Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='Aziza']Plan sędziowania: [URL]http://www.zkwpoprzemysl.exxl.pl/attachments/117_XLplan.pdf[/URL] Wykaz zgłoszonych psów: [URL]http://www.zkwpoprzemysl.exxl.pl/attachments/117_XLwykaz.pdf[/URL][/QUOTE] nie wiem co u Was, ale mnie się tylko reklamy hostingu pojawiają.....
  2. panbazyl

    Barf

    ale też zazwyczaj surowego nie dajesz tylko suszone. Owszem - zawsze pytać trzeba a nawet należy.
  3. no tak, ale nie jak po rękach kolcami się wrzynają do krwi...
  4. nie pytajcie.... Bo dostał same najlepsze oceny i jedną zerową.... no i popłynęliśmy.... a jeżyny - te dzikie - a wszystkie bym wytępiła, ale nie mam takich mocy.... Nawet w moim ogrodzie się rozlazły. plaga
  5. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Niestety osobiście szczerze i głęboko wątpię w przyswajalność ziołowych aktywnych składników z pastylek ;) Mniej więcej z tych samych powodów, z jakich powątpiewam w większą "zdrowotność" suchych karm niż świeżego jedzenia :)[/QUOTE] no tak, ale to nie przeszkadza firmom czerpać spore zyski z tego co rośnie nam za płotem.... ;)
  6. panbazyl

    Barf

    [quote name='betty_labrador']Ja na te żołądki chetna ale w październiku :D no chyba masz racje. Mam juz ksiażke o roślinach leczniczych, i ich właściwosciach(wiec chodze po lesie, łąkach zrywam i patrze co to :D ). Sa tez wymienione te na robale. Dzis bylam na wykladzie o jelitach, o złogach jelitowych. A na koniec babka przedstawiła preparaty do odrobaczania ludzi- zestawow za 200zł. Wszystko ziołowe. Mowila ze 95% spoleczenstwa jest zarobaczonych.. heh. Sklad jednego preparatu zdazylam przeczytac, ale 3 ziolka zapamietalam Piołun, wrotycz, bylica pospolita.[/QUOTE] [quote name='filodendron']Tylko z tymi ziółkami to trzeba ostrożnie. Nie wszystko to, co dobre dla ludzi, dobre jest i dla psów. Mało jest literatury dot. zastosowania ziół u zwierząt - jeśli chodzi o zwierzaki roślinożerne, pasące się, to jeszcze jeszcze, ale drapieżnik/kot/pies to trochę inna bajka. Inaczej reagują na olejki eteryczne zawarte w niektórych ziołach. Taki np. wspomniany wrotycz stosowany wewnętrznie to w zasadzie trucizna (zależy od dawki) - niestety jest toksyczny nie tylko dla pasożytów, dla ich nosiciela w pewnym stopniu także. Kiedyś używano go do wywoływania poronień. Zawiera tujon - tak jak i piołun - kiedyś robiono z tego absynt - ten wiecie, "zielona wróżka" i te rzeczy ;)[/QUOTE] dokladnie taki skład jest w tych pastylkach co napisałam powyżej (tych dla psów oczywiście). i zgadzam się z tym - umiar i rozsądek we wszystkim.
  7. [quote name='basenji@o2.pl']Na razie czekamy na kolejne posiedzenie sądu. Najwięcej do powiedzenia mają tu świadkowie. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. A swoją drogą to chyba coś nie tak z tymi procedurami postępowania w wypadku znęcania się nad zwierzętami. Sądzę, że uda się to poprawić. Ela Piotrowska jeśli masz zamiar to zrobić na tych rozprawach, to chyba nie dasz rady....
  8. evel - mam taki namiot, tyle że w rozmiarze na labka+. Dobre jako domowa buda (pod warunkiem, że dzieci się tam wcześniej nie zamieszkają - jak było u mnie....) tylko minusem jest to, że jak masz psa co potrafi nosem rozwalić "kratkę" w drzwiczkach jak są zamknięte, to rozpracuje to - tak jak mój czarnuch. Może w lecie być za ciepło w środku, ale w lecie zazwyczaj jest za ciepło, albo pada. Jak chcesz to zapraszam do mnie na oględziny na miejscu - tylko ja swoją kupowałam u producenta na wystawie [url]http://www.ewjul.pl/[/url]
  9. [quote name='mańka_']Nie, spoko, ja to sama zauważyłam ;-) A bezogonowe też mi się podobają ;-)[/QUOTE] mnie też, niektóre. Robilam tez takie z tycimi ogonkami - też fajne są - ale dobrać ogon tez ciężko.... ogólnie - ogony to chyba najtrudniejsza część rozety.
  10. [quote name='mańka_']Tak, wiem, trochę brzydko wyszło takie ich ułozenie ;-) Lepiej byłoby gdyby sie rozchodziły z jednego punktu, byłoby mniej "przysadziście" ;-)[/QUOTE] oj tam, oj tam - czepiam się ;) Ogony dla mnie są zawsze najcięższym do zrobienia fragmentem rozety.... nie wiem czemu i chyba zaczynam lubiec te bezogonowe :diabloti:
  11. i dooopa - proszę nie pytajcie o konkurs. Foty wrzucę jak będę mieć trochę czasu, czyli z biura, ale nie z konkursu, bo tam nie robiłam. Takie krzaki i chaszcze że psa widać nie było, za to mam nadgarstki tak podrapane jeżynami, że dziś się mnie kilka osób pytało, czy to przemoc w rodzinie czasem nie jest.... nic tylko pojechać na konkurs do lasu który składa się z samych jeżyn i dzikiego chmielu. Nigdy więcej!!!!
  12. fajne :) I te kolory na lokaty - super! ja bym tylko pomarudziła przy tej dziobatej - ciut bym jej zmniejszyła ilość wstążek w ogonie, ale sama rozetka wygląda bardzo przyjemnie :)
  13. panbazyl

    Barf

    [quote name='betty_labrador'] wiecie ze niektore rośliny mogą działać przeciwobaczycowo? Np Bylica pospolita(Atemisa vulgaris) :) może to byłoby lepsze od chemii?[/QUOTE] popatrz co ma od robali firma która sponsoruje dogo - dokładnie poczytaj skład tych pastylek, potem zobacz cenę a potem szybko na łąkę i zbieraj za friko to co dostępne u nas bez płacenia, tyle, ze wysuszyć musisz, pokruszyć i podać.
  14. panbazyl

    Barf

    [quote name='hecia13']Dokładnie to samo u mnie... Nie daję, ale jak znajdzie i zeżre to już trudno. Maryśka [*] ukradła kiedyś kubeczek po kremie czekoladowym i wylizała do czysta i też przeżyła, ale... ja tez wolę nie dawać :)[/QUOTE] słuchajcie, panikować z tymi winogronami i czekoladą nie ma sensu. Tylko jakiś procent populacji psów jest uczulonych na to coś z winogron. Moje raczej nie (przynajmniej tu mi sie trafiło, bo sukę miałam co miała 3x do roku cieczkę...), bo żrą winogrona z krzaków - a w tym roku pięknie obrodziły. A czekolada - jak z ludźmi - jak normalny człowiek nażre się czekolady to też ma problemy.... No może nie tak śmiercionośne jak straszą nas u psów, ale na pewno z kibelkiem się przez jakiś czas przyjaźni ;) (pers co to go miałam chronicznie żarł czekoladę całe swoje kocie życie a z tego świata zszedł bynajmniej nie po czekoladzie)
  15. [quote name='Adamant']Liczę na relacje bo od roku brak konkretów w tym wątku[/QUOTE] się czepiasz ;)
  16. trochę odkurzę wątek. Miałam okazję przez tydzień mieszkać w namiocie o którym wątek (do tej pory był tylko wystawowym gadżetem) i jako namiot sprawdza się doskonale! przetrzymał 3 dniową wielką ulewę a potem duży upał.
  17. to chyba już chroniczne - wszędzie przedłużają.....
  18. panbazyl

    Barf

    u mnie na 3 psy dwa są kupożercami a jeden nie. Dwa te same przy okazji uwielbiają się jeszcze wytarzać w zapaszku.... zazwyczaj pzred wystawą albo wyjazdem.... kurnia blada! a wszystkie dostają to samo do jedzenia....
  19. ja do niedzieli znikam z netu, potem nadrobię zaległości. Kochany Boniś!!!!
  20. fajne :) ja zaczęłam robić większą, ale skończę dopiero po niedzieli, albo i później
  21. [quote name='magdabroy']Poodkurzam galerię :)[/QUOTE] A dzięki za pomoc :) Szykuję sie do wyjazdu na konkurs z Panbazylem - jak wrócę pewnie kolo niedzieli to opiszę jak nam poszło. Trzymajcie za nas kciuki!!!!!
  22. [quote name='marysia55']panbazylek za dużo z nim przebywasz :lol: ... może zacznij swojego faceta puszczać z Gryzoniem w krzaki to sie nauczy:evil_lol: .... chociaż nie bardzo widzę jakby to szkolenie miało wyglądać:diabloti:[/QUOTE] hehehe!!!!! dobry pomysł - tylko też nie wiem jakby to mogło wyglądać.... hmmmmm ;) a najgorzej jakby po takim szkoleniu wrócili we dwóch i mi kucali na podwórku.... ;) choć jakby facet zaczął podnosić nogę na drzewa to też nie wiem czy bym chciała ;) a poza tym wszystko ok a Borysio komiksowy mistrzostwo świata! (i zniknę do niedzieli z dogo, bo mam wyjazd, ale dziś wieczorem jeszcze zajrzę)
  23. miłośnicy ze zdjęcia powyżej są cudowni :) a za Bonisia kciuki trzymamy nadal, kochane psisko
  24. ufffff :) to dobrze!!!!! tak trzymaj Bari :) :) :)
  25. na fejsie już je oglądałam - i jak zwykle - robota pierwsza klasa!!!!!!! szacun!, a kolory - jak kto lubi (ja takich nie bardzo...)
×
×
  • Create New...