Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. Jak się nachlała to niech leży :diabloti: Dobrze że Cie kto jeszcze nie opier...:roll:
  2. Dzień dobry. Spać nie mogę, to przyszłam :evil_lol: Tengusia to możemy sobie przybić piątkę, bo ja w wakacje opiekuję się mamusinymi kwiatkami przez tydzień z podobnym skutkiem do Twojego :diabloti: Ostatnio jak mamusia wyjechała poprosiła sąsiadkę o podlewanie kwiotków, bo stwierdziła że ja mam dzieci i zwierzaki to już nie będzie mi głowy zawracać :roll: Akurat bo uwierzę :razz:
  3. [B]Bela [/B]to fakt. Nawet dzieci nie cieszą się na mój widok tak jak Szansunia :evil_lol: [B]Elza [/B]Onka tak rzadko szczeka że - oj nie mów. Od czasu do czasu można pochwalić...:oops: ;) Mało nie narobiła pod siebie ze strachu, ale szczekała, bo tak należało. Jako że to psina z przeszłością musiała być wielokrotnie odpędzana, bo szczekaniem reaguje na tupanie połączone z "pójdziesz" co zresztą słychać na filmie. Nic innego jeszcze nie wywołało u niej takiej nerwówki. Ujadakiem to ona raczej nie będzie, bo zostaje w dzień na dworzu: -jak jest ładna pogoda -maksymalnie na 2-3 godz -nigdy sama (ktoś z nas jest na podwórku, albo Corsik) -nie po ciemku (bo wpada w panikę) Poza tym: kopie doły :mad: i wyciąga moją bluzę z kociej budy, a następnie próbuje wpakować tam swój zadek. Narazie weszła tylko głowa i kawałek łapy :evil_lol: No wiesz [B]Bonsai[/B]? W życiu bym na to nie zwróciła uwagi :p
  4. [quote name='kosu32']Możesz do mnie - adres podsyłam na private.[/quote] Daj Kosu te zdjęcia. Podziel się z nami :modla:
  5. [quote name='bonsai_88']Niech sobie nie odbiera telefonów, tylko da znać co u Jagi :mad:...[/quote] ...i u Lady...:roll:
  6. No i jest!!! :sweetCyb: ten upragniony, wyczekiwany i obejrzany przeze mnie już z tysiąc razy film :bigcool: [url=http://www.youtube.com/watch?v=lueQQURVRqU]YouTube - Ja tu pilnuję![/url]
  7. Moja amatorszczyzna. Krótko, ale zawsze coś. Miejsca na karcie nie starczyło :roll: Następny będzie lepsiejszy :razz: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=zqrm0kEuH2Y"]YouTube - Szansa[/URL]
  8. [quote name='MartynaP']a ja cos wiecej o tej suni [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/8297/p8110052tk8.jpg[/IMG][/URL][/quote] Co z tą sunią o którą pyta MartynaP??? Czy nikt nic o niej nie wie??? [B]Sylwia[/B]???
  9. Piękny :-( wzruszający :placz: i zadowolony :evil_lol:
  10. [B]Bonsai [/B]to tylko pozazdrościć takiego psa. U mnie nigdy niet suki i wcale nie jestem ciekawa jak Szansa zniesie operację, ale ona z natury jest strachliwa i mało ruchliwa, więc sama niewiem jak to będzie. [B]Bela[/B] rana goi się jak na psie :evil_lol: oko też już w normie. Gdzieś koło czwartku podskoczę do weta żeby je jeszcze fachowym okiem ocenił. Właśnie wróciłam od koleżanki. Szansa w tym czasie została na podwórku, a ja z młodzieńcem w wózeczku na kawkę bo taka ładna pogoda:roll: Jak wracałam już z daleka widziałam Szansę na podwórku że się jakby skrada w stronę płotu, bo słychać że ktoś idzie, ale za blisko nie podchodziła. Podeszłam do furtki i niewiem ki diabeł mnie podkusił żeby tupnąć nogą ze słowami "pójdziesz!". Zostałam obszczekana co (nie ukrywam) bardzo mi się podobało :evil_lol: Będę chyba codzienie tak tupać aż w końcu Ona nauczy się rozpoznawać że to ja idę i przestanie szczekać, a szkoda. Przynajmniej widać że tu pies pilnuje. Podoba mi się jej głos :razz: Co by tylko kiedy się na mnie nie rzuciła z rozpędu :diabloti: Muszę nagrać to zjawisko jakże niespotykane :p
  11. Zielona trawka nad Wisłą? Nawet nie chcę wiedzieć o co chodzi :roll: Zastanawiam się tylko jak psy wrócą do domu :evil_lol:
  12. Ta sunia powyżej co pyta o nią MartynaP jest bardzo podobna do sznaucera. Przynajmniej z umaszczenia mordki, bo więcej nie widać. Czarno-srebrny sznaucerek.
  13. [quote name='ElzaMilicz']Mogłabym go za to ...udusić np. ! Psom nie przemywa się ran wodą utlenioną. Używa się rywanolu.[/quote] Masz rację. Nie używa się wody utlenionej. Niewiem dlaczego, ale jednym z powodów jest to że teraz Szansa w tym miejscu ma rudą sierść a nie czarną :roll: Wspominał jeszcze coś o soli fizjologicznej, ale o rywanolu nie było mowy. Nie będę go dusić, bo jeszcze mi się przyda :evil_lol: Bonsai niewiem jak Birma zniosła zabieg, bo nie czytałam :oops: ale znając Szansunię jest taką samą panikarą jak Janka, więc myślę że i reakcja będzie podobna :placz: W sobotę została na podwórku na około godzinkę. Po powrocie ze sklepu zastaliśmy jame wykopaną pod samym domem :mad: i Szansunię która obszczekała pana z pretensjami "czegoś mnie tu zostawił okrutny" :lol: Oboje patrzyliśmy z otwartymi gębami i żadne z nas nie było w stanie głosu z siebie wydobyć. Szczekała i merdała ogonem :evil_lol: Dla nie wtajemniczonych - Szansa do tej pory zaszczekała może z 5 razy i były to pojedyńcze hauy, a nie taki jazgot jak w sobotę :p Ło matko! Nie sądziłam że przyjdzie taki dzień w którym będę się cieszyć że pies zaszczekał :roll:
  14. Gallegro? Czy ja dobrze widzę? Na początku filmu Lucuś pomachał do Ciebie łapką! :razz: Żartowniś :evil_lol:
  15. Wiesz Bela? Na początku nie wiedziałam skąd ta dziura na karku i pewnie bym się nie domyśliła że to pęknięty kaszak gdyby nie to że był na tyle duży że widać go było pod sierścią i zanim się zorientowałam zaczęłam wyciskać :oops: a skoro już zaczęłam musiałam dokończyć. Przy sterylce będzie miała wycinane wszystkie kaszaki. W sumie 6. Bela weź Ty może faktycznie rozbij namiot pod przychodnią, bo szkoda kasy na codzienne dojazdy z tą panikarą :evil_lol: A tak poważnie, to pomyśl sobie że Ty niedługo będziesz to miała już za sobą, a ja mam przed sobą i już jestem przerażona :placz: a na to psie dyszenie to ja mam alergie :smhair2:
  16. To mam nadzieję że kontrola wypadła pomyślnie, bo u nas pech na całego. Mało że to oko, to jeszcze dzisiaj głaszczę Szansunię i czuję że na karku ma pozlepianą sierść. Myślę sobie że pewnie w dzień gdzieś się wytytłała po złości, ale nie! Odgarniam ten gąszcz kłaków i co widzę? Dziurę na karku!!! Okazało się że ten kaszak którego miała mieć wyciętego przy sterylce pękł i zrobiła się wielka dziura. Nikt nie chce wiedzieć co ja z tego wycisnęłam, ile i gdzie :oops: Ja sama straciłam apetyt i oczywiście zmolestowałam mojego weta. Kazał przemyć wodą utlenioną i obserwować. Ja sama od siebie mogę powiedzieć że to było obrzydliwe i przerażające :shake: Gdyby mi ktoś jeszcze raz kazał wycisnąć takiego kaszaka, to zrezygnowałabym na całe życie z kaszy, mleka, serów i wszystkiego co wyglądem go przypomina :-o Ja nie jestem specjalnie wrażliwa, ale to było wyjątkowo obrzydliwe. Szczególnie kiedy przy nacisku strzeliło mi prosto w twarz :oops:
  17. Niewiem czy te krople do oczu pomogły, bo dzisiaj oko wydaje się być lepsiejsze. Już nie takie spuchnięte i czerwone. Niewiem skąd to ma. Chyba jakaś bakteria. To dno oka ma mu ewentualnie badać była uczennica Garncarza. Chyba. Bela nie bez powodu mówi się że jaki pan-taki pies. To coś w żyłę to powinnyście obie dostać na uspokojenie :turn-l: Ja po Szansy sterylce poproszę weta o coś takiego (nie koniecznie w żyłę) bo jeszcze nie wymyślili leku na panikę, a w ogóle to rozbiję sobie namiot na jego podwórku żeby w razie czego był pod ręką :diabloti:
  18. [B]Bela czy coś się dzieje z Janką???[/B] Ja byłam w dzień z Szansą u weta. Ma zapalenie spojówek. Dostała [B]Maxitrol[/B] 3xdziennie. Za 10 dni mamy się pokazać, bo Szansunia ma "wyłupiaste oczy"...:oops:...podobno...i jeśli się nic nie zmieni będziemy badać dno oka.
  19. Agmarek

    Metamorfozy

    A to jaki cwaniaczek. No? :mad: Salonowego życia mu się zachciało :evil_lol: W łóżeczku jaki zadowolony i uśmiechnięty :razz:
  20. [quote name='bela51']Na razie, niestety, wcale nie jest tak wesolo. Janka nawet nie chce pić, a juz 2 razy wymiotowala. Caly czas leży. Niewykluczone, że pojadę z nią dzisiaj do kliniki. Martwie się.:-([/quote] Kurcze...wcale mnie nie dziwi że się martwisz. Mnie by to też zaniepokoiło. Mój pies ani koty po sterylizacji ani kastracji nie miały wymiotów i następnego dnia po zabiegu już próbowały łazić (pies skakać na łóżko). Może chociaż zadzwoń i zapytaj czemu to tak, chociaż znając mnie to już po pierwszych wymiotach bym wisiała na telefonie :oops: Bela napisz co z Janką jak będziesz już coś wiedzieć, bo martwie się o nią. Na forum gazeta.pl piszą że to normalne i żeby odstwić wodę do picia, bo pies próbuje zapić głód i stąd wymioty. Ja niewiem. Napisałam tylko to co tam było.
  21. [quote name='bela51']Moja panna juz po zabiegu. Chyba jest na mnie obrazona. Troche drzemie, a między drzemkami walczy z kloszem na łepetynie. Chyba ciężka noc przede mną :cool3:[/quote] No a ja właśnie w tej sprawie meila do Ciebie pisałam :roll: Daj znać jutro jak się Janeczka czuje i nie martw się. Jak dostanie miseczkę z żarełkiem to jej obraza przejdzie :evil_lol: Przytul ją i spać :mad: Nie myśl o ciężkiej nocy, bo sobie wykraczesz.
  22. Noo...widzę że Benia wyobracała Lucka równo. Żeby nie Twoje upomnienie to może by mu głowę odgryzła :evil_lol: A Luckowi to tylko ta biała końcówka ogona wiuwa na wszystkie strony i niewiem czy tylko ja mam takie skojarzenia, ale Lucuś grucha jak gołąbek :roll: Warto było poczekać na kino nocne :multi:
  23. http://www.dogomania.pl/forum/f28/likwidacja-pseudohodowli-pekinczykow-otwock-interwencja-pisdz-134083/ :oops:
  24. Ja tam w sytuacjach patowych małego psa na ręce (chociaż to agresor:razz:) i spokojnie się oddalam. Mam też owczarka -poczciwe, spokojne cielątko z którym ciężko byłoby uciekać trzymając na rękach. Kiedy podchodzi do nas inny pies cielaczek zazwyczaj się kładzie i czeka aż osobnik się oddali. Założyłam sobie że w razie ataku będę walić gazem pieprzowym po oczach psa, a potem właściciela i w nogi :roll: Nie jest to pewnie dobre wyjście, ale i nie najgorsze. Wolę to jak moje odgryzione nogawki (oby tylko) albo psie futro rozsypane w promilu dwóch kilometrów :roll: [B]Urwis [/B]bardzo podobał mi się Twój wykład z samoobrony :evil_lol:
  25. No nie powiem. Lucuś jest cudny :loveu: tylko ja bym była bardziej ostrożna na Twoim miejscu [B]Gallegro [/B]bo słyszałam że on tam na Ciebie warczał i podgryzać palce próbował :razz: Normalnie bestia z niego rośnie :evil_lol: Norrrmalnie cud miód malina! Przepiękny utuczony mały Lucyferek. Tylko Ci pogratulować takiego skarba :p
×
×
  • Create New...