Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. [quote name='sleepingbyday']ja wiem, dlaczego zwiała cichaczem. zobaczyła twoją trzecią ręke. też bym uciekła :diabloti:[/quote] Hehehe... Dobre to z trzecią ręką :evil_lol: Ja czasem sobie myślę że Orpha to ma i trzecie oko, bo jak się tak te psy jej rozlezą na spacerze, to ja niewiem jak ona sobie radzi. Ja dwóch nie ogarniam :roll: A sąsiadom to od czasu do czasu należy spuścić słowny łomot, to od razu inaczej chodzą :mad: ja też mam takich sąsiadów. Jak obtańcuje raz na jakiś czas, to i dzień dobry grzecznie mówią :razz: Orpha plis plissssss daj mi te zdjęcia Lady plisssss bardzo bardzo plisss :modla: A najlepiej daj mi samą Lady, to ją sobie obfocę ;)
  2. Ja chyba oszaleję! Dopiero co Wielka Niedźwiedzica przestała linieć, a już od nowa zaczyna :placz: Wyczesałam dziś z niej reklamówkę kłaków. Tym razem wypada jej to długie futro. Na zadku i ogonie, a jeśli już o ogoniasty chodzi, to tu gdzie łączy się z zadem nie można uchwycić w jedną rękę tyle ma tej sierści. Ogolę cholere na łyso :mad: chociaż czesać to ona się lubi. Kiedyś się bała, a teraz zamyka oczy i grzecznie leży :razz: Mam fajne zdjęcie na komórce jak Szansa z chłopakami w szałas się bawiła, ale nie umiem tutaj wstawić :-(
  3. Podoba mi się ten pomysł na jeepie. Szkoda że ja tak nie mogę :placz: Zobacz jak taka maleńka istotka zawładnęła wielkimi psiskami i na dodatek robi z nimi co chce :evil_lol:
  4. Orpha to Ty naprawdę masz w domu wesoło :diabloti: Niema czasu na nudę :razz:
  5. Agmarek

    Metamorfozy

    [quote name='magdalenaaa'] Lecz teraz wiem jedno i jestem tego pewna, że następnym psem nad którym podejmę opieke będzie pies ze schroniska, wtedy i ja pokażę się tu z następną metamorfozą uszczęśliwionej psiej duszy[/quote] [B]Magdaleno trzymamy Cię wszyscy za słowo :evil_lol:[/B] Ten wątek pewnie po części powstał dla takich ludzi jak Ty. Żeby pokazać że nie tylko szczeniaczki i nie tylko rasowe, bo te najbiedniejsze i najbardziej skrzywdzone potrafią dać najwięcej miłości. Mówię z własnego doświadczenia i jest tu pewnie nie jedna osoba która podziela moje zdanie.
  6. Bzikowa ja wiem że fanklub jest powyżej 10 sztuk, ale ja i Kosu to już razem 5 (w gadaniu oczywiście :eviltong:) poza tym Szansa ma też wielu wirtualnych wielbicieli. Czyż nie? :mad: :evil_lol: Nie zamyślona i nie och jak przyjemnie, tylko patrzeć już na nas nie mogła to zamknęła oczy i udawała że śpi :evil_lol: a w myślach - ech...ale mi się dom trafił...:evil_lol: Kosu jeszcze raz dziękuję za odwiedziny, mile spędzony czas no i oczywiście za zdjęcia.
  7. No zdjęcia cudne :lol: Dobrze że nie wstawiłaś tego jak Szansa podciąga piwko ;) Zartowałam :evil_lol: Kosu czy Ty spać nie możesz, czy nie chcesz? :-o
  8. [quote name='orpha']:evil_lol:juz sa[/quote] Ale nie tu :mad: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f80/dwie-dumne-hasiorki-niya-jadzia-rownie-dostojna-kundelka-setka-kocia-banda-116809/[/URL] Tylko tu :mad: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ksenia-krolowa-husky-w-dt-czeka-na-ds-145972/[/URL] :evil_lol:
  9. [quote name='bela51']Hmmm...." Jo się pytom, czy to Bytom?" Ale może być również Sosnowiec, bo jestem tam częstym gościem. Tu, czy tam, zapraszam serdecznie.:lol: Ja w Warszawie byłam chyba 15 lat temu, ale nigdy nie wiadomo, co sie może wydarzyć.:lol:[/quote] Do Bydgoszczy jest "tylko" 279 km więcjest pewna szansa :roll: [QUOTE]orphaa ja was zapraszam do odwiedzin u mojej tymczasowiczki :smile: [/QUOTE] Fotek tam niema :mad:
  10. [quote name='kosu32']Twój cały zwierzyniec spoko, ale o tym dokarmianiu Szansy i Jej późniejszych przeprawach mogłaś sobie darować ... Dogomaniacy dadzą mi czerwoną kartkę i z kolejnych odwiedzin nici ... (a było tak miło).[/quote] Weź się uspokój :mad: ja kiedyś tak nakarmiłam Szansę że obsra...a mi pół chałupy:oops: nie wiedziałam że kaszy nie może jeść :roll: Jak mój amstafuńcio już Was poznał i zaakceptował (bo postępowałam według wskazówek Elzy) to mam nadzieję że będziemy się częściej widywać :razz: ogórków nie zapomnij! :mad: [quote]bela51Szkoda, że nie moge liczyc na Wasze odwiedziny, bo to tak daleko :placz: Ale, gdyby , kiedyś, moze....:roll: było Wam po drodze...:roll: [/quote] Bela droga taka sama w obie strony. Zapraszam :p I nie mów hop. Może kiedyś wpadnę w Wasze strony z Szansunią :razz: Jakie to dokładnie miasto? Dziś odprowadziłam synka do szkoły i wracając nie mogłam się powstrzymać żeby nie "zapukać" do garażu. Zostałam obszczekana przez swoje czworonożne zwierzęta :roll: Jest to dziwnym zjawiskiem ponieważ nie pamiętam już kiedy Szansa wydała z siebie dźwięk przypominający szczek. No to sobie przypomniałam :razz:
  11. [quote name='orpha']jak z ogorkami to zapraszam tez do mnie :P:P wy do lasy na wycieczke a do mnie dzisiaj przyjechala piekna Ksenia :)[/quote] To ja chyba trochę nie w temacie, bo niewiem o co chodzi z tą Ksenią :oops: Jeśli to jakiś nowy czworonóg, to nie dawać Orphie! Ona ze wszystkiego robi kanapowce :mad: co się potem do łóżka pchają :evil_lol:
  12. [quote name='orpha']Bonsai a kto powiedzial ze Jadzia jest niegrzeczna ? ;p heh u mnie to norma ze zwierzaki spia na wyrku :)[/quote] U mnie też. TZ się nie zgadza żeby spać na dywanie :turn-l: a ja z kotem nie będę dyskutować, bo gryzie :roll: Kosu była u nas wczoraj na wizycie. Robi świetne ogóraski :razz: Mam nadzieję że będzie nas częściej odwiedzała ze swoją familią. Sesja zdjęciowa wykonana, mój amstaf w sznaucerowatej skórze nikogo nie ugryzł (jestem w szoku :-o ) a Kosu tak podkarmiała biedną i głodzoną Szansunię że ta się pożygała pod stołem :mad: mister Leoś nasikał mi do kwiatka :evil_lol: Poza tym było bardzo miło i przyjemnie. Dzisiaj zabraliśmy dzieci i psy do lasu. To już któryś raz z kolei, ale dzisiaj widziałam że Szansa się cieszyła z tej wycieczki. Nie chodziła już taka przygaszona. Może to wynik tego że zabraliśmy pierwszy raz Corsika. Nigdy wcześniej tego nie robiliśmy, bo on jak widzi jakiegoś ludzia to od razu gryzie bez ostrzeżenia :oops: a dzisiaj syn się uparł że będzie prowadził go na smyczy, to niech mu tam będzie. Niewiem tylko kto kogo na tej smyczy prowadził :evil_lol:
  13. [quote name='sacred PIRANHA']...jak broni kotecka to jak będzie bronił dzidziusia?:cool3:[/quote] Nie pytaj. Mój pies użarł kiedyś Teścia który zajrzał do wózeczka jak mały spał. I nie miało to znaczenia że drugi syn urodził się kiedy pies był już z nami. Bronił go tak samo jak nas. Nie było mowy o żadnej zazdrości ani rywalizacji o uczucia.
  14. [quote name='darunia-puma']No wiesz nie wiem jak to ze mną jest i z tym że mnie sierściuchy wybierają na matkę zastępczą ale odkąd pamietam zawsze tak było nawet te największe agresory do mnie lgnęły i chowały ząbki....[/quote] No ja akurat wiem jak to jest. Inaczej nie miałabym takiej chałastry w domu :roll: Mój TZ nie zwraca się do mnie po imieniu, tylko Animals :evil_lol: Myślałam nawet żeby brać do siebie tymczasy, ale już nie bardzo mam gdzie (głos rozsądku podpowiada) a poza tym nie umiałabym się potem rozstać (tu serce bierze górę). Za bardzo uczuciowa jestem :placz: Jak patrzę na Twoje kociątko, to aż mnie swędzi żeby jeszcze jednego kociaka przygarnąć, tylko niewiem czy ja i nowy zwierz nie zmienilibyśmy miejsca zamieszkania na garaż :evil_lol: TZ by tego chyba nie zniósł :oops:
  15. [quote name='darunia-puma']każdy pyta jak to się stało że są tak bardzo do siebie podobne, a najlepsze jest jeszcze to że oba znalazły mnie w tym samym sklepie najpierw shilla potem po 9 miesiącach seth również przyszedł do mnie do tego sklepu ( jechał autobusem przez pół miasta ) moja koleżanka z dzielnicy go widziała i myslała że to shilla tylko zastanawiało ją to że przecież ona jedzie sama a gdzie ja???? i mnie szukała w autobusie a jak juz poszła do seth zobaczyła ze to chłopak ( ale się zdziwiła tym bardziej ze wysiadł pod moim domem i poszedł do sklepu gdzie ja byłam ) ( ona mieszka nieopodal więc szła za nim ) szok to za mało ........... to nie ja je wybrałam tylko one mnie na swoją przewodziczkę stada.....[/quote] To naprawdę dziwne i fascynujące. Różne rzeczy się na świecie dzieją, ale tego co Ciebie spotkalo nie da się racjonalnie wytłumaczyć. A może Ty masz w kieszeni jakiś zwierzęcy przyciągacz? Niektórzy ludzie tak mają :diabloti:
  16. [quote name='orpha']heheh nooo wiesz czemu by i nie , zazwyczaj pod moim dachem ladowy zwierzaki , czlowiek moze byc ciekawa odmiana heheheh ;)))). Tylko wiesz w razie co spanie na podlodze bo lozko ma juz kilku wlascicieli no chyba ze sie w laski zwierzyny wprosisz to Ci moze pare centymetrow ustapia ;P[/quote] Niema mowy na podłodze! Ja kanapowy człek jestem! To Ty tak gości przyjmujesz? Na podłodze spać karzesz? :x To ja ze swoim łóżkiem przybędę :obrazic: No...chyba że obie na podłodzę będziemy spały :drink1: :evil_lol:
  17. [quote name='orpha']heheh Agmarek rozmanzasz sie w chwilach stresu przez paczkowanie ???:eviltong: to musi byc ciekawe zjawisko :evil_lol:[/quote] A co? Chciałabyś drugą mnie przyjąć pod swój dach? :cool3: To byłoby dopiero ciekawe zjawisko. Ja i Twoja muzyka pod jednym dachem :huh: :evil_lol: Bela u nas raczej niema myśliwych. Prędzej sarna Cię nastraszy, grzybiarz albo jakiś spacerowicz z psem. Poza tym nikt chyba nie będzie strzelał do psa który idzie z kobietą i dwójką dzieci :mad: chociaż wiem że niestety są takie miejsca gdzie strzela się do wszystkiego co się rusza :-(
  18. [quote name='zerduszko']A gdzie się rehabilitujesz?? Mi by się tez przydało, bo z dnia na dzień coraz mniej mogę :lol:[/quote] Przyznaj się Zerduszko że Tobie o tego przystojnego rehabilitanta chodzi :razz: Bonsai nie odda. Zbyt dobrze jej masuje...hmmm...kolanko...:diabloti: Moje czworonożne towarzystwo łazi gdzie chce (kot często śpi na szafie) a ja już nawet nie zganiam z łóżka, bo bez sensu. Zanim mrugnę oczami znów będzie na kanapie więc przestałam zwracać uwagę :roll: Oczywiście jak ja chcę zasiąść na wyściełanym mebelu, to rzucam tylko jedno słowo. "Poszedł"...i idzie :razz: :evil_lol:
  19. Dzisiaj też poszliśmy do lasu. Co prawda tylko ja i dzieci, ale psa wzięliśmy ze sobą -że niby dla obrony :razz:- (kto kogo?) Szansa jak zwykle węszyła i szukała, ale co mnie najbardziej zdziwiło, to fakt że wychodząc z lasu wiedziała którędy ma iść, bo zawsze wchodzimy i schodzimy w tym samym miejscu. To w sumie już trzeci dzień więc może się w końcu opanuje, chociaż jak tylko wychodzimy z lasu robi sie spokojniejsza. Jeśli faktycznie to skupisko drzew tak fatalnie na nią działa, to kiepsko, bo my grzybiarze z zamiłowania, a poza tym w koło tylko lasy i pola i lasy :evil_lol: [B]Bonsai [/B]ja Cię proszę żebyś nie przeginała, bo wiesz że ja nerwowa jestem :mad: Jak się mocno zdenerwuję, to wyjdę z siebie, stanę obok i będzie nas dwie, a tego mój TZ nie zniesie. Zapakuje jedną z nas i wyśle do Ciebie :evil_lol:
  20. Kociątko prześliczne, przecudne. Moje jak były maleńkie też były takie piękne i puchate, a teraz mają po dwa lata i już nie są takie cudne. Mimo to nadal je kocham. Jest jeszcze jeden kocur w domu który też miał być mój :mad: a łazi za moim TZ-em. Do mnie to tylko jak jest głodny a nikogo innego w pobliżu niema :mad: poza tym śpi z TZ-em, wolno mu łazić po samochodzie (moje koty mają zabronione) i grzeje panu nóżki w nocy, a mnie gryzie w dużego palca jak tylko zbliżę do niego nogę. Nie to żebym chciała go kopnąć, albo zepchnąć z łóżka :razz: tylko tak...przez sen...:razz: więc uwierz evl. Wie co pisze :evil_lol: Teraz narzekasz że jesteś jak matka, ale kiedy kociątko podrośnie będziesz tęsknić za czasami kiedy rozrabiało w nocy, dłubało piach w doniczkach i darło morde żeby je do łóżka wpuścić. Ze zwierzętami jest jak z tatuażami. Masz jeden-chcesz więcej. Ja zaczynałam od psa, a teraz mam 2 psy i 5 kotów. Życie jest cudowne :multi: I ehm...do bezy z posta nade mną: spójrz no w lustro, bo do bezy to Ci jeszcze sporo brakuje. Poza tym zdaje mi się że włos masz ciemny :roll: A kandydata się zaraz poszuka, tylko na pierwszą randkę Birmę zostaw w domu żeby amanta nie zagryzła.
  21. [IMG]http://i29.tinypic.com/zjxr21.jpg[/IMG] Witam. Pozwolę sobie skomentować to zdjęcie :lol: Psiaki wyglądają tutaj jakby się do obiadu szykowały :evil_lol:
  22. [quote name='agaga21']to nie na moje nerwy...a myślałam że dogo mnie uodporniło:placz::angryy::placz:[/quote] Ja też tak myślałam...:-(...zmieniam zdanie...:-(
  23. Agmarek

    Metamorfozy

    [quote name='darunia-puma']Słonko bardzo Wam gratuluję super, super ....a niektórzy myślą że tylko "rasowe" są mondralki.....niestety tak wielokrotnie słyszałam jak szłam z moimi Aniołkami - znajdami - kundelkami babka szła ze swoim "rasowym" i tylko było słychać jak do męża mówi : " zobacz jak ta kobieta męczy się ze swoimi bo ciągną, a nasz nie ( dlaczego)? bo jest rasowy ........" brak słów[/quote] Ech Darunia. Przejmujesz się takimi pierdołami? Ze zwykłej zapchlonej ciekawości weszłam na galerię Twoich Aniołków i uważam że grzechem jest nazywać je kundlami :-x a skoro już usłyszałaś taki komentarz, to trzeba było powiedzieć że Ty się nie męczysz z nimi na spacerze, tylko uprawiasz jogging i dzięki temu że Twoje psy (rasowe oczywiście tylko baba się nie zna) tak ciągną utrzymujesz tak idealną figurę :razz: (jeśli na tych zdjęciach z galeri to Ty :evil_lol:) a potem smyczą przez łeb i heja. Jakiś czas temu byłam ze swoją sunią u weta i nie było mojego znajomego tylko jego pracownica. Obejrzała suńkę i nagle stała się dla mnie dziwnie nieprzyjemna. Potem kolega opowiadał mi że pani weterynarz dziwiła się że wyglądałam na taką zrównowarzoną osobę, a moja suka ma zęby powybijane :roll: i oczywiście wytłumaczył koleżance po fachu że Szansunia to psiak z odzysku. Była już tutaj, ale co mi tam. Będzie jeszcze raz :cool3: [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/8358/111111111rhg.jpg[/IMG] I u mnie [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/8991/dscn1694e.jpg[/IMG] I ze mną [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/6213/dscn1652p.jpg[/IMG]
  24. [quote name='bonsai_88']Jednak co by nie mówić - Szansunia cale nie wygląda na głodzoną... wszystko, tylko nie głodzoną :evil_lol:[/quote] [B]Bonsai [/B]ja z rozpędu ominęłam Twój komentarz :mad: i postaram się go nie skomentować :mad: Tylko [B]Bela [/B]w naszej obronie :placz: teraz naprawdę widać kto jest przyjacielem i nie patrzy na wygląd zewnętrzny, a na bogate wnętrze Szansuni ;) [B]Kosu [/B]Ty mnie tu nie strasz sesją zdjęciową, bo ostatnio jak byłaś to pstrykałaś, pstrykałaś aż Ci się aparat zepsuł :roll: Melduję że wczoraj znów byliśmy w lesie. Tym razem Szansa mniej się stresowała, ale mimo usilnych poszukiwań grzyba nie znalazła :mad: Kolacji nie będzie :evil_lol:
  25. [quote name='orpha']Pieknie wyglada , powiem nawet ze kwitnaco :)))[/quote] Witamy witamy :lol: [QUOTE]Alez ladny psiak, dopiero odkrylam watek, a tu taki piekny pies! Wow![/QUOTE] Za komplementy dziękujemy. Się staramy elefancko wyglądać :evil_lol: i mało eleganckie doły kopać :angryy: no nie wytrzymam. Znowu dzisiaj małpa przekopała mi tuje :mad: wie łobuzica że źle robi i bura za to będzie, a i tak kopie. A dopiero co rozmawiałam o tym z koleżanką, a tu moja sunia buszowała na podwórku :angryy:
×
×
  • Create New...