Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. ktos jeszcze czegos nie rozumie... nie bedzie mnie na dogo mozna dzwonic nr.moj 696033879 siory tez jest gdzies na watku.. Atos był jest i bedzie bezpieczny
  2. magda222 zal dobrze,ze dt moze liczyc na twoja pomoc! siora dzwoniła ,ze mama jest w stanie krytcznym!!! nie chora tylko umierajaca!!! wczoraj lekarz nie dawał jej zadnych szans(stan nadal nie jest stabilny serce praktycznie nie pracuje jest sztucznie podtrzymywane) siostra pedziła sie pozegnac sie z mama ona nie miała czasu ... prosiła Cie zebys zalatwiła dt lub hotelik na kilka dni bo ty wiesz jak ona nie zna dt czy hotelików to ty jestes ekspertem do ktorego zwróciła sie o pomoc! mowiła ,ze zapłaci Ci za hotelowanie za swoje.A ty na to..'ja rozumiem ale jestem w pracy za dwa dni usiade na internet...beznamietnym glosem...zal .Atos został w domu pod opika szwagra(zostal specjalnie ze wg,. na Atosa a ja wyjechalam po siore)Atos zostaje sam w domu jak szwagier wychodzi do pracy i bardzo teskni - siostra sie o niego martwi,ze sam w domu siedzi kobieto o oddaniu do schroniska nie ma mowy !!!
  3. [quote name='Ajula']to co Lodziu? mała cholerka pojechała, masz znowu trochę spokoju :)[/QUOTE] a wes..teraz jak juz sie pogodziłem i polubiłem ją troche rano sie całowlismy i bawilismy w poscieli ...teraz jestem smutny ,ze pojechała... Lodkowi nikt nie dogodzi...
  4. [quote name='Ajula']o proszę jakie nowiny :) nawet słowa nie pisnęłaś, że dziś do Poznania przyjedziesz ale po prawdzie to byłam taka zalatana, że chyba i tak nie miałabym czasu na kawkę z Tobą[/QUOTE] skoro mi mała byla kula u nogi (dosłownie łazila wszedzie za mną) a tam panstwo czekaja z ustesknieniem to najlepsze było wyjscie. mysle,ze beda sobie nawzajem chwalic swoje towarzystwo tj.Fifi bedzie dobrze a panstwo zachwyceni taka ladna , rezolutna i grzeczna psina. tak strasznie chciałam sie jej pozbyc,ze popedzilam z rana ;) a na kawke tez bym czasu nie miala bo i tak naduzywam pomocy innych-wogole a tu konkretnie mam namysli Goski przy opiece nad mama wiec załatwiam co musze i spiesze na stanowisko w domu;)widzisz 'spusicłam z oka' na chwile mame i 2 zebra złamane widze jak ją boli i mam straszne wyrzuty ,ze niedopilnowałam:( [quote name='What May NN']bardzo się cieszę, że Fifi już w DS :-) oczywiście zgadzam się by kasa poszła na sterylkę, a transport do DS ?? zasponsorowałaś?[/QUOTE] tak transport biore na siebie zatankowałam za 5ozł i jakos sie 'dokulała moje auto' do Poznania i spowrotem takze pogodze sie z tym wydatkiem jakos pod warunkiem,ze nie bede musiala wracac po nią ale nie podejrzewam... [quote name='Ajula']zasponsorowała może niech zostanie te 40 zł za transport u Rytki, bo ja wiem dokładnie, że ona nie ma kasy[/QUOTE] Twoja wiedza mnie przeraża ;)Fifi to moje 'znalezisko' sama przywlekłam ja do domu i chociaz te 50zł moge w nia zainwestwac szczególnie,ze to ostatni wydatek na nia;)
  5. pan zaszczepi Fifi za swoje ale sterylke miał powiedziane,ze sunia przyjdzie wysterylizowana do niego wiec nie wypadalo teraz'nakazac' mu zaplacic za nia kochany sponsor sie nie wycofał ale ,zeby nie był/była samotnym sponsorem proponuje ,ze pozostała kasa po Fifi czyli 40 zł ,ktore mialo byc na szczepienia przeznaczyc na sterylke .
  6. zawiozłam FiFi do nowego domu ciepło, przytulnie panstwo sympatyczni. pan zachwycony Fifi ale uprzedził ,ze grzywke to trzeba by jej podciac i w poniedzialak fryzjer bo spinek do wlosów nie uznaje a przeciez nic nie widzi.Pani Fifi odrazu przypadla do gustu ..Fifi nawet za duzo nie zerkała juz na mnie bo zajeta zwiedzaniem nowego domostwa była... sterylka w srode w lecznicy fundacyjnej( wiec jak sie pan nie pojawi to sie wyda raz dwa) potem szczepienia i czipowanie wiem troche od d.strony wszystko ale wazne,ze Fifi juz ze swoimi:) ps.znów wykorzystałam KB i była miom GPS juz nie wiem jak ja sie odwdziecze.
  7. [quote name='BeaBono']Państwo mieszkają w całorocznym domu na terenie ogródków działkowych. Domek jest ogrodzony i cały teren ogródków też jest ogrodzony. Po tym terenie auta mogą poruszać się z prędkością 5 km/h. Państwo zwierzo-zakręceni, zawsze w ich domu był jakiś psiak. Mieli rodowodową dobermankę, pekińczyka i małego psiaka a`la Dyzio. Obecnie w domu mieszka kocur Lucjan (przybłęda- spodobało mu się u Państwa, wprowadził się na stałe, śpi w domu), a do ogrodu "na wyżerkę" przychodzą okoliczne koty. Państwo nie są może bardzo zamożni, ale o zwierzaki dbają jak umieją najlepiej -leczą, szczepią, zabezpieczają przed pchłami/kleszczami itd. Psy zawsze dostawały gotowane jedzenie. Na wakacje jeździły z Państwem. Pani nie pracuje, więc Fifi nie będzie musiała długo zostawać sama w domu. Państwo pragną psa do towarzystwa. Nie ozdóbki, nie zabawki dla dzieci (nie jestem pewna czy pan widział w ogóle fotki Fifi, chyba zna ją tylko z opisu; państwo nie mają internetu, a Fifi w necie znalazła pani sąsiadka).[/QUOTE] to,ze nie polecieli na jej urode to plus;) ciotki poniewaz mam awaryjna sytuacja w domu mama upadła i połamała sobie żebra (nie powinna sie ruszac teraz za wiele)...musze zajac sie lepiej mama i nie bede mogla przypilnowac jak nalezy FiFi po sterylce a to kręciołek bedzie wymagac uwagi tez wiec panstwo zdecydowali sie ,ze odbiora sunie odrazu po sterylce,ktora ostatecznie postanowilam umówic w Poznaniu...ale teraz zastanawiam sie czy moze nie zawiesc im suni przed sterylka moze niech sie poznaja najpierw chyba mozna ludza zaufac,ze zawioza sunie na zabieg,ktory juz bedzie umowiony i za ktory nie beda musieli nawet placic bo bedzie opłacony.stres dla FiFi mniejszy jak po zabiegu trafi w znane juz rece i miejsce..co Wy na to? ps.nie wiem czy dziekowałam Wam dziewczyny za wizyte ... poświęciłyście czas i nie tylko mam na mysli uszkodzone auto bardzo mi przykro z tego powodu :(
  8. [quote name='Magdalena']czyżby malutka w tak ekspresowym czasie znalazła DS?[/QUOTE] ten domek zgłosił sie jako jeden z pierwszych i KB I BB przeprowadziły ekspresowo wizyte wiec skoro nie podziele FiF na czesci.... chocby i inne domy byly super to chyba nie bede dalej szukac i sprawdzac bo i tak tylko jeden dom moze dostac Fifi.... Dom ogrodzony wokół bezpieczne tereny ,doswiadczeni własciciele mieli psy opiekowali sie nimi wlasciwie, obecnie maja kota ale taki wiekszy od Fifi wiec nie da sie gonic ...Dom w Poznaniu takze w razie problemow( tfu tfu )blisko.
  9. [quote name='BeaBono']Jutro jedziemy wizytować domek w Poznaniu....[/QUOTE] domek okazał sie idealny dla Fifi...jest jeszcze sporo innych chetnych( byc moze tez odpowiednich )ale w koncu i tak trzeba zdecydowac na jeden wiec chyba nie ma sie co zastanawiac tylko niech spada blondyna do swojego domu:)
  10. potwierdzam wpłate dla Fifi od skarpety kudlaczy w wys.70zł. rozlicznie wplaty What May NN 20zł. Skarpeta Kudlaczy 70zł. wydatki wet (badanie,ksiazeczka, odrobaczenie, odpchlenie)50zł. FiFi ma + 40 zł.
  11. [quote name='Isadora7']Lodek ty sie nie daj, pogoń smarkule niech wie kto tu rządzi[/QUOTE] alescie mu poradzili tak mała postraszył,ze piłki juz nie ruszy co podejdzie spojrzy sie na Lodka i przepraszam Twoja ,Twoja wiem....
  12. [quote name='leni356']Dziewczyny, niestety jak się ogłosi psiaka jako mix yorka to sami popaprańcy dzwonią :( Wstawiłam ją tu: [URL]http://www.psydoadopcji.pl/2011/11/kudlata-suczka-fifi-szuka-domu/[/URL] Ona wygląda na mix grzywacza Pomślcie o sterylizacji przed adopcją, zaszczepić można w nowym domu, a sterylkę często trudno jest wyegzekwować. Fundusze na sterylizację zawsze się znajdują[/QUOTE] dzieki za ogloszenie dokładnie tytuł mix Yorka to tylko na dogo w ogłoszeniach mowa jest o kudlatej suni;)a kilka postów wyzej jest napisane ,ze zabieg juz umówiony i sponsor też jest;) [quote name='Dogo07']Ja ogłaszałam Fifi jako małą kudłatą sunię. Ona dla mnie nie jak york ale jak mini briard :).[/QUOTE] dla mnie tez sfilcowany briard
  13. musze opowiedziec Wam moja dzisiejsza rozmowa z siora czy ona sie nadaje na opiekunke psa po pierwsze dopuscila sie zaniedbania i kłamstwa...dlugo chorowała zapa.oskrzeli ,zastrzyk,i potem najazd gosci(synowie pozjezdzali z swiata)wiec oklamala mnie bo dopiero dzis była po krople w Bieruniu (ale ponoc oczka Atosa nie widac ,zeby bolały ,ze kilka dni przerwy było miala w zastepstwie sztuczne lzy).a propo dr.Lipinski nidy nie brał za recepte ten drugi juz raz chcial ale siora powiedziala,ze Lipinski nie bierze za wypisanie wiec ten poleciał teraz na zaplecze sie poskarzyc,a Lipinski na głos chyba oszalales ludzie biora starego psa z schroniska a Ty chcesz za wypisanie recepty liczyc... i co mnie bardziej zaniepokoilo co do stanu psychicznego siory; siora do mnie ''wiesz miałam muche w domu od 2 tyg.ale taka spokojna, nie gryzla, nie przeszkadzala nikomu byłam ciekawa czy przezimuje a ta malpa Mela ją dzis zjadła ale bylam zła...''...ja kiedys przez pol roku dokarmialam pajaka,ktory mieszkała pod lista styropianowa na suficie pukalam wychodzil i podawalam mu muchy na pęsecie tez spokojny ,nigdzie nie chodzil, nikomu nie przeszkadzal pewnego dnia znikl prostu ...czy mamy juz isc do lekarza czy za pozno? edit.rozumiem ,ze za pozno juz na lekarza ...
  14. Fifi burzy nam uporzadkowany dzien ale mysle,ze wkrotce wszystko wroci do normy i bedziemy tylko we dwoje z Lodkiem nie liczac babci Buli ale ona nie przeszkadza... kot jakis chory tez z odrzucenia chyba lub ma cos z gardłem bo skrzeczy zamias miałczec... a Lodek obzera sie zajadajac stres przez 2 tyg strasznie przytył....
  15. [quote name='Mika31']miejmy nadzieje[/QUOTE] widze,ze wątpisz ;) Fifi umowiona na srode na zabieg koszt sterylki 200zł moze bylo by taniej w okolicy ale kurcze boje sie ryzykowac w innym gabinecie(inni weci to tak 'dorywczo'koty psy- glownie lecza zwierzeta hodowlane a Ci głownie psy i koty a chodowlane dorywczo.)
  16. [quote name='Isadora7']rytka jak sobie zyczysz. W kazdej chwili śmiało wołaj zrobie.[/QUOTE] jest kilka pytan meilowych masa tel. nsz kurde ktos musi byc normalny wsrod nich;)
  17. [quote name='Isadora7']super będzie filmik do aukcji[/QUOTE] Isadora moze wstrzymaj sie mam tyle pytan o małą ,ze nie ogarniam jak nic nie wyjdzie to bedziemy szukac dalej... [quote name='Dogo07']Nie przejmuj się rytka, ja znowu odbieram tel. na bardzo podobnego do Fifi Gonza, tylko on troszkę większy.[/QUOTE] tez sa takie dziwne?ja bym tylko chciała normalnie ,zeby nie oczekiwac ,ze to maskotka tylko pies nie nosimy nie siusia na podklad tylko na spacerku(bo pani sie pytala czy da sie nauczyc tak),ze to zywe bawi sie wydaje odgłosy jakies czasem zaszczeka jest wierna ale nie odrazu do obcego ufna czy to takie dziwne? [quote name='Ajula']to nie ja, to dobra dusza, która woli wydać na PSA niż na SPA [/QUOTE] no to ja sie domyslam;)jesli to Ta osoba o ,ktorej mysle to swietnie wyglada SPA niepotrzebne jej ;)dziekujemy. popytam u roznych wetów o cene.
  18. hej to ja Lodek..przyszedłem sie poskarżyc...rytka teraz tylko FiFirifi w głowie ma bo jaka sliczna jak sie ładnie usmiecha.. ja tez sie ładnie usmiecham he?jestem rozkoszny? [IMG]http://images37.fotosik.pl/1175/27fa69575362f856med.jpg[/IMG] i ja sie umie zachowac jak goscie przychodza ...a ta gowniara niewychowana.. i bezczelna moja piła sie bawi! ale zabrałem a mała wychowuje... [video=youtube;NXF7IhDmPcs]http://www.youtube.com/watch?v=NXF7IhDmPcs[/video]
  19. [quote name='Isadora7']super będzie filmik do aukcji[/QUOTE] przynajmniej widac,ze nie jest mini do torby ;) i ze agresor jak rozszarpuje te piłke... te odgłosy jakie wydaje w zabawie(nie moje stekania tylko psa)plus szczekanie tak przeraziły Pania...
  20. [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=DVp9ScVzXjA[/IMG][video=youtube;DVp9ScVzXjA]http://www.youtube.com/watch?v=DVp9ScVzXjA[/video] [video=youtube;wPltm0AAjsE]http://www.youtube.com/watch?v=wPltm0AAjsE[/video]
  21. emdziołek ma w podpisie,ze tanio sprzeda klatke roz.M
  22. Julita Ty cudotwórczyni jesteś:) dzwonic umawiac malą na zabieg? zeby to było w czym wybierac. jako taki sens ma 1 na 10 dzwoniacych... narazie 2 wizyty umawiane na PA (Poznan-z kotami,Bydgoszcz-z dziecmi)2 sa z dalszego rejonu Krotoszyn,Olsztyn dalego wiec poczekam co z tymi 2 pierwszymi zanim sie doo nich odezwe. ps. CI panstwo jak tylko zobaczyli małą mine mieli nie tęgą 'to jest to? chyba nie?'...juz wiedzilam ,ze nie pasuje reszta jest wiadoma. WAZNE nie ma sików juz od 2 dni w domu dzis wytrzymala do 9 do porannego spaceru i szybko ladnie na spacerku sie zalatwiła co trzeba a wczoraj ostatni spacer 9 wieczór.klopoty toaletowe odchodza do przeszłosci...
  23. nie tylko z Gniezna wszedzie sa tacy:) troche zmontowanych zdjec..mały agresor widac odrazu.. [IMG]http://images43.fotosik.pl/1213/57d6d59b34b4a9bdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1203/71f9e2d58a2d6954med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1214/06b816b3f107eb65med.jpg[/IMG]
  24. Bula stoi w kolejce moze nie wie po co ale inni staja to ona tez...
  25. nawet nie o to chodzi,ze sie zachowala tak ;) nauczyciele tak mają,ze wydaje im sie ,ze wszystko wiedza lepiej(nie wierze ,ze on u Pani tydzien i chyba podejzewala mnie o fotomontaz tak mi sie wydaje) od razu i pouczaja ...oddawac suni potem oddac bo Lodek zazdrosny i na koniec z wyrazem spełnionej misji do mnie zrozumiała Pani juz:)znam ten typ nawet nie wchodzilam w jakakolwiek polemika bo to nie ma sensu ale mnie przeraza odejscie do zwierzat ...juz podejzane bylo gdy mi przez tel.mowiła,ze 30 lat mieli psy ale teraz 5 przerwy bo wnuk ..czyli co tak sie szczesliwie zlozyło ,ze jak wnuk sie pojawil to pies zdechł ...efekt taki,ze wnuk boi sie psow ledwo dotknal lizacą go Fifi czy proszacego o uwage Lodka..zreszta Ffi nie dotykaj nie szczepiona Lodka nie bo jamniki to wiadomo ma odbicia mieli kiedys jamnika.. słyszałam,ze sznaucery niebezpieczne,yorki tez budozki tez nie bardzo bo maja morderczy chwyt...ze nie wpadli na pomysl powyrywac zeby i pazury psu zeby wnuk na 100% byl bezpieczny...komu tak nie ufaja psu czy dziecku,ze cos 'wywinie'? zreszta gupich rozmow dzis cd.Pani do mnie jedna; wie Pani ja kupilam kiedys grzczywacza z papierami za gruba kasa doroslego ..a on wychodzil na ogrodek a sral w domu...no szok pies z papierami a sra w domu!oddalam za darmo sasiadom a Ci polecieli z nim na gielde zreszta... sa pytania czy do domu czy na podworko sie nadaje dochodzenia co to za rasa czy york czy lapsa ..moje tlumacznie,ze kundel nic nie daje musi to byc jakas rasa... pytania czy do torby sie zmiesci... Fifi głowa mnie boli odechciewa mi sie adopcji jakichkolwiek...
×
×
  • Create New...