Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. Wygląda na to, że to będzie i tak taniej niż na gagarina albo SGGW. Bo na Gagarina zaśpiewali 250 zl za same biodra i kręgosłup:-( Tu rozumiem, że dwa zdjęcia (w dwóch projekcjach) kosztują 120 i 50 premedykacja. Jeśłi to będzie bez konsultacji, to rozumiem, że opis dostaniemy? No i Mru... najważniejsze. Jak przekazać Ci pieniądze? Czy wolisz przed, czy po zdjęciu? Do ręki, czy na konto? Wezmę do pracy 200 zł, żeby w razie czego móc Ci je dołożyć do tej stówy, którą masz od Ellig na rtg. Daj znać jeśli chcesz je jutro...
  2. [quote name='carolinascotties']no tak... nie ten link - dzieki :) z rozpedu weszlam w ulubione --- folder pies - i tak sobie bez pomyslunku skopiowalam link :) [url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/klatki_transportowe/pokojowe/98009[/url][/QUOTE] Dzięi za link. Klatki piękne, ale troszkę drogie... Czekam aż odezwie się Pati, żeby albo licytować tę z allegro od Gusi albo kupić w Karusku z linku od Ellig:-)
  3. W sumie jak sądzę nie najgorzej. Najważniejsze, że jest wesoły, że chce mu się żyć:-) A jak wita gości w domu... przepycha się przez całe stado i koniecznie chce być pierwszy:-)
  4. Wróciłam z wizyty kontrolnej i dostałam skierowanie na rtg klatki piersiowej w pozycji bocznej. Wet chce zobaczyć co mu tam w płucach gra, ale wiele wskazuje na to, że płuca płucami, ale Idolek ma problemy z tchawicą:-( To schorzenie występuje często u staruszków, tchawica powoli zapada się i powoduje duszenie się... Nie ma na to leku, jest operacja, ale wykonuje się ją u psów młodszych. Kosztuje ponad 3000 zł i Idol raczej nie ma szans i z racji finansów i z racji wieku na nią. Coś jednak można robić, dawać leki rozkurczające mięśnie prązkowane (może pokręciłam?) Waga nadal 9,4 kg, temperatura wzrocowa 38,5 stopni. Stan ogólny dobry, tylko napięcie łapek i mocne ich trzęsienie, no i kaszel świadcza o tym, że nie jest tak idealnie. Wet powiedział, że mały może zjeść minimalne śniadanko przed 9 jeśłi jaś ma być o 18. Może więc Pani Eulalia poda mu kilka ziarenek, zeby było mu raźniej, kiedy inne psiaki będą wsuwały swoją porcję. Idolek byl super grzeczny, w kolejce czekałam.... godzinę. Przyszła Pańcia, która kupiła dziecku szczeniaczka, a dopiero potem zaczęła myśłeć co trzeba z nim robić. Musiała więc zostac przeszkolona od podstaw... Idolek w tym czasie troszkę dreptał w korytarzu, ale większość czasu przesiedział na kolanach i pozwalał się przytulać, głaskac po pięknym łebku i całować. Za dzisiejszą wizytę zapłaciłam 20 zł, mam rachunek i proszę Cie Mru o dopisanie do wydatków z puli zebranej na moim koncie.
  5. [quote name='jola_li']Nienawidzę myśleć o dniu, kiedy Marlej będzie się żegnać z Gusią, ale wiem, że tak być musi.[/QUOTE] Też nie lubię o nim myśleć:-( Właściwie bardzo się go boję... Pocieszam się tylko myślą, że kiedyś tak bałam się o Radara. Fakt, on byl inny, niż Marlej, ale w końcu dla marleja Gusia szuka wyjątkowo czułego i wyrozumiałego domu. Będzie dobrze.... niech mi ktoś powie, że na pewno tak będzie...
  6. [quote name='AniaGucio']No tak, ta jest naprawdę duża, ale używa, już jest 200zł i tylko do odbioru w W-wie! Pati musi się wypowiedzieć w tej sprawie![/QUOTE] Używana 2 tygodnie, w Warszawie odbiorę i najwyżej wyślę razem z karmą. A jak już nic sie nieznajdzie, to ruszę sama. Myślę, że wtedy wybierzesz się ze mną Aniu do swojego ulubieńca:-) Jeśli jednak wysyłka zmieści się w 70 zł, to będzie taniej, niż za benzynę, bo mój samochód pali jak smok...
  7. [quote name='gusia0106']A ta jest w Warszawie [url]http://allegro.pl/item923042403_kennel_klatka_dla_duzego_psa.html[/url][/QUOTE] Super!!!! Jak tylko Pati odpowie, że pasuje, natychmiast wchodzę i licytuję. Wcześniej napisze do gościa jaka jest cena minimalna:-)
  8. [quote name='gusia0106']Tu znalazłam tanią i dużą klatkę [url]http://allegro.pl/item935033576_klatka_kennel_dla_duzego_psa_uzywana_bcm.html[/url] [url]http://allegro.pl/item923473138_klatka_dla_psa_czarna_polecamy_93x57x62cm.html[/url][/QUOTE] Gusiu, w grę wchodziłaby pewnie ta druga, bo pierwsza nie osiągnęła ceny minimalnej i trudno powiedzieć ile będzie kosztowac na koniec. Wysyłam wszystko Patrycji i poczekamy, co powie. DZIĘKUJĘ!!!!
  9. Eluniu, właśnie odpisywałam Ci na maila. Pięknie dziękuję za pomoc!!!!!
  10. Powiedziałam Pani Eulalii, że musi być na czczo. Dostanie tylko maleńką kuleczkę z puszki z lekami. Wyskoczę dzisiaj z pracy i zabiorę Idola na wizytę kontrolną. On rzeczywiście kaszle mimo brania 8 dzień antybiotyku. Tak niestety wyglądają przewlekłe, wcześniej nie leczone sprawy. Możliwe, że kurację trzeba będzie przedłużyć... Zapytam co z tym prześwietleniem klatki. Wet mówił, że trzeba je robić, ale mieliśmy się wstrzymać jakiś czas. Skoro Idol będzie mial jednak podanego jasia, może warto zrobić to od razu. Wet nawet tak chciał, ale zdawał sobie sprawę z ograniczeń finansowych... A ten nasz facet dzisiaj cuda wyczyniał na górce:-) Wdzięczył się do cieczkowej suni jak jakiś młodziak (mimo, że jajeczek nie ma, co zostało stwierdzone na USG) Jak weszłam na górkę, Pani E. wołała z daleka. "Niech go Pani weźmie, nie daję rady, a jak go zdejmuję z Hexy, to mnie gryzie" Wzięłam gościa na ręce, piszczał ostro, ale byłam twarda. W końcu się opanowal i nawet buziaka dostałam:-) Potem jeszcze trochę pochodził, na szczęście spokojnie. I na szczęście to ostatnia cieczka w domu Pani Eulalii, bo sunia niebawem zostanie wysterylizowana.
  11. [quote name='gusia0106']Klatka dla Amigo kupowana była w Bytomiu i kosztowała 239 zł - jest naprawdę duża. Znalazłam ją na allegro, zaraz poszukam i postaram się wstawić link.[/QUOTE] Dzięki niezawodna Gusiu:-) Na allegro byłoby najlepiej, bo od razu można opłacić transport.
  12. Znowu coś pomyliłam? Jakoś tak Tosię dołączyłam do tych ratopwanych krzyczkowiaków, że już sama zaczęłam o niej tak myśleć... Pewnie masz Diuna rację, a ja Tosię poznałam przy okazji operacji jednego krzyczkowiaka (Aresa) i ona też stala się dla mnie krzyczkowa... Bardzo Cię suniu przepraszam.....
  13. [quote name='patigunio']Rufus potrzebuje [B]swojego [/B]człowieka, chce być członkiem [B]swojej[/B] rodziny, chce jej pilnować i bronić [B]Bardzooo[/B]!!![/QUOTE] No właśnie! Witaj Patrycja:-) jej słowom możecie wierzyć, bo zna się na psach jak mało kto i jest z Rufusem w tej chwili prawie ciągle. A tak przy okazji... poszukujemy dużej klatki dla Rufusa, w której mógłby posiedzieć w krókim czasie, w którym żadnego człowieka nie ma w domu, a są inne chodzące luzem psy. Ta, w której Rufus mieszka obecnie jest potrzebna dla innego psiaka do szkolenia. Ja przerzucam strony internetowe szukając niedrogiej, ale sporej klatki. Wiem, że dla Amigo ktoś kupowal klatkę w Kartowicach i nie była bardzo droga... Gusiu, to pewnie pytanie do Ciebie, czy wiesz, czy można tam kupić klatkę z wysyłką do ...Rufusa?
  14. Iga, ta sunia, to Hexa:-) Musisz koniecznie poznać Idola, jestem pewna, że zachwycisz się nim tym bardziej, że Ciocia Ala (wiem, że tak do niej mówiciele mnie się bardzo podoba jej imię Eulalia) mówiła, że jesteś wrażliwa na krzywdę zwierząt. Opowiadała mi też o plakacie, któy dawno temu zrobiłaś i który zdobił puszki z datkami dla zwierząt;-) A teksty ma rzeczywiście celne, bo jest niesłychanie inteligentną osobą. Lubię rozmowy Pani Eulalii z Panem Wojtkiem Zimińskim na górce. Spacerujemy z psami, a oni stale debatują o polityce:-)
  15. Ale cudowne wiadomości!!!!!!! Super Tosieńko, zwalczyłaś to świństwo:-) Jeśłi chodzi o laurkę, to może warto zrobić taki plakacik złożony z dwóch części. Na pierwszej zjęcie Tosi tuż po wyjściu z Krzyczek, a potem takiej pięknej, porośniętej sierścią... I na tym drugim zdjęciu taki duży napis "Dziękuję za życie" To zawsze robi wrażenie i przemawia do ludzi, a Pan doktor wart jest pochwalenia:-) Na wątku Ajaksa z Boguszyc jest taki plakacik, który dostala lecznica na Kosiarzy. Wisi u nich na honorowym miejscu i są z niego bardzo dumni:-) Można to oprawić w antyramę i będzie wyglądało super Zdjęcie Ajania
  16. Nikt nie zagląda do naszego chłopaka, a on zrobil takie postępy... W zasadzie juz można go ogłaszać, szukamy tylko kogoś, kto nam pomoże łądnie napisać tekst.... Taki, żeby napisac prawdę, ale żeby nie odstraszyć, że taki szcekacz z niego. Nie wiem co na to Ania, ale moim zdaniem on doskonale nadaje się do domu z ogrodem, w któym mógłby w ciągu dnia pilnować swojego królestwa, a w nocy wracać do domu ze swoim człowiekiem...
  17. Dziś jadł, w środę może być na czczo...
  18. Weszłam na pierwszą stronę, policzyłam i wszystko się zgadza;-) W tej chwili mam dla Idola 494,50 zł, Ty Mru masz 100 zł. Czyli Idolek ma 594,50 na leczenie:-) BARDZO DZIĘUJEMY RAZ JESZCZE WSZYSTKIM DARCZYŃCOM!!! Zarówno tym "gotówkowym", jak i rzeczowym. Wasza pomoc jest bezcenna, pomaga ratować wspaniałego psiaka, który bardzo cieszy sie z tego, że żyje. A dzisiaj na spacerze Idolek usiłował wejść na sunię z cieczką. Myślałam, że padnę ze śmiechu, kiedy Pani E. odciągając go tłumaczyła mu "Idol, zejdź z niej, będzie Cię potem kręgosłup bolał i łapy będą Ci się rozjeżdżały" Staruszek - zbereźnik;-)
  19. [quote name='ronja']nie Ty pierwsza;) Gusia też chciała Didi na Marleja zamieniać[/QUOTE] Ja bardzo przepraszam, ale po Didusię jeszcze ja stoję w kolejce:-) I to wcześniej, niż Gusia i mała_czarna;-)
  20. Wpłata z dnia 19.02 od Iga_Maya (siostrzenica Pani Eulalii) :-)
  21. No właśnie weszłam na konto, bo o 11:30 jeszcze nic nie było i mogę napisać to, co wiem od piątku, ale dopiero w tej chwili jest na moim koncie:-) Idolek dostał..... 350 złotych od Ani F.!!!!!!!!! Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Wiem, że ta kasa zostyala uzbierana w firmie, która opiekuje sie też Stefanem z budowy. To wspaniały gest i jesteśmy za nirgo bardzo wdzięczni!!! A wydatki z puli kasy zebranej powiększyły się o wpisany przeze mnie kilka postów wyżej Trilac za 14,50 zł. Żeby nie było tak słodko, mam tez smutniejsze wiadomości... Na Gagarina rentgen taki, jaki musi mieć Idolek można zrobić dopiero we wtorek 2 marca o godzinie 18. Zapisałam go, ale może jest nadzieja, że wcześniej naprawią rentgen na SGGW. Zapisałam na Twoje nazwisko Mru do dr Smolaka i podałam Twój telefon. No i cena mnie podłamała, bo będzie to ok. 250 zł. Badanie trwa około godziny i jest robione przy głupim jasiu. Do tego lekarze potrzebują zobaczyć jego wyniki badań krwi. Mamy te stare sprzed około miesiąca, myślę więc, że trzeba zrobić kolejne, tym bardziej, że i tak niebawem miały byc robione. Chciałam poczekać aż skończy antybiotyki, ale nie wiem co teraz robić... Pieniądze oczywiście Ci prześlę, bo dzięi tej ostatniej wpłacie, mamy trochę odłożone. Martwi mnie jednak, że to dopiero za 8 dni. Na SGGW nie wiedzą, kiedy rtg będzie działał. Mam dzwonic w środę i pytać. Może rzeczywiście warto zapytac twojego weta na Sadybie o termin i koszt?
  22. Mała-Czarna, czy możesz poprawić banerek Tosi? Nie mogę wejść, bo sygnalizuje błąd. A może wrzuć chociaż link do jej wątku tutaj. Majeczka się nie obrazi...
  23. Już wiem, że na SGGW rentgen nadal jest zepsuty, a na Gagarina 5 mogę zapisać Idolka przez telefon na dzisiaj. Mru zaraz mi odpisze na którą może tam dojechać i zrobię rezerwację:-)
  24. Bardzo się cieszę:-) A czy my możemy umówić się dzisiaj Nutusiu na odbiór karmy i encortonu? Kończe pracę o 16 i przed 17 mogłabym być w Arkadii, jak wtedy;-) Imponująco wyglądają te 2 wory Hillsa d/d w moim bagażniku, ale wolałabym, żebyście mieli ją już u siebie i mogli powoli zacząć ją podawać Łosiowi:-)
  25. Tak, mogę dzwonić, tylko mi podaj te telefony Mru, bo oddałam Ci kartkę i ich nie mam. Jeśli nie mają naprawionego rentgena na SGGW, to trzeba go zawieźć na Gagarina. Lekarz mówi, że pora obejrzeć prześwietlenie i zacząć leczenie, a nie doraźną pomoc...
×
×
  • Create New...