Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. Martynko daj mi proszę jakieś namiary do siebie, bo będę prawdopodobnie potrzebowała Twojej pomocy w weekend.
  2. [quote name='Ania+Milva i Ulver']A gmina/miasto co na te psy? Pod jaki schron to podlega?...[/QUOTE] Daj spokój...Celestynów...
  3. Inga ja mam już tyle swoich problemów że dla mnie ranek nie koniecznie jest ukojeniem, ale może masz rację. Może do rana coś się zmieni... Chciałabym jakichś konkretnych podpowiedzi, instrukcji, ale z drugiej strony wiem że tak się nie da...wiem...
  4. [quote name='Aleksandra95']Trzeba zbierać deklaracje ! :([/QUOTE] Ale dokąd? Gdzie te psy? I jak je złapać? Mózg mi już paruje...
  5. To co robić??? Co ja mam robić????? Plissss........................ [b]pomocy ! ! ![/b]
  6. [quote name='Awit']Matko, cztery psy!!![/QUOTE] No wyobrażasz sobie??? :crazyeye: Wiedziałam że tam mieszka ta stara sunia, ale że jeszcze jakiś pies??? I do tego taki agresor??? On chyba dochodzący jest! Ale co z tego? Ja się go najnormalniej w świecie boję. Nie mogę odganiać go od jedzenia, bo mnie w końcu pogryzie! A karmić też nie zamierzam.
  7. Dziewczyny ja bardzo chętnie DT bezpłatny, ale skąd taki wziąć? :-( No skąd??? :placz: Z moich dzisiejszych obserwacji wynika że za chwilę będę dokarmiać wszystkie psy w okolicy :angryy: Na tym zdjęciu poniżej widać tego starego psa z bazy autobusowej który okazał się suką :crazyeye: Z tyłu widać tą małą sunię i...no właśnie. I...! [URL="http://img692.imageshack.us/i/94804911.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/6442/94804911.jpg[/IMG][/URL] Sunia zabrała parówkę i zawinęła się z nią troszkę dalej gdzie inny pies ją przepędził zabierając łup :angryy: [URL="http://img683.imageshack.us/i/78697427.jpg/"][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9564/78697427.jpg[/IMG][/URL] A oto pies który próbował pożreć mi opony od samochodu, a potem mnie samą. Odpędziłam go, bo przyznam szczerze że dość groźnie wygląda, a on potem próbował do mnie podejść. Może z ciekawości, ale mnie już nie bardzo chciało się z nim przyjaźnić szczególnie po tym kiedy zobaczyłam jaki sieje wokół terror. Odpędził sunię od jedzenia ostrym warknięciem, a rudzielca z lekka poturbował i zostawił dopiero wtedy gdy ten wywalił się do góry łapami. Nie podobało mi się to, ale własnych łap nie zamierzałam nadstawiać :shake: [URL="http://img96.imageshack.us/i/84723379.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1954/84723379.jpg[/IMG][/URL]
  8. Super że Lolusiowi tak się poszczęściło.
  9. Wiem że to niewiele, ale na pół paczki jedzenia starczy ;) Smacznego Elzuniu :p
  10. Słuchajcie. Nie wiem co się dzieje, bo jak chcę wysłać prywatną wiadomość, to mi jakiś cholerny kot macha czarnym ogonem!!! Zaraz zwariuję ze złości!!! Nie mogłam sobie poradzić z wysłaniem wiadomości do Martyny, ale jakoś poszło. Tu po 5 minutach zrezygnowałam... To nie bł dobry pomysł z mojej strony żeby tak przetrzymać te zwierzaki bez jedzenia. Pojechałam tam, a one w poszukiwaniu jedzenia wybrały się na ulicę!!! Sunia też!!! Jakiś facet stał białym samochodem po przeciwnej stronie drogi, a one myślały chyba że to mój i obskakiwały go z każdej strony wybiegając na ulice. Myślałam że zawału dostanę. Podjechałam, zagwizdałam i zawinęłam towarzystwo do lasu na jedzenie. Aż żal pomyśleć co mogło się stać, bo psy biegały po ulicy, a ludzie stali i patrzyli. Ech... Rudy myślę że da się złapać, bo dzisiaj nawet dał się porządnie wymiziać po łepetynie, ale suni? Mowy nie ma. Chwyta parówkę i ucieka...
  11. [quote name='koosiek'] Mogę pomóc w łapance, psa nie złapię, ale mogę n.p. otwierać klatkę gdy wlezie do niej jakiś kot czy inna wiewiórka ;)[/QUOTE] Dzieki za chęć pomocy :lol: [quote name='koosiek']Można by spytać Mariamc, bo ona ma bardzo niskie stawki i za dwa - trzy psy w jednym, kojcu wyszłoby niewiele więcej, niż za jednego w innym hotelu, ale sam transport do Szczecinka to ok. 500 zł :([/QUOTE]A gdzie jej szukać? Jak jej szukać? Pojęcia nie mam :oops: Rzeczywiście najpierw trzeba znaleźć im miejsce w hoteliku, a potem dopiero łapać, bo jak je złapiemy, a miejsca nie będzie to co z nimi zrobić? [quote name='MartynaKa']Cześć, Czy to są zdjęcia z lasu obok osiedla przy ulicy Warszawskiej ? Od czwartku jestem w domu na wychowawczym z psiakami, więc dysponuje wolnym czasem i chęcią pomocy. Dajcie tylko znak w jaki sposób. [/QUOTE] Witaj Martyno :lol: Milo że do nas wpadłaś. Im więcej nam tutaj tym lepiej. Może któras mądra głowa coś wymyśli, bo ja niestety do tej pory nie łapałam psów i nie umieszczałam ich nigdzie więc nie wiem jak to wygląda :shake: To nie jest osiedle Warszawska. Wysłałam Ci pw. Dzisiaj jeszcze u psów nie byłam. Zrobiłam to oczywiście z premedytacją, bo pomyślałam sobie że jak spóźnię się jeszcze więcej niż wczoraj to mam większe szanse na głaskanie rudzielca. O suni mogę zapomnieć :oops: Nie wiem czy dobrze sobie pomyślałam, ale...może warto spróbować... Pies nie łazi po ulicy, bo przejeżdżałam tamtędy dzisiaj już z 5 razy. Gdyby łaził dałabym mu jeść. Zaraz tam jadę, ale odezwę się pewnie dopiero wieczorem.
  12. To zajrzyj na konto, bo tam powinno coś dla Elzuni czekać ;)
  13. Emi z tą matką to troszkę Cię rozumiem niestety :oops: moja mama to kochana istota, ale czasami jak tylko odbiorę telefon od niej od razu mam nerwa :roll: Jeśli zaś chodzi o migreny...moja siostra je ma, ale najczęściej pojawiają się w stresujących sytuacjach. Niestety po wszelakiego rodzaju badaniach nic się nie zmieniło, ani nie wyjaśniło. Lekarz powiedział "ot. migrena. trzeba nauczyć się z nią żyć" a siora wymiotuje, zatacza się jak pijana i nie jest w stanie zajmować się dziećmi... Ot migrena...
  14. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204785-Psy-wyrzucone-w-lesie-pod-Otwockiem.-Co-b%C4%99dzie-dalej-Pom%C3%B3%C5%BCcie"][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/5485/las2.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204785-Psy-wyrzucone-w-lesie-pod-Otwockiem.-Co-b%C4%99dzie-dalej-Pom%C3%B3%C5%BCcie"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8314/las3w.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204785-Psy-wyrzucone-w-lesie-pod-Otwockiem.-Co-b%C4%99dzie-dalej-Pom%C3%B3%C5%BCcie"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/893/las4.png[/IMG][/URL]
  15. Nie wiem! Boże ja dzisiaj nic nie wiem!!! Nawet tego gdzie głowę mam, bo do psich doszło jeszcze parę problemów osobistych które -mam nadzieję- szybko się rozwiążą. Dziewczyny podpowiedzcie mi: co potem??? Co zrobić z rudzielcem??? Gdzie go umieścić??? Ja zaraz zwariuje :placz:
  16. Hej dziewczyny...skoro tak świetnie Wam idzie z dzikusami, to może pomożecie mojemu. Co? Plisss...nie wiem już co robić... [url]http://www.dogomania.pl/threads/204785-Psy-wyrzucone-w-lesie-pod-Otwockiem.-Co-b%C4%99dzie-dalej-Pom%C3%B3%C5%BCcie!!!?p=16586940#post16586940[/url]
  17. Dzięki Luna. Przeglądałam Allegro i tak jak mówisz. Są tylko te do przewozu zwierząt. Dostałam info że w Psim Aniele mają takie klatki-łapki, ale ja nie mam tam znajomości, poza tym nie wiem czy warto sobie tym wszystkim d... zawracać. Pojechałam dzisiaj, psy leżą przy bramie (3 nawet nie 2) jakiś nowy się pojawił, starego nie widziałam :angryy: ręce normalnie opadają!!! :angryy: Sunia jest, rudy kulawy jest i jakiś taki podobny do asta, a nikt się do nich nie przyznaje! :angryy: To nie moje psy, nigdy ich nie widziałem...normalnie nie ma z kim porozmawiać! :angryy: No i co robić??? Psy na ich terenie, albo łażą przy bramie a oni twierdza że to nie ich :-o Nie mam już sił i nie wiem co robić. Inga nie umiem robić banerków.
  18. Podrzucę, bo widzę że sama tu jestem...
  19. Zapłacz Kiedy odejdzie, Jeśli cię serce zaboli, Że to o wiele za wcześnie Choć może i z Bożej woli. Zapłacz Bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze Lecz niech uwierzą wierzący, Że on nie odszedł na zawsze. Zapłacz Kiedy odejdzie, Uroń łzę jedną i drugą, I - przestań Nim słońce wzejdzie, Bo on nie odszedł na długo. Potem Rozglądnij się w koło Ale nie w górę Patrz nisko I - może wystarczy zawołać, On może być już tu blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, Że świat widzę w krzywym lusterku, To ja powtórzę: On wróci Choć może i w innym futerku..
  20. Byłam dziś nakarmić psy. Z dobrych wiadomości to tyle że sunia się znalazła, a zła że rudy pies prawdopodobnie został potrącony przez samochód bo kuleje na tylną łapę. Nie mogłam mu się dokładnie przyjrzeć, bo teren był zamknięty, a w bramie jest coś jak blacha, dykta. Jest tylko niewielka dziura przez którą przecisnęła się sunia, a ja tamtędy wrzuciłam jedzenie dla rudzielca. Pokażcie mi jaka to klatka łapka, bo ja w życiu tego na oczy nie widziałam. Link mi proszę wstawcie. Najlepiej z Allegro. Z góry dziękuję.
  21. Pies już dzisiaj nakarmiony. Trochę wcześniej niż zwykle ale i tak czekał. Pani sklepowa łaskawie odkłada mi odpadki, bo nie wyrobiłabym na karmienie go. Podjechałam i już biegł za mną. Zatrzymałam się tam gdzie zwykle, a psiak merdając ogonkiem obskakiwał mnie i dał się nawet pogłaskać zanim podałam mu jedzenie. Co to jest klatka-łapka i gdzie to można kupić? [URL="http://img638.imageshack.us/i/44585126.jpg/"][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/5387/44585126.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='ElzaMilicz']Klatka-łapka postawiona przez Ciebie [B]Agmarku[/B]. Kiełbasa do środka i finał. ;-)[/QUOTE] Dziękuję. Gdzie szukać klatki-łapki? Na allegro znajdę?
  23. Agmarek

    Metamorfozy

    O cholera. Ale cholera! :evil_lol: Mój pies też wyje...jak śpiewam...:roll: co chyba oznacza że nie bardzo mu się to podoba, tak więc ksiądz powinien był zrezygnować z tejże atrakcji, bo co powiedzieć mają parafianie skoro nawet pies tego nie mógł słuchać?! :eviltong:
  24. Tak. Tak. Szansa chrapie przez sen :megagrin: a tak poważnie to biega i szczeka we śnie, poza tym nie zmieści się już do naszego łóżka. Kiedyś spała przy łóżku, ale jak w nocy zaszczekała to oboje z TZ-em nie wiedzieliśmy co się stało. Ona zresztą też nie :evil_lol: Belu nie tylko Corsik sypia w łóżku. Robi to tez kot mojego TZ-a i czasami jego młodszy syn pakuje się pod kołdrę :cool3: Tak więc moje kochane same widzicie jak u mnie w sypialni jest tłoczno :diabloti:
  25. Twoje gdzieś mam, a będę spokojniejsza jak wpłyną, a Ty potwierdzisz, bo Iwonka z tego co wiem nie ma takiej możliwości.
×
×
  • Create New...