-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
no teraz bomba jest jak trzeba. :) że z wp wzięłaś to wiem, prześledziłam część trasy zdjęcia. na pv napisz mi czy miałaś ostatnio skan paszportu kogoś z Ukrainy - bo u mnie nadal jest to zdjęcie, mimo odświeżania ekranu czy zamykania komputera. Bo znam dobrze tą osobę której zdjęcie mi się pokazuje zamiast tej bombki (w tym poście pierwszym co pisałaś)
-
[quote name='skrzeli']Dzięki wielkie za info - nie wiedziałam, że bywają w Krakowie. Wiesz może kiedy można się spodziewać kolejnej dostawy?[/QUOTE] no, wiedziałam, ze ktoś coś tu znajdzie :)
-
[quote name='filodendron']Obroża zaciskowa nosi imię jego żony? ;)[/QUOTE] to miło z jego strony, nie? Lepiej żony niż kochanki :diabloti::diabloti:
-
to fota ekranu z kawałkiem paszportu - reszty tu nie wkleję, bo są tam dane osobowe [IMG]http://i46.tinypic.com/2vltt0g.jpg[/IMG]
-
zrobiłam foty tego co u mnie było, ale są to dane z paszportu - normalne zdjęcie strony z paszportu z danymi osobowymi, skreena nie potrafię zrobić. Zdjęcie jest spore, dwie strony paszportu. obrazek zapisałam na kompie - bo sam obrazek potrafię zapisać.
-
[quote name='ewelina7797']Idą święta więc czas robić ozdobne bombeczki :D Ta akurat jest z kryształkami swarovskiego ;) Jak by ktoś był zainteresowany proszę pisać priv. średnica: 16 [IMG]http://zalacznik.wp.pl/0/d691/2012-11-18 21.53.55.jpg?tsn=1353424635742&zalf=Nowe&wid=8137&p=2&o2=3440166&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0[/IMG][/QUOTE] też tak macie?
-
zamiast kryształków svarowskiego pojawia mi się foto paszportu - macie to samo? A na dodoatek znam dośc dobrze osobę z paszportu
-
ogar młodzik, ale większy ciut od labka a koty - chyba duże, dla mnie one normalne są, ale pewnie jakbym spotkała zwykłego kota to by mi się wydał mały.
-
ja bym zmniejszyła, bo jak ostatnio Ci przytył a po kastracji trzeba uważać na przytycie, więc moze mniej niż te 3%?
-
po kastracji/sterylizacji barf też jest dietą dobrą :) Oczywiście najpierw niech się rany goją i dieta ryżowo-klejowo-marchewkowa. A potem już normalnie. Tylko ja bym mniej dawała - dostosuj porcje do potrzeb psa i wyglądu - jak tyje - zmniejszaj, jak chudnie zwiększaj. Tak jak przy pełnojajecznych psach - ta sama zasada.
-
gdzieś dawałam taką fotę z żebrami - u nas to po 2.60 chyba za kg albo 2.20, nie pamiętam teraz. Takie żeberka do 10 cm z mięsem w ilościach rozsądnych. Firma nazywa się Dobrosławów - ma nawet w necie www, gdzieś tu było nawet podawane, Lublin i okolice.
-
[quote name='Beatrx']no ale ta obroża tyle ze Ci tą pętelkę zaciskową na odpowiednim miejscu trzyma, tak ze nie musisz tego non stop kontrolować, a więcej żadnych cudów nie robi;)[/QUOTE] no i dokładnie o to chodzi. zero cudów, zwykła biologia i ręce na miejscu a nie powyrywane. jak ktoś znajdzie - proszę o info. Dal dużego psa, tzn większego, powiedzmy wielkości labradora, onka.
-
no właśnie - też to na allegro spotkałam, ale wtedy nie miałam planu na prezent. Znalazłam na jakimś dziwnym portalu okienko czy jakoś tak,a le nie znam tego portalu i bez ceny. Poczekam i poszukam. Nie pali mi się jeszcze.
-
przekopię maile, jak znajdę to Ci wyślę bezpośredni. Ale całkiem możliwe, że coś tu jeszcze wynajdziemy wspólnie.
-
dokładnie to. Na prezent potrzebuję. dlatego szukam a przy okazji różne takie inne znajduję fajne rzeczy.
-
[quote name='N&N'][B]Panbazyl[/B], sprawdź proszę producenta kostek i namiar na niego. Też bym chciała poznać skład tych produktów. Bo trochę odstrasza mnie cena i to, że nie wiem co pies je. A głowacizna to niestety przerasta granice mojej tolerancji (chrząstki jeszcze "przejdą"). :p [B]Tascha[/B], masz kaukaza? I nie pokazałaś mi? Oj Ty nie dobra! :placz: A to taki kaukaz jak są na wystawie, do kiziania, czy typowo obronny (a każdy obcy to dla niego barfowy fast-food :diabloti:)? :cool1:[/QUOTE] w tych mielonkach to ja nie wiem co jest! Nie pisalam nigdzie ze wiem co tam w środku, wiem, ze są elementy chrząstek, ścięgna i na pewno jakieś odpady poubojowe, być moze nawet cycki krowie czy futro. Ale mnie to nie przeraża, bo barf to nie szynki i polędwice. W Lublinie masz na gieldzie rolnej na Elizówce tego typu zarcia pod dostatkiem, oraz na gieldzie zoo - ale gdzie ona teraz jest to nie wiem (już naście lat jak się z Lublina wyprowadziłam na wieś)
-
tak, w tym stylu. Na pewno kiedyś mialam i z tej firmy, a czy teraz mam tą czy inną - w domu sprawdzę. Tylko ja coś mniej płacę za kg (choć te 3 zł z linka też nie jest zabójczą ceną)
-
a szukałam (i nadal szukam) obroży zwanej obrożą Illusjon.
-
szukając czegoś innego znalazlam coś takiego - polecam do poczytania :) [url]http://flat-coated-retriever.pl/2012/02/kto-sie-boi-cesara-milana/[/url]
-
jak wrócę do domu to sprawdzę z jakiego rejonu mam teraz swoje kostki (te jak smalec pakowane), ale podejrzewam, że nie są z Lubelszczyzny (bo juz bym "katowała" producenta o skład i inne tego typu sprawy i to na miejscu u niego w firmie). Kiedyś wymieniałam maile z jakimś producentem tego tupu żarcia z zachodniej Polski - on nawet rozwozi swoje produkty wzdłuż jakiejś trasy raz w tygodniu i marudziłam, że za daleko mam, jakieś 500 czy 600 km za daleko.... tych w woreczkach plastikowych po kg pakowanych nigdy nie próbowały moje psy, podejrzewam, że tam jest więcej tłuszczu, ale tylko tak podejrzewam, bo nie robiłam wiwisekcji temu. U mnie najlepiej się sprawdzają te pakowane po 250 g bo rano każdy pies dostaje po kostce potem trochę miesnych gnatów i spanko aż wrócę, spacerro i znów trochę mięsnych gnatów.
-
na pewno znajdziesz - tylko musisz mocno poszukać. Jakieś giełdy towarowe na pewno sa w Krk - tam po prostu muszą być tego typu produkty. Ja mieszkam na Lubelszczyźnie gdzie diabeł mówi dobranoc i nie ma tu nawet porządnych ubojni czy masarni a na pewno nie ma firm produkujących tego typu żarcie dla psów a jakos udalo mi się to znaleźć - teraz to nawet na cotygodniowym wiejskim bazarze w gminnej "mieścinie" sprzedają i to nie jeden sprzedawca a kilku. Są też smaki drobiowe czy wieprzowe. Ale to z kością, a ja jednak wolę sama podawać kurze szkielety bo wiem co tam daję psom, a mielonki wieprzowej nie chcę im podawać, bo tu się juz boję co tam wrzucili - jedynie wieprza jaki podaję to nogi czy gnaty (ostatnio żeberka po 2.60 za kg) ale to wiem co to jest. A w takiej mielonce niestety nikt mi nie zagwarantuje że nie ma tam głowizny z zawartością....
-
[quote name='skrzeli']A co to za mielona wołowina w takiej cenie - gdzieś u siebie lokalnie kupujesz? Bardzo ekonomicznie żywią się Twoje pieski - mój 33 kg zjada około 1 kg dziennie plus dodatki z nabiału, smaczki na treningu, ale to bardzo aktywny sportowiec, pięknie umięśniony, ale powiedziałabym wciąż trochę za szczupły ;) Choć faktycznie mój drugi pies - emeryt o tej samej wadze dostaje o połowę mniej i wygląda aż za dobrze :)[/QUOTE] dopiero teraz to odnalazłam.... To mielone to się nazywa wołowina, pewnie z krowy jest, ale to nie jest jakieś super mięcho w rozumieniu słowa mięso. Tam są zapewne odpady, są fajne chrząstki, czyli to co psu na barfie jest potrzebne. Nie mam sporych wymagań bo barf nie jest dietą na schabie i polędwicy. Kupuje to na targu a właściwie bezpośrednio od sprzedawców którzy mi do domu raz na miesiąc dowożą większą ilość. Tego typu karmę można też na lokalnych giełdach kupić a z ciut większą marżą też w zoosklepach. Może gdybym miała jednego psa w stylu małej popierdółki to by jadał jakieś lepsiejsze mięsiwa i bardziej zróżnicowane, bo dla malizny to zaden problem kupić kilka deko nawet super ryb czy mięsa powiedzmy z krokodyla. Ale dla 3 czy jak miałam do niedawna 4 dużych psów każda zaoszczędzona racjonalnie złotówka na karmie jest cenna. Bo spokojnie wtedy taką kasę przeznaczam na szczepienia czy badania które są dla mnie bardzo ważne. Moje futra są aktualnie w bardzo fajnej kondycji wystawowej, wcześniej były (labki) zbyt grube. Teraz wyglądają jak dla mnie rewelacyjnie :) I ten stan chcę utrzymać. Ogar wygląda też super :)
-
Rudol i Gryzoń Grzyli [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/18298_463519417022793_741668129_n.jpg[/IMG]
-
no mnie też się to nie podoba i tego nie toleruję, to zwykła przemoc. Ale co zrobić - niektórym rozm dawali z odpadów.
-
to pies tatuowany w lubelskim oddziale ZK.