Jump to content
Dogomania

aina155

Members
  • Posts

    922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aina155

  1. To ja ktoregos razu (dawno juz temu) spotkałm sie z chamstwem, ale nie spiarza tylko jakiegos podpitegop chlopaka. Bylo juz ciemnawo, Fiona biegala bez smyczy. I nagle na suke rzucil mi sie jais chlopak, wymachujac przed psem noga zaczal mi psa atakowac :angryy::mad: Fiona na poczatku zgupiala, ja zreszta tez. Ale ona w koncu zlapala go za nogawke. A wtym momencie chlopak z olbrzymias satysfakcja zaczal do mnie krzyczec "Atakuje, atakuje" i niesamowicie sie cieszyc wrecz. Jakims cudem udalo mi sie suke odciagnac. A chlopaka mialam ochote zabic. Na obcego psa sie rzucac :angryy: Cud ze Fiona zlapala go tylko za spodnie
  2. Swietne zdjecia.
  3. [quote name='agata51']aina155, dziękujemy. Dzisiaj będę u Ariela, jeśli z TŻem, fotki będą. Nie sądzę, żeby bardzo różniły się od poprzednich, ale kto wie, może Ariel już kudłaczem jest? ;) Ariel jest średniakiem, takim do kolan. Radosnym, spragnionym kontaktu z człowiekiem, ciekawym świata. Trzeba go trochę ucywilizować, ale chłopak jest inteligentny, bystry i chętnie się uczy. Zaczyna ufać człowiekowi, ale należy wystrzegać się gwałtownych zachowań, podniesionego głosu, o ręce już nie wspomnę. [/quote] Ale wy mi nie dziekujcie, podziekujecie jak wszystko uda mi sie pozytywnie zalatwic. Na razie to sa tylko moje dobre checi i tyle. A wiadomo co jest dobrymi checiami wybrukowane :diabloti: Zdaje sobie sprawe jak reaguje pies ze schronu- moja suka tez jest poschroniskowa, do tej pory boi sie roznych rzeczy, ale pracujemy nad nia :evil_lol:. A to przynioslo znaczne efekty. Poza tym jakby co, ja wujkowi zawsze pomoge i go poprowadze zeby psu bylo dobrze. Tylko nie wiem, jak to wyjdzie. Mam nadzieje ze tak jakbysmy tego chcieli.
  4. Kurcze, myslałam ze on jest nizszy :cool1: Na zdjeciach na takiego wygladał. Wujek chcialby psa nizszego, ale moim zdaniem to kazdego pokocha, bo on po prostu psy uwielbia. Co do wieku- pasuje ideanie. Wlasnie takiego psiaka szukam ok. 1 roku-2 lat. Tylko ja jeszcze nie mam (tak to okresle) "oficjalnego potwierdzenia". Wiem od babci, ze wujek psa szuka, ale sam mi teg nie powiedzial. Bede sie z nim widziec jutro lub w czwartek wiec zdjecia psiaka pokaze. Informacje o wujku: Wujek miał juz dwa psy (tzn. nie jednoczesnie)- jednego mu ukradli, ktos go wciagnal do samochodu, drugi odszedl w marcu na zapalenie watroby i problemy z sercem. Uspilismy go, bo nie mial szans. Teraz poszukiwany jest psiak, który bedzie z wujkiem chodzil na spacery i ogolnie mu towarzyszyl. Wujek pracuje w systemi 24/48. Ten jeden dzien psiak bedzie spedzal albo u nas, albo ktos od nas bedzie u wujka.
  5. Ale ja musze cos zastrzec, zeby potem nie bylo ze nie ostrzegalam: wiem, ze moj wujek chce psa, ale nie wiem kiedy bedzie tego psiaka juz na pewno chcial wziasc i nie wiem czy wybor wujka padnie akurat na Arielka, czy nie na jakiegos innego psiaka. Wiec na razie ja sie orientuje zeby przygotowac ewentualna "oferte" i przekonac wujka do konkretnego psiaka. Wiec mowie o tym od razu, zeby nie bylo pozniej zadnych niedomowien. A jesli bedzie ktos inny zaintereswany Arielkiem na pewno i bedzie chetny zeby go przygarnac, to niech bierze. Bo u mnie to w tej chwili jest na etapie ustalania dokladnie co i jak. I nie wiem ile to jeszcze moze potrwac, a nie chce jakby co zmarnowac Arielowi szansy na dom. PS. Jeszcze raz bardzo prosze o wszelkie informacje- sa one mi potrzebne do przekonania wujka, ze wlasnie tego psiaka powienien wziasc ( a na tym mi naprawde zalezy :) ) Zapomniałam wczesnie- mozna texz prosic o najnowsze fotki Arielka? :)
  6. Mam nadzieje ze nie zapesze- powiedzcie mi jak wysoki jest Arielek i w jakim wieku jest? Potrzebuje jak najwiecej szczegolow o nim. Z gory dzieki za wszelkie info. I trzymajcie mocno kciuki a moze cos z tego wyjdzie.
  7. A Ty masz galerie? Wpadlybysmy z rewizyta. Edit: posty skacza znow :roll:
  8. Wpadamy z wizyta :) Sliczne psiaki. Widac ze bardzo radosne i lubia przebywac ze soba
  9. NIech no ja pomysle czy mam cos czego jeszcze nie pokazywalam :hmmmm: No chyba cos znajde Moza taka zbieranina roznosci [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/99/95e494d783b2ead7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/103/5232495ee5ec5ef1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/103/3a11cabeb31f5d24med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/103/0ff2b4b7c6bf511amed.jpg[/IMG][/URL] Wiecej nieestety nie mam. Ale jesli tylko zmusze psa do pozowania :diabloti: to powklejam.
  10. Musze tu pochwalic policje i sm u mnie w miescie- przez kilka lat bardzo ganiali wszystkich oblewajacyhc i teraz po miescie biegaja tylko dzieciaki z pisteletami i oblewaja tylko siebie. No i sporo osb wybiera sie wlasnie na takie spacerki. Posty znow skacza jka pchly:cool1:
  11. Co prawda, to prawda ja zrobilam suce 1,5 godzinki bieganie. Nie zeby byla zmeczona, ale ja padam. A poza tym ja tez zagladam, tyle ze rzadko pisuje, ale jestem obecna.
  12. Ja wlasnie zagladam ukradkiem ale skoro nikt poza mna nie zaglada to co ja sie odzywac bede? :eviltong:
  13. [quote name='Onomato-Peja']śliczna ona jest ! zawsze z avka wydawało mi się, ze ona jakas taka pinczerkowata jest a ona podobna do jamniolka :loveu:[/quote] A dziekujemy :) Jednak pozory potrafią mylić ;) Jej po prostu czesto tak uszyska stają i dlatego tak wyglada ;) Zapraszamy do nas ponownie :) [quote name=' Ania!'][URL="http://images36.fotosik.pl/97/f9afec8b97275fe9med.jpg"][COLOR=#000000]http://images36.fotosik.pl/97/f9afec8b97275fe9med.jpg[/COLOR][/URL] Pies w swoim naturalnym środowisku :lol: [/quote] Leniwiec pelną gębą. Jeszcze ktos uwierzy, ze ona taka niechętna na spacery. :diabloti:
  14. aina155

    double-dapple

    Szkoda ze dopiero dzis trafila na ten temat bo ostatnio zastanawilaam sie jak sie dziedzicza umaszczenia u jamnikow, ale pojecie nie mialam ze istnieja psiaki paskowane, anie kremowe. Moja jamniczka miala ubarwienie brazowe z czarnym ogonem, joncowkami uszu i na grzbiecie byla taka jakby opruszona. Dzis dowiedzialam sie ze to ubarwienie to śniade. A myslałam ze po prostu brazowe :) Jak widac czlowiek uczy sie przez cale zycie ;)
  15. To nie tyle byl komentarz ale i tak smieszne. Jestem na lace, dolecial do mnie i do mojej suki jakis psiak mniej wiecej do kolana. Taki dosyc drobniutki w porownaniu z moja suka. Fiona nie reaguje na komendy wiec zaczynam jej uciekac. No i patrze, ze biegnie za mna ale cos jakos tak powoli. Wiec krzycze "szybciej!". Ale psiak zamiast szybciej to zaczyna zwalniac. W tym momencie cos mi przestaje grac. Patrze a za "moim" psem idzie jakas pani. Mysle sobie "wlascicielka tamtego". Jak pani doszla to pytam czy to jej piesek. Pani odpoiada ze ten tak. I pokzuje na wydawaloby sie moja suke. Okazalo sie ze to byla sunia tamtej pani, ktora od mojej roznila sie tylko wiekiem (ale nie byla posiwiala) i tym ze byla krotsza, co zobaczylam jak obie stanely obok siebie. Natomiast moja suka w tamtym czasie juz bla kolo mnie, oczywiscie ze swom nowym kolegom. Natomiast pozniej moja Fiona ostanowila "zagrysc" tamtego psiaka, ktoremu z reszta bardzo sie to podobalo :diabloti: No wiec psiak lezy, Fiona nad nim obgryza go, spod brzucha Fiony wystaej ogon tamtego merdajacy radosnie na wszystkie strony. Fiona swoim tez macha. Nad tym wszystkim stoje ja i pani z tamta suczka. Obok przechodza ludzie ze wzrokiem, ktory mowi cos takiego: "Jak mozna pozowloci zeby psy sie tak zagryzaly" :evil_lol: Natomiast z przygod ktore spotkaly nie mn ie, ale mojego wujka. Wujek mial psiaka, ktory nazywal sie Karo. Karo jak był szczeniakiem poszedl z wujkiem na lake. No i nagle psiak wujkowi gdzies w traiwe znikl. Idzie przez lake i go wola, ale psa nigdzie nie ma :mad: Podchodzi do jakiegos pana, tez z psem i pyta "nie widzial pan mlodego czarnego pieska?". Na co pan "A to nie ten co za panem idzie?" :evil_lol:
  16. No wlasnie o tym myslałam piszac wczesniej o jamnikach laciatych :) Te z bialymi znaczeniami sa szczegolnie cenione w Wlk. Brytani. Wczesniej byly one dosc popularne ale z biegiem czasu jest ich coraz mniej, a te w laty sa bardzo poszukiwane :)
  17. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/102/92c5825ea4d47575med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/98/92073be64bf334bamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/103/852bf8686a9d33b8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/98/cb0358761ded16eamed.jpg[/IMG][/URL]
  18. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/102/2b43f7db026c9f09med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/98/9802e6d2cd197496med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/98/5bfe95908634c5e2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/102/aede1a2f686b82e8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/98/769fe517daaca48emed.jpg[/IMG][/URL]
  19. Kolejna porcyjka zdjec [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/102/01994703d8e3f2d1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/102/1dd7f81157c9ec72med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/98/8cb92cecf4f24acfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/102/dd2daa7234a340a0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/103/f8d1cf950b8ed661med.jpg[/IMG][/URL]
  20. To mi przypomnialo, to co ostatnio widzialam. Ide po miescie, a z przeciwnej strony idzie pan z dziewczynka gora 2-3 letnia. Za chwile z sasiedniej ulicy wychodzi pani z jamniczkiem. Jamniczek o dziwo nawet nie zapasiony i calkiem szybciutko sie rusza. I nagle komentarz dziceka "O jaki fajny szczeniaczek, a jak urosnie to bedzie taki gruby" Malo smiechem nie parsknelam, bo jamniczek to wcale nie byl szczeniak tylko ładny chlopaczek w pelni urody. Ale dzieckjo slusznie zauwazylo: 3/4 jamnikow to zapasione psy.
  21. Bardzo dziekuje za dokladne wytlumaczenie calej zlozonosci zjawiska. I gratuluje olbrzymiej wiedzy
  22. A zeby dac obraz tego, jakie sa koszty leczenia psow, to przedstawie koszty leczenia mojej suczki. Fiona wazy 12 kg. Miala probelm z lapa, u lekarza zostal zrobiony rtg i dostala leki, po ktorych przestala kulec, na nastepnej wizycie dostalaa leki na stawy. Cale lecznie (tygodniowe) kosztowalo mnie praiwe 100 zł, a bylo to "tylko" zwichniecie prawej tylnej lapy.
  23. To u mnie wyglada to w ten sposob. Idzie sobie powiedzmy pewna pani i mowi: Jaki sliczny jamniczek ("jamniczek" jedyne 36 cm wysokosci w klebie). Moja odpowiedz: To nie jamniczke, to kundel :diabloti: Pani: :crazyeye: Jak ta pani Cie obraza? Kurcze jakos Fiona nigdy sie za kundl nie obrazila. Jakas glupia i tyle :evil_lol:
  24. Dziekje za odpowiedz :) Tzn wiem, ze laciate sa szczegolnie cenione w Wlk. Brytani, w Polsce chyba prawie w cale nie wystepuja. No dobrze. A jak to sie dziedziczy? Ktory jest dominujacy? Czarny czy brazowy, a co wyjdzie z polaczenia tych dwoch? Brazowy z nalotem? Czy czesc szczeniat bedzie czarna, czesc brazowa a pozostala z nalotem? A moze jeszcze jakos inaczej rozlozy sie to ubarwienie
  25. [quote name='MedioN'] Ale wczoraj weszłam na strone ze ślicznymi amstaffkami do adopcji:) i jeśli wy macie juz pieski ze schronisk to wiecie jak sie z poczatku zachowuja i takie tam???I ogólnie co jest potrzebne do adopcji takiego pieska???W tym mi chyba możecie pomóc co???:lol:[/quote] Nie chce Cie straszyc, ale wole mocno przesadzic i ni ech chocby polowa z tego sie nie sprawdzi, a zebys był przygotowany na najgorsze. No wiec: - tak naprawde nie mozesz byc 100% pewnym jaki bedzie ten pies mial charakter, czy nie bedzie niszczyl na poczatku w domu, jak bedzie wygladala sprawa zalatwiania sie na dworze, czego bedzie sie bal i jak edzie reagowal na domownikow. Ja bylam przygotowana na to ze pies sie schowa gdzies nie bedzie chcial wyjsc do mnie (Fiona była rok w shcornisku), ale ona tk laknela kontaktu ze mna ze nie musialam jej przekonywac ze nic zlego jej nie zrobie. Na samym wejsciu chciala nam sie zalatwic na dywan w pokoju, pare razy zsikala sie w mieszkaniu, poza tym bala sie zalatwiac na dworze (siku robila dokladnie raz dziennie). Bala sie wszystkiego: od samochodow poczynajac na parasolce konczac. Na smyczy nie umiala zupeln ie chodzic, przez ulice musialm ja przenosci, bo nie bylo sposobu przejsc z nia. Bala sie zabawek, swojej miski, nie umiala spac na podlodze i krecila sie piszczac. Probaw wykapania jej po 2 dniach skonczyla sie koncertem, oczyszczenie uszy- umyciem mojej twarzy. Proba obejrzenia lap- 3 osoby do pomocy; brzucha- to samo. Potrafila wkrasc sie do smietnika (trzeba bylo wiazac drzwi od szafki), potraila ukrasc jedzenie z blatu. Jka zostawala sama robila sobie poslanie na fotelach. Dlatego moim zdaniem jesli pies do adopcji to z dt lub jesli jestes przygotowany na to co opisłam wczesniej i jakie pytania zadałm to ze schronu.
×
×
  • Create New...