Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. wpisuj nas :) Uwielbiam mołdawskie wystawy za to ich wino :)
  2. To kto się w koncu wybiera?
  3. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Ale Ty, jeśli się nie mylę, masz chyba dzieciaki w wieku, który uzasadnia takie zainteresowanie ;)[/QUOTE] dokładnie :) 3 i 6 lat, w dodatku 3 psy w domu i 1 kot. Do tego sąsiedzkie psy co w życiu tabletek na robale nie widziały... Ja chronicznie odrobaczam zwierzaki i domowników, ale teraz pora sprawdzić z jakim efektem. Przed kryciem Bazyla sprwdzałam i był czysty, ale to już ajkiś czas temu było. Dzieci po nim też czyste były, Pirania też czysta. Ale to już przecież czasu trochę minęło. Od tego czasu ratowaliśmy kilka golębi, wróbelkow, kur...
  4. [quote name='Balbina12']:cool2:Dokładnie. Jak ktoś rozgrzebuje kosze to niestety,jego problem na co trafia. Przecież są tam też potłuczone butelki,pampersy,brudne chusteczki i co tego też nie mamy wrzucać? Bo ktoś musi sobie pogrzebać?:roll: Nie mam nic do tych ludzi,niech sobie grzebią ale ja nie mam zamiaru uważać na to co wrzucam(a psich koszy niestety niet.)bo kosze są przeznaczone to wyrzucania różnego rodzaju odpadków i tyle.;)[/QUOTE] Balbina - trochę szacunku i pokory do innych. nie wiesz co Ci los zaprojektował i co bedziesz i gdzie szukać w przyszłości.
  5. panbazyl

    Barf

    Mnie też ostatnio "życie wewnętrzne" mojej psio-ludzkiej rodziny bardzo interesuje. Do tego stopnia, ze będę za kilka dni robić ludzkiej części badania na pasożyty.
  6. [quote name='wisela1']Tutaj ludzie chyba nie są w stanie zaakceptować czegoś czego sami nie robią............ Czuje ze bedzie coraz gorzej....[/QUOTE] Koszmar! Ale nie tylko u Ciebie jest monopol na takie zachowania. Mnie w jednym roku kilka razy kradli bramkę z ogrodzenia. Najpierw była metalowa, ukradli, potem zwykla z desek sztachetowcyh, tez ukradli. teraz też jest deskowa, ale nie da sie jej zdjąć. Za każdym razem oczywiście nasza "kochana" policja była i co - sprawca nie wykryty, mala szkodliwość czynu... I takie tam pierdoły. A ze mam dwa wejścia do siebie - od góry i od dołu i właściwie zadnego nie widać z domu to mieli "dobrzy ludzie" pole do popisu. Też ostro to przeżyłam - wtedy bylam o krok od zakupienia jakiegoś kaukaza i puszczania go luzem całą dobę po podwórku. Posadziłam znów szpaler krzaków, co jakiś czas oczywiście tylko z jednej strony - ktoś mi te krzaki ususzał... Twardo nadal sadzę kolejne. Wolę psy a nie ludzi.
  7. może aż tak źle w tych schronach nie jest.... ;) Żeby jeszcze socjalizacja z ludźmi była... Maczka - uda ci się!
  8. pojemnik na siuśki kup w normalnej aptece, takiej dla ludzi :)
  9. Moj osobisty szczeniak Panbazyl też mi ogród przekopuje... Ale jego rodzice tego nigdy nie robili.... Demo - bądź grzeczny, bo Dobrzy Ludzie cię przyjęli pod swój dach.
  10. niestety :) Przyznaję się bez bicia. Właśnie siedzi gadzina obok mnie i mruczy :) I jak się na niego denerwować?
  11. no jestem i ja - pogoda jest taka dobijająca ze nawet mam wrażenie że jak laptopa otwieram to mi pleśń wylezie z klawiatury... leje juz tydzień. A Borysa podziwiam i gratulacje! Pewnie w tych krzakulcach sobie razem znaczą teren :) Przynajmniej u moich psów i suki bez jaj to norma - wyetrczy że ktoś siknie to reszta w tym samym miejscu robi to samo. Musze i ja kiedyś nasikać na ich nasikaniu :)
  12. jedno i drugie. bo łatwiej jest marudzić że syf niż zrobić coś żeby go nie było.
  13. oj mam taki plan od dawna, tylko mnie resztki moralności nie pozwalają. Ja na razie najlepszym lekarstwem jest wyrzucanie kota za drzwi na noc :)
  14. no to potrzymasz nas w ciekawości.
  15. akcja w stylu - czy chce pani/pan woreczek jest super :) Na lubelskiej ostatniej wystawie pewna para miala niezły ubaw z tym zdaniem. Siedzieli sobie tak mniej wiecej na srodku wystawy i jak tylko jakiś pies walnął kupsko a jego włąściciel robił minę - mnie tu nie ma - oni od razu - a moze chce pan/pani woreczek? I wiecie co - to działa!
  16. panbazyl

    Barf

    Moje mniejesze kości to pochlaniają prawie od razu, ale takie większe (a właściwie duże) to idą z nimi na podwórko - każdy w swoim rewirze i jedzą na leżąco.
  17. on w jednym miejscu sika, tylko w jednym, od dawna juz to robi. Właśnie w pokoju u dzieci. inne miejsca go nie inetersują. Stawiałam nawet w tym pokoju kuwetę, ale kuweta kota znów nie interesuje. Wredna perska morda ;)
  18. ja to pewnie pisałam juz gdzieś wyżej - moja sucz była zostawiona na czas sterylki w klinice i na caly tydzień po zabiegu również. Tak sobie zaplanowalam czas zabiegu, ze my wyjechaliśmy, bo musieliśmy a psy byly albo w hotelu przyszpitalnym (po sterylce właśnie) albo u znajomych (cala reszta). Kosztowało to trochę więcej, ale miałam pewność że co w razie to ma kto suce pomóc, i ze psy jej nie rozmemłają szwów gdyby była w domu.
  19. dodaj moze miodu do warzyw/owoców. Albo jest też taki patent - polać olejem z rybiej konserwy. Spokojnie 2 razy w tyg mozesz coś takiego malemu dawać. Ja tego problemu nie mam - moje jedzą papki bez wspomagaczy, acz miny mają niezbyt szczęśliwie, ale michy zawsze do czysta wylizane.
  20. Elu - wątku nie zamykaj, bo gdzie sie będziemy spotykać? No i prawda -Rexiulo tu czuwa :) A ja mam od jakiegoś czasu problem z kocurem - uparł się drań i zamiast sikać do żwirku lub na dworze to siuśka w pokoju u dzieciaków na dywaniki wlaśnie a jak mu zabralam te dywaniki, to na cokolwiek co leżalo na podlodze.... Kastrowany, ale jednak wali kotem. Nie mam na niego sposobu - to tak a propos dywaników.
  21. panbazyl

    Barf

    ja też mam psy chyba pancerne. Żadnych uczuleń czy innych sensacji. :)
  22. panbazyl

    papka warzywna

    [quote name='Plicha']Ciekawe, moje zawsze jak zjedzą trawę to wymiotują.[/QUOTE] a co im dokladnie dajesz? Tylko barf czy moze jeszcze cos innego? Bo może tu tkwii problem. Moje jak bywalły na dietach róznych to po zjedzeniu trawy byl zwrot zawartości żołądka, ale odkąd sa na barfie nie ma tego problemu - trawa jest raczej ich przekąską, jakimś smakołykiem ktory mogą sobie w dodatku same dozować. Ostatnio nie żarly trawy. Musze pzryuważyć kiedy sa trawożerne - moze to zależy od tego co podaję im jeść?
  23. panbazyl

    Barf

    [quote name='evel']Tak btw, wróciliśmy do naszego pseudobarfa przy pomocy szyjki i mięska z indyka. Wszystko w jak najlepszym porządku ;) Czosnek też daję do papek :diabloti:[/QUOTE] najwązniejsze zeby suczy slużyło. a czosnek dobry jest na wampiry - tj do odstraszania :)
  24. [quote name='Wiedźma']Lakier i korale? Ona sobie leków nie kupowała, bo wszystko szło (i idzie ) na zwierzaki![/QUOTE] wiesz, ja tu tak enigmatycznie, a Wy od razu wszytsko zdradzacie.... Ela - powiem tyle - przeszłas wlasnie przez to czego nikt tu z nas przechodzic nie chce a jednak każdy z nas wie, że niestety to będzie. na dziś koniec moich "mądrości ludowych"
×
×
  • Create New...