-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Myślę, że jak się przespaceruje te 99 km, decyzja będzie na TAK :D -
Ja się wybieram. Co przywiozę, to nie wiem, bo moją specjalnością nie jest ani gotowanie ani inne pieczenie :( A przy Was to się można tylko kompleksów nabawić :( Ale z gołą łapą nie przyjadę ;)
-
To jest oczywiście oczywisty pomysł! ;)
-
Widzę właśnie, że idzie mail za mailem :D Z Kejciu nie rozmawiałam ani nie pisałam - obie my som zajęte baaaaaaardzo :(
-
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
Nutusia replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Filip - nie daj się sprowadzić na złą drogę - trwaj przy swoim, niech fisie przykład z Ciebie biorą ;) -
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Otóż to! :D -
My pierwszy test hamowania po rozpoczęciu kuracji robiliśmy po 25 dniach...
-
Może jeszcze zmieni zdanie ;) Moi Przyjaciele, którzy zamierzali adoptować jednego kotka i dali mi się ostatecznie namówić na dwa, przy każdej okazji mi za to dziękują i nie wyobrażają sobie jak by to było mieć jednego :D Koszty utrzymania z pewnością większe, ale kotki lepiej się chowają, dotrzymują sobie towarzystwa, bawią się i śpią razem. Do tej pory Przyjaciółka traciła sporo czasu na jakieś durnowate gry komputerowe albo seriale TV - teraz wystarczy jej obserwowanie kocich harców i przyjaźni :D
-
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
Nutusia replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Widocznie załączyła się wersja eksportowa :) Miałam tak ze swoim synem - pojechał na wakacje do moich przyjaciół i nadziwić się nie mogli jakie to grzeczne i porządne dziecko! Sprzątał po sobie, prał, pomagał... A w domu? Nawet nie mam pewności czy umiałby pralkę uruchomić albo odkurzacz włączyć ;) :D Tak trzymaj Feliksie i zgodnie ze znaczeniem imienia - bądź szczęśliwy po wsze czasy! :) -
Józefko - jutro nie rozglądaj się nigdzie na boki, tylko jedź prosto na PA ;)
-
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Moje psy kości nie dostają, bo by się nawzajem... pozjadały ;) Nawet te "sztuczne" mogą dostawać tylko wtedy, gdy mamy nad nimi kontrolę... Faktem jest, że kości są ciężkostrawne i potrafią zatkać - też słyszałam o takich przypadkach :( Karmaluś - wakacje się kończą, czas do szkoły (tfu, do domu!) ;) -
Mambo - ten to się raczej w hoteliku nie powinien zasiedzieć ;) Wolta :(
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
O mamo, jaki wielki zakres prac! A gdzie na ten czas przeniosły się maluszki?;) Będzie pięknie, zawodowo i zyskanie pokoik nie tylko na lato. A Feni jak WYPRZYSTOJNIAŁ! :D -
Z tego co wiem, najważniejsza jest osłona wątroby. My podajemy hapatil albo esseliv 2 x dziennie. Też przez miesiąc nie podawaliśmy Vetorylu, żeby zrobić badanie poziomu kortyzolu bez wpływu leku. Niestety, po otrzymaniu wyników, wracamy do Vetorylu :(
-
Ale się porobiło :( Najważniejsze, że się znalazła i JEST! Na wycieczkę chętnie bym się wybrała, ale obawiam się, że się akurat zbiegnie z montażem mebli w kuchni (wreszcie!!!!)
-
Łe tam, mnie się bardziej podoba dysząca baba, idąca pod górę :D U nas deszczu niet - w sobotę TZ twierdził, że zaczyna padać. Spadło słownie SZEŚĆ kropli! Nie spojrzał w niebo, bo pewnie zobaczyłby jakieś przelatujące nad nim.. ptaszki ;)
-
Pluszak śliczniusi! I rozumiem, że oprócz bagna w uszkach, zdrowy jak rydz? No ale nie wiem, Józefo, czy dobrze zrobiłaś zabierając Hugona? Zdecydowanie musiał być największą ozdobą tej... Posiadłości ;) :D
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Cudne wieści tym razem... No, oprócz słabego samopoczucia Maryni i "nieczystości" Morelki :( Dropsio to ma klawe życie - jak ten cesarz! :D -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I ja! :) -
Nie zazdroszczę! ;) Kiedyś jechaliśmy na wesele, w domu zostawała wtedy nasza Nutusia i prosiłam przyjaciół, by wpadli wieczorem, nakarmili i wyszli na spacer (wyjeżdżaliśmy o 16-tej, wracaliśmy nad ranem). Wracamy godz. 6 rano - psa nie ma, a na lustrze w przedpokoju kartka: "To jest porwanie. Zgłoście się z okupem w postaci butelki wina pod adres: xxxx". No dobra - o tak wczesnej porze trudno się raczyć winem, więc położyliśmy się spać. Pospaliśmy do 11, wstaliśmy, pokręciliśmy się wokół własnego ogona (z braku psiego) - nie było kogo poklepać, do kogo zagadać... Sławek by zapalił, ale w domu nie wolno, a jak tu iść do parku bez psa, tylko po to, żeby sobie zajarać?... Poparzyliśmy na siebie, wzięliśmy pod pachę "okup" i pojechaliśmy po Nutkę :D