Jump to content
Dogomania

mmlasowice

Members
  • Posts

    988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmlasowice

  1. Dziękuję Wam wszystkim.Dzisiaj karmiłam mixem z darowizn - makarony , ryż, mięso, jarzyny.Oczywiście psy miały dziurawe zęby. Tylko Kastor z Sonią z Kodrąbia jedli wszystko. Reszta wybierała mięso a makaron jakoś przelatywał im między zębami.Za karę na kolację dostały sucha karmę.
  2. Były dzisiaj telefony. Pytano o : 1/ sterylizowaną suczkę do kojca , jako towarzysza dla samca mix dobka ze schronu w Rudzie Śl.-Toszek 2/ udomowione , zaszczepione koty dla dzieci / poprzednie "gdzieś sobie poszły"/- Gliwice, Hanusek k/Tworoga
  3. Justynko - dziękuję Ci za wysiłek!!!Kastor jest okey- powysyłałam maile do Ciebie i Moniki. Widać na nich jak Kastorek sobie śpi w towarzystwie Fionki.
  4. [quote name='Eruane']A co tu taka cisza? Zapraszamy na wątek oglądać psie piękności. :)[/QUOTE] Pieski są wyjątkowo łagodne ..................i stróżujące , gdy zachodzi taka potrzeba szczekają z wdziękiem.
  5. Pieski są wyjątkowo łagodne ..................ale i stróżujące. Szczekają kiedy zachodzi taka potrzeba.
  6. Witaj Naa.............co u Ciebie? nesca i Lu-Gosiak wysłałam Wam mailem kolejne fotki z dnia dzisiejszego / oczywiście z Kastorem/ 02.XII.09 ofiarna "wig" przekazała na Fionkę 25,00zł - mocno dziękuję!!! Czy Fionce kroi się kariera aktorska? Jestem za i to baaaaaaaaaaaaaaardzo!!!
  7. Eruane wysłałam Ci mailem dzisiejsze zdjęcia z opisem + rozliczenie darowizn. Proszę wklej na wątek. Próbowałam doszukac się mojego rozliczenia na wątku - nie znalazłam - wcięło.Może jak Ty wkleisz - nie zginie. Rozpiszę jutro przetestowane zadanie.Jak na razie zauważyłam ,że na smyczy jest bardzo posłuszna.Nie wiem jak zareaguje na sarny. W lesie jest ich bardzo dużo. Obym ją utrzymała............
  8. [quote name='Eruane']Jest obłędna. :) I widać, jaki to praktyczny pies do niewielkiego domku - poskłada się i po problemie. ;) Mmlasowice, jakby przyszły już jakieś wpłaty, to proszę napisz o nich, żeby było wiadomo, ile pieniążków wciąż brakuje.[/QUOTE] Pierwszy wpis wpłat już był zrobiony/ wpłaty z dn. 30XI09/ Pozostałe dodam zgodnie z wyciągiem bankowym.
  9. Moniczko - dziękuję Ci za Apel. Pomoc jest bardzo potrzena. Wczoraj była u mnie Pani z Piekar Śl. z darami:koce, ręczniki, makaron , puszki CHAPI.Naprawdę poratowała mnie. Wszystko juz było zużyte/koce, ręczniki/ Wstyd mi było przy głównej drodze suszyć podarte rzeczy - tak mam usytuowany dom- no ale nie miałam wyboru.Teraz te rzeczy już mnie ratują z najgorszego.Makaron z Ryżem + wątróbka to przysmak jakiego psy nie odmówią.Jedza bardzo dużo - w końcu mam ich 10!!!!!!!!!!!!Byłam w piątek w biurze obrachunkowym w K-cach. Do 10 grudnia jadę drugi raz. Jeżeli masz coś dla psów - powiedz - spotkamy się!!!! PIENIĄZKI BARDZO SĄ POTRZEBNE . JUŻ MUSZĘ STERYLIZOWAĆ SARĘ!!! 180-250 ZŁ.PO NIEJ SABĘ I SONIĘ!!! FAKTURY BĘDĘ SKANOWAŁA. KONIECZNIE POTRZEBNA FORSA...............wiem ,ze są Święta............może jednak dobrzy ludzie wesprą grosikiem? Wszystkie wpłąty będę podawała na wątku - zaraz jak otrzymam wyciąg bankowy. Fundacji konta internetowego nie zakładm z powodu dodatkowych kosztów.Latam do banku na nogach po wyciągi-żeby zaoszczędzić na weterynaryjne potrzeby.
  10. Fiona już nie jest taka uległa. Przegoniła ostro Sonię z sypialni.........................
  11. Najgorasze jest to ,że ona swoimi długimi łapami próbuje wbić Łasucha do betonowego gazonu na kwiaty. Swoim szczupłym pyskiem pomagała sobie skutecznie.Dobrze ,że byłam na miejscu i przerwałam te katusze. Wyjątkowo sobie upodobała tego malca.
  12. Sonia jest przeszczęśliwa!!! Goni się z psami pełną parą.Dzisiaj znowu grali w "BERKA". Tym razem nie goniły za psem z rękawicą w pysku - a z kudłaczkiem. Sonia często wygrywała nie pozwoląc się dogonić i odebrać sobie trofeum. Szczeka potężnie!!! Lubi szczekać na ludzi. W nocy próbowała zmieścić się do małego koszyczka na bieliznę.Poskładała się jak scyzoryk!!! Nawet długo tak wytrzymała zanim rozłożyła się na łóżku.
  13. Aktualny stan moich podopiecznych: ------------------------------------------------- 1/ suki - Nela - Fiona - Sara - Saba /ratlerkowata/ - Saba /wilczurzyca - jeszcze w Hanusku/ 2/ samce - rottweiler / własny/ - Kastor - Oskar - Bambo - Łasuch - Puszek / 6-8 tyg szczeniak/ 3/ Kocurki - Milek / biały 3m-czny/ - Morusek / hebanowy 3 m/czny/
  14. Sonia witając mnie staje na tylnych łapkach i przednimi próbuje objąć moją szyję. Jest tak duża, że potrafi spojrzeć mi w oczy i wylizać twarz.
  15. Eruane - dobrze napisałaś. Widzisz , Murzyn też miał być psem stróżującym. Tak słodko pchał się do domu - że teraz stróżuje z wnętrza domu. Sonia - podobnie .Bardzo trzyma się człowieka. Zero agresji! Ogłaszaj ta jak zaproponowałaś.
  16. KOSZTY LECZENIA ------------------------------ Lecznica , w której leczę moje psy jest minikliniką. Lekarze mają doktoraty.Pracują na dwie zmiany. Są naprawdę dobrzy. Wyprowadzili mi 8 psów z nosówki!!!!!!!! Mogę wybrać tańszą placówkę - ale nie wyrobię przy takiej ilości psów. Z reguły w tańszej lecznicy jest 1 lub 2 wetów / kolejka zwierząt do przyjęcia/ i odległość pochłaniająca czas i paliwo.Sumarycznie = korzystniej mi pod każdym względem w "Vetmedicorze" Pewna działaczka wymusiła na mnie opiekę nad bezdomna sunią - na koszt Jej organizacji. Ja w efekcie dołożyłam drugie tyle: 600 km podróży / czas+paliwo/ Nie opłaciło się. Leczenie i sterylka to kilka wizyt - niestety nie katapultą.
  17. Do tej pory kilka psów wyjechało z mojego "DT" do Niemiec. Do innych krajów - nie............i tak jestem przeciwna dalekim adopcjom. Łasuch ma ofertę adopcyjną z Bydgoszczy!!! Pan miły i rozsądny w rozmowie. Stracił takiego trikolorka z powodu choroby - tylko odległosć komplikuje dokonanie formalności.Chyba nic z tego nie będzie. Na formę oferty adopcyjnej zgadzam się. Zastanawiam sie tylko - co mówić ludziom, gdy zechcą ją do kojca. Ona jest hrabianką wychowaną na kanapie. Wysyłam maila z fotkami na dowód. Zajęła wersalkę rottweilera i odsypiała słodko gonitwę. Rottek piszczał pod stołem wpatrując się w Nią - nie przegonił ze swojego legowiska.
  18. Serdecznie dziekuję - i potwierdzam ,że wpłata dzisiaj została zaksięgowana. Mam kolejny kłopot. Dzwoniono mi,że o godz 20,30 dowiozą mi szczeniaka pozostawionego na przystanku autobusowym / gdzieś przy HIPERMARKETACH na Śląsku/. Prawdopodobnie szczeniaczek ma obróżke i smyczkę . Skąd my to znamy? Opisywałam powyżej podobną historię ..... Że też ludzie nie zostawią z tym psem Ks.zdrowia i pieniędzy na jego potrzeby!!!!!!!!!!!!!!!!
  19. Gluszka - jeżeli znajdziesz wolną chwilkę - proszę wklej materiał o moich nowych podopiecznych. W ich imieniu BARDZO DZIĘKUJĘ!!!!!!!!
  20. [quote name='Monika z Katowic'][B][COLOR=green]Proszę, z całego srca, o wsparcie tych ślicznych psiaków grosikiem na numer Funacji Magdy: FOZ "ULGA w CIERPIENIU" FUNDACJA OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI SKRZYWDZONYMI PRZEZ LUDZI nr. konta: 24 8463 0005 2001 0001 2045 0001 [/COLOR][/B][/QUOTE] Dziękuję Ci Moniczko za APEL o POMOC! W listopadzie na wszystkie psy wpłynęło łącznie ok.200,00zł!!!!!!!!! Jak je wykarmić? Mój mąż dorabia na ich utrzymanie!W maju ślub syna, remont domu stoi w miejscu..............
  21. BIEGUNKI ------------- Nie nalezy się przejmować . W przypadku bezdomnych psów jest to powtarzająca się sytuacja.Na razie intensywnie odrobaczamy - druga porcja ZIPYRANU w piątek. Karmienie ustabilizowane spowoduje zmianę mas kałowych . Jeżeli nie - robimy badania z krwi. W przypadku Murzyna biegunki trwały 2 m-ce. Okazało się ,ze głodówki z bezdomności uszkodziły mu trzustkę. Trzustka nie produkowała lipazy tylko amylazę. Otrzymał w tabl. "AMYLAN" i problem zakończył się.
  22. PRZEREJESTROWANIE CHIPA ----------------------------------------- procedura jest bardzo prosta : podobna do postępowania takiego jak przy rejestracji samochodu z jednego właściciela na drugiego. W przypadku psa wykonujemy ją w Lecznicy wykonującej chipowanie ( dostępnej dla nowego właściciela). Lecznica wysyła dokumenty do Okręgowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej.
  23. Eruane - odpisałam na Twoje pytania i nie widzę mojego wpisu. Więc ponownie streszczam: 1) chipuję wszystkie moje psy - adopcje są bezpieczniejsze - nikt nie kombinuje kradzieży psa - nikt nie wmawia mi ,że to "JEGO" pies / wiedząc,że jest już wyleczony i zaszczepiony/ 2) nowy właściciel nie wykonuje ruchu pchnięcia psa "dalej" , gdy ma dość adopcji - tylko zwraca do mnie 3/ przy komplecie szczepień - wystarczy juz tylko dokument paszportu i z godziny na godzinę pies może wyjechać do innego kraju / skrócone są wymagane terminy/ 4 ) przy skoku przez płot i ewentualnym odłowieniu do schroniska -pies ma szanse szybkiego powortu do właściciela 5) w przypadku braku rozsądku ze strony opiekuna - nie ma On szans na wykręty typu: " to nie jest mój pies - on jest tylko baaaaaardzo do niego podobny"
  24. [quote name='eliza_sk']Masz racje Basiu, ten podkasany brzusio, tylko łebek za masywny w porównaniu do zdjęcia.[/QUOTE] Uszy też inne. Sonia chyba jest mieszańcem dobka z chartem.
  25. Moniczko - masz rację. Znam jednak schroniska /prywatne/ , które takie praktyki stosują! Brrrrrrrrrrrrrrrrrr Wysłałam ci mailem nowe zdjęcia sfory - Kastora i Sabci na Nich nie ma.Takie szaleństwa nie są dla Nich.Zbyt niebezpieczne.
×
×
  • Create New...