Jump to content
Dogomania

Alex78

Members
  • Posts

    660
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alex78

  1. Wydaje mi się, że ma mniejszą głowę i wiecej czarnej sierści na łopatkach niż suka ze zdjecia. Jest tez chyba bardziej kątowana. W sobotę jadę ją złapać razem z ludźmi, którzy chcą ja przygarnąć. Wydrukuję to zdjecie z forum i porównam. Rozumiem, że w razie czego mam sie z tobą kontaktować w sprawie psa ze zdjecia?
  2. Ja miałam kiedyś szablon z forum owczarków, ale nie wyświetlał się w całosci na allegro :(
  3. Moze coś nie tak z twoją przeglądarką? U mnie widać na kompie w pracy i w dom uteż. Spróbuj na Mozilli odpalić, jeśli używasz na co dzień IE.
  4. [IMG]http://gfx.efotek.pl/images/8p6wbo18polxeaacg245.jpg[/IMG] Fotka z komórki zrobiona jakis tydz temu czekam na aktualne zdjecia od kolegi, u którego jest piesek na DT
  5. Ok. 3-miesieczny piesek w 90% w typie ON, został znaleziony przez lek.wet. w lesie. Jest leczony na babesię. Przebywa w domu u lekarza. Niestety są tam inne psy i docelowo musimy znaleźć mu nowy stały dom. Jest uroczy. Prosimy o zainteresowanie sie losem malucha. Zdjęcia dodam, jak obecny opiekun je zrobi.
  6. Witam, jeśli ktoś dysponuje mozliwoscią przesłania darmowego szablonu ułatwiajacego wstawienie adopcji na serwis Allegro, to poproszę na mail'a [email]hamlet@op.pl[/email] dziękuję
  7. TOTO jest młodą, ok. 3-miesięczną suczka w typie ON-ka. Została znaleziona na targowisku w Mińsku Mazowieckim. Ktoś ja wyrzucił. Była zagłodzona i zziębnięta. Trzęsła się ze strachu. Na szczęście mogliśmy dla niej wygospodarować kawałek przestrzeni w tej chwili przebywa w DT. Niestety nie moze do celowo tu zostać. Zaczyna się też przyzwyczajać, zatem szukamy jej pilnie nowego stałego domu. Została odrobaczona i jest juz po raz pierwszy zaszczepiona. Nowym właścicielom zapewniamy znaczącą zniżkę na zabieg sterylizacji (jesteśmy przychodnią wet.). Podpisujemy umowę adopcyjną. [URL]http://gfx.efotek.pl/images/if91n92bydxrfghh3ngb.jpg[/URL] [URL]http://gfx.efotek.pl/images/ejpbgq572zrn70elcdkf.jpg[/URL]
  8. prosze o zainteresowanie się :)
  9. Raz w tygodniu bywam 3 km od Stanisławowa, powiat miński. Widziałam tam błąkajacą się sukę ON. Bardzo ładna, wygląda na 100% oryginał. Miała cieczkę, bo kilka psów za nia biegało. Płochliwa, uciekała ode mnie. Jest 1 osoba, która ją karmi, ale suczka "mieszka" na łące. Szukałam w necie ogłoszeń o zaginięciu i nie trafiłam na podobne. Wezmę aparat, aby zrobić jej zdjęcie. Szukam kogos, kto zgodziłby się ją przygarnąć na DT lub DS. Nie mam technicznej mozliwosci złapania jej. Podejrzewam, ze została pokryta, więc trzeba byłoby ją szybko wysterylizować, póki ciąża nie jest zaawansowana. Czy ktoś z forumowiczów moze pomóc?
  10. [quote name='GameBoy']a suczki w ogole znacza teren? z robakami to ma raczej niewiele wspolnego w sumie to chyba jakies 20-30 zl maksymalnie kosztuje, zadzwonie po robocie i zapytam[/quote] Przez mój rodzinny dom przeszło kilka psów. I z doświadczeniam wiem, ze suki też znaczą teren. Osobiscie miałam takie 2 agentki. Jedna nawet unosiła tylną nogę. Ale była to przygarnieta z Francji Alaskan Husky (nieuznany przez FCI typ psa zaprzęgowego). Chyba "panowała" w swoimj poprzednim stadzie. Jak do nas przyszła miała juz chyba 9 lat i osłabiony wzrok w jednym oku. Potem oslepła na oba całkowicie, rozwijał się nowotwór kości i ropomacicze sie pojawiło. Została uspiona w wieku lat 13-tu..... Ale wracajac do tematu - tak, suczki też potrafią siuśnąć dla oznaczenia terenu.
  11. Ogłoszenie nadal aktualne. Biała szuka domu. Sukcesem by było, gdyby trafiła tam razem z Waflem - podobnej wielkości wykastrowanym już pieskiem maści czarnej. Bawią się razem. Wafel uwielbia głaskanie i mówienie do niego, Biała wtedy podchodzi do nóg i zaczepia zazdrosna. Wafel mieszkał na ulicy przy barze, gdzie pijaczki podrzucali czasem jakieś jedzenie. Gdy potrącił go samochód, przywieziono go do naszej przychodni i zszyliśmy ranę. Po kilku dniach, gdy nie zgłosili się po niego, postanowiliśmy, ze spowrotem na ulicę nie wyrzucimy go i Wafel został z nami przy okazji "tracąc" klejnoty :) Wykastrowaliśmy go na własny koszt. Gdyby ktoś miał posesję i zabrał Białą z Waflem byłoby cudnie. Warunek - NIE na łańcuch! Obydwoje tolerują koty, ale zdarza im sie czaić na nasze 2 lecznicowe kotki, które skaczą z mebla na mebel, aby dostać sie do miseczek postawionych na szafkach. Biała nauczyła Wafla, ze fajnie jest skubnąć w tyłek taką kotkę :evil_lol: Zatem zachęcam do rozważenia tej podwójnej adopcji :)
  12. Sterylizację sfinansowali ludzie dobrej woli. Ktoś wczoraj dzwonił w jej sprawie, ale mam wrażenie, że poszłaby na łańcuch... :(
  13. Biała jest już po sterylizacji. Czeka na dobry dom. NIE na łańcuch.
  14. OK, jak będzie ładna pogoda zrobię fotki. Może w ten weekend najpóźniej.
  15. Jeśli masz ładny szablon allegro, to możesz zrobić jej aukcję. Nawet pisząc prawdę. Oddam ci prowizję za wystawienie aukcji. Fotki zrobię, ale dziś i wczoraj u nas padało. Aktualnie szukamy pomocy finansowej na hotel ze szkoleniowcem.
  16. Niestety u Fibi nic dobrego się nie dzieje. Pisać mogłabym duuużooo, ale postaram się w skrócie. Po perturbacjach czerwcowo-lipcowych, gdy Fibi wróciła do nas, znaleźliśmy nowy dom. Nie jesteśmy w stanie mieć gwarancji 100%, że pies zostanie w domu "do końca". Tym razem nie bylo inaczej. Znowu okazało się, że mimo wielkiej sympatii Fibi do dzieci i pozostałych domowników, odezwał się w niej "instynkt demolki". Zniszczyła domownikom meble w pokoju dziecka, oczko wodno na posesji, etc, etc. właściciele powiedzieli, że nie mogą jej dalej trzymać, bo nie mają czasu i pieniędzy na wyjazdy na szkolenia. Sądzili, że wystarczy samemu kilkanaście minut dziennie ułożyć psa tak, aby pozbyć się jego "złych" cech. Fibi jest psem łagodnym, ale dręczyła szczeniaki, które u nas bywały w DT, pokonuje wszelkie ogrodzenia, z jakimi miała u nas do czynienia. Uciekała również ostatnim właścicielom. Aktualnie u nas przebywa 7 psów z róznymi schorzeniami i Fibi nie może do nich dołączyć, bo będą awantury. Nie chcemy oddać jej do schroniska, bo jest psem zdrowym. Trzeba jedynie popracować nad jej psychiką. Ma ok. roku. Znaleźlismy hotelik ze szkoleniowcem, ale wymaga to kosztów. Potrzebujemy pomocy na zorganizowanie tego hoteliku oraz znalezienie jej domu. Cofam swoje wpisy dotyczące tego, że allegro dla psów jest "fe" - kajam się.... Przyda się każda pomoc :roll::roll: Z góry dziękuję za ofiarowame wsparcie.
  17. Mąż zabrał aparat na dłuższy wyjazd i nie mam pod ręką. Jak dam radę, to wrzucę.
  18. Nie daliśmy szansy? Ogłaszałam go w wielu miejscach, a "jedno allegro wiosny nie czyni". Owszem, były telefony. Ale jak słyszeli, że jest do kastracji, to nie kontynuowali. chcieli też na łańcuch. Jeśli znajdzie się ktoś, kto zapewni mu warunki, na jakie liczymy to OK. Narazie widzimy lepsze wyjście w tym, aby został z nami. Poprostu straciłam nadzieję, że ktoś rozsądny go weźmie. A te przysłowiowe 15 minut zabawy było w moim wykonaniu. natomiast inni też wchodzą do niego. On ma do dyspozycji 100 m2 placu trawiastego z zadrzewieniem i budą, chodzi luzem. Całą noc i popołudniu chodzi po całej posesji z innymi psami. W kojcu ma koleżanke owczarkę. Dlatego bardzo proszę o powstrzymanie się od przykrych komentarzy.
  19. Oj, poczułam się dotknięta takim komentarzem. Ja też uważam, że najlepszy byłby DOM z prawdziwego zdarzenia. Ale zgłaszali się do Mefista ludzie, którzy nie budzili zaufania. Dlatego nie będziemy go na siłę wydawać, aby miejsce się zwolniło. A do schorniska napewno go nie oddamy.
  20. Postanowione! Mefisto zostaje z nami, będzie pilnował przychodni :) A jeśli wygram w totolotka i kupie dom z posesją, to sama go wezmę. Doszlismy do wniosku, że skoro ciężko nam znaleźć dla niego dom, który spełniałby nasze oczekiwania, to zostanie z nami. W sobotę pobawiłam się z nim 15 minut. Był zazdrosny, gdy chciałam głaskać owczarkę i dyskretnie ją odpędzał :)
  21. Ogłaszam go w lokalnej prasie (kilka gazet), na cafeanimal, dogomanii, tygodniku warszawskim Waseet. Jest też na naszej stronie [URL="http://www.ampulka.com.pl"]www.ampulka.com.pl[/URL] Nie mam dużego obycia z takimi ogłoszeniami i czasu też brakuje.
×
×
  • Create New...