-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
I bardzo dobrze! :D Uffff... urlop mi się skończył, a remont nie :( Wczoraj był szlifowany sufit (gipsowy). Kto choć raz przeżył taki armagedon, wie jak potem wygląda cały dom, zwierzaki i ludzie :( Oczywiście najgorzej ma Szyszka, bo futro długie i nie wystarczy się otrzepać. Gołość na zadku na razie porosła podszerstkiem, do którego - oprócz kurzy oczywiście - czepia się dosłownie wszystko - gałązki, trawa, suche liście i bardzo ciężko je usunąć z tej "waty". Jak już się wreszcie będę mogła wziąć za sprzątanie, wszystkie psy pójdą do wanny. Tylko dobrze by było, żeby do tego czasu choć trochę popadało, bo kąpiel będzie bezsensowna, jeśli zaraz po niej poukładają się w brudnej, suchej jak pieprz ziemi... Szyszka coraz bardziej się rozkręca! Kilka dni temu zaczęła bawić się pluszakami :) Energii ma za dwa psy, szaleje, cieszy się, ale jest też bardzo karna i słuch ma o wiele mniej wybiórczy niż taka np. Kresia ;) -
Dobrze, że modzi zeszli do podziemia, bo by wątek zamknęli za obsceniczne sceny! ;) :D
-
O, to już z Misia kawał chłopa! ;) Fatalny stan zębów niestety przyczynia się do ogólnego stanu organizmu i rozsiewa stan zapalny :( Szkoda, że nie można z nimi zrobić jako takiego porządku... :(
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Jeszcze mam nadzieję - w końcu ona umiera ostatnia... -
No proszę, jakie... niewiniątko! Prawda jednak jest taka, że Pola wyrugowała Hopcię z jej posłanka, a gdy prawowita właścicielka próbuje odzyskać swoje łóżko, zaborca... warczy!!! Rozmawiałam z Mattilu w sobotę - byli w drodze z Zakopanego do Wrocławia, gdzie mieli zostać do dziś albo do jutra. Z relacji wynika, że sterylka jest już tylko mglistym wspomnieniem - zagoiło się jak na psie i tylko niteczki trzeba wyjąć :) Pola coraz lepiej rozumie jak działa Rodzina, że zawsze oba pieski dostaną smaczek albo jedzenie i nie ma co się denerwować i odganiać konkurencji, że rano można wspólnie poleniuchować w pościeli z Państwem... Pola jest przeciwieństwem Hopki. Hopka jest ostrożna w stosunku do ludzi, za to do piesków chętnie podchodzi i próbuje się zaprzyjaźnić. Pola do ludzi jest ufna, ale psów bardzo się boi - wszystkich. Sądzimy, że jest to wynikiem "nagonki", jaką przeżyła błąkając się w cieczce i że po jakimś czasie, gdy kontakty z innymi psami będą tylko pozytywne, trauma minie. Z Zosieńką nadal trzyma sztamę, ale to Pola stawia granice kiedy i jak długo będzie miziana czy przytulana. Hopka cały czas próbuje namówić Polę do zabawy, "kłania się", wykłada się przed nią na plecki, ale póki co Pola bawić się nie umie :( Merda ogonkiem, widać, że bardzo by chciała, ale nie wie jak. Myślę, że po powrocie do domu, Hopka porządnie weźmie się za edukację Polci w kwestii zabawy i kontaktów z miłymi pieskami ;)
-
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Akcja złodziejska - jakbym o mojej Imci czytała :D -
Teraz jest czas docierania się i walki o hierarchię w nowych warunkach. Może behawiorysta by się przydał?... Betty jest mniejsza od Molly, nie powinny sobie zrobić krzywdy.
-
O mammmoooooooooooooooooo............. Jak tu cholerka pędzel trzymać bez użycia kciuków? ;)
-
Olx teraz nie zawsze wysyła potwierdzenia, ale ogłoszenia się pojawiają. Piękny Ares i super, że trochę oddziczał i nabrał ogłady :)
-
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
Nutusia replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
I jakie piękne kropeczki ujrzały światło dzienne spod kudełków! Normalnie... dalmatyńczyk :D -
Nie ten sam pies! :) Nasz Lesio chory na Cushinga też ma niedoczynność tarczycy i z tego, co zrozumiałam z naukowego wywodu naszego Doktora, jest to częste powikłanie tej choroby. Leslaw teraz chwilowo nie bierze Vetorylu, bo trzeba było zrobić badanie poziomu kortyzolu bez leku w organizmie, ale Euthyrox na tarczycę bierze. Najdroższe jest badanie poziomu hormonu tarczycy - czasem trzeba je powtórzyć, bo tarczyca potrafi się "bujnąć". Leczenie na szczęście nie jest bardzo drogie, szczególnie dla niewielkiego pieska - Euthyrox kosztuje kilkanaście zł...
-
O tak - hasło na dziś: bosssssski Franek do równie jak on bosssssskiego domku! :D
-
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Powiedz mu, żeby brał przykład z... Lesia! ;) Fajny harem - dobra rzecz :D -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
A co to jest 100 km!?!?!? Przecież do Wiednia dużo dalej ;) No cóż, pani strata :D A Tygrys - najprawdziwszy!!!!!!!! Tylko tresera brakuje, co mu głowę do paszczy wkłada :) -
A mówią, że susza wszystkie plony zmarnowała ;) Się chce, to się ma :D Nasz ogród leży odłogiem, bo huk roboty przy remoncie, ale o brak burzy się wręcz modlimy, bo poddajemy renowacji stary kredens kuchenny z lat 50tych i gros prac robimy na dworze... Moje psy w nosach mają upał - biegają, szczekają, "napadają się" - nie to co zimą, gdy leżą wszystkie pokotem na kanapie i jeszcze trzeba kocykami przykrywać ;)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Hopcia, Ty cwaniaczku!!!! Czujesz pismo nosem, że Jędrek się wyprowadza i zabezpieczasz tyły w Zosiowym łóżku?!?!?!? ;) Cieszę się, że Pola się goi wzorcowo, bo początki były wyjątkowo trudne... -
Cześć, Lusinka :D