-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
[quote name='andegawenka']O matko :-D gluty, ogórki, blondhouda, blodki:crazyeye: sami fachowcy na tym wątku:evil_lol:[/QUOTE] ojtam ojtam ;) blodki to psy które mi się bardzo, ale to bardzo podobają. Już nawet te gluty jestem w stanie wytrzymać (zaletą jest mniejsza ilośc gości w domu!!!!), tylko ze blodki często mają skręt żołądka.... niestety. I to mnie trochę martwi. Ale - hmmm, jak tu powiedzieć - to rasa o jakiej marzę (na szczęście mój TZ tu nie zagląda, więc marzyć wirtualnie sobie mogę). Na jednej z wystaw poznałam Hodowczynię tych psów i miałam okazję pogłaskać, podotykać i sią pozachwycac wielkimi ucholami. No kochane słodziaki. fotki dziś będą - obiecuję :)
-
kupiłam dziś dwa serducha wołowe :) ale wielkie!!!!!! i do tego 10 kg kości schabowych po 2.60 za kg. Będzie wyżera!!!! na za tydzień znów zamówiłam jakieś podobne smakołyki - z nadzieją że przywiozą.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
a moje kwitną prawie non stop, może maja miesiąc postoju, ale w tym czasie inne kwitną. I to sa pancerniaki, bo jeden przetrzymał memłanie w paszczy młodego labka (jak Panbazyl był szczylem to sobie chciał skonsumowac jednego storczyka, nie wiem jak ale storczyk to wytrzymał), a całkiem niedawno kot zrzucił przypadkowo innego z parapetu. Oslona się potłukła, kwiat żyje i ma się całkiem ok :) Oczywiście że Ci zakwitną! Tylko przestań o tym myśleć i zajmij się innymi sprawami a któregoś dnia zaczną kwitnąć :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
a wpakowałaś te doniczki z kwiatami do osłonek? Bo korzenie nie moga stać tak "na goło" muszą być w osłonce. Moje stoją na południowym i poludniowo-zachodnim oknie. Jak były upały to rozciągalam w tych oknach rolety aby nie przypiekło roślin. kwitną jak głupie. -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
pewnie za dużo podlewają ;) ja ostatnio zapomniałam przez miesiąc o podlewaniu i storczyki mają się dobrze :) Mam te popularne, najzwyklejsze, tyle że w różnych kolorach. Więcej "pracy" mam z kaktusami niż ze storczykami :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
odwiedzam dzis raz jeszcze :) A storczyki to chyba jedne z bardziej "pancernych" kwiatów domowych - według mnie :) -
tylko wcześniej komputer podwieś do sufitu ;) bo zeżre.
-
[QUOTE=makot'a;19722803]Glutami - w sensie to co z pyska leci?[/QUOTE] tak :) gluty są super, ale na zdjęciach. Ogry niestety potrafią się glucić....
-
nie, no kot podniósł głowę - to już baaardzo ciężka praca ;) a zdjecie jest super - na jakis konkurs psio-koci :)
-
no padłam przy tej focie lecącego Miśka!!!! Super!!!! :) :) :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Teoś cudny!!! I jaki duży! Czym go podkarmiasz? :) :) :) I Torcia - jak zawsze elegancka :) a kasztany - oj pychota :) Szkoda, że w Pl za zimno na nie. Lubię je na surowo i w dżemie. -
[QUOTE=makot'a;19721978]Mi to ona chyba nawet bardziej na bloodhounda wygląda, niż na ogara :D[/QUOTE] dokładnie :) ciekawe jak z glutami - czy blodkowe bardziej czy ogarze? (wolę ogarze, bo są ciut mniejsze)
-
no nie. Ale ja TAKIEGO psa bym chciała mieć. No podoba mi się okropelnie :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Gratuluję eksperymentu! :) to ja jestem helga dla moich psów i kota. Nie pozwalam na wymuszenia. wredna pańcia ze mnie. -
[quote name='andegawenka']Bo masz fajne biuro, ale chatkę też......zazdroszczę :loveu:[/QUOTE] dzięki. Nie zazdrość tylko przybywaj kiedyś. Wtedy moje osobiste dzieci jak ktoś jest w gościach u nas nagle potrafią sobie same nalać wody do picia czy znaleźć jedzenie w lodówce. A jak jestem z nimi sama - uch.... O wiele łatwiej szkolić psy niż wychowywać własne dzieci. a to co na zdjęciach to tylko nikły fragment, bardzo lakoniczny. ;)
-
jakie słodziaki!!!! Super foty :) :) :) a mnie brak czasu na nicnierobienie i na wrzucenie fotek.... Nawet teraz co 5 minut moje osobiste dzieci znajdują dla mnie milion rzeczy jakie mam im zrobić.... Już nie wyrabiam. Mam skromne marzenie - tydzień siedzieć w biurze i nie wychodzić (poza spacerami na sik i qup). ech... a foty klasa!
-
a nie znacie takiego pojęcia jak "ruski miesiąc" ????? ;)
-
ja pewnie też zacznę niedługo powolne powroty do mixów warzywno-owocowych. Bo sezon na wszystko w pełni :) Jednak w lecie psy nie potrzebują papek, często nawet mięcha nie chcą jeść. Tylko wodę piją a jedzą późno w nocy. Ale idzie zima.
-
Dzięki :) Zadra to piękna suka, aczkolwiek pełnokrwistym ogarem ona nie jest. Też mi się baaardzo podoba tu ciut więcej o niej [url]http://www.herbuweszynos.com/ogar.php?nav=zadra[/url] Jutro obiecuję wrzucić jakieś foty. Chyba najbardziej wypoczywam w pracy. Serio. Nigdy nie myślałam że tak powiem.
-
no na foty jeszcze trochę poczekacie, bo mi net muli.... a kocio-psie relacje po prostu wzorcowe!!! Poza jednym małym ale - bo mi kot wszystkie psy z łóżka wygonił.... buuuuu.... zamiast 3 psów mam teraz 1 kota, który zajmuje więcej miejsca....
-
[quote name='andegawenka']U mnie to było pszczólko, kwiatuszku i takie tam...ale to była jak córka;) Pierwszy link mi się nie otwiera.[/QUOTE] oj zrobiłam literówkę powinno być [url]www.tarczasobieskiego.pl[/url] (Tarcza Sobieskiego)
-
O dzięki LasyS za odpowiedzi, ja trochę dziś "zaganiana" jestem. Ganiam po necie, muszę ciut "podnieść" morale projektowe [URL="http://www.tarzcasobieskiego.pl"]www.tarczasobieskiego.pl[/URL] a zwłaszcza lajki na fb [URL]http://www.facebook.com/pages/Tarcza-Sobieskiego-portal-dla-NGO-szlaku-Sobieskiego/152364728216863?ref=hl[/URL] a z tymi długaśnymi nazwami psów to hodowcy czasem przeginają, bo imie ma kilka wyrazów a nazwa hodowli też a do tego po angielsku, ze niby ładniej brzmi.... grryyyyy. Moje na szczęscie obydwa mają w miarę po polsku wszystko. Oczywiście imion z rodowodu zazwyczaj się nie używa w zyciu codziennym z psem, więc na swojego labka często wołam Czarnuch, Cholera, Łał i takie tam inne, na ogra też Cholera a na wszystkich Bazyl. a - w nowym numerze Mój Pies jest jakiś artykuł o ogarach - nie czytałam jeszcze.
-
Dzięki :) ale które informacje? to po imieniu i przydomku psa?
-
witajcie - ciut zaniedbałam galerię.... hmmm... potem wrzucę jakieś foty, bo mam nowe. W niedzielę byliśmy w Przemyślu na wystawie - ja, Panbazyl i Gryzoń. Wystawa bardzo fajna, pogoda udana. A wyniki? Tez bardzo ok. Panbazyl Herbu Bazyl FCI - I miejsce w klasie championów, ocena doskonała, CWC, Zwycięzca (czyli najlepszy pies/samiec w rasie) Drużba Herbu Węszynos (Gryzoń) - I miejsce, ocena wybitnie obiecująca, Najlepsze Szczenie w Rasie. Fotek z wystawy nie mam, tzn na forum ogarzym jest jedna w zaprzyjaźnionej galerii, jak mi się uda to ją skopiuję. [IMG]http://imageshack.us/a/img840/2908/p1360963.jpg[/IMG] o - udało się. Fotka kopiowana z forum ogarkowo.pl autorstwo Węszynoska tu link do wątku [url]http://www.ogarkowo.pl/viewtopic.php?f=11&t=1975&st=0&sk=t&sd=a[/url]