-
Posts
3854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agmarek
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kosu32']No ładnie - gałgan... Też wymyśliłaś !!![/QUOTE] To nie ja. To Martyna :roll: [quote name='bela51']Podczytuje cichcem Twoj watek Agmarku. Przykro, ze nie moge pomóc finansowo, ale nie udźwigne juz kolejnej deklarcji. Niemniej gdybys miala jakies fanty na bazarek, to przyslij mi zdjęcia, ja wystawie.[/QUOTE] Dziękuję Ci. Dziękuję za to że jesteś :smile: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kosu32']I jak Rudy odnajduje się w nowej sytuacji? Agmarku-masz jakieś info?[/QUOTE] Mam :diabloti: Dzwonię do Beaty codziennie z zapytaniem jak miewa się moje słoneczko :cool3: Rudy jest zawzięciuch, ale pomału zaczyna się przekonywać się Beatka nie chce mu głowy oberwać, choć na początku nie było łatwo bo kiedy tylko Beatka podchodziła do klatki Rudy sikał pod siebie :-( Rudzielec zaczyna się rozglądać powoli po okolicy, poznawać otoczenie i psiaki. Nie jest wobec nich agresywny. Niestety nie lubi smyczy i nie daje się na nią zapiąć, więc kiedy nie chciał wejść do klatki i Beata złapała go za dupsko był bardzo zdziwiony. Jak ona mogła!? :eviltong: Natomiast Helga...uuu...rozmawiałam wczoraj z Martyną. Helga to mały gałgan który merda ogonem kiedy Martyna i jej TZ wracają z pracy, ale nie daje się głaskać. Biega po podwórku z psami Martyny, ale...nie daje się głaskać i śpi na łożu małżeńskim z Martyną, TZ-em i psami, ale...nie daje się głaskać. Gałgan jednym słowem na całego :evil_lol: -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
To coś co tam memłał to takie trochę do ośmiornicy podobne :evil_lol: a Loluś rzeczywiście cud nad cuda. Dzięki że znalazłaś mu taki cudowny domek :loveu: -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Hahaha...z początku myślałam że to nie Loluś tylko przez pomyłkę wstawiłaś zdjęcia innego psa :evil_lol: bo gdzie jest ta maleńka bidulka z podkulonym ogonkiem? Hę? :mad: -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
Agmarek replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='kasia mierzejewska']Tak, są razem[/QUOTE] Cieszę się bardzo. -
YUKI (dawniej HES) husky ze schroniska szuka opiekuna i przyjaciela
Agmarek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']Zapytam weta co mu dał.[/QUOTE] Tak. Tak. Koniecznie zapytaj. I weź adres tego dilera :evil_lol: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam dzisiaj z Beatą. Powiedziała że Rudy "jakby" się przeprosił. Bierze jedzenie z ręki :-o No nareszcie, bo mi to kochane rude futro sen z powiek spędza. Do Martyny dodzwonić się nie mogę :roll: -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Śliczne zdjęcia. Z takimi fotami nasza lalunia nie powinna długo czekać na domek. -
YUKI (dawniej HES) husky ze schroniska szuka opiekuna i przyjaciela
Agmarek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Hihihi...Tayga nie mów Yukiemu, ale z tym abażurem na głowie wygląda jak panienka w kapeluszu :evil_lol: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Kochany mój rudy pyszczek. Tak bym chciała go wygłaskać i wycałować :-( On uwielbia kiełbaskę. Nie lubi paróweczek. Wiem. Wiem. Rozpuściłam go :roll: Martynko a co u Was?? Jak Helga się miewa?? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Podniosę bo ja upadam z tęsknoty i zmartwienia o Rudego który po południu jak rozmawiałam z Beatą był obrażony na cały świat :-( -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Jak się miewa nasz wielgachny skarb? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Beaty. Powiedziała że Rudy leży i jeszcze nie bardzo wie co się z nim dzieje. Jest oszołomiony po tym sedalinie. Beata zagląda do niego co jakiś czas. -
[quote name='anula1959']Orinka cudowna ! A to zdjęcie z kotkami .... powalające :)[/QUOTE] O tak! To ostatnie zdjęcie jest najlepsze. Nie ma to jak pies z kotem :-)
-
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='kosu32']Tutaj musi koniecznie pojechac ktoś z doświadczeniem w wizytach przed adopcyjnych. Ktoś kto zda nam relację jak psiaki się dogadują, skąd pomysł a propos adopcji Lejdi itd (pamiętajmy że Lejdi jest na razie wycofana)...[/QUOTE] Zgadza się. Ktoś doświadczony mile widziany bo w zależności od tego jaki jest potencjalny towarzysz życia dla Lejdi zależy ich wspólna przyszłość. My mamy taką wycofaną sunię po przejściach która już zaczyna wylegiwać się na kanapie tak jak reszta czworonożnych mieszkańców DT :-) Może Lejdi otworzy się przy drugim psiaku. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Kosu różnica polega na tym że znasz Elzę, ja Beaty nie. I nie chodzi tu o to że jej nie ufam, albo wątpię w jej możliwości (bo dla mnie rekomendacja Mru i Pawła jest wystarczająca) ale mam wrażenie że w pewnym sensie zawiodłam Rudego. Zamiast być tam przy nim kiedy otworzy te swoje piękne brązowe oczka i tulić jego śliczny wielgachny łeb, to ja siedzę sobie tutaj, a on tam z Beatą której nie zna i może już zastanawia się gdzie ja jestem :-( bo ja od 7 rano zastanawiam się czy zadzwonić do Beaty, czy dać jej jeszcze chwilę pospać :diabloti: Myślałam że będę spokojniejsza kiedy on będzie już bezpieczny, a tymczasem chcę wsiąść w samochód i pojechać go utulić i przeprosić za to że nie mogę być przy nim i mam ochotę powiedzieć to co ten kierowca autobusu który pasł Rudego bułkami "I kogo ja teraz będę dokarmiać???" :placz: Obiecałyśmy sobie z Martyną że jak to wszystko dobrze się skończy to się upijemy. Mam nadzieję że to będzie już wkrótce...:diabloti: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']A suka też złapana? Ta matka?[/QUOTE] Nie. Ona tam zostanie do przełomu kwietnia/maja. Wtedy będzie można ją wysterylizować. [quote name='mru'] to jak kolonie w dzieciństwie haha - pierwszego dnia ja zawsze chciałam do domu :D ale potem... ;)[/QUOTE] To ja mam nadzieję że Rudy nie ma mojego charakteru, bo ja tylko raz byłam na koloniach, a moi rodzice zapamiętali to na dłuuuugie lata :cool3: [quote name='mru']Agmarek, zadzwoń jutro do Beaty i jak tylko będziesz miała chwilę odwiedź Rudego - zobaczysz, że będzie mu o wiele łatwiej jak się pojawisz :) daj mu coś fajnego z ręki, on Cie kocha :)[/QUOTE] Ja już od 7 będę miała dylemat czy zadzwonić, czy dać jej chwilę pospać. Mru ja wiem co Ty masz się z tym telefonem, bo ja to samo przeżywam z kluczykami od samochodu. Ciągle gdzieś mi się chowają, same kładą się na szafce, albo wskakują mi do kieszeni :-) Nie mam do Ciebie absolutnie pretensji że nie odbierałaś, ale za każdy sygnał rosnący niepokój i chochlik w głowie snujący najczarniejsze z najczarniejszych scenariusze :roll: No to teraz mnie zabiłaś tym że Rudy mnie kocha, bo ja jego niestety też... Nawet dzisiaj opowiadałam Martynie jak on śmiesznie biegnie do mojego samochodu i nawet jak dziś podjechaliśmy w jednym czasie białymi samochodami wiedział który to mój...Biegnie tak śmiesznie obok drzwi, łapy mu się plączą, a pysiol uśmiecha. A jutro obudzi się, a mnie tam nie będzie :-( Ajjj....serce mi pęka...:placz: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
No to teraz moja kolej :cool3: Przyjechaliśmy po Rudego, Mru z Pawłem zajęli się naszym rudaskiem, a my z Martyną jego mamusią. Tę część imprezy wolałabym opuścić, bo dzisiaj już ze 30 razy miałam stan przedzawałowy, więc od razu przejdę do dalszej części opowieści :eviltong: Rudy zapakowany do samochodu pojechał na chwilę do Martyny gdzie chcieliśmy skorzystać z klatki w której siedział Helga, więc próbowaliśmy ją przekonać do wyjścia. Po dłuższej chwili Martyna wzięła małą na ręce która z zemsty nasikała Martynie do buta :diabloti: (przepraszam Martynka. Musiałam o tym napisać, bo to w sumie jedyna optymistyczna rzecz tego dnia :eviltong:) W wyniku nieporozumienia telefonicznego pomiędzy mną a Yumanji, Mru z Pawłem zawieźli Rudego do Beaty, po czym Mru nie odebrała 4 telefonów ode mnie :mad: więc w stanie przedzawałowym zadzwoniłam do Beaty. Zostałam poinformowana że Rudasek właśnie dojechał i grzecznie sobie śpi. [B]Mru- strasznie dziękuję za pomoc Tobie i Pawłowi, oraz Martynie. Bez Was nie dałabym rady[/B] :Rose: A teraz to muszę się z Wami podzielić swoimi uczuciami...serce mi się ściska że moje kochane rude futro obudzi się jutro w obcym miejscu, z obcym człowiekiem u boku, a mnie przy nim nie będzie :placz: nie będę mogła go pogłaskać i pomiziać za tym rudym uchem, ale wiem że tak będzie dla niego najlepiej. Wierzę w to że Beata zajmie się nim najlepiej jak będzie umiała... Od kiedy rozmawiałam z nią dziś po południu, to już tysiąc razy miałam ochotę do niej zadzwonić i zapytać czy z Rudym wszystko w porządku. Wiem że powinnam się cieszyć iż Rudy jest już bezpieczny, ale chyba w wyniku wszystkich dzisiejszych przeżyć i zmęczenia mam doła na całego :-( Wybaczcie, ale czuję się tak jakbym zdradziła Rudego, a przecież byłam pierwszą osobą której zaufał :-( -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
I jeszcze dwa [URL="http://img703.imageshack.us/i/dsc86991.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/6413/dsc86991.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img220.imageshack.us/i/dsc87021.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8915/dsc87021.jpg[/IMG][/URL] -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Wstawiam zdjęcia które dostałam od Kosu. Aniu jeszcze raz dziękuję Ci za pomoc :loveu: [URL="http://img23.imageshack.us/i/dsc86921.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/308/dsc86921.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img535.imageshack.us/i/dsc86981.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/7272/dsc86981.jpg[/IMG][/URL] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Ooo!!! To widzę że przez jedną noc wielgachne postępy Helga zrobiła :crazyeye: nie pochwalam oczywiście żarcia kanapy :mad: ale myślę że kąpanie bardzo jej się przydało, bo ostatnim razem jak się widziałyśmy to mała waniała że hej :roll: -
Emi nie wiem co Ci kochana powiedzieć. Moja Szansa jest dużo starsza od Zary, ale na szczęście nie ma poważnych kłopotów ze stawami. Cały czas bierze Caniviton i jest dobrze. Biega jak młodziak mimo że jest znowu upasiona... Mizianko dla Zarci i reszty ferajny.
-
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Jak nie to podaj do mnie. Zajmę się tym, ale dopiero wieczorkiem, albo jutro rano. -
[quote name='abero'] A propos wspaniałych domków, bardzo rozbawiła mnie swego czasu relacja z telefonu, jaki wspomniany wolontariusz dostał od nowych właścicieli pierwszego dnia po kilku godzinach z pytaniem, jaką wodę Paris ma pić: przegotowaną czy mineralną :-)[/QUOTE] Ahahaha...to tylko do takich domków psy dawać :evil_lol:
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit'] To musi być straszne uczucie jak zostawiasz rudego i jedziesz, a on tak patrzy tymi psimi oczami i cały jest taki smutny...[/QUOTE] Te jego oczy śnią mi się po nocach :roll: to taka kochana, ciekawa świata psina która nie zasługuje absolutnie na to miejsce w którym jest :shake: [quote name='Awit']Może otwórz mu drzwi i zawołaj go, może wskoczy któregoś dnia....[/QUOTE] Myślisz że nie próbowałam? Zagląda mi tam z ciekawością, ale wejść nie chce :roll: [quote name='Awit'] gdyby mąż wiedział, że ja wogóle cokolwiek wpłacam, to normalnie kazałby mi się leczyć u psychiatry.[/QUOTE] Awit ja teoretycznie już się leczę, ale zawsze brak czasu żeby wprowadzić to w praktyke :eviltong: