Jump to content
Dogomania

Alex78

Members
  • Posts

    660
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alex78

  1. A to indywidualna sesja fot Mefista :) Oczywiście był problem, bo ja sama musiałam robić fotki i właził na mnie mój kochany :) [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/xzrsbqjzee2pxzjmel.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/xo5py5kdwlh9knwgn29m.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/xtjj848kah1851idmd.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/4je2pxcsofm7vxk9cq.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/2tzguidz1ayxtfr9m0hp.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/827fgowa69exoppz192g.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/nq3mhdt1zi4tac3r24pt.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/60140j944zah0obh3tzp.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/q1yxjellou5b94l0u3.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/pgdqmeno7t9xw877n950.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/e2kgp1mtqf6titwrl53t.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/9ptedtwdb8c7d8dgpq4p.jpg[/IMG]
  2. Dzisiaj robiłam fotki. Oto Biała i Wafel :) [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/by8lpy5c7qrvkovsw44q.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/duszw88at5kaa6md8ef7.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/mkqrfw3v50fekn24qfis.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/qgj39zotpp1fmwkphds.jpg[/IMG] Dzisiaj jest cieplutko, więc siedzą sobie w ogródku. Szefowa zainwestowała własne pieniążki i 2 tyg temu zrobiono nam koło domu niskie ogrodzenie po to, aby pieski mogły w ciepłe dni być na trawce, a nie kisić się w domu parnym. Tak więc Biała wygrzewa sie na schodach, a Wafel co i rusz sprawdza stan ukorzenienia krzewów :) Wystarczy najmniejszy ruch na parkingu i lecą szczekać łobuzy :)
  3. Dzisiaj miałam telefon w sprawie Fibi z ogłoszenia z gazety lokalnej. Pani prosiła o zdjęcie MMSem, bo nie ma internetu. Niestety ja nie mogę znaleźć mojego kabla do komórki, aby pobrać z netu fotkę Fibi do wysłania. Zresztą tylko teraz jestem przy kompie, bo jestem w lecznicy. Jeśli jedna z was mogłaby zgrac z kompa i wysłać mi na 607446668 a ja tej pani, to będe wdzięczna.
  4. Tak, u Dziada chodzi głównie o wiek. Przy 4 lekarzach w przychodni jakakolwiek choroba zostałaby wykryta.
  5. Problem w tym, że Dziadzio robi dużo kupy w domu, jak nie wychodzi wiecej niż 3 razy dziennie. I to bardzo brzydko pachnie........
  6. MEFISTO - mix amstaff'a i pit'a. Trafił do nas w wieku ok 7 m-cy. Przywiózł go hycel z interwencji. Mieszkanka jednego z osiedli stwierdziła, że błąka się pies groźnej rasy i że pogryzie jej dziecko. A ten pies nie miał siły stać na własnych nogach. zjadł na raz 3 miseczki suchej karmy. Bałam się, że się zatka. Potem pojawiły się problemy z tylnymi łapami. Duża dawka kalorii i składników budulcowych spowodowały, że zaczął kuleć. Szybko to naprawiliśmy w lecznicy. Teraz Mefik jest pięknym, mocnej budowy psem. Jest łagodny. Uwielbiam sie z nim bawić. Potrzebuje domu z posesją, aby biegać. Moze spać w budzie w kojcu. Ale wazny jest kontakt z człowiekiem. Potrzebuje wyrozumiałości, miłości i ciepła.
  7. Brawo! O kasę, tak. Szefowa powiedziała, ze na końcu awantury padło hasło: "Bo ja podnoszę czynsz"
  8. Dziadek Kazio - tak został nazwany przez pracowników lecznicy weterynaryjnej pies, który trafił do nich przed Bożym Narodzeniem 2008. Przynieśli go gimnazjaliści w tekturowym pudle. Pies umierał. Był zagłodzony, prawie nieprzytomny, a na wszystkich łapach miał żywe rany. Dzieci powiedziały, że trafiły na niego przypadkiem w miejskim parku koło szkoły. Leżał w rowie na jakichś oponach i nakryty był chyba bydlęcą łopatką! Z pomocą nauczycieli ze szkoły gimnazjalisci przywieźli go do nas. Wg lekarzy pies miał wtedy ok. 15 lat, jest głuchy i prawdopodobnie ślepy. Ktoś poprostu wyrzucił starego i chorego psa na smietnik! W ciagu kilku godzin miała zapaść decyzja: eutanazja czy leczenie za wszelką cenę? Szefowa zdecydowała sie na leczenie. Część kosztów miała ponieść szkoła. Niestety do chwili obecnej sami utrzymujemy Dziadunia. Krótko mówiąc psiak szybko odzyskał siły, po kilku dniach zaczął samodzielnie jeść. Okazało się, że coś widzi i troszkę słyszy. Aczkolwiek zdarzają sie sytuacje, gdy Dziadek wie, że pora wyjścia na spacer, idzie do przedpokoju, po czym zastać go można w pozycji oczekujacej na otwarcie drzwi - Dziadek stoi w kącie twarzą do ściany i głową uniesioną do góry, jakby na człowieka patrzył :) jak ze "Śmiechu warte" :) Dziadek został wykastrowany, Po zabiegu wybudził sie z narkozy już po kilku minutach. Istny terminator. gdy pełni nadziei, że Dziadek jeszcze śpi, podpięty do kroplowki, chcielismy wyjść i zrobić herbatkę, zaskoczył nas hałas ze szpitalnej sali. Wchodzimy, a tam Dziadek z plastrami na oczach, przechylonym stojakiem na kroplówkę, naprężonym do granic mozliwosci wlewnikiem jeszcze tkwiacym w venflonie człapie raźnym krokiem w stronę kociej miski z żarciem :) Taki jest Dziad. Stary, ale charakterny. Kontak z wsprawie adopcji: [email]hamlet@op.pl[/email] tel. 607-446-668
  9. Pozwólcie, że o Dziaduniu napisze jutro rano, bo zaraz kończę pracę i nie mam kompa w domu aktualnie. Podam też namiary. Tak, ta kobieta nagle jakiegoś amoku dostała. Machała aneksami nowymi do umowy najmu, krzyczała, że ma ziemię wokół lecznicy "obszczaną", że drzewa rosnąć nie mogą i tracą swoją wartość! Bla bla bla... miała świadomość, że tu będzie lecznica. Wcześniej też inny lekarz prowadził tu gabinet. A niby klientom mamy powiedzieć, że ich psy mają siusać na chodniku przed posesją? Albo w domu zrobić "przed wyjsciem"?
  10. OK, dzięki za info. To poproszę, aby każdy kto dostanie moje dane wpisał w rubryce przelewu tytułem " dla Fibi" oraz swój nick z dogo priorytet to opłacenie hoteliku, jak cos zostanie, to pójdzie na ogłoszenia, czy np na opłaty allegro a to wątek pozostałych psiaków [url]http://www.dogomania.pl/threads/184946-DRAMAT!-Zmuszono-nas-do-WYRZUCENIA-4-bezdomnych-piesk%C3%B3w-z-lecznicy!-Nie-maj%C4%85-domu[/url]!
  11. tekst napiszę ze zdjeciami gorzej, leje deszcz, a przy jego temperamencie, będę w błocie umazana i żadnego zdjecia nie zrobię (coś wymyslę) dziękuje - robisz ładne estetycznie aukcje :)
  12. Będę wpisywała kto i ile wpłacił darowizny prosze o info, czy mam tu podać w poście nr konta i moje dane?
  13. Przed chwilą dopadła mnie wiadomość, ze 3 psy z kojca, też mają "zniknąć". A tam jest nasz Mefisto, uroczy mix pitbulla/amstaffa. On potrzebuje dobrego, spokojnego domu, z posesją. Lubi sie bawić, ale tez dobrze pilnuje. Jest łagodny dla ludzi, których pozna. z innymi psami bywa różnie. Kotów nam nie tępił.
  14. Mefisto mieszkał sobie u nas spokojnie i był bardzo zadowolony. Niestety właścicielka wynajmowanego pod lecznicę domu zarządała, aby wszystkie psy z naszego DT natychiast opuściły teren ! Mamy czas do konca MAJA ! jesteśmy tak bezradni, że kompletnie nie wiemy co będzie jak juz skonczy sie termin. Nie mamy mozliwości, aby spędzać w necie kilka godzin, ogłaszajac pieski. Brak aksy na tyle ogloszeń w prasie. Mamy do opłacenia ponad 900 zł za hotel innej suczki. [B]BŁAGAMY O POMOC![/B]
  15. Niestety dowiedziałam sie właśnie, ze 3 psy z kojca przylecznicowego też muszą opuścić ten teren! Musimy znaleźć dom dla Mefista, uroczego pit'a, który ma niespełna 18 m-cy. Jest łagodny w stosunku do ludzi. Broni obejścia. Mieszka w kojcu z budą. Z tolerancja innych psów bywa różnie. Szukamy mu bardzo odpowiedzialnego domu. Musi mieć teren do biegania i ciepłe miejsce do spania. Właściciel musi zdawać sobie sprawę z tego, ze jest to pit i potrzbuje dobrego prowadzenia. Uwielbiam tego psa i odrzucam każdy telefon, gdzie rozmówca pyta "a dobrze szczeka? a dlaczego nie moze być na łańcuchu?" [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/ue7qlpdvt3zq0yhkrbyo.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/oy4u8z2nyiyx17svjqt.jpg[/IMG] Jest też filip - jego zdjecia aktualnego nie mam. To młody (mniej niz rok) mix owczarka. Sympatyczny i łagodny. Koniecznie musi brac leki na chorobę skóry. Niedawno przyjęlismy Polkę. Młodą suczkę mix. Była umierająca. Lekarze ściagnęli z niej ponad 100 kleszczy !!! Przetoczylismy jej krew, leczylismy i jest to juz pełna energii, sympatyczna, bardzo łagodna suczka!
  16. za marzec mamy do zapłaty 465 zł, a za kwiecień 450 zł, razem daje to 915 zł szefowa płaci to ze swoich pieniędzy, na szczęście jej 4-ro pracowników dostaje pensje na czas, ale czasem jakaś f-ra dłuzej leży do opłacenia mamy puszkę w lecznicy, w której pojawiają sie pieniażki, bo klienci są wrażliwi i pomagają wrzucajac pare groszy na hotelik dla fibi i karmę dla psiaków, które mamy w lecznicy
  17. Musze poczytać jak działa bazarek na dogo. Mam kilka rzeczy, które mogę sprzedać na korzyść dla Fibi :)
  18. Mamy czas do przyszłego poniedziałku 24 maja!!!!!!!. 4 bezdomne pieski mieszkają z nami w naszej lecznicy od bardzo dawna. Trafiły do nas jako okaleczone lub ciężko chore a ponieważ nie miały właścicieli, po wyleczeniu zostały z nami.Nie mieliśmy serca, aby oddać je do schroniska. Córka właścicielki domu,która właśnie ostatnio stała się prawnym pełnomocnikiem właścicielki domu w którym mamy lecznicę (cały dom wynajmujemy) zażądała natychmiastowego pozbycia się zwierz at w niej zamieszkujących. TO BYŁO WCZORAJ, DOSTALIŚMY NA TO 7 DNI!!!!!!!! :((((((( Błagamy o pomoc!!!!! musimy znaleźć dla niech na cito jakieś domki tymczasowe!!!!, miejsce, gdzie będą mogły przeczekać do końcowych ustaleń prawnych lub do momentu, kiedy nie znajdziemy innej lokalizacji i się nie przeniesiemy!!!!!!. BŁAGAMY POMÓŻCIE NAM!!!! [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/xvkodsq2b5y1nf5pszdq.jpg[/IMG] DZIADEK ma już ok 16 lat. Niedowidzi i niedosłyszy. Jest po kastracji. Potrzebuje spokojnego kącika w dobrym domu. Nie oddamy go do schroniska, nie wyrzucimy na bruk. Ostateczność to...... :( [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/jpxc8bf83739m1mxos9.jpg[/IMG] BIAŁA i WAFEL mają wątek na dogo, ale jakoś nikt ich nie adoptował jeszcze. Do tej pory dzwonili ludzie, którzy chcieli szczekające psy na łańcuch na wieś. Dzię-ku-je-my....poczekamy.... tak mówiłam. A teraz czasu na czekanie nie ma. Jesteśmy bezradni, bo zupełnie nie wiemy co zrobimy jak wybije ost dzień maja i tamta kobieta wejdzie z policja i odstawia psy do schroniska... Jest jeszcze MUSZEK - kaleki piesek po wypadku. Niewielki. Ma wózeczek inwalidzki. Ale on zostanie adoptowany przez przemiłą kobietę, z którą byłam w kontakcie już od dłuższego czasu :) [B]BŁAGAMY POMÓŻCIE SZUKAĆ NAM DOMÓW TYMCZASOWYCH DLA TYCH PIESKÓW. Zupełnie NIE WIEMY co zrobimy, jak wybije godzina Zero :( [/B]
  19. szefowa wysłała mi SMSa, żebym policzyła marzec i kwiecień za hotel Fibi, to zapłaci. Jamor - myśle, ze dostaniesz za 2 m-ce w całości. Jesli chodzi o bycie skarbnikiem, to ja mogę to robić. Mogę udostępnic swoje konto prywatne. Jesli nie ma powodów do braku zaufania...
  20. [quote name='Szarotka']I co u Fibi ?? cos znowu cisza ??............[/QUOTE] groźnie zabrzmiała ta "cisza" cześć wybaczcie, ja jestem jedyną osobą z lecznicy, która ma najczęściej dostęp do netu niestety trochę sie to zmieniło, bo wyprowadziłam się już od matki do nowego lokum, pewnie pisałam wcześniej, nie mam tem netu (u matki miałam dostęp) a w pracy nie wypada siedzieć kilka godz na dogo :( do tego jeszcze muszę załozyć kolejny wątek mamy DRAMATYCZNĄ sytuację córka właścicielki domku, w którym mamy lecznicę, wściekła sie na naszą szefową, ze psy w domu trzyma (Biała, Wafel, Muszek i Dziadek). Kazała kategorycznie je "wyrzucić", bo podejmie kroki prawne. Niestety Wafel pogryzł kanapę (zreszta sami ją załatwiliśmy z darowizny), Dziadek robi kupę na połowie powierzchni podłogi w kuchni, rozsmarowujac to po całym gumoleum jak na geriatryka przystało, doprawiajac siuśkami, bo nie wytrzyma do przerwy na spacerek. Jest tez muszek - kaleka z wózeczkiem. O wszystkim napiszę w oddzielnym wątku. generalnie szukamy domu dla 3 psów. Dla 1 kalekiego juz domek mamy. 2 pasiaki są młode (3-4 letnie), a jesli ten niedowidzacy i niedosłyszący 16-latek nie znajdzie domu, to chyba zostanie uśpiony. Na ulicę go nie wyrzucimy, do schronu nie oddamy, a nikt z nas nie ma miejsca na starego psa, który nie dotrzymuje do spaceru i robi kupę i siku w domu :(
  21. Przekazałam ogłoszenie Fibi do prasy lokalnej. Teraz musze jeszcze poprosić, aby umieszczono w jednej z gazet artykulik na jej temat. Zobaczymy czy bez oplaty sie uda.
  22. Mam wrażenie, że Fibi byłaby całkiem sprawna zawodniczką w Agility :)
  23. Dobra, ja zaraz podziałam. Co rpawda w pracy jestem, ale godzinkę mogę teraz podziałać. Najpierw wypiję kawusię :)
  24. Dzięki za pomoc. Działam jak mogę Niestety od 16 nie będę miała dsotępu do netu, aż do jutra do 8.00 :(
×
×
  • Create New...