Jump to content
Dogomania

mmlasowice

Members
  • Posts

    988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmlasowice

  1. Nela zachowuje sie tak samo jak mój rottek. gdy "wyczuwa" człowieka / strach lub złą wolę/ daje sygnały.Nie jest to agresja lecz znak "ja rozumiem sytuację". Gdyby Nela była agresywna wtedy atakowałaby i gryzła bez powodu - tak z nienacka , jak to niektóre psy robią. Ona wyczuwała serce nowej Pani . Agresywna nie pozwoliłaby na takie pieszczoty.Nela nadaje się na stróża.Pilnuje Pani i mieszkania. Złodziej nie miałby z nią lekkiej przeprawy.
  2. 21 grudnia 2009r "nesca" przelała 170,00zł na Fionke za co w jej imieniu gorąco dziękuję. Wczoraj transportowałam 3 małe suczki na okazanie -aż do Sosnowca. Brak porozumienia co do wyboru oddalił decyzję do poniedziałku. Wrócilismy całą trójka do domu - ku uciesze Fiony.
  3. Ja naprawdę nie mam na to czasu. Bez waszej pomocy nadal Fundacja będzie zakopywała się w weterynaryjne długi. Wyzywienie sponsoruje mój mąż.
  4. Powraca kaszel - co oznacza ponowny zastój wody w drogach oddechowych.
  5. Wróciłam z okazania suczek w Sosnowcu. Każdy członek rodziny zakochał się w innej suni. Psy również przylgnęły każda sunia do innej osoby. Wystapił dylemat - którą wybrać .Wróciłam z całą trójką . Rodzina naradza się. Nela przylgnęła do Pani domu - jak do swojej stałej opiekunki. Pozwoliła się wygłaskać . Nawet sama łebkiem podbijała rękę Pani!!! Niestety warczała na Pana i omijała córkę .
  6. Zamarzają psiaki - zamarzają i adopcje. Jak długo jeszcze taka cisza będzie trwała?.............
  7. Kastorek się przypomina. Dzisiaj pogorszenie - wentylował się na siłę. Widziałam wielki wysiłek w łapaniu powietrza.On żyje wyłącznie dzięki lekom.Wetom przelewem musze zapłacić 81zł +35zł.Głowa mi pęka od kombinowania pieniędzy. W hurtowni z karmą tez mam odroczona płatnośc do 10 I 2010r.
  8. Mam potwierdzenie wpłaty na sunię z dnia 30.12.2009r - kwota 20.00zł od Pliszki W imieniu suni dziękuję. Wczoraj sunia była zaszczepiona pierwszą dawką p/ch. wirusowym - koszt 58 zł.Łasucha szczepiłam razem z Nią. I tak kolejna kwota składa się na następny przelew.Już nazbierało się ponad 200zł z leczeniem kastora włącznie.Muszę koniecznie zaszczepić jeszce Sabcię. Boga prosze o pomoc w uruchomieniu dochodów , bo naprawdę zmarzilnek przybyło . Pieniązków na weta za mało. Szczeniaczki też czekają na szczepienia.Łącznie 5 psów zmarzniętych jednoczesnie otrzymałam do dawnego stanu. Co podbiło liczebnosc stadka o 100%. Tym samym jednorazowe koszty tez są znacznie wyższe.
  9. Jutro mam jechać na okazanie suczek aż do Sosnowca. Może się nie zabijemy w tych warunkach drogowych. Kruszynka konkuruje z Nelą. Zobaczymy która wygra.
  10. Fiona lata zadowolona. NIe okazuje żadnych złych przeczuć. Zachowuje się bardzo sobodnie. Jutro mam jechać na okazanie suk aż do Sosnowca- może się nie zabijemy w tych warunkach drogowych....................
  11. Fiona nie zawsze tak reaguje na męża. Tylko w sytuacji zaskoczenia. Gdy jest w domu - maż do niej podchoszi normalnie ją głaszcze. Dziewczyna siedzi, nie ucieka,nie sika i nie trzęsie się - tak jak kiedyś.
  12. Fiona absolutnie nie nadaje się do boksu.Nawet w największe mrozy nie wejdzie do budy. Skuli się na śniegu i powoli "zamarza". Raz spróbowałam przetrzymania jak długo będzie matzała w uporze. W największe mrozy schowała sie do budy po godz 1 w nocy.Tylko raz! Niestety gdy wyszłam kolejny raz sprawdzić co się z nią dzieje - natychmiast wyszła. Musiałam zabrać ją do domu.W domu Fiona jest super! Spokojna .Nic nie niszczy.NIe szczeka - nie piszczy!!!Przebywa w tym pokoju , w którym są inne psy. Mam drugą suczkę / malutką 7 kg/ zamarzającą na rynku w Bytomiu- która zachowuje się podobnie jak Fiona. Gdy ją wołam za każdym razem kuli się i sika pod siebie ze strachu. Fiona zrobi tak tylko wtedy , gdy mąż nie zauważy że przemieszcza się po domu i - spotkają się niespodziewanie. Tak głęboki uraz do mężczyzn trzeba przyjąć i mieć na uwadze. Z tym nie da sie już nic zrobić. Należy również obserwować karmienie.Fiona w grupie je to co inni jej pozwolą. Był okres ,że stawiała się i potrafiła odgonić od miski.Może nie jest tak głodna , żeby domagać się jedzenie. Ale woli jeść na osobności. Wtedy wiadomo ile tak naprawdę zjada..W nocy lubi chrupać duże ilości suchej karmy"SPORTMIX". W ciągu dnia woli gotowane. Latem pozostawiona w ogrodzie bardzo głośno w nocy szczeka. Domaga się wejścia do domu.
  13. Dzisiejszy ranek trochę lepszy. Nawet pogonił psy od miski.
  14. Nr konta FOZ "Ulga w Cierpieniu" 24 8463 0005 2001 0001 2045 0001
  15. Banerek "Zaginął Bruno z Wrocławia" nie otwiera się.
  16. Z jakim dopiskiem była ta wpłata?
  17. Sytuacja Kastora jest bez zmian. Nie reaguje nawet na zaczepki szczeniaków. W iinym stanie już dawno by je złapał zębami.
  18. Dla Asior musze zrobić zwrot wpłaty - bo pomyliła konta! Dzisiaj odesłałam pierwszego psa do schroniska w Bytomiu-Miechowicach.Trzyletni biały w czarne łaty, łagodny,wychudzony, stojący w prośbie na tylnych łapach - w prośbie o pomoc. Samiec wzrostu Fiony. Gdzie miałam go ulokować i za jakie pieniądze nim się zająć? Masa psów u mnie , wpłaty mierne. Nie mogę przyjmowac psów z innych miast mając swoje bidy z lasu pod chałupą. W styczniu - psy muszą przed remontem opuścić dom.W ostateczności schronisko. To nie są żarty.Od dłuższego czasu poważnie o tym piszę.
  19. Proszę szukać dla niej domu!!!!!!!!!!! Już dzisiaj odesłałam pierwszego psa do schroniska w Bytomiu-Miechowicach.Trzyletni samczyk, łagodny, wychudzone, biały w czarne łaty stojący na dwóch łapach w prośbie - o pomoc!!!TYlko gdzie miałam go ulokowac i za jakie pieniądze nim się zająć? Na psy , które sa u mnie są bardzo mierne wpłaty.Wesele syna w maju. W styczniu psy muszą przed remontem opuścić dom - inaczej schron.
  20. Już dzisiaj odesłałam pierwszego psa do schroniska w Bytomiu-Miechowicach.Trzyletni biały w czarne łaty , wychudzony, przerażony, stojący w porśbie na dwóch łapach. Tylko gdzie miałam go umieścić i za jakie pieniądze nim się zająć? Ja naprwdę mam w miejscu zamieszkania potrzebę opiekowania się bezdomnymi psami , i nie powinnam przyjmować z innych miast - tylko dlatego ,że ktoś prosi.Każdy w swoim rejonie powinien psom zorganiazować opiekę. Wesele syna w maju - a u mnie nadal armia psów.
  21. Z Kastorem jest źle. Nawet słyszę świsty i bulgotanie płynu w klatce piersiowej nawet, gdy leży spokojnie i się nie rusza.
  22. Dziękuję Pliszak . Pieniążki są bardzo potrzebne.Mała się już zadomowiła na dobre.Właśnie przegryzła kabel z odkurzacza - dając malcom lekcję niszczenia domowego dobytku.
  23. Powysyłałam mailami faktury oraz dokumenty koszmarnej choroby Kastora. Niewydolność krążeniowo-oddechowa weszła w ostrą fazę!!!!!!!!!!!Kastor dusi się dzień i noc.Pragnie tylko spokoju i bezruchu.Fiona wybałusza oczy w jego stronę .Widzę w nich wielkie współczucie. POzostałe psy też wyciszyły się . One chyba coś czują........
  24. Powysyłałam maile z fakturami i ks. zdrowia Kastora zawierająca ostatnie wpisy. Moniczko do Ciebie też wysłałam.
  25. Gonia - każdy grisz się liczy . Podaj mi Twojego maila na adres [email]mmlasowice@gmail.com[/email]
×
×
  • Create New...