-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
kto piesze te wiersze? ;) pozdrawiam tak przy okazji
-
[quote name='deer_1987']No to zazdroszcze bez problemowych psow :)[/QUOTE] mają za to inne - sucz kocha ucieczki Bazyl kiedyś nie jadl nic z nabiału, nic, zupelnie (on jest z Hiszpanii a tam nie jada się twarogów czy bialych serów), zaczął jeść nabial dopiero jak w domu pojawily się inne psy - czysta konkurencja przy misce nauczyła go jeść ser i pić kefiry. ilośc psów jest doskonałym lekarstwem na jego niejadalność nabiału :) teraz nie mam z nimi problemów że czegoś nie jedzą.
-
moje zajadają nawet samą pakpke warzywną bez wspomagaczy smakowych (ostanio byl to mix skór z arbuza, marchewki, kilku truskawek, łupin z zielonego groszku). Dodaj moze do papki wątróbki - poprawia smak (wedle psów), miód też jest na poprawę smaku. ja jakoś nie mam problemu co im dodać aby zjadly, one po prostu jedzą bez problemów :)
-
z supermarkety warzywa też jadalne :) a musisz zapełniać cały zamrażalnik? Bywasz pewnie poza domem w jakimś sklepie co jakiś czas - np supermarket. Mozesz przeciez podawać świeze niekoniecznie musi być mrożone. Ja mam wielka zamrażarę, ale tylko dlatego, ze do cywilizacji mam kilka km a nie mam samochodu, więc mam zapasy. Ale wolała bym aby dostwaly takie świeże, bo tak musze pamiętać o rozmrażaniu (chociaż z barfem z Primexu to żaden problem podac nawet mrożony, bo jest cudnie zgranulowany tak na sypko)
-
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
panbazyl replied to betka's topic in Już w nowym domu
to linka do bazarku :) wstawiajcie i tamte fanty, nie zawsze każdy zagląda na bazarki. Trzeba probować :) -
[quote name='vena&vivi']Koopy maja ładne i zwarte - ze srakaja problemu nie mamy. Na barfie nie da rady bo się ostro zatykają - podejmowałam już pare prób :( a bardzo bym chciała je przestawić.[/QUOTE] to podejmij jedną a porządną i zgodną z dietą, beż żadnych "wspomagaczy". Zapraszam na wątek o BARFie.
-
[quote name='deer_1987']Tylko ze calkowity BARF nie wchodzi u nas w gre z roznych powodow to musze zerkac jeszcze raz na tabelke tego czym karmie :)[/QUOTE] jak to rozumiesz? Bedziesz go dokarmiać suchym? a nie masz tam sklepu warzywnego? Koniecznie musisz mrożoną marchew mu podawać? Do zupy też dodajesz mrożoną? Napisz co masz tam w warzywniaku i wtedy sprawdzimy czy jadalne :) a oleje podajesz? Oliwę - moze gdzieś pisałaś, ale mi umknęło. a kefir, naturalny jogurt, twarogi (ricotta czy coś w stylu białego miękkiego sera) oczywiście ten 1% to przy odchudzaniu stosujesz, a 3 % dla psów pracujących. Szczeniakom podaje się sporo więcej.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rexik - dasz radę :) Wierzymy w Ciebie! Trzymaj się futrzaku! Elu - dzięki za linka - poszperam. wiecie co - dałam wcześniej tego linka do karm - otoż zamowilam u nich karmę w promocji (ta co 100% dodają), taką dla kotów. I co się okazało - wybralam oczywiście cenowo chyba najtanszą - jakość porównywalna z kitiketem, cena sporo mniejsza. ale i tak mój kot to samą wątróbkę by jadł a to nie za bardzo dobrze. ale najważniejsze - sklep sprawdziłam. -
[quote name='vena&vivi']A jeszcze takie pytanie - jak duże są wasze worki na kuupy :) Mam dwa dogi niemieckie i jak kiedyś kupiłam worki to były za małę - kupa się mieściła ale niewygodnie się sprzątało teraz chodzę z reklamówkami;) p.s papierowe też wypróbowałam ale to już maleństwo - koopki mojej kundelki 10 kg co najwyżej - chodzi o wygodę podnoszenia A z tym sikaniem przez ludzi to racja ale jak ktoś chce się przyczepić to zawsze coś znajdzie. Oprócz sików oczywiście Pani raczyła wyrazić swoje zdanie jak to mi ciężko z takim kaleką, jaki to problem itd i tu już mnie krew zalała[/QUOTE] mam labradory, więc są to w miarę spore psy. Używam malych woreczków, takich chyba najmniejszych (kanapkowe), i właściwie nawet w jeden bym zmieścila wszystkie 3 kupiska moich psów, bo są dość kompaktowe. A moze zmień dietę swoich psów, poczytaj coś o barfie, zywieniu surowym mięsem i kośćmi. Ja przeszłam chyba z psami przez wszystkie diety i na barfie są juz kilka lat również z powodow zakupiania ogrodu - są to minimalne sprawy, a przy dobrym dawkowaniu barfa wręcz znikome. Na pewno są doskonale do posprzątania, bardzo kompaktowe. Na suchym brykiecie i na gotowanym mialam dość poślizgowe "prezenty" w ogrodzie, na barfie jest inaczej.
-
[quote name='Marina_22']Pauli_lodz kłania się czytanie ze zrozumieniem, a nie jedynie wyciąganie z kontekstu kilku słów z wypowiedzi. Napisałam w nawiasie, że to, iż to fakt, ze pies u mnie na ogrodzie kupkuje,ale jest czysto, bo co oczywiste sprzątam. Powiem wam, że czasem chciałabym dostać taki mandat na odleniwienie, jestem straszny leń i po prostu jak widzę, że inne psy robią co popadnie i gdzie popadnie, to mnie odechciewa się wszystkiego. Tu nie chodzi tylko o kupy! tylko ogólnie o czystość, ale ci co nie mają psów narzekają, że jest brudno, bo psy... ale nie zastanowią się nad tymi, którzy niszczą, demolują, trzaskają butelki, hałasują, śmiecą. [B]Naród trzeba wychować, ale wychować od podstaw a nie na odwal się[/B], polecam naszym politykom 2 tyg. wyjazd do Niemczech, niech się nauczą tego i przeniosą tą politykę do Nas, a się zastosuję[/QUOTE] upss, zacznij od siebie jednak. Swoj ogródek sprzatasz, ale juz przestrzeni wspólnej, czyli wedle Ciebie - niczyjej (bo nie mojej) już nie sprzatasz....
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
dzieki :) już więcej wiem. Jutro (tj w poniedziałek wieczorem) zabiorę się za pomiary, bo mam jutro jeszcze jedną sprawę w "mieście". a teraz chyba pora na telesfora -
policz sobie tak 2% wagi ciała swojego psa - tyle dziennie powinien dostawać barfu, w tym troszkę warzyw.
-
[quote name='Marina_22']Ja po mojej suczce nie sprzątam, mimo, że waży sobie te 30kg, dlaczego? bo moje jedno podejście nie zmieni mentalności ludzi, przykre,ale niestety prawdziwe. Mój ojciec mieszka od 28 lat w Hamburgu (Niemcy) ja w tym państwie jestem ok. 5 razy w roku i tam, za każdym razem sprzątam po psie, dlaczego? gdyż co około 100-150m jest specjalny kosz, jest dostęp do darmowych woreczków i zbieraczek, ludzie, dzieci są edukowani w te kwestii i wtedy z takim podejściem i profesjonalizmem to ma sens. Swego czasu bywałam również często w Paryżu i tam to dopiero jest skrupulatność, ale to jest takie przejście ze skrajności w skrajność, w Polsce w ogólne się nie sprząta, a w Paryżu aż nad to. Psów tam nie można spuszczać na trawnik, więc każdy piesek chodzi tylko i wyłącznie po betonie, na smyczy i najlepiej w kagańcu. Wszyscy pragną mieć czysto, ale nami- właścicielami się nie przejmują, niech stworzą warunki, chętnie będę sprzątać. I żeby nie było wymiociny oraz prezenty w domu po moim psie sprzątam[/QUOTE] kuźwa - szczere do bólu i takież głupie, niestety... Z takim podejściem do życia to radzę Ci zmienić kraj zamieszkania, bo mentalnośc masz typowo kołchozową - szkoda słów... ile kosztuje woreczek? aż tyle kasy żeby nie było Cię stać na niego i posprzatanie. Wkurza mnie postawa roszczeniowa, niestety. Daj coś z siebie, wygeneruj choc trochę dobrej woli. a co do porządków we Francji - też szkoda słów - moze na zewnatrz w mieście jest ok, ale domywe wnętrzach to mają zarośnięte jeszcze od czasów Ludwika XIV, nawet rewolocja nic nie zmieniła w tej sprawie....
-
moglas jej pokazać zawartość torebki - ja bym tak zrobila a w dodatku z miną - pani zobaczy co ona jadla na kolację, ale się slicznie strawiło :) a pani kupa też się tak trawi? nie??? no to czas zmienić dietę :) pisałam to juz na topiku barfowym - bylam ostatnio na spotkaniu dotyczącym przestrzeni miasta, ekologii i oczywiście psich kup - temat ten jest wiecznie zywy w narodzie. :) I zgasilam temat tym, ze pora zmienić psom dietę na taka aby sr..ały bardziej kompaktowo i coby ich wydzieliny przemiany materii były przez to o polowę mniejsze a nie takie poślizgowe jak większość. I się skończylo o kupach a zaczęło o barfie.
-
czy na pewno Twoj pies musi jeść między posilkami? Po co? Ile mu dajesz dziennie, ile on waży? Dobzre dobrany BARF powiniem byc ok. A poza tym - jeśli my tu w polsce mamy kostki barfu już zmiksowane z warzywami i owocami, to pewnie w Szwecji też są - daj mu coś takiego. I czy to na pewno pies jest głody czy raczej sie Tobie zdaje że jest głodny? (mam 3 labradory i w czystej teorii powinny być wiecznie głodne, a tak nie jest - są od prawie zawsze na surowym, Młody jest od nowości wychowany na barfie, więc znam ich podejście psychologiczne do właścicela i do syndromu "głodnego" psa, spokojnie wytrzymują jednodniowe glodowki w tygodniu, bez problemów też jedzą mixowane papki z warzyw i owocow, no ale nie maja problemó zdrowotnych) wyjaśniej moze jeszzce dlaczego ten steryd i jak ma się to do psiej diety?
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
no masz kolejnego lokatora.... :) Elu - jednak nie wiem o co mi chodzi i potrzebuję pomocy - jakiej szukac włoczki? To znaczy - z jakiej dobrze będzie Ci coś zrobić? Jedynym ograniczeniem bedzie tylko żeby się nie mechaciło no i bez welny naturalnej, bo mole ją lubia a ja moli nie. I jaka grubość? Moze jakiś link najlepiej do sklepu.... Bo się gubię w tym już (jestem z tych dotykalskich a przez net ciężko dotknąć). no mam problem :) u nas pięknie leje od wczoraj. Z jednej strony to cudownie, bo sucho jak w pieprzniczce było, ale z drugiej to nie fajnie, bo mokro jednak. Ale rośliny się cieszą. -
i całe szczęście, bo są przeciez piękne inne kolory :) A i tak rozetki zazwyczaj sa fundowane prywatnie, więc dobór koloru jest tez autorski.
-
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
panbazyl replied to betka's topic in Już w nowym domu
i co - byłaś u Snikersa? Jaki jest? -
mnie też sie podobaja te kolczatki :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
aj wiem teorię mamy dopracowaną w każdym calu, za to praktyka do bani.... Elu - wiesz co, zaczynam poszukiwania włóczek :) na razie szperanko, ale już wiem przynajmniej czego chcę :) albo tak mi się zdaje. a poza tym czuje się jak w tropikach ( w ktorych w życiu nie byłam) - padał deszcz, jest gorąco. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ludzie... podobno to rozumne stworzenia. -
a ja z innej beczki, aczkolwiek barfowej. Byłam na spotkaniu poświęconym ogólnie śmieciom, ekologi i psim kupom (!) w przestrzeni miasta. I wiecie co - zgasilam rozmowe i narzekania na temat psich kup tym, że moze by pora zmienić psom diety na barf to wtedy problem kup zostanie zminimalizowany do postaci kompaktowego odchodu dobrego do zbierania a na pewno nie poślizowego gów..a.
-
jakoś damy rade jeszcze bez tej wiedzy ;) A urlopy to dobry pomysł - w koncu mamy wakacje.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
podejrzewam że coś paskudnego. Elu - ale ludzie podli sa wszedzie, uwierz mi! Tak samo jak i porządni. Tylko szkoda że tych drugich szukac ze swiecą. -
[B]JJD [/B]mnie sie wydaje, ze za duzo dajcesz psu jeść. Przy tej wadze powienien dostawać +/- 800 g dziennie ( z wliczeniem warzyw). sprobuj ją odchudzić - też ja mam na odchudzaniu swoja sucz - daję jej nie zalecane 2% wagi ciała a 1%. Już powoli widac rezultaty. Bo samce jakos lądnie trzymają linię.