-
Posts
3854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agmarek
-
A to my w sobotni poranek czekając na Kosu :evil_lol: Chciałam wstawić wczoraj ale dogo się buntowało :angryy: [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/9034/dsc00732b.jpg[/IMG]
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='orpha']hmmm heheh a wiesz .... on ma zadatki nawet , kolorystycznie tez pasuje :evil_lol: , o wilku mowa ,Stefan wlasnie molestuje eunucha Prezesa :diabloti:[/QUOTE] To ja niewiem czy to jest dobry dom dla Miszki :cool1: Stefan molestuje prezesa, Orpha w ciąży to będzie potrzebowała więcej krrrwiii...:-o i nie będę Wam pisać jak się Pani domu rozprawiła z dziewczynkami które pokłuciły się o czekoladkę :roll: :evil_lol: -
Strasznie mnie cieszą te zadowolone mordeczki "po". Dla takich chwil warto żyć :p
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
[quote name='QQk'] nawet stado wilków nie podrapie tak lakieru pazurami jak jeden dzieciak kluczem :angryy:[/QUOTE] Coś o tym wiem. Mam dwóch synów :diabloti: Co do quizu, to wybacz Darunia. Ja nie będę brała w tym udziału, bo mimo wielkiego wysiłku umysłowego mój mózg nie chce rozpoznawać Twoich psów :placz: więc do końca życia będę twierdziła że są identyczne :evil_lol: Jedynie tu mogę twierdzić że to z ciemnym podniebieniem to facet i że zupa była za słona :evil_lol: [IMG]http://i38.tinypic.com/6gvbmd.jpg[/IMG] -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
A tu? Diabelski charrrakter :diabloti: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8255/dsc00772e.jpg[/IMG] -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
A tu przedstawia swoje hmmm...wdzięki :razz: że niby Szansa ma się NATYCHMIAST zakochać :evil_lol: [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/7633/dsc00769u.jpg[/IMG] Cholercia nie umiem obrócić zdjęcia :placz: -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
[B]Leo w konkurach u mojej suni :razz:[/B] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/4424/dsc00768gw.jpg[/IMG] -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
To może ja wrzucę parę zdjęć z wizyty Leosia w moim domu, ale pojedyńczo, bo mi coś dogo szwankuje :angryy: [B]Leo pirat drogowy[/B] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6476/dsc00750w.jpg[/IMG] -
[quote name='gallegro']Do Lucyferka wybieramy się w któryś najbliższy dzień. Musimy tylko umówić się z Panią. Ciekawe jak urósł ten mały brzdąc:loveu: Kropka-Sonia zdała egzamin pomyślnie. Nic nie zniszczyła przez cały dzień, a była sama ok. 8 godzin. Mądra dziewczynka. Pani cieszy się, a nam kamień spadł z serca:multi:. Chyba już zostanie w tym domku :p[/QUOTE] Super wieści :multi: Jedne i drugie :p
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
[quote name='QQk'][URL]http://i29.tinypic.com/2mfeqld.jpg[/URL] Chcę sobie zrobić sprawdzian, Seth z prawej strony fotki - mam racje? Masz wizytówkę na aucie - jeżeli w okolicach Wrocka obtrąbi Cię facet ze srebrnego scenica to będzie to pozdrowienie[/QUOTE] Też mi rewelacja! Od razu widać że to facet! Wielki i z rozdziawioną paszczą, a ona spokojna jak to kobietka :roll: :evil_lol: Podejrzewam że jak zatrąbisz a drzwi samochodu się otworzą i wyskoczą z niego dwa wilki które podrapią Ci maskę Scenica to możesz być pewny że to Darunia :evil_lol: Ja bym nie ryzykowała dotykanie klaksonu :evil_lol: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ania&Rudy']no czekam na to "na żywo", czekam ;) tyle toreb napakowałam, że mój TZ dziś ledwo do garderoby się zmieścił ;) a że rano było, to odplątując się z kocyków dla schroniskowych psiaków, niezbyt parlamentarnych słów używał :evil_lol:[/QUOTE] Ja w takich chwilach udaję że nie słyszę :cool1: od Kosu się nauczyłam :diabloti: W jakiej dzielnicy mieszkasz? Bo widzę że obie z Otwocka jesteśmy ;) -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kosu32']Nikt nie panikuje tylko racjonalnie podchodzimy do sprawy. Trzeba być przygotowanym na każdą sytuację.[/QUOTE] Racja :lol: A możesz tego sedalinu więcej załatwić? Trochę dla mnie jak nerwa dostanę się przyda :evil_lol: -
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
[quote name='QQk']W awatarze nasza pierwsza psina. Pierwsza w sensie, że tylko mojej ślubnej i moja, w galerii jest jej większe zdjęcie. A Twoje wilczyska są podobne ale tylko na pierwszy rzut oka - mają inny wyraz twarzy, inne uszy, inne ogony, umaszczenie na udach inne i są takie ładne - to mają identyczne :)[/QUOTE] Noo! Widzę że kolega znawca! To prawdziwy dogomaniak! :multi: Mój TZ nie odróżnia nawet naszych psów, a jak pokazałam mu psiaki Daruni to powiedział że to ten sam :cool1: o kotach ma takie samo zdanie, ale tych to akurat i ja nie rozróżniam. Obie białe jak śnieg :evil_lol: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzień dobry :loveu: Na wstępie chciałabym pogratulować przyszłej mamie. Orphę mam na myśli :multi: ja przez weekend nie miałam dostępu do kompa, a wczoraj zasiadam na pewniaka, a tu klawiatura nie działa :angryy: pewnie Kosu jak była to spsuła :razz: oj żartuje. Żartuje. Nie nerwuj się :roll: i nie panikuj z tym wyciąganie Miszki ze schronu. Sedalin, nie sedalin. Orpha (jak powiedziała) tak zaimprowizuje że mała grzecznie wsiądzie do samochodu i pojedzie do Warszawy, a jak nie to zapewne upuści jej trochę złej krwi i będzie po krzyku :evil_lol: Jakoś to będzie. Nie trza panikować za wczasu :lol: -
[quote name='lilk_a']bo onki to tak mają ...moi rodzice mają owczarka niemieckiego i on linieje cały rok ...taki misiu z niego niby nie długowłosy ale na pewno nie krótko bo ma takie pluszowe futerko na sobie ...mama czesze go co trzy dni , wyczesuje całe garsci a on i tak nie jest jeszcze łysy :evil_lol:[/QUOTE] Dziękuję Ci za słowa otuchy, bo do tej pory łudziłam się że to się ,kiedyś skończy :diabloti:
-
[quote name='bela51']Szansa to futrzak, to uwielbia zimno i deszcz, pewnie i snieg.:lol: Ale Jance, mimo ze nie ma takiego futra też nie przeszkadza najgorsza nawet pogoda. Co nie przeszkadza, że potem wyleguje się pod kaloryferem, albo na kanapie. I znowu zaczyna linieć.:angryy:[/QUOTE] Ech Bela...na słowo "linieć" stają mi włosy na głowie. Z Szansy raz w tygodniu wyczesuje reklamówkę kudłów, a i tak są wszędzie. Latają po podłodze, w talerzu, na dywanie i ubraniach :placz: TZ już nawet nic nie mówi, bo za nim też latają, to się chyba przyzwyczaił :evil_lol:
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
[quote name='darunia-puma']ftu ftu ftu nie zapeszam ale trzymajcie po cichu kciuki[/QUOTE] Ja tam trzymam głośno kciuki i cieszę isę bardzo że podjęłaś taką decyzję :p -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='orpha']ja tam je co mi w zeby wpadnie :diabloti:[/QUOTE] Proszę Cię Orpha, bo Ty mi sie naprawdę zaczniesz po nocach śnić :cool1: Dziękujemy Nikus :loveu: Dziękujemy SBD :loveu: -
[quote name='Asiaczek']Ale zawsze można napisac, że nie ma mnie przez 2-3 tygodnie i będzie spokój,. Nikt nie będzie się denerwował... pzdr.[/QUOTE] No właśnie :mad: chyba że Birma się okablowaniem zajęła :evil_lol:
-
[B]ZAPRASZAMY!!![/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/swiateczny-dla-smutaskow-szurki-miszki-do-15-xi-godz-22-00-a-172332/#post13396358[/URL]
-
[quote name='lilk_a']a jak tam Szansa w zimne dni ? :)[/QUOTE] No właśnie...dobre pytanie... Zauważyłam coś tak dziwnego że nie mogłam w to uwerzyć już od kilku deszczowych dni. Oczywiście zawsze jak już stoję w drzwiach i nie opłaca mi się wracać leje jak cholercia, ale jak wyglądałam chwilę wcześniej to jeszcze nie padało :angryy: no i Szansa jest bardzo zadowolona z takiej pogody! :-o Biega wtedy, wścieka się, tarza w mokrej trawie...Ja i Corsik byle szybciej do domu, a ona podbiega pod furtkę, zawija i znów gdzieś biegnie zachęcając do spaceru Zwariowała baba na stare lata. Mało że zimno, to jeszcze mokro, a ona szczęśliwa jak niewiem :oops: [B]Lilk_a [/B]dla Szansy niema znaczenia że to zimne dni, bo ona śpi w garażu przydomowym, ale w ciągu dnia kiedy jestem w domu ma do niego dostęp i chętnie z tego przywileju korzysta. Za bardzo spodobał się jej nasz dywan :roll: Mama dała mi taki stary flanelowy kocyk (jeden sunia już sobie przywłaszczyła) i na zmianę je piorę i suszę bo nie chcę żeby leżała w mokrym posłaniu. [B]Bela [/B]masz rację. Po kąpieli niema już śladu szczególnie że Szansa upodobała sobie deszczową pogodę :placz: Poza tym (nadal nie mogę się przyzwyczaić że ona taka wielka) plątała sie wczoraj po kuchni jak obiad robiłam i zawinęła polędwiczkę z blatu :angryy: Niestety musiałam zabrać, bo nie miałabym co dzieciom zrobić do jedzenia. Wiem :diabloti: jestem okrutna :diabloti: