Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. panbazyl

    Barf

    [IMG]http://i55.tinypic.com/2zp5imf.jpg[/IMG] To jeden z moich psów - Panbazyl - zjada golonko cielęce Primexu. To zdjęcie odnośnie wielkości i różnorodności produktów tej firmy. Dla małych psów pewnie będzie odpowiednie golonko z indyka extra.
  2. panbazyl

    papka warzywna

    ten lubczyk - przynajmniej wedle medycyny ludowej - to miłosne ziele :) nie wiem czy na psy też działa jak amor ;) ja daję często skorupkę z surowego jajka do papki. Moje jedza papki bez problemu - takie surowe, bez wspomagaczy. Na jutro bedą miały papkę z sałaty, marchewki, kopru, ogórka, liści z buraczka czerwonego. A do tego same łażą po sadzie i pasą się - a to zielone jabłka, a to maliny, poziomki, porzeczki itp :) tyl;ko ja daję papki rano, bo wolę ewentualnie w dzień wychodzic z nimi bo w nocy albo nad ranem jakoś nie lubię ;)
  3. ja wychowałam miot swoich szczeniąt na barfie. Juz po ukonczeniu przez nich 2 tygodnia życia dostały pierwsze mięsna maluśkie kawałeczki indyczyny. Nie stosowałam żadnych "starterów". Wyrosły na piękne i zdrowe psy. Ten co został u mnie ma HD-A i ED 0/0, jego siostra również taki sam wynik.
  4. [IMG]http://i54.tinypic.com/1e0wlc.jpg[/IMG] moje chłopaki Bazyl i Panbazyl
  5. panbazyl

    Barf

    najrozsądniej jest słuchać psa. On wie w końcu lepiej co chce jeść (całe szczęście, ze psy nie znają fastfoodów ;) ) To w końcu nic strasznego mieszać warzywa/owoce z mięchem czy gnatami czy podrobami. Co jest w żołądkach nieczyszczonych? Moze trochę bardziej strawione, ale jednak zielone
  6. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Czyli łączysz mieszanki mięsno-kostne z warzywami i owocami? [/QUOTE] owoco-warzywa podaję oddzielnie, ale zawsze rano to robię, nie codziennie, a 2 razy w tygodniu, moze czasem 3. Do wieczora ewentualne problemytrawienne jeśli by sie pojawiły jestem w stanie kontrolować. Wieczorem dostają mięcho. A ganciory w stanie stałym też dostają rano, bo czasem bywa to co ponizej napisane. a rano kiepsko się budzić w okolicy wymiocin z gnatem w środku. Nie są to częste zdarzenia, ale jednak są. Jka się ma 1 psa jest łatwiej, bo on sobie spokojnie zjada, memła gnata, a jak jest więcej psów to jednak są wyścigi między nimi. I żołądek choć jest w stanie strawić te gnaty to jednak wydala zawartość. i dostają też gnaciory w sobotę wieczorem, bo niedziela jest u nich dniem postu. [quote name='vena&vivi']No ale z tym trawieniem to też trzeba jakoś psa przyzwyczaić bo ja jak od czasu do czasu psu podałam kość do gryzienia w ramach smaka to wydał niestrawione kawałki bądz wymiotował kawakami kośći.[/QUOTE]
  7. panbazyl

    Barf

    [quote name='panbazyl']pewnie jest kilka "szkół" barfowania :) A próbowałaś zamrozić podroby i dać mu po rozmrożeniu? Są psy co dopiero takie coś zjedzą. [B]A ja dziś przytaszczyłam z Lublina z 9 kg gnatów za 1,70 zł za wszystko.... żałowałam, ze nie mam więcej rąk. [/B] a tak jesli już wyciągamy ciekawe tematy - to czy marchew zaliczamy do warzyw czy do owocow w papce? Pytam oczywiście jako mieszkanka Unii Europejskiej :)[/QUOTE] [quote name='Bonsai']Nie no, też nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Owszem, kupuję Primex i go chwalę, ale i tak podstawowym składnikiem jest normalne, kupione na targu mięso typu ogony cielęce, wołowe, korpusy kaczki, kurczaka, etc, etc. Myślę, że jednak nic nie zastąpi frajdy z gryzienia takich kości, a Primex to jednak głównie zmielone mięso z kością, frajda mała... Tak więc nie popadajmy w skrajności... ;)[/QUOTE] wiesz, ja też bym chciała psom kupić i to i tamto, ale mam pewne ograniczenia mobilne. I szukam takiego dostawcy co by mi dowiózł na miejsce. Bo dla mojego stadka to nie jest wyjazd i zakupy kilku kg na miesiąc.... To już dość ciężkie zakupy. A z przystanku do domu mam ze 2 km przez łąki. Więc mogę sobie pozwolić tylko na "drobne" zakupy, bo Pudzian nie jestem. a to zmielone mięso z kością jest rewelacyjne dla malych psów, w znaczeniu szczeniaków. Po co jakieś startery jak mozna dać psu to co jeść powinien. Ja swoje młode odchowałam na surowym mięsie już jak skończyły 2 tyg życia, ale nie miałam wtedy tak urozmaiconego asortymentu. Poza tym takie mielonki są dobre dla psów łapczywych, które nie gryzą a połykają.
  8. łał!!!! No raj na ziemi. :) :) :) a ja teraz szukam dla znajomych psiaka - jamnika bo ich im odszedł niedawno, sa jeszcze w smutku pogrążeni. pewnie będą chcieli czarnego takiego jak tamten. na razie jeszcze rozmawiam z nimi w tej sprawie czy aby na pewno są pewni ze to już teraz.
  9. [quote name='agnethka']ale maraton ;) no piękny![/QUOTE] piękny, piękny :) Byliśmy tam chyba 2 lata temu. Oj i chcę jeszcze kiedyś pojechać :) (na fejsie mam kilka zdjęć z tego maratonu, ale nie psich a okolic, poszukaj sobie)
  10. panbazyl

    Barf

    ja też będę pewnie zamawiać Primexy, bo jakość tych wyrobów jest rewelacyjna. Moje psy jadły już niejedno mięcho i rózne mrożonki, ale tu wiem co podaję psom i jakoś mi z tym lepiej. I psom też. I wiem ze mam psy a nie kurczaki co muszą jeść kukurydzę. Barfem Primexu karmię WSZYSTKIE swoje psy, bez względu na użytkowość wystawową. Pies jest pies i ma jeść dobrze (czasem mam wrażenie ze jedzą lepiej niż my w domu ;) ) a jak zalecane mieliśmy dawkowanie? ano tak - Bazyl (45 kg) 900 g dziennie w tym warzywa/owoce 120 g, Pirania (30 kg) 600 g dziennie w tym 80 g warzywa/owoce, Panbazyl (34kg) 680 g dziennie w tym 90 g warzywa/owoce. z dniem postu w tygodniu. To jest 2%, ale że Panbazyl jest mlody, to mu zostawilam te 2%, Pirania jest za gruba, to zmniejszyłam jej dawkę do 1% (juz widac efekty odchudzania), Bazyl dostaje 1,5 %, bo one nie szaleją jakoś specjalnie, są raczej domowymi psami. Spokojnie im to starcza. Do tego jeszcze dochodzi maślanka, oliwa czy oleje, twaróg czasami i pestki z dyni, slonecznika i siemie lniane w papkach mixowane. Dzielę im na 2 porcje dawkę dzienną.
  11. no to masz zajęcie. ja wiem tyle, ze piloty od telewizora raz w ich zyciu są w stanie wytrzymać utopienie - po dośc dlugim suszeniu dzialają. Nie mialam okazji próbować drugiego pławienia pilotów i mam nadzieję że nie będę musiała. a ja dziś w nocy urządzilam pranie - 3 pralki (bo w nocy tansza taryfa) i co - ano moglam bez płukania sobie nastawić to pranie, bo się "suszy" na podwórku pod gruszką wszystko i co jakieś 15 minut ma okazję trochę "przeschnąć" między deszczami.... zadzwoniłam dziś do mnie koleżanka, zeby zrobić jej zdjęcie kwitnącego lnu na polach. Wiecie - do niedawna mialam tu pelno takich pól z lnem, piękne, niebieskie pola, potem pola pełne lnianych główek z siemieniem. a teraz co - no jest jedno pole z lnem, daleko w polach. jedno, nie więcej.
  12. a są jakieś wieści z nowego lokum?
  13. panbazyl

    Barf

    ja podaję oliwę z oliwek - tą "zieloną". :) Pies też człowiek w końcu :) ta strona co Ci podałam to tam mają mrożone wszystko, poszperaj na ich stronie - znajdziesz tam przedstawicieli. tam są albo w kostkach albo w granulacie, albo fragmenty kości - wszystko mrożone i pakowane. (te fragmenty są nieduże, no moze poza golonkami cielęcymi - na kilogram wchodza 3-4 sztuki). Ten granulat jest tak sprytnie zmrożony, że jest sypki i można nawet zmrożony wsypywać tyle ile chcesz do psiej miski a resztę do zamrażalnika na następny raz.
  14. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Ale numer :) I jak to uzasadniają?[/QUOTE] oczywiście uzasadnienie to jak zwykle czysta poezja a rzeczywistość za to to czysta proza. Jak zwykle o kasę chodziło, bo byla inna stawka watu czy jakiejś innej akcyzy na owoce a inna na warzywa - nie pamiętam już szczegółów, ale rozumiejąc marchew jako owoc bylo ja łatwiej ją było sprzedać na rynku unijnym.
  15. panbazyl

    Barf

    wlaśnie wedle prawa unijnego marchew jest owocem nie kituję, tak jest :) Plicha - czy chodzi Ci o gotowe już porcje dla psów? zajrzyj na [url]www.barf-center.pl[/url] moje próbowały (i nadal próbują) większość z tych produktów i są bardzo, bardzo zadowolone.
  16. panbazyl

    Barf

    pewnie jest kilka "szkół" barfowania :) A próbowałaś zamrozić podroby i dać mu po rozmrożeniu? Są psy co dopiero takie coś zjedzą. A ja dziś przytaszczyłam z Lublina z 9 kg gnatów za 1,70 zł za wszystko.... żałowałam, ze nie mam więcej rąk. a tak jesli już wyciągamy ciekawe tematy - to czy marchew zaliczamy do warzyw czy do owocow w papce? Pytam oczywiście jako mieszkanka Unii Europejskiej :)
  17. no dobrze, ze juz załoga na miejscu :) Pozdrowienia dla Borysa i guzików :) a BARF - albo poszperaj na dziale żywienie tu na dogo w zakładkach BARF, albo na [url]www.barf-center.pl[/url] a tak w skrócie - to żywienie psa surowym mięchem z przewagą surowych kości, podroby, ryby tez surowe, surowe papkii z warzyw i owoców, z dodatkiem oliwy, oleju, kefiru, maslanki, miodu i innych takich pyszności. Moje futra na tym okolo 3 lata albo i więcej z przerwami na chwilowe zmiany diety (bo nie chciało mi się do mięsnego pojechać pksem). ja sobie chwalę tą dietę, ale wiadomo - ile ludzi tyle pomysłów na psie żarcie.
  18. A mam takie pytanie z innej beczki - jaki masz przydomek hodowlany? Moze i gdzieś pisałaś wcześniej o tym, ale mi umknęło....
  19. Elu - od kilku dni zwiedzam moje (mam nadzieję że nie tylko moje) ukochane sklepy w poszukiwaniu wełenek. I wiecie co - to jakiś towar deficytowy. Serio :) W Lublinie namierzyłam moze ze 3 szmatlandy z wełnami, byłam nawet w mega sklepie w Świdniku - taka wielka hurtownia, tam troszkę znalazłam. No ale udało mi się nazbierać. Ale chcę jeszcze coś wyszperać. Przynajmniej mogę sobie podotykać, pomacać, porozciągać i nikogo to nie dziwi. Więc za jakieś klika(naście) dni zrobię paczuchę. Elu - a moze na coś zwrócić uwagę - jakies materiały, bo przy okazji może coś się znaleźć. Może masz jakieś plany rękodzielnicze? A jak tam Rexiulek?
  20. panbazyl

    Barf

    a moje tam papki jedzą bez żadnych wspomagaczy :) Nawet sałatę i szpinak zmixowane zjedzą :)
  21. Łał!!!! No co - też się cieszę!!!! Oby wszystko było ok i za tydzień i za 2 i za rok też :)
  22. no oby byl ten jeden, jedyny ten najlepszy telefon :) Jutro będę tu dopiero po poludniu, więc mam nadzieję, ze ktoś wcześniej zadzwoni i że przeczytam że szukacie osoby do wizyty przedadopcyjnej :)
  23. Panbazyl :) on nawet ma hamak. dziś mnie z niego wykopał i sam się bujał :)
  24. Bylam z Krzysiem 2 lata temu w Ochridzie. Oj cudnie tam jest, cudnie :) To była jedna z ładniejszych wystaw na jakich byłam. Otoczenie po prostu rewelacyjne. Tylko żałowałam, ze ekipa nie dala się namowić na wyjazd do Albanii - a to juz rzut beretem z Ochridu :)
×
×
  • Create New...