-
Posts
976 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ***kas
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
kontakt z nami Kaska gg-11822342 tel. 669270788 Malwina gg-12900851 tel. 661591985 każda pomoc się liczy nawet taka czysto teoretyczna, gdzie iść do kogo się zgłosić, co i jak zorganizować. Słowem cokolwiek mogło by nam pomoc :roll: -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
kochana, na szczescie CC nie było! Dzięka bogu, ale są perełki, dobermanek, przecudne astki, akita, w miarę mozliwości poogłaszałysmy co sie da i gdzie sie da. Bedziemy walczyć o wolontariat w poznaniu, bo to tez dłuższa kwestia :shake: -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy tutaj [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/pomocy-masa-spanieli-w-schronisku-w-poznaniu-pilne-145759/[/url] -
hmmm, a ja myślałam, że hodowcy celowo dobierają niedoświadczonego psa i bardziej doświadczoną sukę i odwrotnie. Patrzcie co za oszusci wstrętni :mad:psy nie nadające się do hodowli rozmnażają:diabloti: isabelle30, coraz bardziej kontrowersyjne, by nie powiedzieć dziwne, teorie głosisz...:shake:
-
zmierzchnica, bo Ty sama masz problemy ze sobą o! Nie umiesz emocji opanować to potem masz takie psy z problemami :diabloti: a tak na poważnie, zazdroszczę ludziom takiego swobodnego podejścia do wychowania psa, takiej nonszalancji i nie wiem jak to nazwać...wychowywania pieska w zgodzie z naturą(?) ja niestety należę, do grupy tych walniętych i swoje psy katuję komendami, kagańcami, aportem, tropieniem, zabraniam im się witać, z każdym pieseczkiem, nie pozwalam ganiać kotów ani ptaków. Ba! Szczekać im nawet nie pozwalam:diabloti: mało tego nie widzę nic złego w odpowiednim i umiejętnym stosowaniu kolczatki:razz: Chyba sama dobrowolnie oddam te moje futra, bo jeszcze im większa krzywdę zrobię :evil_lol:
-
zmierzchnica, ja jestem nawiedzona i chora psychicznie, bo się pieskom nie pozwalam pobawić :roll: To nic, ze 40kg labek skacze po mojej 9 kg suce, to nic, że młoda się trzęsie ze strachu i próbuje obronić zębami, nie nic to! Ja powinnam być oazą spokoju, i wytłumaczyć paniusi w mini, że jej pieseczek robi mojemu krzywdę, nie tyle fizyczną co psychiczną, o tak, z cała pewnością :mad: Ja już mam zwyczajnie dość, i czasami mi nerwy puszczają, chociaż z reguły po prostu odchodzę bez słowa. W nosie mam inne psy jak jestem z 2 starszymi furtami, wtedy mogą sobie podbiegać, fruwać, tańczyć i Szekspira recytować, bo one mają olewkę, nic ich nie rusza. Na agresora patrza z miną wyrażająca zdziwienie, tudzież zakładają chorobe psychiczną, ale to tez jest efekt ciężkiej pracy. Mojej kurde pracy! Więc droga isabello, jakim prawem, ktoś ma mi ta prace psuć? Jakim cudem ja mam się na to godzić, no po prostu nie i już, bo MOIM psom się dzieje krzywda. Bo mój pies później stresuje się każdym wyjazdem do miasta, czy wyjsciem poza naszą posesję. Ja jestem ogromna egoistką i nie patrze dalej niż koniec nosa mojego psa, wisi mi zasadniczo jakie kto ma problemy ze swoim psem. Ja mam psa problematycznego i pracuję z nim. Tego samego wymagam od innych właścicieli. Nie widzę powodu by kogoś tutaj traktować ulgowo. Ale czekajcie, no tak, ja jestem [B]nienormalna[/B]:diabloti:
-
jasne. Nie ma sprawy. Fotki są do wzięcia. A ta pół roczna kwarantanna to standard. Albo jest 6 miesięcy nie do adopcji, albo już pierwszego dnia idzie na boksy ogólne...po prostu poznań:shake: Przerażające...
-
isabelle30, z takim podejściem, jak Twoje to nic tylko się godzić na wszystko i wszędzie, bo jakakolwiek zmiana to pobożne życzenia:shake: Nie dziwota, że potem goldenki i blabladorki sobie luzem biegają, no bo przecież po co wymagać od siebie, skoro inni tego nie robią, no nie? :diabloti: Otóż, ja nie mam zamiaru wyluzować i nie będę znosić pieseczków, nad którymi ktoś nie panuje. Bo co innego, jak widze, że pies komuś ucieka, a właściciel próbuje chociaż psa odwołać/złapać. Wtedy pomagam i jestem najlepszym przyjacielem-w miarę możliwości-także jestem w stanie zrozumieć tą druga stronę. Niestety nie będę się wysilać i dorabiać filozofii do każdego podbiegacza, po prostu sobie tego nie życzę i tyle. Koniec kropka i TWOIM obowiązkiem jest panować nad psem, a jeżeli nie panujesz prowadzić go na smyczy, ot koniec pieśni. A tak między bogiem a prawdą isabelle30 chyba nigdy nie miałaś problematycznego psa :razz:
-
Kochani, takiego piechola znaleźliśmy w poznańskim schronie. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/201/d9c6ef6663ce6908.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/202/dabc5fb45d2371camed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/201/478888cc44d97aea.jpg[/IMG][/URL] Sytuacja w poznaniu jest niezbyt ciekawa, de facto wolontariusze zajmują się tylko sprzątaniem boksów. Psy nie wychodzą na spacery. wg dyrekcji nie ma terenów spacerowych w pobliżu schronu(bzdura!) Szkoda pieska/suczki niestety nie wstał, nie można było stwierdzić:shake: Piesek osowiały, przestraszony, zamerdał ogonkiem kilka razy i odwrócił głowę. Piesek jest na boksach ogólnych, do adopcji, niestety nie wiemy nic więcej o jego charakterze. Wiecie z kim z Poznania mogę się skontaktować w kwestii tego psiura?
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
kochani, ja lecę do swoich psiurów. W razie czego mój telefon 669270788. Będę za jakiś czas. I tak właśnie będzie, drzwiami oknem podkop też zrobimy ;) -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
postaram się ubłagać co by chociaż przed boks z nimi wyjść. Dobrze by było miec kogoś kto ma kontakt z ttb, bo ja zasadniczo nie znam się na tej rasie. będziemy działać:roll: -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
spacerów niema, nie bo nie i już. Żadna argumentacja nie pomagała. Potrzeba kilku zgranych osób i nie wiem szturm przeprowadzić cvzy jak. Bo bez spacerów, to nie ma w ogole o co walczyć, jak te psy poznać? ech :shake: nie nie, "rednose" takie na wyrost, mieszaniec jakiś malutki ;) -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Kana, nie rozumiem o co chodzi :oops: -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
TTB bankowo adopcyjny, pomimo tego, że zadbany ;) Maluch, boski, to wygląda na źle zrośnięte złamanie, bo pozostałe laki były ok. Oj gadatliwy to on był, siedząc w budzie sprawiał wrażenie ogromnego, a tu wyszedł taki nieskopodłogowiec. Fajny psiutek. Czarnulek to jeden wielki kołtun, niektóre mu dosłownie zwisywały do ziemi! Bardzo spokojny piesek. Onek, sąsiad Czarnulka, cudeńko, śliczny, piękny pies. Jak sporo psów w poznańskim schronie trochę za gruby, ale tu odpowiednia karma i dietka i będzie naprawdę piękna psina. Spokojny, dostojny chociaż osowiały i smutny. Może miec 5-6 lat -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
labek był niemozliwy, taki motorek w zadku, skakał, tańczył, biegał. Facet sie cieszył jak dziki z wizyty. Młody, wariatuńcio. Czarnulek zaprawiony w bojach co widać po nosie, ktoś go nieźle dziabnął. Szczekasz niemiłosierny, zgrywał takiego groźnego, ale po rekach lizał:cool3: niskopodłogowiec, taka szczota, cwaniaczek, fajne psisko, zero agresji, sama słodycz, trzeba by go było tylko trochę odchudzić. Sprawiał wrażenie jakby schronisko było całkiem fajnym miejscem. Taki optymista ;) -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
oj Owczar nam popyskował, ale bardzo wdzięcznie. Taki Pan na włościach, sprawdził cośmy za jedni i poszedł w swoją stronę. Niestety, te silniejsze i bardziej cwane pchały się do krat, odganiając inne, te bardziej uległe merdały do nas z bud. Piesek w typie boksera/buldoga amerykańskiego? Straszny widok, bo pies przepiękny i całkiem młody, ale juz zrezygnowany:shake: -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kana']To ciekawe schronisko.... A coś z jego charakteru ? Jest z innymi psami ?[/quote] siedział w boksie z innym psem, ale tamten nie bardzo chciał wyjść, z tego co pamiętam. Spis tam jest od siedmiu boleści, ale w praktyce nikt nic nie wie, można poczytać nawet tutaj na dogo, jak tam wyglądają adopcje. W zasadzie kwarantanna to iluzja, pies jest od razu wrzucany na boksy ogólne i tyle, chcesz adoptować dobra jest bierz go. I tyle. Był przerażony, stał w miejscu, podszedł do krat dopiero po chwili, ale caly czas nieśmiało merdał ogonkiem. Tyle można było zaobserwować -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
jest do adopcji :roll: tam sporo jest zadbanych psów, są ulubieńcy, o które dbają bardziej i te mniej -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
psisko w typie Akity. Nie szczekał, nie ruszył się ani o centymetr. W boksie siedział sam. -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Sunia Onka, jak dla mnie masakra, totalnie w swoim świecie, udawała, że nas nie zauważa, nie patrzyła na nas, nie szczekała. Poddała się już :-( Miski pełen jedzenia(?) a psy osowiałe, zero reakcji, zero kontaktu, leżały i patrzyły. Zupełnie zrezygnowane, chociaż pozornie w całkiem dobrej kondycji. -
Kochani, zaczęło się od spanieli, wybrałam się z Gfiatką do poznańskiego schronu w poszukiwaniu spanieli, swego czasu było ich ponoć 12. Dzisiaj, byłyśmy co by je obfocić. I co? Ano nie ma spanieli, ani jednego! :crazyeye: Co się z nimi stało? i gdzie się podziały? Nie mam pojęcia i chyba wolę nie wiedzieć. tutaj aktualne fotki [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/pomocy-masa-spanieli-w-schronisku-w-poznaniu-pilne-145759/index2.html[/url] Nie bardzo wiemy co dalej robić, psów na spacery zabierać nie wolno, bo podobno terenów spacerowych nie ma :mad:BZDURA! Zdjęcia też robiliśmy z ukrycia, bo kiedyś z aparatem mnie wyproszono. Gdzie teraz? Co robić? Jak im pomóc? mamy za mało informacji, nawet żeby allegro porobić. Potrzebne DT, gdzie można by o psiakach się czegoś dowiedzieć. ja już jestem zapsiona, może uda mi się wywalczyć z rodzinką DT chociaż, dla któregoś...tylko, że jestem cały czas w trakcie leczenia onkologicznego i w kazdej chwili moge wrócić do szpitala...Gfiastka tez warunków nie ma na pieska, jeździ pomiedzy Poznaniem a Lesznem... Pomóżcie :oops:
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Przecudny Doberman, oaza spokoju, nie szczekał na nas, tylko cierpliwie pozował. Widać, że siedzi w schronie jakiś czas, bo brudny i cały w pchłach, pomimo obroży, która pewnie założyli mu właściciele...ma narośl na sutku, chociaz wyglądało to jak wystająca kość(?):shake: W boksie razem z suńką w typie ONka, śliczna dziewczynka, bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi, cały czas merdała ogonkiem, lizała po rekach -
Witajcie, w poznańskim schronie, siedzi takie cudeńko, trzeba go koniecznie stamtąd wyciągnąć, bo pies niekastrowany i mogą go wydać w łapy jakiegoś rozmnażacza, a szkoda zwierzaka, widać, że piesek jest krótko w schronie. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/201/3af5ecf9097e980dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/113/fd428a051446f9a5.jpg[/IMG][/URL] i agentka, bawiła się z nami piłka, i to ona nam ją rzucała, zadowolona z publiki, merdała ogonem z prędkością światła, chociaż na początku była trochę wycofana [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/201/0bff8824f3762969.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/201/0be9db16830f6ca0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/197/25594adbca574c03.jpg[/IMG][/URL] fotki by Gfiastka, całość z poznańskiego schronu można zobaczyć tu [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/pomocy-masa-spanieli-w-schronisku-w-poznaniu-pilne-145759/index2.html[/url]
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
kolejny agent, bawiła się z nami piłeczką, uradowana, że ma publikę, przecudowna niuńka, zamiatała ogonem, aż miło. Na początku patrzyła na mnie jak na wariatkę z miną pt. "A ty tu czego? Psa nie widziałaś?", ale potem się przełamała:roll: -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
***kas replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
słuchajcie to białe cudeńko w typie ttb, trzeba gdzieś podesłać, ktoś zna kogoś od bullowatych? przerażony, nie chciał podejść, stał i wlepiał oczyska, widać, że Świeżak. :shake: pies piękny, co widać:roll: ale jak tam posiedzi jakiś czas, to albo trafi do jakiegoś rozmnażacza, albo zmarnieje...