-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
[quote name='Donvitow']Właśnie . Trafione w sedno. Domy dla nowobogackich.:) Z każdegio odcinka coś dla siebie i psów wyciągnąć pozytywnego. No i nie demonizować korekt.:)[/QUOTE] o to to właśnie. Halloween też nie akceptuję ale kocham dynie i z tego powodu, że nie lubię tego święta mam też nie lubić jego głównego atrybutu? Otóż nie - człowiek od tego ma rozum i wolną wolę aby wybierał to co uważa za słuszne i w danym momencie potrzebne.
-
u mnie ryby to jak pomarańcze w stanie wojennym.... nie mam taniego źródła, więc niestety nie dostają tego psy.... Moze kiedyś znajdę jakieś tanie to zagoszczą w psich miskach.
-
ale fajny latawiec :)
-
[quote name='jotpeg']to tak jak piesek Norek. Jak go wzięlimy z azylu, to bardzo kulał na łapkę, potrzebna była rehabilitacja, więc wymyliłam sobie, że pojedziemy nad morze, będzie brodził po wodzie itp. gdzie tam!!! on wody nie cierpi!!! ani razu nie wszedł do morza! :evil_lol:[/QUOTE] a bo pewnie nad zimne polskie morze psa wywieźli ;) na karaiby trzeba było :)
-
amber - ja swoje labki w hodowli karmilam mięsem (surowym) juz jak skończyły 2 tydzień życia. To było mielone indycze (indyk najmniej ma całego syfu farmakologicznego, bo to delikatny ptak) - dostawały anjpierw takie maluskie ciupi kuleczki do pyszczków a po jakimś czasie już kuleczki były coraz większe i więcej szło tego żarła. Teraz mam prawie 9 miesięcznego ogara. Przyjechał do mnie jak miał 2 miesiące i od początku na barfie u mnie był. Dostaje może ciut więcej niz labki, ale bez przesady. Do tego dodaję mu salvikal, bo jaj ostatnio nie jemy więc skorupek nie mam dla niego. A chlopak rośnie nadal i potzrebne mu inne minerały nie tylko te z mięcho-gnatów. Ja się bardzo wpatruję w psy - jak coś nie tak z sierścią czy są za grube/chude to od razu zmieniam coś w diecie dodaję/odejmuję ilość żarcia czy daję salvikal lub coś innego. Od razu po psie to widać. Albo olej. Jak maja za twarde kupska to olej częściej. A z tymi wyliczeniami to bym zgłupiała na amen.
-
[quote name='Mada95']Być może i na skróty...ale za duże na skróty! On używa prawie samych korekt ! te psy są zlęknione ,stłamszone i zestresowane! Uważam ze to za duży koszt show .....[/QUOTE] a jak sobie wyobrażasz tygodnie pracy nad "siad" czy innym "zostaw" przeciez to takie nudne dla widza. Szoł iśc musi takie jego prawo. a i tak z uporem maniaka oglądam każdy odcinek, no prawie każdy. I po ostatnim (psy Hollywood) stwierdziłam, ze mieszkać na plaży nie chcę, bo mają tam brzydkie domy pozbawione duszy. Zawsze coś z każdego odcinak staram się wyciągnać dla siebie.
-
całe szczęście, ze tego wszystkiego nie wiedziałam jak swoje szczyle wykarmiałam na barfie. Bo bym padła na pierwszym zakręcie.... Dostawały to co duże psy, z tym, że bardziej zmielone choć jak zaczęły mieć zęby to darowałam sobie mielenie i inne tego typu czynności. Bo jak mnie mogly gryźć to tak samo kurze szkielety. Tylko więcej skorupek z jaj dostawały lub zwykłej kredy szkolnej kruszonej, bo kasy wtedy miałam na minusie a jakos coś psy jeść musiały. I udało mi sie je wykarmić i wyjsc z nimi na psy. Są odporne na wiele spraw związanych z karmieniem. A ja jestem odporna na ewentualne fochy przy misce.
-
[quote name='filodendron']Nie napisałam przecież, że wierzę w każdy news. Wręcz przeciwnie - mam do tv dystans jakby mi ktoś postawił elektryczne ogrodzenie dla psów ;) Wierzę natomiast, a raczej mam takie oczekiwanie, że pewne zawody muszą mieć swoją etykę. I ona jest tym bardziej obowiązująca, im bardziej ów zawód dotyka żywych istot, które mogą cierpieć. Nie przeszkadzają mi metody, jeśli mają uzasadnienie. Przeszkadza mi show - jest, moim zdaniem, nieetyczny.[/QUOTE] to na pewno nie dziennikarze. Etyka dziennikarza jest specyficzna, i to bardzo. Bardzo bardzo nawet. Najlepiej wejść z butami tam gdzie się juz nie da i wycisnac do granic możliwości. Byle nakład czy info miało publikę....
-
pooglądałam sobie foty :) śliczne :)
-
[quote name='panienkabubu']Czy komuś w obiektyw wpadła krótkowłosa bernardynka na drugiej grupie ?[/QUOTE] ja siedzialam przy ringu benków, ale - jak zawsze - nie zrobilam ani jednego zdjęcia psom.... wybacz.
-
o kurcze! Ale miałaś spotkanie! Szopy opanowują powoli PL.... Tak jak żółwie czerowonolice "amerykany". One spokojnie zimuja w polskich warunkach, ba nawet się rozmnażają a co jest niestety w tym złe - wypierają naszego rodzimego żółwia błotnego z jego siedlisk. No ale spotkać szopa to dopiero przeżycie :) Się zastanawiałam jakby moje futra zareagowały na wielka wodę. Bazyl byl nad morzami kilkoma, ale on to z tych co to do brzucha wchodzą do wody, za to czarny nergal to z wodołazów. On nad morzem nie był jeszcze. A ogr też z tych co to tylko łapkę zmoczyć i to niekoniecznie, a mycie się to najgorsze co może spotkać psa.... a ja jutro planuję śmierdziela wykąpać, bo capi psem.
-
ja też z tych co wolą bezimienne, choć wiem, ze to oszustwo.... ale co zrobić.
-
[quote name='filodendron'] :) Jak mogą szkodzić newsy o klęskach żywiołowych i głodzie? Przecież za tym idą akcje pomocowe i charytatywne.[/QUOTE] o tu może być różnie.... Pracowałam przy jednej wielkiej akcji pomocy dla powodzian na Zakarpaciu (Ukraina). I wiecie co - jedyne pewne były transporty które sami wieźliśmy, były pewne, że dojadą w konkretne miejsce do konkretnych osób a nie polecą w "kosmos". A i tak mieliśmy milion problemów na granicy ukrainskiej z ichnimi celnikami, bo chcieli tylko "datki".... a przecież wieźliśmy samochody z rzeczami dla ich konkretnych rodaków poszkodowanych w żywiole. obejrzałam kolejny odcinek CM. śmieszny czasem jest facet. A i tak lubię go obejrzeć (aktualnie na NG White leci jakaś powtórka - kto zdąży moze sobie luknąć). I wcale nie muszę się zgadzać ze wszystkim co robi, przecież blondynką nie jestem ;)
-
no widziałam jak u Taschy baski i pinczery wpierniczały koźlinę! aż mlaskały z rozkoszy. Tylko ja bym nie mogła hodować zwierzaków na mięso.... no nie mogła bym i już. Jakoś ze sklepu czy od kogoś tak inaczej się kupuje, bo człowiek nie ma powiązania z tym zwierzem.
-
[quote name='evel']Zu wcina ;) Tylko z jednego korpusu mam 2-3 porcje :D[/QUOTE] no ja jedną i spokój na cały dzień. Nie chce mi się rąbać tego. Ale Zu mala nie jest ;)
-
[quote name='Tessi&Tola']milagros - jestem Twoim fanem:bye::modla::modla: nie ma to jak wpisik bez czytania poprzednich postów A swoją drogą to naprawdę niezwykłe, że tyle lat już mamy tv a nadal nie rozumiemy jak to działa i takie emocje potrafi rozbudzić w nas program o facecie, który "odczłowiecza" psy bogatych ludzi. A jaki niesamowity dystans potrafimy za to zachować do wiadomości o klęskach żywiołowych, głodzie, przemocy, maltretowaniu - wtedy to tylko tv, nie szkodzi nikomu... ale program CM ohoho! to już jest po prostu początek końca świata![/QUOTE] :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: tak ciężko wyciągnąć wtyczkę z kontaktu, nie?
-
a moje psy to w domu mieszkają, więc nie ma problemu z "opałem" za to w lecie były zbyt grube i postanowilam je odchudzić (siebie mi się nie udało) i dlatego moze mniej płacę za ich żarcie, wcześniej też więcej jadły (kg dziennie) i były zbyt grube. a przed chwilą kupiłam korpusy z indyka za 2.30 za kg - tylko to dla duzych psów jest, miesa na tym trochę też jest. W każdym razie na tyle dużo, ze się znajomy dziwil, ze dla psów kupuję a nie sobie do zupy.... hmmm. A co to pies nie człowiek? Więc jutro ciut więcej psy dostaną i na wagę i cenowo, bo po kostce mielonki + po korpusie (za wszystkie 3 korpusy załpaciłam 5.20)
-
no pogoda taka niefotogeniczna ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='phase']Dzień dobry. :) A może w aptece coś poradzą na włosy?[/QUOTE] szybciej w sklepie z czapkami ;) -
dzienna racja żywieniowa dla labka czy ogara to u mnie 250 g kostka mielonej wołowiny (kg to 2.60 chyba). do tego ok 200-300 g mięsnych kości. gdzie kości schabowe 2.20 zł kg, korpus z kurczaka 2.15, żeberka - te ze zdjęcia - 2 zł kg, serca wołowe 3.90 kg. To jest dzielone na 2 razy - rano i ok 15. Czyli dziennie dostaje każdy ok pół kg, czasem więcej - jak są korpusy, czasem mniej. Nie wliczam nabiału, jajek, warzyw, bo nie dostają tego czesto, raczej jako rarytas. czyli jeden pies 65 gr za kostkę wołową +0.60/1.20 = tak plus/minus 1.30/1.80 za jednego psa x 3 psy = 3.90/5.40 dzienna stawka x 7 dni = [B]27.30/37.80[/B] to stawka tygodniowa u mnie dla wszystkich 3 psów. gdzie serca wołowe nie są co dzień dawane, co dzień jest kostka mielonki na psa + gnatki mięsne. Nie wliczam też tu salvikalu dla szczyla, bo jednak stwierdziłam, ze mu kupię, bo rośnie mocno (26 zł za kg) ale też wymiennie daje ze zmielonymi skorupkami z jaj, tyle tylko, ze ostatni mało jaj w domu jedliśmy dlatego salvikal się pojawił. Maślankę jak im kupuję to w biedronie taką najtańszą, naturalną, alebo w miejscowej mleczarni - z przeceny bo sie kończy data ważności. nie doliczam oleju, siemienia lnianego, ale tu jest to tanie, bo niezbyt dokładnie oczyszczone kupuję na targu jako pasza dla ptaszydeł. u nas nogi wieprzowe mozna kupić po 2 zł, głowiznę po ok 2 zl też, ale ja tego nie kupuję. Moje psy ważą tak ok 40 kg labki a ogar też ze 35. Moje psy nie wyglądają na zagłodzone, sierść im się błyszczy, są zadowolone.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='bira']To imprezka domowa Cię jutro czeka :-) Ciekawe czym Cię mąż szaskoczy :-) Ja dostałam na rocznicę super prezent, mega oryginalny, dostałam SUPERNIC ;-) Najnowszy krzyk mody ;-)[/QUOTE] o to mój chłop się zaopatruje w tym samym sklepie z prezentami dla mnie. Włosami się nie przejmuj. Podczas ciąży pewnie nie zauważyłaś, że praktycznie sie nie gubi kłaków, prawie nie wypadają, ale po porodzie natura musi odrobić zaległości z tych kilku miesięcy i wszystko co normalnie się gubi przez kilka mcy to po porodzie wypada prawie na raz i jest dlatego taki "szok". U mnie dziś rano przymrozek i mgła. Chcialam porobic foty, ale zapomnialam akumulatora naładować.... -
[quote name='magdabroy']To ciesz się, że koty wygoniły psy z łóżka, bo którejś nocy by Cię zagryzł :D[/QUOTE] no pewnie tak i by mnie zjadł z kopytami :diabloti:
-
no to co ja mam mówić o moim nergalu czarnuchu Panbazylu? Ten od 2 tyg szczylka na surowym....
-
no ja tez dodatków nie wliczam, samo "mięcho" tylko. Ale dokładne rachunki pod koniec miesiąca będę mieć.
-
prosta ta droga to dopiero od niedawna, kiedyś była bardziej kręta. Ostatnio czytałam w jakimś miejscowym piśmidle, że marszałek lubelski mocno się chwalił przyznaną dotacją Piaskom na targowisko i że niedługo on (marszałek) będzie mógł wsiąść do samochodu w Lublinie i po 7 minutach będzie juz w Piaskach na zakupach na nowej targowicy. hehehe!