-
Posts
2501 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sybel
-
Miałam o to samo zapytac...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Możliwe, ale według mnie cała ta sytuacja była niesmaczna, nie na miejscu i po prostu obraźliwa. Mi, kiedy to czytałam, było dosłownie wstyd. Tym bardziej, ze na innym wątku rozmawiałam z Moreną, polubiłam ja w jakiś tam wirtualny sposób i było (jest) mi jej żal, że tak po niej pojechano.
-
Ta, albo zacząć komentować "nie no, jak pan moze psa na TAKIEJ smyczy/obroży etc."... Ja tylko mówię wyraźnie, że to MÓJ pies i MOJA sprawa, na co mu pozwalam, a na co nie, jak ktoś chce mieć psa rozwydrzonego, top jej/jego problem. Działa.
-
Tak, to było ogólnie stwierdzenie, że nie powinna rozmnażac, nie wiem, czy planuje, czy nie. Mi ręce czasem opadają :|
-
Nie wiem, czy ma imię. Ja prowadzę wątek grzecznościowo, sama nie mam zupełnie jak pomóc - po prostu nie mam ani czasu, ani pieniedzy, ani mieszkania na psa w tej chwili. Jedyne, co mogę robić, to informowac, że pies jest, że potrzebuje pomocy. Bardzo mi przykro, ale nie mam możliwości pomóc inaczej - jestem w trakcie wyprowadzki, a więc kasa na minusie, nowe mieszkanie ma 27 metrów i żyjemy w pudłach, na dodatek w Zgierzu.
-
No wybacz, wyobrażasz sobie, że FORUM naprawi agresję?! Niestety nie ma takiej opcji. Poczytaj ksiązki Zofii Mrzewińskiej, jej blog, porady - może tam coś znajdziesz. Tak naprawdę ktoś, kto ma doświadczenie z takimi psami, powinien iść z Wami na długi spacer, obserwować psa, poradzić, jak się zachowac, jakie ćwiczenia wykonywać, jak utrwalać zachowania. Tak naprawdę możesz poszukać ćwiczeń z klikerem, które najpierw wprowadzisz w domu, w warunkach kontrolowanych, za każdym razem nagradzając za skupienie się na Tobie, za przyjście na wołanie. Potem to samo na lince na dworze, potem luzem. Może pomóc w opanowaniu psa, w usadzeniu go na miejscu. Rage syndrom i problemy z agresją u spanieli zdaje się dyskwalifikują w hodowli, z czego wniosek, że suka, która urodziła Twojego psa, właściwie nie powinna miec uprawnień hodowlanych. W związku z tym Ty również raczej nie powinnaś rozmnażać swojego psa, bo przekaże ten problem dalej.
-
Wiecie, naśmiewanie się na takim poziomie, jaki został tu zaprezentowany, jest po prostu żenujące. Jak stado rozwydrzonych bahorów pbrzucających zgniłymi jajami człowieka bez nogi. Taki właśnie poziom został tu zaprezentowany. Tak się składa, że Morena poza tym, ze walnęła bzdurę (każdemu moze się zdarzyć), robi też coś dobrego. Przygarnęła psa, choć rozważała kupno, jest weganką, bo szanuje zwierzęta. Mam koleżankę, która kiedyś się upierała, ze widziała anioły nad centrum handlowym. Okazało się, ze to były dwa silne reflektory. I co? Tekst dziwny, ale poza tym ta dziewczyna jest po prostu dobrym człowiekiem. I nie mam prawa się z niej śmiać, tak samo jak nie chciała bym, zeby ktoś śmiał się z moich głupawych tekstów - bo zdarzają się KAŻDEMU, kiedyś np. napisałam "pies się spocił", co spowodowało drobne zamieszanie.
-
Milka, mój ojciec miał taką samą sytuację, tylko że on ma 187 cm i jest baaardzo silny (budowlaniec, żylaty, ale sprężyna). Kiedyś szedł z naszym dawnym psem, w typie wilczura. Też jakiś dziad z przerośniętym bokserem do niego ruszył, na co ojciec spokojnie "ok. Psy się biorą za siebie, a my za siebie" udając, że odpina Maksowi obrożę. Gość się zmył i z drogi do konca życia schodził. Zawsze można też uświadomić gościa, ze rozumiesz, iż nie radzi sobie z faktem, że ma mikroskopijnego k*tasa i usiłuje nadrabiać psem, ale to jego prywatny problem i niech sobie sam radzi, a nie na ulicy. Też zwykle ich zatyka. No i gazem w pysk, ale najpierw facetowi, potem psu, jeśli zajdzie taka potrzeba. Swoją drogą to straszne, co się z ludźmi dzieje
-
Zuza - Szanucerak miniaturka musi opuścić dom. Pomocy!
Sybel replied to Sybel's topic in Już w nowym domu
Dziękuję :) Pracuję nad zdobyciem zdjęć (ciężko bardzo, czasu brak...) -
Lidka, ja znam osoby o DOKŁADNIE takim toku myślenia, należące głównie do adwentystów i po prostu przywykłam do takich idiotycznych tekstów. Je się ignoruje zamiast się nad tym roztrząsać. Znam osobę, która oglądając animację przedstawiającą zapłodnienie i dalszy proces rozwoju zarodka wzdycha, że to tylko i wyłącznie bóg, a nie ewolucja, chemia, biologia. Dla mnie jedno o to samo, poza tym będąc wiernym jednej religii tym samym grzeszę w oczach wyznawców wszystkich innych religii, więc uznałam, ze sprawiedliwie będzie grzeszyć równo wobec wszystkich i zostać ateistką. Po prostu staram się żyć uczciwie - to jest chyba cenniejsze. Co do cyrku - to jest wątek o złodziejach psów, a cyrk się zrobił według mnie przesadny. Naprawdę za bardzo się daliśmy ponieść emocjom.
-
Aleście nagonkę zrobiły. Dziewczyna napisała, dlaczego nie chipuje i wyraziła swoją opinię (owszem, śmieszną), a tu aż taki cyrk. Tak, też się zasmiałam, ale jak teraz czytam, to mi dosłownie głupio, że taki offtop się zrobił. Troszkę żenujące, nie sądzicie? Też jestem ateistką, ale nie uważam, żeby od razu aż do tego stopnia cyrk nakręcać i przez kilka stron pisać na zmianę z oburzeniem, kompletną ironią i jadem. Ludzie, Morena się tu jakoś za mocno nie udziela, w innym wątku poprosiła o pomoc, a w ten sposób ją skutecznie wypłoszycie z forum.
-
Morena, nie zakładaj, ze każdy został ochrzczony ;)
-
Morena, ale ma prawdopodobnie wejść przepis o obowiązku chipowania psa. To naprawdę jest dla jego dobra, jakiś czas temu taki chip pomógł odnaleźć znajomą sunię, która przestraszyła się wystrzału, uciekła i trafiła do schroniska. Dzięki chipowi schronisko zadzwoniło do właścicielki, że jej pies tam jest. Jedyną sporą wadą chipów jest ogromna ilość baz danych i niekompatybilność chipów z czytnikami. To trzeba ujednolicić, bo sam system ma sens - moje psy są zachipowane i kolejne też będą, wolę, żeby były w systemie, niż żeby zniknęły bez śladu, a ja do końca życia bym miała świadomość, że nie zrobiłam wszystkiego, by je odnaleźć.
-
Aha :) A więc na każdą kosę znajdzie się kamień ;) Baaardzo dobrze, macie jakiś promyk nadziei. Jak to się skończy, fajnie by było zobaczyć zdjecie obiektu walk :)
-
Cóż, polskie prawo jest wadliwe, niestety nie chroni interesów słabych - w tym przypadku zwierząt. Czy pisemna prośba do Związku Kynologicznego o ustalenie właściciela psa, który aktualnie jest psem oficjalnie bezdomnym, tułającym się, cokolwiek da? Takie pismo do wszystkich świętych z załączonymi odpowiedziami pisemnymi hodowcy na próby uzyskania jakiejkolwiek odpowiedzi?
-
Rozmawiałam dziś z sąsiadką, od czasu pojawienia się wątku na dogomanii nastąpił gwałtowny (aż za) przyrost naturalny misek z suchym żarciem koło psiaka. Pojawiła się obawa, że po pierwsze pies się zapasie, a że ma te 8 lat, to moze to być szkodliwe. Poza tym tam jest wąska szpara w płocie, przez którą on przełazi - Pani Ela boi się, ze pies w końcu utknie w tym płocie nieszczęsnym... Poza tym nie ma wody (Pani Ela mu dowozi, ale nie zawsze moze), a pies ma samo suche i może się zapchać jedzonkiem. Podobno regularnie czeka na Panią Elę i drugą osobę, która go dokarmia, Panią Ewę (nie wiem, czy nie dogomaniaczkę). Bardzo się cieszy na ich widok, w ogóle jest podobno fajnym, towarzyskim i wdzięcznym pieskiem. [COLOR=magenta][B][U]Myślę, ze można powiedzieć wprost - szukamy mu DT. Pilnie. [/U][/B][/COLOR]
-
W Łodzi pasy można dostać też w Kakadu w Manufakturze i pewnie w każdym większym sklepie zoo, a w mniejszych pewnie da się zamówić. Plus via interent tez można
-
Ja akurat bym na Waszym miejscu szukała szczenięcia w schronisku, moze coś w typie psa północy, ale skrajcowanego z czymś innym. Sa przecież owczarki syberyjskie, czy też husky niemieckie :D , są różne wariacje na temat i coś aktywnego się na pewno znajdzie - wtedy wychowacie psa od małego, spełnicie dobry uczynek, zyskacie towarzysza na lata i zaoszczędzicie pieniądze, które byście wydali na psa z rodowodem (no, jakiś 1000 zł minimum w kieszeni).
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Wziąwszy pod uwagę, ile mamy dokumentów, że są przebąkiwania o dowodach biometrycznych, że każdy ma metrykę urodzenia, PESEL, często NIP i inne takie to mało jest ludzi "niezachipowanych".
-
drzalka, jeśli psy były luzem na terenie, a teren nie był zabezpieczony, psy natomiast mają niezbyt fajne charaktery, to psim obowiązkiem własciciela jest UNIEMOŻLIWIENIE psom wydostania się poza teren. Wypuszczenie agresywnych psów poza teren celowo podchodzi pod szczucie i drażnienie (choćby psa Aleola) i zdja się jest karalne. Wyobraź sobie, że idzie teraz babka w ciąży i z małym dzieckiem i yoraskiem na spacer, a facet nie zamyka psów, a wrecz je wypuszcza i psom odbija, więc zagryzają psa lub kaleczą dziecko. Niefajnie. To jest hipotetyczna sytuacja, ale w sumie może do niej dojśc przy takim właścicielu.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Sybel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Zdaje się, ze w pierwszym rzędzie był odrobaczany, a nie było by chyba najlepiej go w tym samym momencie odpchlić... Szczególnie, że jest lekko osłabiony pewnie po złej diecie iwątpliwej przeszłosci. -
Możesz rozpraszać jego uwagę. Warto poszukac informacji o szkoleniu klikerem - to po pierwsze. Jesli nie reaguje na wołanie, to może inny rozpraszacz, np. piszcząca piłeczka. Spróbuj go na nią nakręcić w domu, a potem na spacerze, jeśli widzisz, ze się spina, piszcz piłeczką za plecami, będzie musiał na Ciebie spojrzeć. Ilekroć widzisz, że się spina, rozpraszaj go, nawet dotykaj delikatnie stopą w tylną łapę, cokolwiek, byle go delikatnie rozproszyć i wybić z trybu polowania. Bierz go w ludne miejsca, moze rozważ przedszkole dla szczeniąt. Btw, on teraz, jeśli miał szczepienia, powinien mieć chyba kwarantannę (ale nie jestem pewna, czy u psiaka, który był w dziwnych warunkach od urodzenia ma to sens).
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Sybel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
To nie pozwalaj na głaskanie, dla psa to też stres.