-
Posts
922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aina155
-
Moja suka co prawda reaguje na komendy bez wiekszych klopotow, ale prawda jest ze jak powiem ciszej komende niz takim normalnym tonem to jej jakby "niedosłyszy". A co do "narzekania" to i moja zrzedzi, wiec wtedy slyszy ze moze sobie isc i nie wracac (o dziwo nigdy mnie nie posluchała i zawsze wraca :evil_lol:)
-
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
aina155 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
A moze pytac w temacie, cz zycz sobie ta wiadomosc otrzymac? :eviltong: -
Oj, to bedzie długasna lista 1. [B]ONki- [/B]zwłaszcza podpalany o piekej masce(?) 2. [B]Labradory[/B]- głownie ze wzgledu na charakter 3. [B]Jamniki[/B]- kocham takie proste kufy, a w zwiazku z tym: 4. [B]Wyzły weimarskie i niemieckie[/B] (te ostatnie tylko widziane na zdjeciach) 5. [B]Grzywacze chinskie[/B] 6. [B]Nowofunland- [/B]taki wielki a taki delikatny 7. [B]Bernardyn[/B]- patrz wyzej 8. [B]Berneńczyk[/B] - to samo 9. [B]Dog niemicki[/B]- istna gracja i ta lekkosc 10. [B]Seter irlandzki[/B]- ta cudna szata 11. [B]Wilczak[/B]- prawdziwy "dziki" pies 12 [B]Ttb[/B]- po prostu piekne i juz 12. [B]Aussie-[/B] ta lekkosc i miekosc ruchu, dletago tez [B]bordery[/B] 13.[B] Doberany-[/B] (niestety te kopiowane) 14. [B]Husky[/B]- oczy, maska ahh...
-
Jeden wielki kot zjadł 30 prosiat? Cos mi sie to tak troche przesadzone wydaje. Nie wiem, co prawda, ile taki prosiak mogl wazyc, ale nawet jakby wazył ok. 5-10 kilo to niemozliwe jest zeby jedna lwica lub puma mogla zjesc 150-300 kg miesa.
-
Wczoraj w "Faktach" na TVN podawali, że robili przynęte z padliną (o ile mnie pamięć nie myli), to dokladnie z martwa sarna. Tylko ja nie rozumiem dlaczego z martwa? przeciez koty nie sa padlinozercami wiec moim zdaniem przyneta powinna być żywa. A nie sadze zeby to zwierze było tak wyglodniale, zeby sie na jakies martwe zwierze skusilo.
-
Ja osttnio na "futrzasta wycieraczke" przerabiam pozostałosci po moim psie (czyt. futro). I zastanawia mnie ile na tym psie jest siersci, bo ja ją czesze a tu nic nie ubywa- ba nawet jakby ciut wiecej wychodzilo. Natomiast najbardziej smieszy mnie mina moich saisadow, ktorzy maja psy. NIe rozumiem co jest dziwnegow tym ze ja wyczesuje psa? A moze dziwne jest to ze wyczesuje ja w pergoli gdzie sa ustawione kosze na smieci? :evil_lol:
-
A to troszke starsze zdjecia, zgrane z komorki. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/90/5ef3f083c712ea2d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/90/bc952dbf11be9d92.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/86/5300a62f17bef760.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/90/3ae97e76af925317.jpg[/IMG][/URL]
-
Kazdy sposob, byle skuteczby jest dobry, kazda rozmowa w ktorej chociaz jednej osobie cos sie wytlumaczy tez jest dobra. Dlatego uwazam, że najwazniejsze jest zeby jak najwiecej mowili. To tak jak w tym przysłowiu "Niewazne czy mowia dobrze czy zle, byle mowili"
-
[B]Fiona, Poker idzie[/B]- Poker najwieszky przyjaciel, co nie zmienia jednak faktru ze trzeba przed nim schowac wszystkie mozliwe zabawki
-
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
aina155 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[quote name='Niewiasta_21']Informuje odnośnie wpłat: Jesli ktos kupił cegiełkę i robi przelew to prosze wpisac nick z allegro,mozna tez wpisac nick z dogo,ale ten z allegro jest niezbędny do łatwiejszego zidentyfikowania osobnika :-) Jesli ktoś dokonuje wpłaty dobrowolnej to wystarczy nick z dogo, jesli niema to nic nieszkodzi, wpisuje wtedy imię i pierwszą literke nazwiska. Dopisek NA Ariela też mile widziany, wiemy wtedy ze pieniążki są napewno na naszego łysolka. Numer konta jest w pierwszym poście.[/quote] Wielkie dzieki. Jutro zrobie przelew, dzis poszłam zrobic ale zapomniałam zabrac nr konta i zorientowałam sie przy okienku. Skleroza jedna ;) -
Jak ona słodko śpi...
-
Tak moim zdaniem, trzeba przede wszystkim nagłasniac fakt jakie zagrożenie stanowią tak agresywne psy dla ludzi. Wiadomo, że chodzi nam o życie i zdrowie tych psów (chociaz moim zdaniem to raczej nie nadaja sie one do dalszegoi zycia w społecznstwie i przypuszczam, ze trzeba bedzie je uspac), ale jakiekolwiek instytucje predzej zajma się sytuacją, jesli bedziemy podkreslac niebezpieczenstwo dla ludzi.
-
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
aina155 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
O własnie... Czy wysyłajac poczta mam wpisac nick z dogomanii? Bo to mi już umknęlo i nie wiem czy potrzeba. -
Matko jedyna... Obejrzałam, jestem przerazona (i to jest delikatne okreslenie). jak mozna dopuscic do tego zeby cos takiego sie działo? Ja wiem, ze to jest troche szalony pomysł, ale moze postarajmy się cos zmienic. Nie jestem co prawda prawnikiem, ale może warto zgłosci projekt ustawy o ochronie zwierzat (czy cokolwiek co w jakis bardziej restrykcyjny charakter bedzie ograniczac proceder znacania sie nad zwierzetami). Wiem, ze taki projekt moze zglosic 100 tys. obywateli. Moze chociaz sam fakt ewentualnego projektu uda sie naglosnic ta bardzo jak tylko sie da.
-
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
aina155 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Tak jak obicałam, zrobiłam przeglad wydatkow i moge przekazac na Arielka 30 zł. Wysle dzis, najpozniej jutro. -
Dokładnie tak wyglada moja suka po zrobieniu około 4 kilometrówze mna na piechote i okolo 3 biegu przy rowerze. Co raz bardziej dochodze do wniosku ze tego psa sie nie da zmeczyc. Albo ja przynajmniej nie potrafie ;)
-
Mam prezent dla cierpliwych w postaci nowych zdjęć mojej suki. Zdjęcia z ostatniej wycieczki rowerowej. Wyprawa była krotka, wiec psa mi sie nie udalo zmeczyc za to ja padalam na nos. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/86/df505059c0b604dc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/87/68932981d39ff01a.jpg[/IMG][/URL]
-
Ale jak dla mnie oni nie musza ich wcale zapinac, byleby panowali nad nimi i ich psy nie zblizaly sie do mnie na odleglosc mniejsza niz (powiedzmy) 2,5 metra, no chyba ze ja i wlasciciel drugiego psa sobie tego zyczymy. Wtedy mi to naprawde nie przeszadza. A za wariatke to i tak paru sasiadow mnie uwaza (ba jeden pan zaczal zapinac swoja wciekla suke jak jakies 3 miesiace temu uslyszal ode mnie wsciekla wiazanke za to ze jego pies probowal pogrysc moja suke i mnie tak przy okazji)
-
Cos wam opowiem. Ale zaczne od tego, ze zazdroszcze takiego osiedla. Oprocz tego ze u mnie praktycznie na palcach jednej reki mozna policzyc psy wyprowadzane na smyczy (moja suka, pies sasiada-weterynarza, pies mojej kolezanki, jeden york i pies sasaidow, ktorzy jak go puszcza to zlapac go nie moga) to wzystkie pozostale, wlacznie z tymi agresywnymi rzucajacymi sie na inne sa wyprowadzane luzem. Czesc psow wyprowadza sie nawet sama (czyt. zupelnie bez kontroli wlasciciela). Ale to jeszcze nic. Wiecie co mnie pare lat temu spotkalo?- sasiad wychodzil z jamniczka i, jako ze byla ona jedna z tych samowwyprowadzajacych sie, to zalatwila sie centralnie na srodku podworka. Oczywiscie wlasciciel mial to w nosie. A ja akurat szlam z psem wujka. Karo na smyczy, podszedł zeby obwachac. Czyli syt. wydawałoby sie normalna, bo pies nie mil ochoty sie w ogole zalatwic. A co zaczal krzyczec namnie drugi z sasiadow? Że sm na mnie wezwie bo pies po trawie chodzi:angryy: No zesz by go. Jakby to bylo teraz to bym tego tak latwo nie odpuscila ale parte lat temu to sie wystraszylam i w ogole zektos sie na mnie drze. Mało tego, moi sasiadzi swoim psom pozwalaja sie zaatwiac na placu zabaw (nie mowiac o tym ze nie sprzataja).
-
A umnie na odwrot. Wziełam suke, która jak widziała kota to robiła mine w stylu: "a co to za dziwadło?" No i nie ganiała kotów do czasu wspolnego spaceru z innym psem kiedy to oba zweszyły kota. Tamten poleciał pierwszy, Fiona za nim. Od tego czasu mimo moich prob zniechecania jej do ganiania kotow, Fiona gdy takiego dostrzeze ma gleboko w nosie ze ja sie dre. (Dobrze chociaz ze w domu, jak miałam krolika to wystarczył troche podniesiony głos i suka nie ruszyła krolika na podłodze. natomiast jak krolik był w klatce albo na weralce to Fiona ja wrecz kochała). A żeby nie opdbiegać całkiem od tematu- wczesniej maiałam jamniczke, psa jak najbardziej myśliwskiego. Jamniczka bała się i mojej krolicy i kotów (kiedys z wrazenia spadła mi az z kraweznika, a innym razem kot ja gonil)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Pewnie ze odwiedzamy. Nora jest sliczna taka szczesliwa. Dziwiwsz sie ze poluje? I to z mordem w oczach? Przeciez to w koncu pies- morderca a Ty sie dziwisz. Ludzie to są normalnie niepowazni, biora psa i nie wiedza co ich czeka :evil_lol:
-
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
aina155 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Biedny psiak. Postaram się rozpatrzec w swoich wydatkach i cos na niego wyskrobac. -
Jutro oddaję rower na naprawę, a potem jak tylko się jeszcze trochę ociepli zaczynamy z Fionką znowu jezdzić. Juz sie nie mozemy doczekac.
-
Przypomniało mi się coś fajnego. U mnie w domu funkcjonuje pojęcie "Fiona, idziemy spać". Na to hasło Fiona ustawia się pod drzwiami od mojego pokoju, a jak je otworze biegiem leci na swoje posłanie (w domu nazywane sweterkiem) i tam zwija się w klebek i zasypia :)