Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. Przepraszam Cię Darunia ale muszę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/swiateczny-dla-smutaskow-szurki-miszki-do-15-xi-godz-22-00-a-172332/#post13396358[/URL] :-(
  2. [quote name='lilk_a']zapraszam na bazarek dla Miszki :loveu: Świąteczny - dla smutasków Szurki i Miszki do 15 XI godz.22.00 - Dogomania Forum Lilk_a kochana jesteś :loveu: ZAPRASZAMY!!! :multi:
  3. [quote name='Mal']Dokładnie od 3 lipca, więc już trochę jest ;)[/QUOTE] To już zdążył Cię pokochać. Oby tylko domek szybko się znalazł, bo za długo na DT to też chyba niezbyt dobrze? I dla Ciebie i dla niego.
  4. [QUOTE][B]orpha[/B] Agmarek hehe no pobieram o 24 w nocy wlasnymi zębami :evil_lol::eviltong: Moze jakies pw po ludziach porozsylac ? Że co? Że o 24 krew pobierasz??? :eek: Przestań bo mi się będziesz po nocach śniła :-( [/QUOTE][quote name='orpha']grunt zeby ja stamtad jak najszybciej zabrac , im dluzej siedzi w schronie tym gorzej dla niej[/QUOTE] To fakt :-( [B]POMÓŻMY MISZCE ! ! ![/B]
  5. Od tego zdania jestem już zdrowa jak rydz :roll: Orpha przepraszam że pytam, ale czy krew też pobierasz? :smhair2:
  6. Agmarek

    Metamorfozy

    O Mamo! Jak one się tam pięknie do siebie tuliły :placz: ale najważniejsze że mają już swoje kanapy i człowieka do tulenia :multi:
  7. [quote name='NatiiMar']Mal,on po prostu pokochał Ciebie, Twój dom i swojego psiego kolegę...Nowy dom musi być naprawde wyjątkowy dla Szarusia.[/QUOTE] Przepraszam że pytam ale powiedz mi Mal czy Szarik długo jest u Ciebie?
  8. [quote name='olgaj']Agamarku, bardzo bardzo bardzo dziekuje. Sledztwo zakonczone. Obie paczki dotarly, myjka rowniez. Usmialam sie do lez. Bardzo jeszcze raz ci dziekujemy.[/QUOTE] Cieszę się bardzo że wszystko się odnalazło i że się przyda (mam nadzieję). Myj łepeczek (mam nadzieję że 2 l. szamponu wystarczy na jakiś czas ;)) no i te jasne łapeczki jak wrócicie z dworku przetrzyj myjką i daj znać jak się sprawuje bo chciałam sobie taką zafundować :evil_lol: Aha. Zapomniałam Wam powiedzieć, ale dzisiaj mi się przyspało i Szansa dostała jeść trochę później niż zwykle. Uważam że zawstydziła Turbodymomana, bo niewiem w jakim tempie on zjada śniadanie, ale ona zrobiła to w 1,5 minuty :evil_lol: aż poleciałam sprawdzić, bo myślałam że sobie zostawiła na później.
  9. 24 zł miesięcznie? Jak najbardzoej do przyjęcia! :evil_lol: No to zaczynamy zbierać kasę. Dziewczynki proszę wyskakiwać z portfeli :lol:
  10. [quote name='Bzikowa']Ale ja jestem modem only na III grupie, znaczy się władam jedynie terierami :razz: Trzeba walić do moda danego działu, albo moda pogotowia. Są wymienieni na dole strony chyba jak się wchodzi na dany dział. Tylko nie wiem co dokładnie potrzebujecie zrobić...? Szansa w kąpieli wcale na nieszczęśliwą nie wyglądała, pewnie gorzej z Tobą :P Lilk_a - piękna sunia!! :loveu:[/QUOTE] No i właśnie na taką pomoc liczyłam pisząc o pokierowaniu. Jeszcze jakbyś wymieniła jakiegoś ugodowego moda, to byłoby miło :lol: A jeśli chodzi o Szansę, to ona może i na nieszczęśliwą faktycznie nie wyglądała, ale ja następnym razem napewno poczekam na posiłki w postaci Kosu i brandy :razz: :evil_lol:
  11. [quote name='orpha']a Pako ma ile miesiecy , lat ?heh a no i trzeba jeszcze wziac pod uwage ze to facet a oni maja gluchote wrodzona :diabloti:, w sumie to ciezko stwierdzic o co kaman w sensie jak wyglada ogolnie spacer pani z Pako albo raczej jak czytam Pako z pania :diabloti:[/QUOTE] Pako ma 1,5 roku. Prze zcałe swe życie mieszkał w bloku, a od dwóch miesięcy mieszka na wsi :diabloti: we własnej chałupinie z podwóreczkiem :diabloti: nie pytałam czemu tamci ludzie go oddali, bo nie interesuje mnie człowiek który po takim czasie oddaje swojego psa który "był kiedyś wyczekiwany i kochany, ale nie mamy dla niego czasu..." bla bla bla :angryy: Zgadzam się że faceci mają głuchotę wrodzoną i to niezależnie od rasy :evil_lol: A spacer? Widziałam to tylko przez chwilę. Pako jest bardzo mocno zainteresowany wszystkim co się w koło rusza i nie rusza też. Jest ciekawy i wydaje mi sie że podoba mu się jak jego pani za nim biega nawołując w panice. Już nawet myślałam żeby do tej kobiety zadzwonić i umówić się na spcer bo moja Szansa go zaakceptowała. Corso niestety nie :shake: a co za tym idzie nie mogę zostawić go w domu i wyjść sobie tylko z sunią. Nie potrafiłabym :shake: Jeśli zaś chodzi o transport dla królowej Lady... znaczy się Kseni :evil_lol: to próbowałaś na mapie pomocy dogomaniakom?
  12. [B]Bonsai napisz coś bo nas tu cholercia bierze z niecierpliwości![/B] [B]Co sie u Was dzieje???[/B]
  13. [quote name='olgaj']Agamarku. Przepraszam ze tak na watku, ale sledztwo prowadze i prosze mi tu natetychmiast powiedziec co jeszcze mialo przyjsc z K....... a czego nie bylo w paczce bo przyszło, ale za duzo osób mi sie do tego chce przyznac a ja nie wiem komu mam dziekowac? Czy to mialo byc jedzonko dla grubasów? :cool1:[/QUOTE] Nie. 4 szampony hexoderm 500 ml, myjka do łapek jak wrócisz z dworu (która przyjdzie następnym transportem bo nie było :mad:) i mydełko do tejże myjki. K... spierniczył mi niespodziankę :placz: Brałam pod uwagę karmę dla grubasków, ale wiem swoim piesom sama gotujesz, węc nie chciałam Ci narzucać swojej woli. Jak chcesz wyślę Ci kopię zamówienia. I daj znać jak dotrze! (agmarek macha pałeczką :evil_lol:) W statusie mam napisane że obie paczki są wysłane tzn. szampony z mydłem i osobno myjka.
  14. [quote name='orpha']spokojnie sa pod moim nadzorem , juz ja je szkole jak nalezy :mad:[/QUOTE] Nie wątpię :razz: Orpha wracając do naszej rozmowy, to właścicielka Pako mówiła do niego bardzo spokojnie i czule gdzie mnie by już dawno poniosło :angryy: i dzięki za radę która mi sie napewno przyda, bo ja zawsze przed psami się pchałam myśląc że tak ma być :oops: Kierownik stada przodem :evil_lol: Dzisiaj psy patrzyły na mnie jak szalone że wypycham je za furtkę, a do domu pcham się pierwsza, więc kiedy otworzyłam drzwi wszyscy chcieliśmy wejśc pierwsi i efekt był taki że ja zostałam podcięta przez Szansę i wyłożyłam się na wycieraczce :angryy: I hohoho! Co ja widzę! Mamy chyba podobne charrakterki :razz: Na złość mamie odgryzę sobie rękę :cool1: Myśl przewodnia: Rozkazywać to ja, a nie mnie :mad:
  15. [quote name='orpha']o przeniesienie wątku to trzeba sie do moda ladnie usmiechnac :evil_lol: , w tym przypadku ja nic nie zaradze :eviltong:[/QUOTE] To nasza droga koleżanka zbzikowana [B]Bzikowa [/B]jest modem. Zgłoś sie Bela do niej to Cię pokieruje i będzie po sprawie :lol:
  16. [B]Orpha [/B]mam do Ciebie wielką prywatną prośbę. Dzisiaj na specerze z psami znów spotkałam Pako. Wiesz...tego haszczaka który zwiał swojej pani. Podbiegł do mnie przywitał się grzecznie z piesami (Corso nie był zbyt wylewny :diabloti:) i szedł tak sobie z nami. Pomyślałam sobie że odprowadzę swoje piesy do domu, a gada zawinę i odstawię do domu, bo już wiem gdzie mieszka. Wychodzę zza winkla, a tu zmachana właścicielka leci ze smyczą i woła łobuza który na jej widok zrobił w tył nazad i zanim zdążyłam wyciągnąć rękę do szelek już go nie było :roll: Może to i lepiej że nie sięgnęłam go palcami, bo gotowy mi rękę urwać takim pędem spierniczał :angryy: Zdążyłyśmy z panią wymienić tylko grzecznościowe "dzień dobry" po czym pani używając łaciny pobiegła za psem. Orpha Twoje psy łażą grzecznie przy nodze. Powiedz mi jak Ty to robisz??? Szkoda mi ten kobiety jak się za nim tak ugania :shake:
  17. No właśnie! Bo wtedy ja będę musiała zająć się Lady :knuje:
  18. Bosze. Czy ja się nigdy nie nauczę streścić w kilku zdaniach? :roll:
  19. [B]Kosu [/B]No tak. Całą sobotę mnie nie było, więc na TZ-a spadł obowiązek wyprowadzania psów. Nie chciał zabrać Corsika, bo się go nie słucha, więc poszedł tylko z Szansą która mu uciekła...do domu. Potem nie chciała wejść do domu i w związku z tym cały dzień spędziła na tarasie pod huśtawką. Nie ukrywam że bardzo się ucieszyła na mój widok i chętnie popędziła w ten deszcz ze mną na spcerek. Mój entuzjazm nie był tak wielki jak jej :roll: nie cierpię deszczu. Zamieniam się wtedy w mokrego pudla :placz: [B]Lilk_a[/B] myślę że odwaliłaś kawał dobrej roboty. Twoja Fiśka jest piękną sunią i jestem pewna że dzięki Tobie niczego jej nie brak. Zazdroszczę jej tych długich zgrabnych nóżek :evil_lol: Wiem co to jest pies z pseudohodowli, bo mój Corsik z takowej pochodzi. Brudny, śmierdzący, zapchlony itd...jak czytam o Twojej suni to tak jakbym widziała swojego psa 5 lat temu. Tak właśnie wyglądał kiedy został zabrany z interwencji i odwieziony na DT przez schronisko. Miał wtedy 3 miesiące i nigdy nie wyzbył się niektórych zachowań (np. agresji i strachu wobec mężczyzn). Pewnie dlatego że nie miałam doświadczenia z takimi psami i nie wiedziałam gdzie szukać pomocy. Natomiast kiedy wzięłam Szansunię i zaczęły się problemy dogomaniacy pomogli :razz: [B]Bela [/B]Janeczka jak zwykle dostojna panna. Pewnie rozgląda się tak za grzybami :evil_lol: no ale wrażenie robi. Nie chciałabym jej spotkać w lesie :cool1: chociaż...może wtedy bym trochę schudła :multi: Jeśli zaś chodzi o zakładanie/przenoszenie wątków to myślę że Orpha jest w tym dobra. Jak mnie nauczyła wielu rzeczy to i z Tobą sobie poradzi :diabloti: Szkoda by było zaprzepaścić ten wątek. Ja wiem że przyszłam na gotowe, ale wątek to i ja Tobie mogę założyć, tylko niewiem jak przenieść ze zwierzynieckiego i czy to jest w ogóle możliwe. Mój guru to Orpha :evil_lol:
  20. [quote name='orpha']Moi drodzy , wlasnie dostalam info ze domek w Poznaniu na wizycie przedadopcyjnej wypadl bardzo pozytywnie .... Trzeba zaczac szukanie transportu dla jasnie pani :placz::placz::placz: Echhhhh sliczniutka moja pojedzie w Polske :-([/QUOTE] Nie becz :mad: wiem że Ci szkoda się z nią rozstawać, ale może kiedyś będziesz mogła ją odwiedzić. Poza tym jak sama piszesz to dobry domek :lol: a Ty już niedługo dostaniesz nową tymczasowiczkę żeby Ci sie nie nudziło :razz:
  21. [B]Gallegro [/B]ja jak wzięłam swoją sunie miałam podobne przeżycia, z tym że bez firanek, bo takowych w garażu nie wieszam :roll: Pogryzione buty i kurtki, szaliki, czapki były w standardzie. Skontaktuj się z Elzamilicz. Ona nam bardzo w tym temacie pomogła, choć przyznam że w pewnym momencie byliśmy już bezsilni i zastanawialiśmy sie nad znalezieniem jej nowego domu :oops:
  22. Wszystkie macie oczywiście rację i myślę że Orpha ze swoim doświaczeniem poradzi sobie z Miszką dość szybko. Renatka to diabeł wcielony :diabloti: sądzę że po tygodniu zacznie już chodzić ładnie na smyczy i obszczekiwać ulubioną sąsiadkę Orphy :eviltong: Oby tylko nie wyżerała z miski Lady :angryy: bo będę musiała interweniować :mad:
  23. Orpha wiem że jak dla kogo, ale dla Ciebie podjęcie takiej decyzji było bardzo ciężkie i nikt niema do Ciebie pretensji o to że chcesz Miszkę na płatne DT, ale jak sama powiedziałaś możemy ponegocjować tą cenę :lol: Uważam że to jest w porządku. Resztę ludzi bardzo proszę o spokój, bo najważniejsze jest tutaj dobro Miszki ! ! !
  24. To nie Orpha chciała tyle kasy za DT, tylko ty podałaś taką kwotę. W związku z tym że Orpha nigdy nie prowadziła płatnego dt nie orientuje się jakie są koszta jak sama napisała. Na szczęście mamy tu Agata69 która wie o tym doskonale prowadząc dt bezpłatny. A teraz jeszcze chcesz prowadzić negocjacje? Wybacz, ale Orpha jest chyba dorosłą osobą i nie potrzebuje adwokata. Przynajmniej do tej pory nie potrzebowała. obraczus cena którą podałaś jest ceną za hotel, a Orpha potrzebuje na kasy na utrzymanie Miszki i jeśli ona powie że tyle ją to będzie kosztowało, to ok. Będziemy zbierać taką sumę. Puki co podzielam zdanie niektórych osób z dogo, bo sama mam 2 psy i 5 kotów i wiem że utrzymanie ich nie kosztuje sześciuset złotych (a gdzie jeszcze koty? :-o) Zgadzam się z Kosu że Orpha nie oferowałaby domu płatnego gdyby sytuacja ją do tego nie zmusiła, poza tym jestem pewna że zajmie się Miszką jak należy. Myślę natomiast że koszt utrzymania jej nie będzie aż tak wysoki i jak sama Orpha napisała jest on do negocjacji :cool1: jej wielmożność Lady również :eviltong: Aha. obraczus pogratuluj bardzo serdecznie Agacie69 bo z całą pewnością na to zasłużyła :p
  25. [quote name='kosu32']Nawet tak nie myśl. [B]Agmarek [/B]w domu wszystkich rozstawia po kątach, a jeśli ktoś krzywo popatrzy na Szansę - gotowa jest zabić !!! :mad:[/QUOTE] [B]Kosu [/B]ja poprostu mam taki dar przekonywania :lol: Nie muszę używać siły żeby każdy stał w swoim kącie :roll: ale dziękuję za poparcie :loveu: [QUOTE]i tak powinno być ...mam tą samą przypadłość z moją sunią :evil_lol::evil_lol: [/QUOTE] [B]Lilk_a [/B]a Twoja sunia ma swój wątek? Chętnie na nią popatrzę :lol: I dla Twojego spokoju sumienia - nie było żadnej cenzury. Nie było takiej potrzeby.
×
×
  • Create New...