-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Nasz "spadkowy" kocio miał podobnie... Na po zabiegu naszykowałam gotowane, zmalaksowane mięsko, a temu tak ulżyło po remoncie paszczy, pozbyciu się bolących zębów i ropni na dziąsłach, że rano się zabrał za.... chrupanie suchej karmy!!!!!!!!!!!!!! Kocio ma ze 100 lat, ale Doktor zaryzykował narkozę wziewną, bo stwierdził, że zgnilizna w paszczy jest o wiele groźniejsza niż owa narkoza właśnie.
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Dzięki, Kejciu :) Z tego "wszystkiego" zapomniałam dać znać, że lepszego DS nie mogłabym sobie dla Poli wymarzyć :D -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Miałam przymusową przerwę na dogo, a u Maryni bez zmian - złe z dobrym się splata i przeplata... -
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
Nutusia replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ale się nadziało... A zostało jasno określone kto do kogo ma zadzwonić? ;) -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Wątek "umarł", bo założyła go DoPi, która została odcięta od wieści o Diegusiu i nawet się nie może doprosić o kontakt z domem, gdzie pies teraz przebywa. Po tym, co dla niego zrobiła to jest po prostu świństwo, jakich mało!!!!!!!! :( Przy takim podejściu do tematu, na usta ciśnie mi się przysłowie" nie miła księdzu ofiara, chodź cielę do domu" - niech sobie obecne opiekunki psa szukają wsparcia gdzie indziej (wiem, wiem, o psa chodzi...) :( -
Oj tam - gdzieś trzeba nadmiar energii spożytkować! ;) A jak ze szczekaniem? Bo dla mnie to jest największa psia wada...
-
FANNY z Radys delikatna, wrażliwa czekoladka już w DS :))))
Nutusia replied to Florentyna's topic in Już w nowym domu
O mamo.... ale CUDO! I jaka linia wzorcowa!!!!! :D -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Ponieważ nie trzymamy kciuków za malagosową Amiśkę, zacisnę w dwójnasób za pokój w trzypsim stadzie u Konfirmów ;) -
Witam po dłuższej przerwie - u nas ani kropeleczki od ponad 3 tygodni...
-
Właśnie dzwoniła Monika - dojeżdżają do polskiej granicy... Przyjaciółka, u której byli we Wrocławiu ma 2 ONki - jedną staruszkę, która rzeczywiście nie przepada za innymi suniami i drugą - 8-miesięczną słodziznę. Pola o mało się nie zawarczała na śmierć, próbując zniechęcić wielkiego miśka do zawarcia z nią znajomości. Naprawdę musiała dostać porządnie w kość od psów, bidulka :( I co ciekawe - Hopka też nie była zainteresowana zabawą z ONką... Mamy jednak nadzieję, że Hopka i Pola będą się od siebie uczyły samych DOBRYCH zachowań ;) Jolu, przepraszam, że nie oddzwoniłam, ale naprawdę każda minuta była dla mnie cenna, a i tak nie zdążyłam :(
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Oj, widzę, że to ja mogę tak tu bruździć, bo kciuki cały czas za Amiśkę trzymałam! Niniejszym ogłaszam, że.... PUSZCZAM, więc... różnie może być ;) :D -
Mądra Mimi! Moje koty się wyprowadziły, uznając, że lokal, w którym bez przerwy coś warczy, łomoczne, gdzie nie ma nawet skrawka kanapy czy fotela, gdzie można się tylko utytłać w gipsie, kleju, lakierze albo farbie nie nadaje się do mieszkania dla porządnego kota. Oboje przychodzą średnio 2-3 razy na dobę, podjedzą, rozejrzą się i ostentacyjnie WYCHODZĄ! ;)
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Super wieści! :D Powodzenia, Gusiu :) -
Oj, ja to jestem cienki bolek w sprawach wychowania psów :( Kredens chętnie pokażę, bo ładnie powinien wyglądać. Na razie jest w częściach jeszcze. Na elementy z decoupage'em trzeba położyć co najmniej 7 warstw lakieru... Oj, żmudna to jest robota bardzo. W sumie najszybsze było... szlifowanie (choć uszy pękały ;))
-
Witanko - powoli wracam do żywych ;) Dajcie mi jeszcze ze 2 dni i jeśli są wykupione pakiety ogłoszeń, mogę się zabrać za przeredagowywanie tekstów. A póki co, lecę pozdejmować ogłoszenia szczęśliwców :)
-
Oby wszystko poszło dobrze! Mam nadzieję, że "wyprostowanie" Betty okaże się dziecinnie proste i z każdym dniem (szczególnie po zniknięciu robotników) będzie się wyciszała i łagodniała :)
-
Cześć, Lusieńko, ciotka Nutusia powoli wraca do żywych... ;)
-
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Cześć, Dyziolku, ciotka Nutusia powoli wraca do żywych ;) -
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Nutusia replied to bros's topic in Już w nowym domu
Piękne wakacje - zazdraszczam przeokropnie! ;) -
Bardzo dziękujemy i zapisujemy w poście rozliczeniowym :) A w Imciku zachodzą kolejne zmiany... Teraz jest faza, że musi być przy mnie. Ja na taras lakierować kredens - Imka za mną. Ja do domu umyć pędzel - Imka za mną. Sama! Bez innych psów! Jeśli się zdarzy, że zostanie gdzieś zamknięta, piszczy. Mogę ją brać na ręce z ziemi. I wisienka na torcie - w łóżku tak się układa do spania, żeby mnie... dotykać!!!! Normalnie normalny pies :D