Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='Vectra'] Corela jakoś się nie miałam kiedy pouczyć , a gdzieś nawet mam na płycie ... dużo do tego zawsze było śmiesznych dodatków - clipartów , dobrze pamiętam ?[/QUOTE] Dobrze :) Było całkiem grube tomiszcze w komplecie do płyt, tak zwyczajnie drukowane, z całym tym clipartem, dodatkami, fontami, gadżetami - kopalnia obrazeczków na każdą okazję, ramek, "kornerów" itp. Wszystko podzielone na kategorie, wśród których całkiem spasiona była "półeczka" z obrazkowymi portretami sławnych osób i ówczesnych celebrytów - to akurat było bardziej zabawne niż praktyczne :D Ale "papeterie" byly super. I kolorowanki dla dzieci.
  2. [quote name='panbazyl']hahaha ;) no tak, pora się zabrać za naukę .... Szopa to musimy kupić, ale tylko oryginały - przeszłam juz dawno na jasna strone mocy, więc potrwa troche zanim kupię. Na razie Corel mnie czeka i zatyczki do uszu bo kląć będe jak szewc przy tym (zawsze rozmawiam z komputerem jak mam coś zrobić)[/QUOTE] Mam fotosklepa na legalu, więc moja opinia jest oczywiście wynikiem korzystania z wersji "prof", ale były jakieś darmowe wersje do ściągnięcia - przynajmniej kiedyś. Nie chcę wprowadzać w błąd, ale rozejrzyj się za shopem w wersji darmowej. Wydaje mi się (dopytam jutro męża), że była darmowa wersja do obróbki obrazu w przestrzeni RGB (czyli tylko do sieci, na monitory - nie do drukarni).
  3. [quote name='evel'] Filodendron, a próbowaliście szelek z Muscat Macleather? One mają takie fajne w miarę śliskie podszycie. A może Taks by zrobiła na jakimś śliskim materiale od wewnątrz? Bo to, że się pies kołtuni w szelkach to kwestia szurania materiału o "wełnę" pudlową, czy jeszcze coś innego? ;) [/QUOTE] Wiesz, niczego jeszcze nie próbowałam w tym temacie. Mam tylko jedne szelki, takie do pasów do samochodu ale niby uniwersalne. Taśma jest gładka, bez szwów, bez ozdóbek, a same szelki nawet dość wygodne dla psa, ale kołtuni się strasznie. Niestety on ma taką watowatą sierść i ma jej potwornie dużo - taką trochę sztywną w tym sensie, że nic z jedwabistości - jak rozczeszesz to stoi jak afro - "Boney M" po prostu :). Nawet pod obrożą się kołtuni. Włos na włosie i włosem pogania - ciężko się do skóry doczesać - jedno głupie ucho można czesać ze dwadzieścia minut. W końcu cieśni nadgarstka się przy nim dorobię.
  4. filodendron

    Barf

    [quote name='panbazyl']a czy mój Panbazyl jest gruby? To ten czarnuch. A waży 42 kg!!!! Aż sama bylam zdziwiona, ale ważyłam go na dwóch róznych wagach w róznych miejscach i o pomylce nie ma mowy. Ale tez nie lubię grubych, zatuczonych wałków co to sie turlają. Moja Pirania ciut taka jest. walczę z tym. Tak samo jak z soba, ale mam tu spora trudność - jeśli moje psy lodowki nie otworza to ja juz to potrafię...[/QUOTE] No bo zależy co tak waży - tłuszcz czy mięśnie. Mój "wypierdek" niecałe 10 kg żywej wagi potrafi przybrać dobrze ponad pół kilo po urlopie - i to nie jest tłuszcz - wyłazimy w góry i normalnie dzień po dniu czuć w rękach, jak mu uda rosną. Kawał mięcha mu tam przyrasta w napędzie. Klata też się trochę rozbudowuje. Jest inny - cięższy, choć nie tłustszy.
  5. Dziś oprogramowanie, czy - głębiej - język programowania, to jak przepisy kulinarne ;) Można być otrzaskanym w jednym, a w innym słabo sobie radzić. Specjalizacja - jak wszędzie :) W dodatku wszystko z powrotem zmierza w kierunku pisma obrazkowego :D A co do programów do grafiki wektorowej, to - jeśli tylko jest możliwość - moim zdaniem lepszy Illustrator niż Corel. Ale jeśli chodzi o zdjęcia, czyli grafikę rastrową, to żaden z nich nie zastąpi Photoshopa ;) To jest potężna maszyna do obróbki fotek.
  6. Ach, ikonka. No tak :) Dzięki :)
  7. Ale fajniutki :) Kucyk mu, widzę, się ostał :) A co to są za szeleczki? Fajnie wyglądają. Chciałabym szeleczki, ale mój się okrutnie pod nimi kołtuni.
  8. Mi trzeba bardziej jak krowie na miedzy :( Jak się dostać do linku? Wchodzę w edytuj sygnaturę a tam tylko obrazki... Ktoś mi kiedyś podlinkował ten pudlowy banerek, a ja, niewdzięcznica, nawet nie pamiętam kto.
  9. [quote name='Vectra']już Ci banerek działa :) poprawiłam , znaczy dopisałam jeden wyraz do linku ;)[/QUOTE] A co trzeba dopisać, bo mi też nie działa?
  10. Super, że z Młodym wszystko dobrze :) Chowamy poduszki :)
  11. filodendron

    Barf

    A ja się przyznam bez bicia, że mnie konweniują jednakowoż nieco bardziej masywne labradory :oops: :oops: Choć sunia urokliwa oczywiście :) I z ładnym wyrazem :)
  12. filodendron

    Barf

    [quote name='betty_labrador'] Na jednym przykładzie -babka przychodzi odkad ma szczeniaka pitbula- mniej wiecej co tydzien czy dwa kupuje mu kilo/dwa kilo suchego. Ale non stop bierze mu co innego, zmienia firmy, smaki.. ja jej tlumacze ze to moze powodowac drapianie alergiczne, ciagle zmiany, a przede wszystkim to ze jest karmiony suchym, [B]tłumaczę jej ze keidys nie bylo suchych karm psy jadly naturalne pozywienie i mialy sie w wiekszosci lepiej niz gorzej[/B].[/QUOTE] A'propos choć nie do końca w temacie barfu - wczoraj miałam okazję porozmawiać z właścicielką pekińczyka, którego widuję już od dłuższego czasu. Śliczny piesek, piękna szata, o nasyconym kolorze, czyste, piękne oczy - no naprawdę, jak nie jestem wielbicielem "plaskatych", tak ten - śliczny. I z lekka mi szczęka opadła, bo się dowiedziałam, że piesek w tym roku skończy 12 lat! NIGDY w życiu bym nie przypuszczała, że to psiak w tym wieku. Jest żywy, sympatyczny, no i ten nasycony kolor - troszeczkę siwego na dolnej wardze. Oczywiście zapytałam o jedzenie - no więc sucha karma, owszem, w ilości.... opakowanie 2,5 kg na rok :) A tak to gotowany kurczaczek z chrząstkami, surowa wołowina, sałata ze śmietaną :), ogórki małosolne :) i takie tam różności. I żadnych suplementów. No, byłam pod wrażeniem :)
  13. filodendron

    Barf

    Wprawdzie nie mam alergika, ale tak - na chłopski rozum - można być uczulonym na wszystko. Na kurczaka, na wołowinę/indyka/wieprzowinę/ryby, na ryż/pszenicę/kukurydzę, na truskawki/pomarańcze/jabłka i tak dalej i tak dalej, prawie w nieskończoność. Jeśli coś powoduje objawy alergii to jest to raczej konkretny składnik lub grupa składników - nie barf, ani nie suche w szeroko pojętej "ogólności". Moim zdaniem trzeba szukać alergenu, konkretnego składnika. Jak mojemu dziecku szkodziło jajko, to nie miało znaczenia czy to jajko było surowe, czy gotowane, czy smażone, czy sproszkowane i użyte jako składnik herbatników.
  14. No właśnie - pozżerało posty a i ja się dopytywałam o psiaka.
  15. Owszem, powinna być sprawa z automatu - ale to jest kwestia grzywny, a nie zadośćuczynienia. Sprawa karna z automatu jest wtedy, gdy uszczerbek na zdrowiu powoduje ponad siedmiodniowy pobyt w szpitalu. A roszczeń finansowych dochodzi się na drodze cywilnej. Żeby psa uśpiono to musi być wniosek prokuratora. Może być z tym ciężko. Tyle na ten temat wiem, ale to do weryfikacji. Uważam, że policja powinna działać, skoro to już drugi raz - może trzeba ich monitować żądając wyjaśnień (wraz z nazwiskami osób, które interweniowały) i w razie potrzeby uderzać do zwierzchników. Właściciel psa ma też obowiązek okazać poszkodowanemu świadectwo szczepienia - jeśli tego nie robi, to też jest do zgłoszenia policji. Dopilnowanie obserwacji też jest jego obowiązkiem (u nas szpital zgłasza to do sanepidu). Obserwacja nie musi być w izolacji, ale oczywiście na jego koszt.
  16. [quote name='bonsai_88'] Tak więc akurat ja mam 100% pewności, że w razie czego w towarzystwie kudłatej nikt mi pierwszej pomocy nie może udzielić.[/QUOTE] Ja myślę, że to wcale nie jest rzadkie, tylko ludzie o tym nie myślą, jeśli ich to nie spotkało. I niekoniecznie zachowanie psa zależy od wcześniejszych problemów. M.in. dlatego tak podkreśla się potrzebę przewożenia psów w pasach bezpieczeństwa lub transporterach, bo w razie wypadku, w którym człowiek ucierpi bardziej niż pies, może być kiepsko z pomocą.
  17. filodendron

    Barf

    [quote name='Uranoe']Czy dysponuje ktoś ciekawymi linkami o minerałach potrzebnych psu (uściślając, żeby było tam dzienne zapotrzebowanie na dany składnik, źródła i konsekwencje niedoboru, ze sprawdzonej strony ;))[/QUOTE] Nie wiem, jak bardzo sprawdzona, ale brzmi poważnie ;) [URL]http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/a-zywienie_mikroelementy.html[/URL]
  18. Co zrobi pies, który "umie obronić w razie potrzeby" (załóżmy roboczo, że wyłącznie na polecenie przewodnika) - gdy przewodnik w trakcie spaceru np. straci przytomność i ktoś z przechodniów będzie chciał mu udzielić pierwszej pomocy? Tak z ciekawości pytam, bo to nie jest "normalna sytuacja".
  19. Ślicznie tam masz, Panie Bazylu :) Ładna była noc z soboty na niedzielę - jak w Boże Narodzenie. No - w końcu idą święta ;)
  20. filodendron

    Barf

    [quote name='Ania&Zefir']A propo kości - słuchajcie, nie boicie się dawać ich swoim psiakom? Wiem, że to pytanie może trochę brzmi głupio, bo nie barfujemy od wczoraj, ale kilka dni temu Zefir zaczął krztusić się golonkiem cielęcym. Nie było to nic poważnego, po prostu przez chwilę stanęło mu w gardle i musiał przełknąć, ale tak sobie czasem myślę co by było gdyby nie dał rady przełknąć... Nie boicie się czasem dawać psom kości? Bo ja coraz częściej tak. :([/QUOTE] Ja się przyznaję, że mam takie obawy ;) Co się da zmielić, podaję zmielone. Niemielonych daję tyle, ile wystarcza na utrzymanie zębów w przyzwoitym stanie. Głównie szyje indycze, kości wieprzowe karkowo-schabowe (są dość twarde i pies zjada je wolno), szponder wołowy do obgryzienia. Ze skrzydeł kurzych i podudzi wycinam te "długie" kawałki kości zostawiając tylko główki, spojenia stawowe. Indyczych skrzydeł nie podaję wcale. Mam małego psa - w naturze w życiu nie upolowałby indyka, a co dopiero świni czy krowy.
  21. [quote name='Lotty']Teraz będzie jeszcze gorzej, bo trzeba ludziom tłumaczyć, że rodowód rodowodowi nierówny.[/QUOTE] To jest realny problem i prawdziwie niedźwiedzia przysługa nowej ustawy. Szary Kowalski się w tym nie połapie. ** Księgi wstępne dla yorków są rozbrajające :p
  22. trawienie kości wymaga bardzo niskiego ph kwasu żołądkowego. Suche karmy to ph podnoszą, co utrudnia trawienie surowego mięsa a zwłaszcza kości (ph kwasu żołądkowego psa karmionego barfem jest ok. 1-1,5, a karmionego suchą karmą - ok. 4). Przyjmuje się, że bezpieczny odstęp pomiędzy surowym posiłkiem a suchą karmą to 8 godzin. Sucha karma dłuzej też zalega w psim przewodzie pokarmowym, podczas gdy surowe mięso ma najszybszy pasaż. Oba te czynniki podnoszą ryzyko zatkania jelit, które Cię właśnie zniechęca ;)
  23. Z tym że brit na jagnięcinie zawiera tłuszcz drobiowy. Gdyby okazało się, że alergia jest właśnie na kuraka i jest silna, to objawy mogą wystąpić. Ktoś już opisywał taki przypadek tu, na forum. (Chodzi o to, że w praktyce nie da się - na skalę produkcyjną - całkowicie oddzielić tłuszczu od białka, więc te śladowe ilości białka zapewne z kurczaka, bo najtańszy, prawdopodobnie będą i w bricie na jagnięcinie). Trzeba więc obserwować.
  24. Pewnie tam się wypowiedział ktoś, kto ma w podpisie link do stoppseudohodowcom.org i stąd te ostrzeżenia. Nie lubię takich "kwiatków" bo czasem potrafią się nieźle przejechać po kompie, a to moja krowa dojna :D *** To chyba dobrze, że nabywcy pytają o badania. To znaczy, że jakoś tam rośnie świadomość w społeczeństwie. Ja pewnie nigdy psa nie kupię (bo ten, którego mam musi żyć jeszcze co najmniej 10 lat a wtedy to już będę za stara na szczyla ;)), ale gdybym kupowała, to wolałabym zapłacić dwa razy więcej za psa po możliwie wszechstronnie przebadanych rodzicach. Człowiek uczy się całe życie (i głupi umiera ;))
×
×
  • Create New...