tu suczydła żyją i wychodzi z nich coraz więcej człowieka, a i ja, mimo szmatu czasu spędzanego z ludźmi, bo praca itp., z czasem coraz bliżej mam do nich, one ładują mi baterie, z nimi Jestem. [/FONT] [/SIZE][/FONT] A wieś - jak dla mnie najlepsze miejsce do życia, piszę to mimo konieczności spędzania kilku godzin dziennie w podróży do i z pracy i mimo, że "mój" kawałek ziemi jest maluteńki, takiej przyrody jak u Ciebie nie ma, ale jest wystarczająca - kawałek lasu, łąk, póki co jeszcze niezaludnionych.
-
Wszystkiego najlepszego dla Furli! Tort wspaniały, a mina solenizantki wskazuje, że jej się też podobał (czy wszystkie sznaucery tak lubią smakołyki?) Czekam na wieści o pokazie (sama mam ochotę zacząć z Hondą tę zabawę, ale nie mam pewności, czy olbrzymy się nadają, a i ja mogę też nie dawać rady - może to mnie zdopinguje...)
-
Mam miłą wiadomość dla Ciebie, Weszko. Twoja pudlówka jest w moich rękach i przywiozę ją na klubówkę (o ile się wykuruję i pojedziemy) lub w ostateczności do Zabrza. Leżała przy wejściu na ring czarnych olbrzymów długo, więc "zaopiekowałam" się nią, żeby ubiec innych zainteresowanych niekoniecznie będących właścicielami. Bardzo się cieszę, że odezwałaś się na forum sznaucerowym z zapytaniem o tę pudlówkę. (ja mam swoich kilka, bo za każdym razem zapominam zabrać na wystawę i kupuję nową, więc tym chętniej Ci ją oddam, hehe).
-
Ja przez parę lat miałam idealną sukę - mimo, że lubi papu, nie ruszała niczego nieprzeznaczonego wyraźnie dla niej, nawet jak było pod jej nosem. Niestety, teraz, kiedy ma obok dwie niepohamowane rywalki do miski, żre, co tylko się da zdobyć. Początkowo patrzyła z niesmakiem na kogoś, kto nie przestrzega zasad, a teraz nie chce być frajerką i niestety dobrych manierach zapomina coraz częściej. A, że jako jedyna otwiera drzwi nawet zamykane do wewnątrz i w ogóle jest zaradna, to muszę bardzo się pilnować. Ciesz się, że Dirki najadła się kulek. Moja Grace dopadła kiedyś mocno rozłożoną sarnę i też zjadła tyle, że nie mogła się ruszać, dopiero, jak puściła pawika, to mogła pójść do domu o własnych siłach.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
A czy coś wiadomo o Aresie (ten olbrzym u studenta z Poznania)? Jakiś domek się szykował zdaje mi się, ale nic nie znalazłam dalej. Jak coś wiadomo, proszę o dwa słowa, bo wciąż o nim myślę. -
[quote name='ariss']co za tajemnice:obrazic:[/QUOTE] Ja obstawiam jedną hodowlę, która chyba ma coś teraz fajnego (jestem całkiem nowa w tematach sznaucerowohodowlanych, ale mam jakieś przeczucia czasem...). Ciekawe, jak to się potoczy. Doginko, życzę spełnienia marzeń (oni, jak już raz zmiękną, to raczej się nie wycofują - wiem to z autopsji).
-
Gratuluję pięknego występu Furli (zdjęcia mówią same za siebie - jest śliczna i tak też się pokazuje). Ja nie znam się na wystawianiu, ale przeżyłam coś podobnego w Legnicy z Hondą - na finale BIS Baby stała i biegała pięknie, z gracją i cierpliwie, podczas gdy inne pieski kręciły się lub powykręcane w paragrafy stały podczas przechodzenia sędziny. Ale tu mogę tłumaczyć to sobie tym, że rasa do rasy niepodobna i ktoś może mieć jakieś preferencje. W Radomiu Honda była w o wiele gorszej formie (upał, 5 godzin jazdy na wystawę, 3 godziny czekania na ocenę, a później kolejne 3 godziny czekania na finał BIS Baby), a została zauważona, najpierw pokonała rywalkę (piękną, ale na szczęście o wiele młodszą, zaczynającą dopiero w klasie Baby), a później wybrana do szóstki najlepszych, ale sędzina w finałach naprawdę przyglądała się psom, a nie tylko przeszła szybkim krokiem i wskazała psy, jak było w Będzinie i Legnicy). Gdyby Honda pokazała się tak, jak w Legnicy - w 100% byłaby na podium BIS. Takie podejście rozumiem i nie mam żalu o werdykt.
-
Dziś po urlopie do pracy - a tu niespodzianka... Remont się przedłużył, wymieniają instalację elektryczną w całym kilkukondygnacyjnym budynku i nie mam gdzie się podziać, bo mój pokój jak wszystkie rozgrzebany. Mogę pracować zdalnie, z domku!!! Super!!! (właśnie pracuję).
-
W przyszłym roku jadę na ten obóz (a właściwie jedziemy, z ludzi ja z córką a do tego 2 sznaucery i 1 mix sznaucer- łącznie 5 bab w różnym wieku)! Dałabym radę z trójką, ale wolę mieć "zaplecze" do pomocy. Sznaucery górą! (Do Białegostoku-Białystoku /nie wiem jak to odmieniać, zgroza!/ nie jedziemy jednak, kasiory szkoda tyle i męczenia młodej wieeele godzin w aucie). A jak obliczyłam zazębimy się na prawie 6 miesięcy w juniorach z Furlą, więc zapewne gdzieś się w końcu spotkamy jeszcze przed obozem. Czy do Wrocławia się wybieracie? Albo na krajową do Częstochowy? Zabrze? Chorzów? My te właśnie chcemy objechać, żeby mała się wprawiała jako szczenię. No i ja się muszę też nauczyć, bo temat wystaw na razie u mnie dziewiczy jest - uczę się skrótów i w ogóle o co w tym chodzi.
-
[quote name='weszka'] [B]marako[/B] był jeszcze pies którym kryłaś ARAS PASALA - w drugi dzień zdobył BOB. Śliczny pies, szkoda że nie mam żadnej jego fotki :( [/QUOTE] Najpierw gratulacje ogromne i dla Dirki i dla Furli, której szczególnie mocno kibicuję z racji przywiązania do tego koloru. Furla bardzo przypomina mi moją Hondę, oczywiście jest większa - Hondzik jeszcze jest w bejbikach. (możesz pooglądać jak będziesz miała chwilę Hondzika na [URL="http://www.sznaucerywroclaw.drl.pl"]www.sznaucerywroclaw.drl.pl[/URL], bo w nowościach mam migawki z wystawy w Legnicy, a zobaczysz podobieństwo do Furli na pewno). Aras będzie też w Białystoku, Malina Dyas (też własność tych ludzi od Arasa) i jeszcze jakaś rodzinka Arasa. Bardzo namawiam tz na wyjazd, ale to ponad 500 km od nas i koszty w związku z tym duże, nie mówiąc o czasie przejazdu, więc raczej nie pojedziemy (już Honda byłaby w szczeniakach). Do jutra będę myśleć, bo termin przedłużony. Ale rozsądek raczej wygra. Co innego jak już Honda będzie ciut starsza, tzn. w juniorach. Mam pytania dotyczące obozu. Czy byłaś z trójką psów??? Czy na ten obóz jeżdżą też ludzie starsi (marzę o tym, by pojechać, ale nie chcę głupio wyglądać wśród nastolatków samych i to z więcej niż jednym psem. Czy musi być opiekun do każdego psa? Będę wdzięczna za przybliżenie mi tematu (na pw, jeśli nie tu i gdy będziesz miała czas, nie ponaglam).
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Wyglądali na sensownych, mieli już wcześniej przygarniętego, niemłodego sznaucera olbrzyma. Mają z giełdy goldena dwuletniego, a ponieważ tamten sznaucer odszedł za TM, zapragnęli tym razem rodowodowego. Oni go kochają, ale kompletnie na opak jakoś postępują niż powinni, parę rzeczy napisali mocno jak dla mnie kontrowersyjnych, z dumą, że tak z nim działają mądrze, a jak sądzę, to tylko rozhuśtuje jego temperament i emocje. Wybrali właśnie tego szczeniaka, bo bardzo chcieli temperamentnego (to było nasze oczko w głowie, taki słodki rozrabiaka kochany, kontaktowy i przemiły). Napisałam imdługi, delikatny, ale z konkretnymi wslkazówkami mail, próbuję się tam wprosić w weekendzie, zobaczyć na własne oczy - może się zgodzą na "przypadkową" "przejazdem" wizytę. To nieco ponad 100 km tylko ode mnie. Spróbuję coś zdziałać, bo martwię się o malucha (z urody też rokował b. dobrze, wystawowo, ale jak charakter spaczą, to nic z tego nie będzie i tak). -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka'][B]Szukam kogos w Żyradowie na wizytę p. adopcyjną dla ARESKA :modla: Pani miała sznupka mini, teraz chce olbrzyma, ma dziecko, Ares lubi dzieci :loveu: [/B] [/QUOTE] Oj dobrze, ze ktoś się interesuje nim. Czuję się odpowiedzialna troszkę za chłopaka. Dobrze, że jest odchowany i spokojny (czyli nawet dobrze prowadzony). Może rzeczywiście przypasuje ludziom. Chyba nawet ze szczeniakiem trudniej mogłoby być (oj, wiem coś o tym, bo jedna z rodzin, która ma od 2 miesięcy szczeniora ode mnie skarży się, że ma on kłopoty z psychiką - jak im wytłumaczyć, że sami tym kłopotom są winni - akurat cała dziesiątka socjalizowana była wzorcowo, a ten szczególnie kontaktowy i otwarty był. Ale piszą, że krzyk nawet nie pomaga na niego! I że zjadł wczoraj całe pudełko czekoladek alkoholowych ze złotkami folią itp., a niedawno przegryzł kabel na szczęście niskiego napięcia,a tylko 40 cm brakowało do odcinka z wysokim napięciem, gryzie buty i wycieraczki, na razie nie będą uczyć go, bo za wcześnie, a zaczną od przyzwyczajania do strzałów. Boszsz, a nie jest to pierwszy ich pies! Myślę o biedaku przez cały czas odkąd napisali o kłopotach z psychiką malucha). -
Chyba na obozie nie ma netu, albo czasu na pisanie. Jeszcze poczekamy trochę na relacje powyjazdowe.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Moje suczydła pozazdrościły Twoim czerwonych foteli ze zdjęć sprzed paru dni. Niestety ich fotele nie takie piękne, jak mniejszych krewniaczek, ale też się nadają do zasiadania/zalegania. [IMG]http://a.imageshack.us/img689/673/czfotele1.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img829/1374/czfotele3.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img72/4340/czfotele2.jpg[/IMG] Przepraszam, żesię wcinam w Twój wątek z moimi fotkami aż trzema, ale nie mogłam się oprzeć pokusie... (trzeci sznup -Tajga nie dała się namówić na pozowanie, mimo, że tz ją wciągał na fotel - uciekła zdziwiona, że zawsze gonią z kanap, a tu jakiś podstęp chyba, że każą siadać, a nawet naszczekała na tamte sunie, bo na tz się nie ważyła)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Nie mogę tego pojąć. Jak urodzi się drugie dziecko, a "nie będą w stanie" wychowywać dwójki, to oddadzą pierwsze? Jeśli sunia jeszcze nie ma roku, a od hodowcy bierze się szczeniaka co najmniej 7-8 tygodniowego, dziecko już się urodziło, to znaczy, że co najmniej zaraz po wzięciu suni wiedzieli, że będą mieli dziecko. Mieli dość czasu, żeby przemyśleć, czy dadzą radę funkcjonować z psem i dzieckiem, a sunia nie przywiązałaby się do nich, tylko trafiłaby do sensownego domu wcześniej. Płakać się chce, jak widzi się takie ogłoszenia. Mam nadzieję, że młoda sunia znajdzie dom (i nie będzie to dom "rozmnażaczy"). -
[quote name='Fides79']dzień dobry :) przyszłam się przywitać przejrzałam niestety pobieżnie Pieprzną Galeryję i przyznam, że jestem zachwycona Twoimi dziewczynami :D[/QUOTE] Oj, nie dziwię się, bo jest się czym zachwycać. Ja też wpadłam się przywitać, ale weszka właśnie wczoraj/dzisiaj miała być na Litwie, przy okazji obozu. Czekajmy więc na wiadomości, jak dziewczynom poszło na ringu.
-
BIS BABY: [IMG]http://a.imageshack.us/img97/9159/dsc4366b.jpg[/IMG] Dla nas to był debiut i to dla mnie też, a nie tylko dla suni. Moja Honda (sznaucerka olbrzymka) dostała fajne opinie, WO i walczyła o BIS, co jak na pierwszy w życiu występ bardzo cieszy, zwłaszcza, że urodzona u nas i zostawiona po wielu wahaniach - nasz pierwszy w życiu miot i w dodatku bardzo równy, więc trudno było się zdecydować, jaką dziewczynę, czy może chłopaka, bo było ich 7 zostawić. Niestety zdjęcia nie bardzo wyszły: [IMG]http://a.imageshack.us/img441/6057/hondzik7.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][IMG]http://a.imageshack.us/img714/4783/wfinalezatocznoiniezwrc.jpg[/IMG][/FONT] [IMG]http://a.imageshack.us/img84/675/hondzik5.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][/FONT]
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Rozpędziłam się, ale jak nikt nie protestuje, to jeszcze Hondzik po kąpieli w stawie [IMG]http://a.imageshack.us/img708/2204/hondzik3.jpg[/IMG] A jeszcze niedawno takim słodziakiem była: [IMG]http://www.sznaucerywroclaw.drl.pl/foty/_mini-Hondzia.jpg[/IMG] [IMG]http://www.sznaucerywroclaw.drl.pl/foty/_mini-Honda2.jpg[/IMG]- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[IMG]http://a.imageshack.us/img84/675/hondzik5.jpg[/IMG]- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Jakieś małe te zdjęcia wyszły, więc jedno powiększę i dodam jedno - ulubioną zabawę w podgryzanie z mamusią (przerwaną na widok aparatu) [IMG]http://a.imageshack.us/img541/2188/graceihonda3.jpg[/IMG]- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Przerywnik między kotami a kotami, w końcu kiedyś to był psi wątek przede wszystkim. Moja maleńka Hondzia: [IMG]http://a.imageshack.us/img401/8660/hondzik1.jpg[/IMG] Przed pierwszym w życiu wejściem na ring [IMG]http://a.imageshack.us/img28/675/hondzik5.jpg[/IMG] Jeszcze nie umiem się ładnie zaprezentować (moja pania też niestety nie ma w tym wprawy) [IMG]http://a.imageshack.us/img571/2125/oceniajmnie.jpg[/IMG] W finale było za łoczno i mnie nie zauważyli (a wygrał ten po mojej lewej stronie dobek) [IMG]http://a.imageshack.us/img714/4783/wfinalezatocznoiniezwrc.jpg[/IMG]- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ten jasno pręgowaty z ciemnym noskiem - cudo. Ale najbardziej chyba odlotowy ten z piegowatym noskiem i tak nierówno wybarwiony w plamy, paski, ciapki.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)