-
Posts
660 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alex78
-
Gałka - człowiek myślał, ze udało mu się ją zastrzelić - Już ma DOM !!!
Alex78 replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
b.c - babesia canis tak, lekarz stwierdził, ze babeszja tak wynikało z tcyh objawów a dlaczego tak zareagowała na leki? moze wstrząs? nie roztrząsamy tego, stało się i już chciałam wrzucić Gałki fotki z ostatnich m-cy życia, ale dogo nowe jest do bani właściciel Gałki stwierdził, że tyle przeszła, śmierci spod kosy ją wyciagnęliśmy w naszej lecznicy, gdy była postrzelona, a tu nagle zabiło ją w 2 dni, a nawet w 1 -
Gałka - człowiek myślał, ze udało mu się ją zastrzelić - Już ma DOM !!!
Alex78 replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
niestety to nowe dogo nie podoba mi się nie mogę wrzucić fotek nie reaguje dogo na probę dodania fotek -
Gałka - człowiek myślał, ze udało mu się ją zastrzelić - Już ma DOM !!!
Alex78 replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
Z przykrością zawiadamiam ciotki, że kilka tygodni temu Gałka odeszła za Tęczowy Most w wyniku nagłej choroby. Mieszkała 40 km do naszego miasta. W nocy zaczęła sie bardzo dziwnie czuć. W ciagu dnia nie było niepokojących objawów. Właściciele musieli udac sie do najblizszego lekarza, bo do nas mieli za daleko. Psu zostały podane leki, gdyż zdiagnozowana została b.c. W póxniejszych godzinach stan Gałki się pogorszył. Właściciele nie zdążyli wrócić do lekarza. Gałka odeszła. Jej przyjaciel, również adoptowany od nas, był bardzo smutny. Chodził nawet na grób Gałki i tam leżał :( Dlatego, jak tylko ci państwo dowiedzieli się, ze widziałam bezdomną ON-kę, postanowili ją przygarnąć. Sami nawet pomagali w odłowieniu jej, co zabrało nam 40 minut. Teraz jest nową koleżanka pieska, który był w rozpaczy po utracie Gałki. -
Maleńka, słodka Pola ma już dom i to z łyżwem!!! :-)
Alex78 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asiaczek']Niestety, dopiero teraz mogę ucieszyc się, że Polka ma nowy, dobry domek. Miałam ponad 2-tygodniowy remont w domu po śmierci mojego męża Jacka ["] i stąd moja nieobecnośc na forum. Szkoda, że nie udało się z tym domkiem na Mokotowie (bo ja mieszkam własnie na Mokotowie), ale z drugiej strony ciesze się, że nowy dom nie jest aż tak strasznie daleko od w-wy:) Gotan - witamy na forum i pięknie dziekujemy za relację i fotkiPolki. A jakie imię dostała mała u Was? Pzdr.[/QUOTE] Przykro mi z powodu śmierci męża [*] Zaglądam tu czasem i czytam o Polci, bo uroczy z niej piesek. -
Wow, filmik wymiata. Hasło "Fibi - kojec" i ona poszła do kojca. Kurcze, byłam słabej wiary człowiekiem w tego psa :) widać jak się chce i potrafi, to mozna psa czegoś nauczyć. Gratulacje. To pewnie drobiazg, ale bardzo cieszy, ze Fibi robi postępy w posłuszeństwie. Dzisiaj ogłaszalam ja na portalach lokalnych. Tekst do allegro spóbuję sklecić dziś popołudniu.
-
Słuchajcie, jeśli chodzi o allegro, to krew mnie zalewa kiedy muszę zrobić aukcję np kurtki po mojej córce itp rzeczy. A co dopiero aukcja dla psa, gdzie trzeba pamiętać, aby nie zabrakło info o tym, że to aukcja tylko do rozeznania, ze kliknięcie zakupu nie jest jednoznaczne z nabyciem psa itd. Ja widziałam album Fibi, cudne fotki. Tylko chciałabym, aby Jamor oficjalnie mi pozwolił skorzystać z fotek, które robił, bo jakieś 2 fotki uzyłabym w ogłoszeniach. Moje zdjęcia były fatalne.
-
TOTO została ze swoja opiekunką. Nie było odpowiedniego domu dla niej.
Alex78 replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
Jak kilka dni temu rozmawiałam z dziennikarką, która co tydz dzwoni do mnie, aby uaktualnic ogłoszenia, to wszystko pozmieniałam, pisząc odrazy, że nasze psy do adopcji są wykastrowane i że umowę adopcyjną podpisujemy. -
Wybaczcie, ale takie "ciotki się nie interesują" jest jakby trochę bolące... Mamy w lecznicy teraz 1 lekarkę na macierzyńskim, drugi kolega jest na długim, zaległym urlopie, szefowa krąży między lecznicą a domem na okrągło robiąc jakieś zabiegi a druga koleżanka jest na dyżurach, a nie od adopcji. Ja zajmuję się adopcją, ale też nie mam za wiele czasu. Pracuję na etacie w takim miejscu, że mam urwanie głowy co kilka dni i nie mam czasu nawet zajrzeć na dogo. W lecznicy jestem popołudniami na 3 godz. Jednka nie mogę w lecznicy siąść do kompa, bo od 2 tyg mamy padnięty monitor i działa tylko sprzęt w gabinecie internistycznym, ale nie mogę pisać na dogo, jak akurat lekarz wypełnia kartę klienta, prawda? Staram się umieszczać ogłoszenia o Fibi w prasie lokalnej, w necie itd. Niestety do tej pory dzwonili ludzie, którzy po usłyszeniu, że jest wykastrowana, nie ciagnęli rozmowy. Albo dzwonili panowie lekko wstawieni (tak po głosie mi sie wydawało), bo w ogłoszeniu napisaliśmy, ze sunia w typie asta, no i chcieli na łańcuch do stróżowania. To, ze Fibi jest w hotelu, nie oznacza, że sie nia nie interesujemy. Oznacza to tyle, że nie trafiliśmy na osobę, której mozemy ja dać. Już raz nam ją oddano, bo obgryzła nogi od stołu w salonie i dolne partie innych mebli. A rodzina majętna, schludna itd. Kto by pomyślał, ze tak zareagują? Niestety nie jestem jasnowidzem i nie przewidzę reakcji każdego człowieka w 100%. Udało nam sie wiele adopcji, a schronem nie jesteśmy, tylko lecznicą, która uratuje czasem jakąś bidę. Więc nie jesteśmy przeszkoleni w metodach prowadzenia rozmów przedadopcyujnych itp. Na szczęście wszystkie psy i koty, które od nas poszły do nowych domów mają sie dobrze, bo mamy kontakt z właścicielami, a niektóre zwierzaki nadal są naszymi "klientami" :)
-
TOTO została ze swoja opiekunką. Nie było odpowiedniego domu dla niej.
Alex78 replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
Toto jest ogłaszana w prasie ale dzwonia ludzie, którzy nie kontynuują rozmowy, gdy pojawia sie temat kastracji. -
TOTO została ze swoja opiekunką. Nie było odpowiedniego domu dla niej.
Alex78 replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
Dzięki za dobre chęci, ale kolejny dom tymczasowy, to zły pomysł dla Toto. Ona bardzo się przywiązuje i nie chcemy jej narażać na kilka przeprowadzek. Staramy się nadal szukać domu stałego. -
"Dorzucam" do wątku Wafla :) Wafel trafił do nas z ulicy - dosłownie. Mieszkał na chodniku obok knajpy od prawie roku. Pijacy dokarmiali go czasem, wrażliwa młodzież przychodziła z nim do weterynarza, gdy było coś nie tak. Ale musiał wtedy wracać na ulicę, bo nie znalazł się nikt, kto mógłby go przygarnąć. Mieszka w naszej lecznicy razem z Białą i innymi bezdomniakami. Wafel bardzo zaprzyjaźnił sie z Białą. Obydwoje są po kastracji. Ależ uwielbiają zabawy! Podszczypują się, ganiają... Szukamy im wspólnego domu, najlepiej z posesją. W lecznicy nudzą się bardzo bez człowieka, który by mógł zając im czas. [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/7iphmro65ow37m78ntj6.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/va1m37rq5qgbc5aq2k2.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/pv2igayxvlg9gbc1psf6.jpg[/IMG] [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/dmdqhavmdye4fhw41eqq.jpg[/IMG]
-
TOTO została ze swoja opiekunką. Nie było odpowiedniego domu dla niej.
Alex78 replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
Aktualnie dzwonią w jej sprawie tylko takie osoby, które chcą duzego psa na podwórko. A TOTO lubi na kanapie leżeć :) -
TOTO została ze swoja opiekunką. Nie było odpowiedniego domu dla niej.
Alex78 replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
"Kto ma miekkie serce, musi mieć twardą d..." - imy się z tym liczymy. Jednak wolimy przygarnąć takiego potrzbujacego malucha niz oddawać go do schroniska. Stąd nasza prośba o pomoc. Widzimy, ze na dogo są działacze z powołania i mamy nadzieję, ze wspólnymi siłami znajdziemy dom dla TOTO :)