Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. ja sie przemoglam,zmagalam sie z sobą, zeby Ci miłosc wyznac ;)musiałam sline przełknac bo nieznosze dziekowac i prosic i przepraszac itp.a Ty mnie tu tak.... jestem skorpion nie dziekuje za czesto docen!skorpion za to pamieta wszystko co dobre go spotkało ale tez ile razy mu kto na odcisk nadepnie takze uwazaj;)
  2. [quote name='Ajula']Rytka otwiera Klub Seniora ;) do Lodzia przyjedzie babulinka Bunia[/QUOTE] w sumie juz jakis czas temu obiecałam mu dziewczyne... no Atos ma a on nie jak to? tylko sie biedny pewnie spodziewał jakies laski jak Mela a tu zonk Bunia taka babcia :)
  3. czekamy niecierpliwie na malutka kruszyne taka mala a tyle sprzetu jej trzeba:) taniec chetnie obejrze ale mi dziekować nie trzeba jak to mowia jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie pamietam dobrze jak jkp pomogła kiedy była potrzeba Gufiemu i jego nastepca na wsi fundujac budy czas spłacic długi;)ale Julicie ja tez chyba nie dam rady sie spłacic ale bede mysleć co tu zrobic;)dziewczyna jest ZAWSZE kiedy tylko potrzeba z pomoca .
  4. [quote name='Ajula']co jest z mamą??[/QUOTE] starość ogólnie a w szczegole to po infekcji niedawnej pogorszyła sie krążeniowo trzeba podrasowac serce.co ciekawe przyjechalam od mamy i wolam koty na zarcie leca bandą CM ,mlode ,druga kotka i koc€ry..no to irytuje sasiadow moich i sasiadka zagaduje jak mama czy ona od tych piesków i kotków nie chora moze uczulowa . bury zrobil sie niesamowity trzyma sie mojego budynku gdzie ma nocleg, szuka mnie i niesamowicie sie tuli,oko wyglada gorzej tj.nie ma ropy ale mam wraenie,ze gałka mu zaraz wypanie i zwisnie nie wiem co robic nasi weci to raczej takie kiepskie specjalisty dac usuwac,czekac..ogolnie lepszy bo apetyt jest nawet do zabawy zaczepia. nie wiem?
  5. [quote name='Isadora7']ja juz nawet zalicytowałam[/QUOTE] musze częsciej Lodka na promocje dawać dobrze mu idzie w handlu ma sile przekonywania;)
  6. zapraszam na bazarek dla koteckow Lodek lubi kotecki... [url]http://www.dogomania.pl/threads/216849-G%C5%82o%C5%9Bniki-d%C5%82ugopisy-kubki-maskotki-dla-kot%C3%B3w-do-11.11.god.22.00[/url]
  7. tak na szybko bazarek dla kociaków [url]http://www.dogomania.pl/threads/216849-G%C5%82o%C5%9Bniki-d%C5%82ugopisy-kubki-maskotki-dla-kot%C3%B3w-do-11.11.god.22.00[/url] nie moge spac własnie odstawiłam mame do szpitala musze czyms mysli i rece ząjac :(
  8. [quote name='sarenka_87']Na pocieszenie powiem tylko tyle że nie miałaś szans go ominąć :( ja kiedyś potrąciłam gołębia bo dosłownie przed maskę mi wleciał :( A do bazarku ja też coś dołożę[/QUOTE] dziekuje . moze gdybym miala lepszy refleks by zył...ale ja z tych wolno myslacych i wolno dzialajacych. ps.po podliczeniu wydatkow i rachunkow 110 moge zalozyc na budke jakos dam rade,zamowie jedna zobacze czy sie kotom spodoba najwyzej jak sie bedzie cieszyc powodzeniem to dokupie druga.
  9. ja współczuje te małe są zawsze grozne musze sie w grube rękawice zaopatrzyc:roll:dzis juz mnie kot pocharatał bo mi sie w gownach wytarzała a nastepnie chciala ze mna spać wiec ja ją do wanny i troche sie broniła jej pierwsza kąpiel:razz: ciut ekscentryczna ino :mad: zwierzów pomagam bo nudze sie ...niezbyt szlachetna pobutka wiec nie ma czego podziwać :shake:na ,zadne wyrzeczenia sie nie pisze bom za leń.teraz akurat mam mozliwosc i czas zaopiekowac sie babcia to nie ma sprawy u mnie spokój cisza(nudy jednym slowem) czyli to co babcia lubi mam nadzieje...
  10. sama sie zgłosiła czy Ty sie nie nasmiewasz ze mnie przypomnialo mi sie jak zabieralam Tigera z kilniki wetka patrzyła na mnie jak na wariatke czy ja napewno wiem co robie? ;) w zasadzie Bunia bedzie pod opieka mojego brata czyli bedzie z nim dzielic pokoj...ten ma afazie (nie mowi )wiec sie dogadaja .komplecik bedzie. zachowania obronne pewnie tez z uszkodzenia centralnego sie biora moja mame jak sie dotyka tez 'atakuje' nie da sie zadnemu lekarzowi zbadać:)
  11. one sie lubia te koty,zyja razem, jedza razem ,kocury sie nie gryza.ludzie tam lubia je ,koty zawsze tam były(jeszcze zanim sie sprowadzili za ich dziadkiem tez biegalo stado kotow) , nie przeszkadaja im ,karmia je. nie tak jak moj blok juz narzekaja na gowna! koty sraja itd. dlatego nie chce ich kolo siebie:(wiesniaki zakichane czynszu nie chca podniesc , syf dookoła domu trzeba klatki wyremontowac, chodniki robic- nasz blok najgorszy w całej wsi i to nie koty czy psy ten syf robia !gdzie indziej kazdy ma kota ,psa a dookola rabatki ,kwiatki zadbane poworka i kocie kupy nikomu tam nie przeszkadaja bo sie sprzata i tyle a u nas w tym syfie widza gowno a nie zaniedbane otoczenie. jutro jeszcze wyjedzam ale sob-niedz.robie bazar mysle,ze dwie male budki beda ok 220zł to nie 370 a powinny sie zmiescic koty i tak sie do siebie tula.obacze moze dam rade wylzoyc 200zł.jutro wplyna mi na konto niewielkie ale pieniadze;) to jutro zamowie.co dozbieram z bazaru to dozbieram .... ps . dzis w moje urodziny potracilam kota:( pierwszy raz mi sie to zdarzylo.wpadł mi prosto pod kola jechalam 50 ale szaro juz było nawet nie zdarzylam zahamowac, zginal odrazu, przeniosłam go na pobocze moze był czyjs i ktos bedzie go szukal:(
  12. film z kociakami nie chce mi sie wgrac nie wiem dlaczego;/ poniewaz bury z robił sie bardzo miziaty i daje sie latwo lapac teraz wiec wypuszczam go troche na dzien bo sam zamkniety jest smutny, apetyt ma mniejszy. Zaczeło padac, mysle zobacze gdzie jest ...no i siedza na deszczu wszystkie pod domem tych ludzi co je karmia.Jedak zamowie budke dla nich bo inaczej pochoruja sie znow:( ludzie zgodzili sie ,ze moze stac przed ich domem przed wejsciem tam jest wneka była by osłonieta od wiatru,zmowie nie zrobie bo tam koty sa zawsze buda bedzie sluzyc napewno dlugo i niech bedzie porzadna.znalałam taka na allegro koszt 110zł. wysyłka gratis [URL]http://allegro.pl/buda-dla-kota-ocieplana-i1878452840.html[/URL] a tu wypasiona dla calej rodziny ale nie mam tyle kasy. [URL]http://allegro.pl/anpol-wieza-buda-dla-kota-kilku-kotow-ocieplona-i1873722820.html[/URL] mysle,ze buda sie oplaci bo nie beda tak chorowac i odczepia sie odemnie wreszcie:evil_lol:
  13. [quote name='Ajula']wygląda okropnie :( czy to oko trzeba usunąć?[/QUOTE] wet powiedział,ze jak nie bedzie sie paprać czyli ropne sprawy itd.to samo zaschnie ,wchlonie sie.. podobnie do tikolorki z tym,ze u niej widać ,ze gałka jest a tu taka masa galaretowata...
  14. tez czekam w napieciu co z Orim...
  15. dziewczyna od wczoraj na wolnosci a pirat od dzis .dziewucha wyglada na całkiem zdrową (a bywało z nia kiepsko jak odjezdzam na ślask o nia sie najbardziej martwilam byla tylko podleczona jeszcze rzęziła ,dzien przed wyjadem cala z zaschniętym blocie wyczesywałam ją a ona taka obojetna nie protestowała balam sie ze nie da rady a tu bury sprawil nieoczekiwane klopoty).pirat te zdrowo wyglada tydz. bral antybiotyk, mloda tez zreszta nie kichaja ale pirat jedno oko to w ciapke ma lekko zamglone, nie łazawi. zdjecie z przed chwilki;pirat jego brat vel czarny 'dobre geny' młoda i kocur stary. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1163/fa36f79f66e538b9med.jpg[/IMG] a tu drobna kotka do sterylki najpilniejszej ta z boku co patrzy w obiektyw ,matka mlodej. [IMG]http://images47.fotosik.pl/1172/1e1d22981527807amed.jpg[/IMG] no i bury vel 'szklane oko' nie nadaje sie narazie do wypuszczenia choc oko nie jest juz opuchniete (on mial dookola popuchniete mocno teraz tylko lekko piska jak w okolicy nosa go dotykam) nie ma ropy ale fajnie nie wyglada ... [IMG]http://images41.fotosik.pl/1139/5e0df8601ebcff96med.jpg[/IMG]
  16. niewinny romans;) wszyscy w rodzinie uzywamy gazu rozweselajacego pycha;) a siora mówi,ze Lodek jest jąkała a morde ma jak klown..zazdrosci ;) [IMG]http://images45.fotosik.pl/1172/4b8f1d87349db121med.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Ajula']ten norweski to kotka? czyli za jakiś czas będą małe[/QUOTE] kotka ,pewnie bedą jak przezyje kotka zime :(
  18. mix norweski na własciciela facetowi ktos go podarował, przywiózł z farmy skąd on tam to już nie wiem.druga spr.ze własciciel to typu... kot sam sobie poradzi wiec bidula albo sie nauczy sama radzic albo bedzie biedna. nie wyrabiam z sprzataniem kuwety ...otworzylam im po poludniu drzwi niech sie zalatwiaja na zewnatrz.kotka poszła odrazu na stare smieci ale panowie ...ni h.ja tu bedziem siedzieć...nie wiem chyba bede musiała im szukac domu bo inaczej przybeda mi dwa koty.
  19. młode zdrowieją nadal zamknięte u mnie w gospodarczym, ten z okiem -opuchlizna zeszła ale przez to,ze je teraz otwiera i rusza tymi pozostałościami gałki wygląda jak sztuczne oko;)mam cykora je wypuscic na zimno ,zeby znów nie zachorowały ich brat ten czarny , na wolnosci okaz zdrowia widac umie zadbac o siebie przychodzi na jedzenie. ps.znam większosc kotów mojej czesci wsi i dzis patrze a tu nowy ...wygląda jak mix z norweski lesny mała główka, wielki puszysty ogon,krótkie łapki umaszczenie tez typowe dla rasy...sliczna misiasta drobna kotka normalnie zakochac sie mozna takie cudo na wsi zagubione wsród cfaników wiejskich kotów miałczy do ludzia .
  20. nic dziwnego,ze w schronie byl smutny on miał wczesniej raczej dobre zycie. potrzebuje ciepla, miski ,czlowieka.wg.mnie nie miał zle w poprzednim domu napewno spał na tapczanach bo nie dał sobie przepowiediec,ze spi sie na legowisku widac lata spał tak na kanapie,pozatym nie był bity nie boi sie podniesionego głosu jak sie krzyknie na niego i dla wmocnienia efektu czasem poklepie po tyłku to robi takie miny pt.bla bla bla dobra dobra niech Wam bedzie i tak wiem swoje a Was sie nie boje.pies ,ktory był zle traktowany traktowany tak sie nie zachowuje .
  21. [quote name='Ajula']to łap i wycinaj, tylko niech jej założą rozpuszczalne szwy i trochę obniżą cenę[/QUOTE] no to jak mi sie w domu wychoruja to sie wezme a kotke;) [quote name='SkarpetKa']że pozwolę się wtrącić ... Gośka sama każe wyciąć, ona nie lubi kotów ;) a tym bardziej kolejnych kocich miotów!!! [B]EDIT:[/B] Co do młodej kotkę możesz wyciąć tak ok 6-miesiecy, bo już wtedy może zajść w ciążę!!! Rytka fotka fajowska :) a gdzie tam dla Ciebie miejsce na tym wyrku? :evil_lol:[/QUOTE] czyli mloda po nowym roku do steryliacji... bury zdrowieje oko prawie nie opuchniete,apetyt jest .pirat ok.oczko krople .młoda tez lepiej...matko tylko jaki smrod ile kup do sprzatania.czarnego zlapalam on jest bardzo duzy smok, spanikował i uciekl jak znalal sie w szpilatu...a co przeciez ja zdrowy pozatym tu smierdzi... a niech sobie idzie jakos podam mu te tabl.na odrobaczenie na wolnosci. CM przyszła znów laskawie dzis nie musialam latac z miska za nia ona przyszła i pozwolila mi popatrzec jak powoli zajada i pilnowac,zeby jej inne koty nie przeszkodzily. psow u mnie walesajacych sie nigdy nie bylo do czasu:( jeden pan kupil sobie mix haskiego takie ladne niebieskie oczy sunia wyje okrutnie od kilku miesiecy nawet ktos powiadomil policje bo to jeki niesłychane wielogodzinne ludziom przeskadzaja, przyjechali spisali, pojechali wiec zeby nie wyla w kojcu lata sobie od niedawna po wsi a dzis za nia psy mloda ma cieczke beda szczeniaki .psy gryzly mi na podworku Tofila spaniela (pan tez chce go wydac a ostanio oferuje mu duzo wolnosci)musze byc straszna bo jak wypadlam i wrzasnelam to struchlały i puscily go a on spierniczył...dołujace.
  22. jak miałabym zielone swiatlo,ze jest kasa na sterylke to pewnie,ze moge lapac drobna kotke,corka nie powinna do wiosny zaciazyc.ja tez ekspertem nie jestem, kiedy najwczesniej mozna ciachac mlode kotki? moja Mania kiedy miala młode to bawila sie nimi(mozna godzinami patrzec było jak kładły sie przed garazem na trawie i fikały) one z soba matka.zadne mlode mi nie chorowało -jakies zaropiale oczy przemywalam od razu 3 dni i po sprawie zawsze bylo. Mania owszem chorowała czasami ale tyd.antybiotyk i ok było. ten był bardo slaby miot zarobaczone, zakatarzone pewnie nie powinien przezyc. te kociaki nigdy nie widzialam ,zeby sie bawily one stale czujne ,zawsze takie przykurczone albo sie chowaja albo uciekaja ...tula, kula do siebie...czasem mysle,ze gdybym sie nie wtracała juz by zostało tylko jedno z mlodych z najlepszymi genami czyli czarny . jego ojciec rzadzil na wsi 3 lata(wszedzie go bylo pełno)a teraz gdzies wsiakł nawet dobre geny mu nie pomogły jak nie ma wlasciciela ,ktory zadba o niego... ja bym je chetnie wzieła do siebie wszystkie ale to niemozliwe choc miejsce jeszcze jest... [IMG]http://images45.fotosik.pl/1162/7f9db0a8d472bab7med.jpg[/IMG]
  23. [quote name='Ajula']biedne kotki :( jaki ból musiały cierpieć czyli z tego stada jedna tylko jest kotka a reszta kocury? to trzeba ją wysterylizować?[/QUOTE] z młodych jest jedna kotka ta nie od CM bialo-czarna a ze starych jej matka drobna kicia taka kruszyna tez dzika jak CM. CM wysteryliowana a mlode miala same kocury w miocie pirat, i czarny bury(2 młode nie przezyły czarny i biało- czarne ). starych kocurow jest 3-4. ps.czyli jakby liczac do steryliacji to na juz to stara drobna a na potem jej corka jak przezyje zime. była jeszcze jedna kotka siora CM ale tego lata zgineła:(
  24. [IMG]http://images41.fotosik.pl/1129/66c14c6c7466ca8bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1129/0533a28c52253654med.jpg[/IMG] pirat [IMG]http://images35.fotosik.pl/975/c3542c3346460686med.jpg[/IMG] pirat i kotka nie od CM była sporo starsza od miotu CM i duzo wieksza tera mniejsza... [IMG]http://images39.fotosik.pl/1128/b99099c938e7e4e2med.jpg[/IMG]
  25. dziękuje Fundacji i Wam dziewczyny,ze chcecie pomóc.Przymknęłam wszystkie tj.bury do leczenia na 2 tyg.(to kocur nie kotka jednak od CM)pirat ( od CM)przyda mu sie kilka dni zakraplac jedno oko,biało -czarna z innego miotu od 'małej drobnej kotki'ta co przed moim wyjadem ledwo zipała,charczała i dostawała antybiotyk do pyszczka na tydzien do porzadnego całkowitego wyleczenia i do odrobaczenia. jest jeszcze czarny (od CM)jak go spotkam jutro dołaczy do reszty odrobacze go , on wyglada na zdrowego na sczescie.nie wyjda z 'szpitalika' az nie beda całkiem zdrowe. nagrałam filmik wygam to pokaze;) kamien serca CM zyje i wyglada kwitnaco ostrozniejsza jeszcze niz była juz nie zblizy sie do mnie wiem tez czemu jej nie widuje stado ja odrzuciło! kocury ja przeganiaja te 3 tłusciochy,ktore sa dla siebie i dla mlodych takie lagodne...nie kumam.odganiaja ja od misek jak to obaczyłam to ja je odganiam i tak sie gonilim a CM zrozumiała,ze to dla niej i pozwalała mi działać tj.ganiac kocury;) ps.chcialam CM zrobic zdjecie jest grubiutka glaciutka ale jak flesz błysną to zrobilam zdjecie samej misce taka szybka była,ze nawet nie ujelo jej ogona jak ucieka.
×
×
  • Create New...