-
Posts
3854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agmarek
-
[quote name='bela51']Sama nigdy bym sie nie odważyła. :shake: Wet mierzył ,a ta jedza ugryzła mnie w brode, bo zdązyłam sie odsunąć. (pewnie straciłabym nos):angryy: Twoja Szansa to anioł przy Jance.:loveu:[/quote] Jeśli chodzi o Janeczkę, to jak widać pazury umie Panna pokazać :evil_lol: A jak mowa o Szansie to żebyś wiedziała że to anioł :shake: dzisiaj na spacerze wyciągnęła do mnie mordkę, więc chciałam ją pogłaskać, a ona wrzask podniosła! :-o Myślę sobie: Kurcze. Jeszcze jej nie dotknęłam. O co jej chodzi? Okazało się że kawałek trawy weszło jej między te szczątki zębów i chyba boleśnie wbiło się w dziąsło, bo aż się krew polała jak wyciągnęłam :-( a ona cierpliwie bidula leżała i czekała aż skończę :-( niewiem czy nie usunąć jej tych szczątków zębowych, chociaż wet mówi że to ją raczej nie boli...
-
[quote name='bela51']No to moja, niestety, odpada. Użarła mnie przy mierzeniu temperatury.:angryy:[/quote] Może próbowałaś jej zmierzyć temp. przed śniadaniem :evil_lol: To faktycznie Janeczka nie nadaje się chyba na krwiodawcę :roll: Ja Szansuni raz byłam zmuszona zmierzyć temp i nawet nie pisnęła. Poza tym sunia robi postępy. Kiedyś zsikała się jak zaszczekała, a teraz jest za to nagradzana i chwalona w związku z czym szczeka częściej. My oczywiście prowokujemy ją do tego pukaniem w drzwi, a mały już się tak nauczył że stuka (czyt. wali) w drzwi, wchodzimy i trzeba dać Szansie smakołyka, więc jak tylko przekroczymy próg szczylek mówi "mama daj Luli jeść" i już wyciąga łapki po smaka :loveu: No tak...psa to umie nakarmić, a w pieluchy wali aż trzeszczy :oops:
-
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
[quote name='kosu32'] A zdjęć raczej już dziś nie dodam - bo padam na twarz ...[/quote] Trzeba było nie gadać tyle czasu z agmarkiem przez telefon, to byś miała jeszcze siłę na wstawienie zdjęć Leosia :angryy: -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
[quote name='kosu32'][B]Kasiu[/B] - [COLOR=red][B]I love you[/B][/COLOR] :iloveyou: [B]Puchateku [/B]- [COLOR=red][B]I love you too[/B][/COLOR] :Cool!:[/quote] [B]A mnie nie [COLOR=red]I love you??? :mad:[/COLOR][COLOR=black] :mad: :mad:[/COLOR][/B] Banerek tylko pogratulować :p aż się wyadoptować Leo chce ;) -
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
Darunia Ty i Twój mąż jesteście niesamowici! Po medalu (i do tego pół litra) się Wam należy :evil_lol: Zobaczymy teraz jaką masz silną wolę, bo ja nie potrafiłam już oddać swoich kotów po tych kilku tygodniach "znajomości" :razz: I nie martw się. Joshi się przyzwyczai do kociątka. -
Szorstka - od dziś zwana Funią znalazła swój ukochany dom !!!
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='kosu32'] Dziś słyszałam jak ujadała w ogródku ze swoją starszą koleżanką ... fajne są :cool3:[/quote] To uważaj Kosu, bo jeszcze z tydzień i Szorstka może Ci portki wyszarpać :razz: Jesteś naprawdę wspaniała. Mieć tyle problemów na głowie i jeszcze chęć pomagania innym (ludziom i zwierzętom) wiesz o czym piszę :evil_lol: -
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
Ja również podzielam zdanie co do miłości do kotów. W moim domu zawsze były psy i raz tylko na krótko zresztą kot. Kiedy TZ oznajmił mi że u nich w pracy dzika kotka się okociła i oni (trzech twardych facetów! :crazyeye:) ze skrzynki i starych ubrań zrobili im dom myślałam że umrę! :evil_lol: ale jak tylko zobaczyłam te kotki...:razz: No i powiedziałam że chcę jednego (a byłam w ciąży) mąż nawet nie próbował protestować :mad: Teraz jak kocur chce wyjść o 3 rano, to nie budzi mnie tylko TZ-a i to on jest dla niego panem. Ja jestem ewentualnie od karmienia :cool1: No i kiedy zamieszkaliśmy w nowym domu przyplątała się kotka. TZ mówi -nakarm ją- i tak została do dziś. Ona i jej troje dzieci mieszkają na naszym podwórku, a kotek pana oczywiście w domu... w naszym łóżku śpi... :roll: Pozwolę sobie pokazać Wam naszego potfffora. Oto on: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4516/dscn0901z.jpg[/IMG] A tu moja kocia familia. Mama i jej troje dzieci [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4008/dscn0814.jpg[/IMG] -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
Kosu dawaj fotki :mad: Siedzisz do 2 nad ranem na dogo, a zdjęć nie wrzucasz :mad: Co Ty tam robisz?? Drukarki pilnujesz? :evil_lol: -
[quote name='bonsai_88'][B]Agmarek[/B] a nie wiesz od jakiej wagi przyjmują psy na krwiodastwo? Może uda mi się trochę Birmę podtuczyć i też jej nieco krwi upuścić :diabloti:? Bo w tej chwili dziewczynka waży jakieś 20 kg :roll:...[/quote] Bonsai to podtucz ją jeszcze trochę i będzie się nadawała do upuszczenia tej "złej" krwi :evil_lol: Jest jeszcze jeden warunek krwiodawstwa. Pies musi być spokojny. Birmy to chyba nie dotyczy :roll: :diabloti: A Ty [B]Kosu [/B]to chyba z tęsknoty za mną spać nie możesz :evil_lol:
-
[quote name='Neigh']A dlaczego tu Tybetańczyk dusi jakiegoś biednego małego Uchola i nikt nie protestuje?:-) Znieczulica panie...[/quote] No narrreszcie ktoś mnie poparł :lol: orpha hahaha ranyyyy , zdjecie jak ze sceny filmowej :evil_lol: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6074/noiposonieczce.jpg[/IMG] Dla mnie to scena jak z horroru :roll: :evil_lol:
-
[quote name='Bzikowa']Jak widać zarośliśmy 'ciutkę'... :roll:[/quote] Ja niewiem o co Ci chodzi :mad: Elegancki biały facet z Bzika jest :evil_lol:
-
[quote name='kosu32'][B][COLOR=black]A propos nowego i pięknego aparatu, to prześlij mi na private namiary do siebie (czytaj dokładny adres). [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Muszę Ci wysłać tą instrukcję bo jak nie to ruski rok będziemy czekać na galerię Szansy.[/COLOR][/B] [B]Do roboty !!![/B] [B]Migusiem !!![/B] [B]Już !!![/B] [B]Natychmiast !!![/B] [B]Czekam !!![/B] [B]No długo jeszcze ???!!! :mad:[/B][/quote] [B]Kosu przepraszam! Wybacz! Już stoję i czekam na listonosza :mad: :evil_lol:[/B]
-
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Agmarek replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Na potwierdzenie moich słów tutaj jest zdjęcie Szansowej ofiary [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/fpr-zwp-szansa-z-krezla-ma-dom-119632/index76.html#post11615625[/URL] Nie poddawaj się :mad: Ja się nie poddałam :razz: Musisz być konsekwentny w tym co mówisz i robisz. Czemu ona na Ciebie skacze??? -
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Agmarek replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='Reno2001']CARMEN, piszesz o agresywnych zachowanich suni. Jakie to zachowania? Poprosiłam o radę dziewczynę, która adoptowała Szansę z Krężela. Ona też niejedno z Szansą przeszła. Może akurat da radę coś podpowiedziec?[/quote] Witaj [B]Carmen.[/B] To ja jestem właścicielką Szansy która po przybyciu do naszego domu gryzła buty, ściągała ubrania z wieszaków, buty przerabiała na drzazgi, na spacerze zjadała odchody (własne i nie tylko), kopała doły co nadal zresztą robi, kradła jedzenie ze stołu i nie pamiętam co jeszcze robiła. Dzięki pomocy ElzyMilicz uporaliśmy się z wieloma problemami i staramy się już o tym nie pamiętać :roll: Odezwij się do niej. Ja po kilku rozmowach przez telefon dowiedziałam się więcej niż przez całe życie, a nie będę ukrywać że nie raz siedziałam i płakałam kiedy np. mój syn w -20 stopni musiał iść w adidasach do przedszkola, bo Szansa pogryzła mu kozaki :-( Wtedy też rozważałam dla niej inny dom. ElzaMilicz doradziła mi chowanie ubrań/butów, ewentualnie pryskanie ich preparatem który zapobiegał niszczeniu. Poza tym na czas kiedy nas nie było dostawała dębowy badyl którym nie była zainteresowana, ale potem kupiłam jej kule-smakule. Do dziś ją uwielbia. I tak - po powrocie do domu są zniszczenia - następnym razem kaganiec na morde. Niema zniszczeń - pochwała i smakołyk. Po jakimś czasie sunia załapała o co chodzi. Teraz potrafi zawinąć jakiś ciuch, ale już go nie niszczy. W swoim kojcu ma moją koszulę którą memła i podjada, ale ostatnio niczego nie zabiera. Poczytaj sobie książkę "Okiem psa" Johna Fischera. Bardzo mądra opowieść o tym jak postrzega nas pies. Elza poleciła mi też inną książkę której akurat teraz nie mogę znaleźć. [B]Ra_dunia [/B]pisze Ci bardzo mądre słowa zarówno na temat klatki jak i schroniskowych psów. Ja też rozczuliłam się nad swoją bidulą zamiast od początku pokazać jej że to ja jestem panem i napewno swoim zachowaniem przyczyniłam się do tych zniszczeń. Na szczęście sunia od początku wiedziała gdzie jest jej łóżko i nie próbowała wpychać się do mojego. Życzę Ci Carmen więcej cierpliwości i KONIECZNIE odezwij się do Elzy. Ona w moim domu zdziałała cuda :roll: -
[B]Reno [/B]przepraszam że dopiero teraz, ale cały dzień byłam poza zasięgiem. Już odpowiadam na wątku Carmen.
-
No to ładne rzeczy się u Was dzieją. Kot gryzie psa, a wszystkiemu przygląda się bezradna Setunia :evil_lol: Podziwiam Cię Orpha za cierpliwość, bo jak moja Szansa zaczyna tak szaleć z kotem, to ja mam gatki pełne strachu że jej się kocur z żarciem pomyli i za mocno kłapnie zębami, a kotka łepek odpadnie od reszty ciałka :roll: No wiem. Wiem. Mam mocno rozwiniętą wyobraźnie, ale nic na to nie poradzę :oops:
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
[quote name='darunia-puma']przy jej opanowaniu i charakterze to niestety niemożliwe....zawsze wszyscy wchodza jej na głowe[/quote] To tak jak moja sunia. Jak ją na początku przyniosłam, to na spacerach koty (4) skakały na nią i waliły pazurami po pysku, a ona bidna nic :-( aż się pewnego dnia zdenerwowałam i ździeliłam kota smyczą po d..e :mad: Do czego to doszło żeby psa chronić przed kotami? :roll: ale poskutkowało. -
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
No nie! Zauważyłam że Joshi została potraktowana jako przekąska, bo siedzi na talerzu! :mad: Darunia zmień pościel na ciemniejszą, bo na tej trzeba się dobrze przyglądać żeby kocicę zobaczyć :evil_lol: A tutaj gdzie Twój TZ je kolację, to mała tam jest? Bo widzę tylko dwa żebraki :razz: niewiem jak Twój TZ może jeść w takim tłoku :roll: przecież one prawie siedzą mu w talerzu! :-o A ta piękna czerwona kanapa nie dostała jeszcze z kałasza? Aż dziwne, bo nasza po całości wygląda jakby ją korniki żarły :roll: na firanki już nawet nie patrzę. Nasz kot wprowadził nam w domu takie spustoszenie że czytając to co piszesz myślę sobie że to dopiero początek. Nasz Klakierek wysypywał nawet ziemię z kwiatków, ale znalazłam na gada sposób :mad: na wierzch sypałam kamienie :diabloti: -
[B]Kosu [/B]no wiesz? Jak bym mogła przeszkadzać Ci w oddawaniu krwi? Ja tylko chciałam urozmaicić Ci czas :roll: :diabloti: [B]Bzikowa [/B]ja też bym nie oddała mojego Corsika na krew, bo podejrzewam że swoim zachowaniem zrobiłby dawcę z weterynarza :evil_lol: tylko niewiem czy krew z palców się nadaje :roll: Dwa razy byłam w ciąży i oddawałam krew co miesiąc, a w drugim "przypadku" miałam cukrzycę i codziennie mierzyłam sobie poziom cukru, więc krew nie jest dla mnie straszna :oops: [B]Olga [/B]coś Ty tam znowu do domu przytargała? Pudel? Skąd? :crazyeye: No masz dwa psy i jeszcze Ci mało! Zostaw trochę dla innych :cool1: Ja na szczęście niemam teraz żadnej okazji i bez okazji, ale zbliżają się święta, więc może ktoś chętny się znajdzie. Mój TZ się nie zgodzi. Dopiero co kupił mi aparat :diabloti:
-
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
No nie dziwię się że dzieci lubią Leosia, bo widziałaś przecież jaką furrorę zrobił u nas w domu. Mój młodszy jak go zobaczył wołał "Leo jes!" :evil_lol: a Leo pomerdał ogonem i cierpliwie dał się tarmosić, co najwyraźniej nie sprawiało mu problemu. Sam zresztą zaczepiał chłopaków jak się z nim zbyt długo nie bawili :diabloti: Leo-pies jedyny w swoim rodzaju. Jego właściciele też :evil_lol: -
Żadnego wpisu niema w książeczce. Jest wpis w wetowym komputerze. Mam nadzieję że w razie czego to wystarczy :roll: Czekolady nikt nam nie proponował :mad: za to dostaniemy karmę. Ciekawe ile :razz: Diwa operowa mówisz? Jak ja bym im zawyła, to wszystkie rzuciłyby pracę w trybie natychmiastowym :evil_lol: Muszę się kiedyś z Tobą Kosu zabrać na taką imprezę. Ty będziesz oddawać krew, a ja zaśpiewam :eviltong:
-
[quote name='kosu32']P.S. [B][U]FOTKI, FOTKI, FOTKI - czekamy na FOTKI !!!:multi:[/U][/B][/quote] Czekaj no :mad: daj czas. Dopiero wczoraj kupiliśmy aparat. Czekam aż mi instrukcję w języku polish podrzucisz :diabloti: [QUOTE]bela51Gratuluję Tobie i Szansie. :loveu: Nie słyszałam dotąd o takiej akcji. A czy psy mają też grupy krwi?????? [/QUOTE] Ja też nigdy o takiej akcji nie słyszałam, ale w niektórych zakątkach polski to obciach jak pies nie jest dawcą krwi :razz: Psy mają grupy krwi z tego co się zorientowałam i to nawet więcej jak ludzie :roll: Jest jeszcze jeden plus tej akcji. Gdyby Szansa kiedykolwiek potrzebowała krwi dostanie ją bez problemów w ramach akcji oczywiście.
-
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
[quote name='kosu32'][B]Agmarku[/B] Gdybym Cię nie znała, to Twój komentarz dałby mi dużo do myślenia ;) [U][B]Masz zakaz myślenia o tym że przestaniesz odwiedzać galerię Leo:angryy:[/B][/U] A jak nie, to się inaczej policzymy :mad:[/quote] ...ale mnie znasz i wiesz co myślę :evil_lol: Poza tym czekam aż się inaczej policzymy. Tylko weź ze sobą na rozliczenie słoiczek tych ogórasków co ostatnio :modla: O Pani :eviltong: