Jump to content
Dogomania

***kas

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ***kas

  1. decydując się na grzywka miałam w planach agility. O ile suczydło okaże się chętne do współpracy to będziemy się w to bawić. Póki co czekamy aż się zaaklimatyzuje i pokaże swoją prawdziwa twarz :diabloti:. Zobaczymy co za diabeł w niej siedzi. Widac, że ma kilka problemów, ktoś za mało czasu włożył w jej wychowanie, ewidentnie nie lubi dzieci, chwała bogu, że żadnych nie mamy, ale na dzieciaczki sąsiadów zareagowala strachem i ogromnym stresem, calutka sie trzęsła. Naczytałam się sporo o tym, że to trudne psy, przeraża mnie trochę jej sierść, sądze, że trzeba będzie ją ogolić :evil_lol:. No i przede wszystkim nigdy nie miałam psa myśliwskiego. mam nadzieję, że mimo to zapewnimy jej dobry domek. Spacerowych terenów mamy dostatek, z psami lubimy pracować. Mam na koncie z TZ dwa poschronowe kundle, rotka i kaukaza, także bedzie miała obstawę :razz:. Klikamy je oba i jakos tam sie nam życie układa, aczkolwiek muszę przyznać, że mała mnie zadziwia i przeraża jednocześnie. jeszcze psa z taka ilością siły i energii nie miałam. Dzisiaj od rana standardowy spacer do lasu, plus godzina rzucania piłeczki plus całe przedpołudnie poza domem, psiury moje dwa spią jak zabite, nawet żarcie ich nie rusza, a ona nadal BIEGA :crazyeye:
  2. W sobotę popołudniu w lesie niedaleko od mojego domu błąkał się spaniel. Ruda suczka, niewielka, wyglądała na młodzieniaszka. Myśleliśmy ze zwyczajnie komuś zwiała, ale że w okolicy nikt spaniela nie ma, połaziliśmy po lesie z nią i naszymi psami, i w jednym miejscu była przywiązana do drzewa obroża ze smyczą a obok miska. Widocznie mała się jakoś wyślizgnęła z więzów. nie wiele myśląc wzięliśmy szkraba do domu, ogrzaliśmy daliśmy jeść i pić. piła chętnie jedzenia nie chciała, pewnie ze stresu... zaraz potem do weta, zdrowa, ma jedynie stan zapalny ucha, ale już leki dostała, zaszczepiliśmy, odrobaczyliśmy. Nasza kochana wetka powiedziała, że ma 3-4 lata, mimo niewielkich rozmiarów. (waży 10kg) a teraz do sedna. planowaliśmy zakup małego psiaka, wybraliśmy grzywka, hodowla wybrana, czekaliśmy na poród ok 26 lutego. Jednak teraz naprawdę się zastanawiam, czy nie lepiej zostawić tą bidę u nas, a rasowca pozostawić dla kogoś innego. dodam, że mimo mieszkania w domu z ogrodem na 4 psiaki się nie zdecydujemy. No ale właśnie, bardzo niewiele wiem o spanielach. od soboty czytam forum od deski do deski, w necie wszelkie informacje, jednak nie wiem czy dam sobie radę z takim psem, sunia czuje się chyba u nas już dobrze bo szaleje z naszymi 2 kundlami, je normalnie, trochę się jeszcze nas obawia, ale widać, że niespecjalnie tęskni za poprzednimi właścicielami. Na pewno wiemy tylko tyle, że na smyczy ciągnie jak szalona, ma obsesje na pkt piłki, szczeka baaaardzo dużo, i jest taki mały diabeł energiczny jak diabli, biega, nie chodzi, wszędzie biega. No i właśnie nie miałam jeszcze takiego psa...nie oddam młodej do schronu, i w zasadzie w 80% jesteśmy z TZ zdecydowani zostawić małą. Polećcie co jeszcze trzeba sprawdzić, jak o nią zadbać i hmmm jak się obchodzić z takim psem?
  3. Gdyby nie to, że sprawa dogadana, zamknięta na amen, i przyklepana, to pewnie bym się skusiła. A tak, pozostaje czekać;). już nawet USG widzieliśmy :razz: Mam nadzieję, że zweryfikuje opinie, na temat psa idealnego kiedyś na zawodach, będę was wyglądać intensywnie, tym bardziej ze mamy zamiar zrobić oszałamiającą karierę w tym sporcie:evil_lol::diabloti: Także strzeżcie się:evilbat: Poznań rośnie w siłę ;)
  4. Nie, NIESTETY to nie ja jestem TYM CZŁOWIEKIEM:razz:, chociaż nie ukrywam chciała bym, oj chciała. Ale kto wie może, za kilka lat jednak NIM będę, bo pyrek mnie zauroczył, zakochałam się dozgonnie i na zabój :loveu: Vigo jest idealnym psem kwintesencją psa doskonałego:oops:. Mówię to ja przyszła właścicielka(już nie długo!, gdzie ten kwiecień ???) psa tak brzydkiego, że aż pięknego, tj. Grzywacza chińskiego:cool3:
  5. Tydzień zajęło mi przejrzenie tych 150 stron :-o, nie mniej jednak było warto. Jestem zachwycona, urzeczona, zakochana w Twoich psach :loveu: Sama szukam odpowiedniego psiaka, w planach agility, dlatego pilnie przekopuje się przez wszelkie dostępne materiały, i chwała, że tu trafiłam, bo całkowicie się przekonałam do swoich planów. Będę wierną czytelniczka i fanką całej trójeczki :razz:
  6. no więc ja w takim układzie napiszę jak wyobrażam sobie te DOBRE: psy ZDROWE (rodzice przebadani,szczepienia, odrobaczenia, itp itd) szczeniaki socjalizowane (wiem, że grzywki są pod tym względem wymagające), ale nie kupię psa w hodowli, gdzie psiaki chowają się po kątach. hodowla, a nie produkcja na szeroką skalę, przemyślane krycia, dążenie do ulepszenia puli genowej o nowe DOBRE sztuki. chciała bym też spotkać hodowcę, a nie rozmnażacza, tzn osobę, która MNIE przepyta jakie warunki zapewnię psu, co z nim będę robić, i postara się dowiedzieć do jakich ludzi wysyła psiaka. i w zasadzie to te najważniejsze, bo jako początkująca grzywkomaniaczka bedę potrzebowała takiego guru, mentora, który wskaże drogę i powie co czynić;)
  7. zdecydowanie nie miała bym nic przeciwko informacjom o naprawdę [B]DOBRYCH[/B] i [B][U][COLOR=Black]sprawdzonych[/COLOR][/U][/B] hodowlach. Na chrustowianki trafiłam ot tak i zasięgałam języka no forum :)
  8. wystawy mamy w planach, może niekoniecznie marzy mi się własna hodowla, ale zdecydowanie chciała bym spróbować własnych sił na wystawach. Nie mniej jednak nie jest to warunek. przede wszystkim zależy mi na psiaku zdrowym i dobrze socjalizowanym, poszukuje psiaka do agility, i właśnie w grzywaczach chciała bym wybierać :)
  9. :???: Kochani, jestem na etapie poszukiwania dobrej hodowli. Póki co znalazłam taka, która mnie zainteresowała, jest to właśnie hodowla Chrustowianki. Szukam opinii na jej temat, ale też właścicieli psiaków z tejże. Także była bym wdzięczna za jakiekolwiek informacje. :)
×
×
  • Create New...