-
Posts
3854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agmarek
-
No widzisz...Emi się nie odzywa...mam nadzieję że wszystko w porządku.
-
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
No właśnie...już śpię... [URL="http://img848.imageshack.us/i/65572354.jpg/"][IMG]http://img848.imageshack.us/img848/3105/65572354.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img825.imageshack.us/i/42153508.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/4675/42153508.jpg[/IMG][/URL] Przepraszam za jakość zdjęć. Zrobione telefonem (nie)najnowszej generacji :oops: -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny to ja może z innej beczki...bo nie wiem co robić. Widziałam Inga że na wątku Malamuta się udzielasz, więc może coś mi podpowiesz. Jakieś 2 tyg. temu jadąc do domu zauważyłam psa. Fajny taki rudzielec po śmietnikach szperał. Nigdy go w tej okolicy nie widziałam...Zawróciłam więc po kiełbasę, wróciłam na to miejsce i chciałam go nakarmić. Nie chciał podejść więc rzuciłam kiełbasę, a zwiał. Raz udało mi się otworzyć drzwi od samochodu, no i znów go wystraszyłam. I tak bawiliśmy się w kotka i myszkę do soboty. Potem gdzieś zniknął. No i dzisiaj wracałam tą drogą z chorym dzieckiem od lekarza i znów go zobaczyłam, więc nawrotka do sklepu. I znów karmienie przez okno... Opędzlował przy mnie i uciekł do lasu, więc ja do sklepu po następne pęto i w las. Nie wiem...chyba poznał już mój samochód, bo wyszedł. Nie wiem jak nazwać to miejsce...jakiś budynek tam jest, autobusy stoją, samochody, ludzi nie było widać mimo że stałam dobre 5 minut. Stałam na wjeździe, a mimo to nikt się mną nie zainteresował. Wiecie co jest najgorsze? Że tam jest drugi taki podobny pies! :-o Najpierw myślałam że to rude to matka, ale siura ma, a tamto małe, młode widać jeszcze, ale już patrzyło na mnie nieufnie... Mnie nie chodzi o to że te psy mają tam źle, bo może nie mają, ale ten rudy łazi jak ciele po ulicy. I co robić? Nie mogę przecież tam stać cały dzień i czekać aż ktoś przyjedzie, a jeśli nawet to co? Co mam mu powiedzieć? Jezu...przez to moje chore dziecię myśli mi już uciekają :-( -
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
Agmarek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
wiesz...ja też mam agresywnego psa. Cały problem polega na tym że jest on wielkości przerośniętej pchły :oops: a ten wielki co to powinien być groźny jest łagodny jak baranek i podejrzewam że gdyby nas jakaś bestia zaatakowała musiałabym zapakować owczarzycę na barana i zwiewać do domu :evil_lol: Raz tylko jedyny użyłam buta...na sukę pewnej pani która zaatakowała moją, a ta bida przykleiła się do ziemi i tak leżała :-( Kiedy właścicielka podeszła i zapytała dlaczego kopnęłam jej psa, to ...:mad:oj:mad:... A Tobie Koosiek radzę na drugi raz zdjąć psu kaganiec...na właściciela :angryy: -
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
Agmarek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Koosiek nie wiesz po co im te psy??? Każda "normalna" rodzina ma psa, więc oni nie mogą być inni!! Widzą takiego pięknego np. owczarka w tv na reklamie. Ma cudną błyszczącą sierść i uśmiech na pysku, myślą- też takiego chcę!! Tylko nie zdają sobie sprawy z tego że aby ten pies tak wyglądał trzeba go kąpać, czesać i trymować - o odpowiednim żywieniu nie wspomnę - bo przecież na resztkach ze stołu nie będzie tak wyglądał!!! :angryy: I na początku rzeczywiście dbają, a potem przychodzi szara rzeczywistość i nie ma już tyle czasu na psa. Powiem Ci szczerze że ja mieszkam w domu z podwórkiem i mój sznaucer nie chodził nigdy na spacery. Sytuacja zmieniła się dopiero wtedy kiedy zamieszkała z nami sunia która nie chciała sikać na podwórku. Trzeba z nią było wyjść za posesje. zaczęłam więc wychodzic a na swej drodze spotykałam zwierzęta zarówno pańskie jak i bezpańskie które niejednokrotnie nas atakowały (bo pani wyszła z pieskiem na spacerek bez smyczy, albo otworzyła tylko furtkę żeby się piesek TYLKO załatwił) Na początku starałam się z tym walczyć. Zwracałam grzecznie uwagę, potem już mniej grzecznie, a w efekcie zostałam tu "dziwakiem" który prowadza psa na smyczy zamiast po prostu otworzyć furtkę. Dałam sobie spokój. Czy to ma sens? Walka z takimi ludźmi? Nie! Bo przecież nie skopie luźno biegającego psa, bo co on winien...więc wychodzę z tymi swoimi cholernymi kundlami i tylko rozglądam się z której strony nadbiegnie jakiś zapchlony kundel sąsiadów i będzie nas obszczekiwał, a potem słucham tylko tłumaczeń "przepraszam. uciekł bo furtka była otwarta...zerwał się ze smyczy...nie byłam w stanie go utrzymać..." Rzygać mi się chce na te wymówki, ale co mogę zrobić? Nic! :angryy: -
[quote name='majqa'] Ceny całościowej profesor nie podał i jak sądzę Dziewczyny nie naciskały na to. Gdybym to ja dogrywała taką pomoc (zabieg, leczenie, pobyt) i z racji tego, że nie cierpię zawieszenia w próżni informacyjnej, na pewno dążyłabym, i to skutecznie, do poznania kosztów. Ostateczny rachunek może być niemal balsamem dla kieszeni jak i kubłem wody trzeźwiącej. [/QUOTE] Wiesz? Ja też kiedyś o to pytałam i nie dostałam konkretnej odpowiedzi, ale wtedy właśnie po raz pierwszy przyszło mi do głowy że cena zabiegu i pobytu Szansy w klinice może być kubłem zimnej wody. I tego właśnie się boję, bo lubienie lubieniem (mój wet też bardzo mnie lubi) ale za leki i zabiegi muszę płacić i choć nie liczy mi za wizytę, to już same medykamenty są bardzo drogie :oops:
-
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
Agmarek replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Hahaha...to drugie zdjęcie jest zarąbiste. Czego to pies nie zrobi żeby zobaczyć co się dzieje za oknem :evil_lol: jaka ona tu dłuuuuga i chuuuuda :eviltong: -
YUKI (dawniej HES) husky ze schroniska szuka opiekuna i przyjaciela
Agmarek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Tayga ja też się bardzo ciesze że prosto z podwórka idę w las ;) Jest oczywiście parę minusów tej eskapady (przez błoto) no i inni mieszkańcy wsi tez lubią korzystać z tego przywileju, a spotkania z innymi czworonogami nie zawsze jest przyjemne...w końcu mam pit-bulla w sznaucerowej skórze :eviltong: To chociaż Wam spokojnych spacerków życzę :p -
Hihihi...śmieszmy, fajny. Nie wygląda na takiego co by postrach na wsi siał :cool3: toż to oaza spokoju jest i posłuszeństwa :evil_lol:
-
[quote name='anawa']Może Agmarek niedługo odwiedzi Welsha to będą wieści z pierwszej ręki :)[/QUOTE] Skąd wiedziałaś? :mad: Masz podsłuch w moim telefonie? :evil_lol: Jak wszystko pójdzie dobrze to w środę wieczorkiem będzie relacja :cool3:
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
Agmarek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sylwia K']no niestety, takie są realia na peryferiach. W Świdrze jak i Karczewie i nawet Otwocku wielu ludzi zamiast isc z psem na spacer puszczają go samopas....[/QUOTE] Zgadzam się z tym stwierdzeniem. -
Witajcie Szansowy Klubie ;) Chciałam Wam się pochwalić co wczoraj nasza panna zrobiła na spacerze, ale...zacznę od początku... Biorąc Szansę myślałam że zamieszka z nami stateczna, starsza pani która będzie oazą spokoju i posłuszeństwa...Jakże się pomyliłam!!! :cool3: Wczoraj Szansa na południowym spacerku wytarzała się w gó**ie :placz: I dla tych którzy chcieliby jej bronić że nie wiedziała, nie widziała - zrobiła to nie po raz pierwszy, więc proszę jej nie tłumaczyć :mad: Ale...ale...to nie była zwykła quupa :cool3: tylko taka rozbryzgana po całej trawie :cool3: Fuj...a miało być tak pięknie... [B]Olgaj[/B] przykro mi z powodu Kubusia [*] ale Ty już o tym wiesz :-(
-
[quote name='Ukryty Smok'] A teraz o Szansie. Czy się do niej przyzwyczaiłam? Oczywiście. Czy ja lubię? Bardzo. Czy oddałabym ją (oczywiście, gdyby była pod moją opieką), gdyby trafił się dobry dom? Tak. [/QUOTE] Dlatego dopytałam, bo dla mnie to nie jest jasne czy to ma być DT czy DS :oops: [quote name='ladySwallow']Dla mnie jest nie na miejscu pisanie, że "Pelasia won", skoro US napisała, że i tak suka od początku była u niej na DT. Skoro tak, to trzeba szukać jej domu, i już.[/QUOTE] Och przepraszam ladySwallow jeśli nie owinęłam swoich słów w bawełnę tak jak tego oczekiwałaś. Zapytałam wprost, a ty chyba zbyt emocjonalnie podeszłaś do słowa "won". Zastąp je więc takim jakie tobie będzie pasowało a ja przepraszam że uraziłam twoje uczucia :smile:
-
[quote name='zadra']Szansę adoptuje UK,więc nie ma potrzeby robienia ogłoszeń.Trzeba zająć się Peliską i to jej zrobić reklamę.[/QUOTE] Zaraz, zaraz...bo ja tu czegoś chyba nie rozumiem. Zdawało mi się że US miała wziąć Szansę na DT i będziemy dalej jej szukać domku! :-o A jak to tak? Że tak brutalnie spytam - Szansa do US na stałe, a Pelasia won? Nie rozumiem. Może mi ktoś to wytłumaczyć??
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
Agmarek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']o której w niedzielę? klatkę azylową jedną my mamy.[/QUOTE] Z tego co wiem to o 6.30 na pętli przy Bema, chyba że coś się zmieniło. -
YUKI (dawniej HES) husky ze schroniska szuka opiekuna i przyjaciela
Agmarek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilczy zew']To możesz zawiązywać buty bez schylania się :scared:[/QUOTE] Łoj...:evil_lol: -
To super wieści. Strasznie się cieszę :multi: [quote name='ElzaMilicz'] Jedna ze skór została dokumentnie przetrzepana. Zgadnijcie która ? :diabloti:[/QUOTE] Mańkowa? :cool3:
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
Agmarek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='koosiek']Po południu nie ma sensu, bo psów tam wtedy nie ma... Chyba, że późnym wieczorem, ale wtedy nie będzie gdzie przetrzymać psów przez noc.[/QUOTE] Wiem. Wiem. Rozumiem. Trzymam za Was kciuki. -
[quote name='ulvhedinn']Przed moim wyjściem z domu to była posprzątana łazienka....[/QUOTE] Widocznie nie aż tak dokładnie jak Ci się wydawało :cool3:
-
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
Agmarek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='yuki']Nic podejrzanego się nie dzieje ;) jutro wykonam telefon do Roberta i zdam raport Lolusiowy :D[/QUOTE] Się czeka na wieści :razz: -
[quote name='jambi']nie wypada jej bo pewnie mąz na watek zagląda :cool3:[/QUOTE] Nie mąż. Mama ;) [quote name='Tekla64']ja sobie wyparaszam Wacek byl .... skrzywioony ale nie ch...j napewno!!! ............................... no chyba ze nie moiwmy o moim Wacku?[/QUOTE] O matko...o matko jedyna co sie tu wyrabia?! :oops: Tekla ma wacka, a ja żem myślała że ona kobieta...:smhair2: [quote name='eko-pies'] To pisałam ja [B]weszka[/B] i zupełnie nie wiem dlaczego mnie zalogowało na konto sklepu... ciekawostka...[/QUOTE] Ty się lepiej przyznaj że po cichaczu sklep otworzyłaś i się tu nie pochwaliłaś żebyśmy rabatu nie zażądały :evil_lol:
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
Agmarek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='koosiek']Powiedzmy 6.30 [/QUOTE] To ja odpadam :-( myślałam że może po południu to jakoś bym próbowała. W takim razie powodzenia Wam życzę. -
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
Agmarek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
O której jedziecie w niedzielę? Macie jakieś konkretne miejsce spotkania? -
YUKI (dawniej HES) husky ze schroniska szuka opiekuna i przyjaciela
Agmarek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']To ja może drugiej dawki srodków odrobaczających nie podam? :evil_lol: Odwiedzisz mnie, dam Ci "makaron" w prezencie :) Ale sama go sobie wyjmiesz.[/QUOTE] Dobra. Dobra. Może być :) Zmuszę swojego weta do zabiegu :razz: a potem założymy we dwie hodowlę i będziemy sprzedawać makaron zachłannym amerykanom :evil_lol: Będziemy piękne, nie młode, ale bogate :razz: -
YUKI (dawniej HES) husky ze schroniska szuka opiekuna i przyjaciela
Agmarek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']Ty wcześniej nie mogłas mówić? Biznes na tasiamcach... Ale jak to żywe wyjąć z... ???:niewiem: I jeszcze do Ameryki wysłać?:confused: Prawda... sama chciałabym schudnąć, ale chyba bez świadomości, że żyję z lokatorem w bebechach, feee:help1:[/QUOTE] Za 1000 bym Ci pomogła wyjąć go w całości :eviltong: hehe... Podobno w Polsce też to już stosują :-o [quote name='wilczy zew']Kobieto,co ty za programy oglądasz :lying:[/QUOTE] Dzień Dobry TVN :razz: Siedział sobie taki stworzak w słoiku i wyglądał jak makaron :oops: ble...