Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Nigdy nikt, nawet w rozmowach podczas szukania mieszkania, czy to przeze mnie, czy zapsionych/zakoconych znajomych, nie chciał dodatkowego ubezpieczenia za psy. Natomiast zawsze płaciłam kaucję i spisywałam, jakie przedmioty są w mieszkaniu, a nawet robiłam foty - kaucja była zabezpieczeniem na wypadek szkód i była zwrotna podczas wyprowadzki, a nie jako zabezpieczenie czynszu. W tej sprawie miałam zapis - brak płatności do np. tego i tego każdego miesiaca (poza momentami, gdy inaczej się umówiliśmy) = eksmisja.
  2. Nasze szele od taks, pierwsze o takim kroju w karierze psa ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-01rh3KQm2Z4/UvTCGBXO0OI/AAAAAAAABns/g32ZANnX-0o/w444-h615-no/DSCN3343.jpg[/IMG]
  3. A ja w sumie tylko raz w życiu spotkałam yorka, który był agresywny czy obszczekiwał. Za to znam dwa całkiem sensownie wychowane. Natomiast pekińczyki i małe kundelki... Zwykle one są prowodyrami bójek ;)
  4. Po przeprowadzce znów przerabiamy poznawanie psów i ich właścicieli... Mniejsze miasto, więcej psów biegających luzem zupełnie, czyli wypuszczanych po prostu z bloku na spacer - na szczęście wszystkie fajne, jeden nawet merda ogonem z daleka, bo wie, że mam ciastka :lol: Niestety, spotkaliśmy się również z sytuacją nie tyle chamską, co zwyczajnie niebezpieczną - bawimy się na łące, idzie pani z czymś na kształt CCta na smyczy - odwołałam psa, odchodzę na bok, ćwiczymy sobie komendy, pies w ogóle nie ogląda się na tamtego. I nagle zauważam, ze tamten pies po prostu CIĄGNIE swoją panią na smyczy w naszą stronę, pani się zapiera i jedzie, ryje ziemię butami, a pies z pianą na mordzie coraz bliżej. W ostatniej chwili udało jej się zmienić "tor lotu", a my się ewakuowaliśmy... Pies - bez kagańca. I co z tego, że na smyczy?...
  5. Szele od taks - nasze pierwsze tego rodzaju :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-01rh3KQm2Z4/UvTCGBXO0OI/AAAAAAAABns/g32ZANnX-0o/w444-h615-no/DSCN3343.jpg[/IMG]
  6. Nasze pierwsze szele od taks :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-01rh3KQm2Z4/UvTCGBXO0OI/AAAAAAAABns/g32ZANnX-0o/w444-h615-no/DSCN3343.jpg[/IMG]
  7. Wiadomo, w jakiej organizacji kynologicznej jest zarejestrowana hodowla - w ZKwP. Wejdź sobie na forum russell - terrier . pl (bez spacji), tam jest kilka parsonów z tej hodowli, możesz poczytać tematy, napisać do właścicieli o ich opinie. Oczywiście, odradzam decydowanie się na szczeniaka bez wyjazdu do hodowli i zobaczenia warunków na własne oczy, zwłaszcza jeśli na rasie znasz się mało, sądząc po braku wiedzy o hodowli. Ja osobiście nie słyszałam wiele o tej hodowli, co z jednej strony jest dobre, bo nie słyszałam też nic złego ;) Natomiast warto zwrócić uwagę na posiadane przez rodziców szczeniaków badania (PLL, wypadanie rzepki, teraz hodowcy badają również słuch oraz serce), bo coraz więcej hodowli je robi, a to jednak większe prawdopodobieństwo, ze szczeniak będzie zdrowy. Oszczędzę sobie osobistej opinii na podstawie zdjęć (też szukam psa, prawdopodobnie JRT, do powiększenia stada). Czemu chcesz akurat JRT?
  8. Przypominamy, jak wyglądamy ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Bq_4jesCca4/UmArDFIgDrI/AAAAAAAABMc/mmykJJOjQmA/w438-h586-no/DSCN1924zlogo.jpg[/IMG]
  9. Spróbuj skontaktowac się z LSOZ-em z Lublina, może oni pomogą z kontaktami - robią zabiegi w Lublinie na Głębokiej.
  10. [quote name='motyleqq']ja tylko raz miałam wątpliwą przyjemność jechać z psem w pociągu z przedziałami. był to czas, kiedy ludzie wracali z Woodstocku :diabloti: Etna taka mała nie jest, pociąg zapchany full, nie ma szans żeby pies takich rozmiarów zmieścił się na podłodze w przedziale pełnym ludzi. jechała całą drogę rozłożona na naszych kolanach(na jednej osobie się nie zmieści, więc leżała i na mnie i na TŻ, jakieś 5h :evil_lol: [B]a ludzie mogą chcieć macać psa niezależnie od tego, czy są przedziały, czy nie[/B] ;)[/QUOTE] No, ale łatwiej jest pomacać psa, który jest w bezprzedziałowym, niż tego w przedziale, wciśniętego jeszcze przy oknie ;) No i w bezprzedziałowym jest większa rotacja ludzi, a w przedziałowym jest zwykle spokojniej, zwłaszcza teraz, kiedy w TLK wszystkie miejsca są na miejscówki. Jedną podróż w bezprzedziałowym mieliśmy i trafił się pan, który całą drogę cmokał do psa i go budził, zaczepiał - na nasze prośby nie reagował. Przesiedliśmy się - a on za nami! A potem próbował mnie przytulić i to już było za wiele :roll: :lol:
  11. My jeździmy regularnie pociągami, wyłącznie przedziałowymi - jest super wygodnie, pies na kolanach albo ewentualnie pod nogami, zwykle tak przykryty, że konduktor nawet go nie widzi ;) Całą drogę przesypia praktycznie. Krótsze podróże to takie po 2 godziny, dłuższe - nawet do 15-16 godzin. W sumie nie wyobrażam sobie podróży w bezprzedziałowym, nie zniosłabym tych ludzi cmokających i piszczących na widok psa ;)
  12. [quote name='PoradChwilaDlaPupila']Ehh ci sąsiedzi... Pies szczeka bo to pies :) Jeżeli nie zakłóca ciszy nocnej i natrętnie nie szczeka w nocy to nie ma się czym przejmować. Po pierwsze Straż Miejska mając zgłoszenia sąsiada to musi podjechać i zareagować bo taki ich obowiązek, ewentualnie pouczyć właściciela żeby opanować szczekanie psa. Ale karanie mandatem, sądem itp? Nie ma takiej możliwości bo równie dobrze przez cały dzień można słuchać głośnej muzyki zagłuszając szczekanie psa i co? To będzie dla sąsiada lepsze? A za to Straż Miejska też nie ukarze mandatem :) A jeżeli chodzi o chorego psa i odebranie do Azylu ? Kolejna śmieszna sprawa :) Psy może odebrać np. TOZ, OTOZ z udziałem Policji jeżeli pies jest przetrzymywany w złych warunkach, jest zaniedbywany, głodzony itp Także współczuję sąsiadów a Strażą Miejską bym się nie przejmował :)[/QUOTE] Co za bzdura! Nie ma przepisu, który mówiłby o ciszy nocnej - jest za to zakłócanie miru domowego i do tego zalicza się również natrętne szczekanie w dzień. SM zgłoszenie ma obowiazek przyjąć i może wypisać mandat - zwykle tego nie robi, chyba że sytuacja się powtarza albo są niezbyt na to dowody, np. nagranie.
  13. Też mam wrażenie, że to lęk separacyjny, tym bardziej, że podobne objawy miał i mój pies. Podziałało m.in. wyrzucenie psa z łóżka (czyli pies przestał spać z nami), trening klatkowy (pełen, nie tylko wrzucenie do klatki pod nieobecność), nauka wyciszania, kong i ograniczanie kontaktu z psem typu przytulanie itd. na rzecz pracy. Zajęło nam to ok. 2 miesiące. Spania na posłaniu trzeba psa nauczyć, sam z siebie rzadko kiedy łapie, że tam jest jego miejsce... A i ruch (popularne "wybiegiwanie" psa) w przypadku lęku separacyjnego niekoniecznie zawsze pomaga, a czasami szkodzi, jeśli nie ma w nim elementu wyciszenia.
  14. Na stronie Organizatora jest konkretna mapka, w którym miejscu bedzie piknik: [URL]http://www.fundacjairma.pl/piknik[/URL]
  15. U nas pies 5 kg, JRT, nie biega z nami ani przy rowerze, bo i my takich cudów nie uprawiamy ;) Natomiast codziennie po parę kilometrów zrobi, w górach chodził i po 20 dziennie. Dla mnie jednak nie jest ważna ilość ruchu, ale jego jakość - pies po spacerze ma iść spać i przespać pół dnia. A i wyciszania trzeba nauczyć, bo nie samym ruchem pies żyje.
  16. Evel, specjalnie dla Ciebie ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_DWAUuXOzPw/UhIOuIZtK3I/AAAAAAAABFw/GbhyacTm4OU/w824-h587-no/DSCN0652.jpg[/IMG]
  17. Zapraszamy :)
  18. Sto lat nas tu nie było, więc parę dowodów, że Mały Biały żyje: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jrbr1uZmlhc/UhHtCbB-qiI/AAAAAAAABEU/1Jlzo-HYbWc/w607-h425-no/DSCN0313-001.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--ocJlKm7sBk/UhHtYO93WsI/AAAAAAAABEg/QVE_NGy-GZo/w640-h424-no/DSC_3732.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-G6r8csHDpyc/UhHtrE1zyaI/AAAAAAAABEo/wSGK5l4E1P8/w783-h587-no/DSCN0641.JPG[/IMG]
  19. Serdecznie zapraszam na poznańskim Marcelin w ramach imprezy "Cztery łapy na pikniku" [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246364-Cztery-%C5%82apy-na-pikniku-Marcelin-Pozna%C5%84-25-08-2013-zapraszamy%21?p=21210701#post21210701"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246364[/URL] Będzie kilka ciekawych rzeczy do posłuchania i obejrzenia. Zachęcamy też do zgłaszania się na konkurs z psem - szczegóły w wątku powyżej :)
  20. Fura jest obecnie nieco zajęta, bo w czerwcu ważny dla niej dzień :) Ale rozmawiałam z nią, Państwo nie mają Cinkowi nic do zarzucenia, bardzo go kochają i rozpieszczają, jak mogą :) W wolnej chwili jest umówiona do nich na kawę - ciekawe, czy Cinek ją pozna!
  21. My mieliśmy wlaśnie mały worek, zresztą jest fota w notce - oryginalny worek, jak podejrzewam. Karma pachniała specyficznie, ale pies jadł bez problemu i nie miał żadnych objawów alergii, a jest alergikiem pokarmowym. U nas też karmy wet nie wchodzą w rachubę. W sumie na ZOOBOTANICE w tamtym roku nie widziałam żadnych karm w dużych, białych workach - na pewno były karmy w dużych workach, ale też oryginalnych, czyli zadrukowanych. Dziwne to, daj znać, jak się sprawa rozwiązała.
  22. Mój pies skończył właśnie testowanie karmy Canine Caviar w wersji sarnina z grochem łuskanym. Z próbkami zetknęliśmy się jeszcze w 2012, na ZOOBOTANICE, ale kilka miesięcy temu udało nam się dostać worek na testowanie. Jako, że młody jest alergikiem, to szukamy karm bez drobiu i dość dobrych jakościowo - a ta jest akurat holistyczna, bezzbożowa. Skład według mojego doświadczenia z karmami dla mojego psa jest całkiem niezły, żadnych problemów trawiennym nie było, co jest niezwykłe - nawet przy przejściu nie było żadnego kłopotu. Kupy "ładne" (dobre określenie :lol:), zwarte, choć pod wpływem składników lekko zielone ;) Cena jest dość wysoka w porównaniu z innymi karmami, choć przy takiej jakości do przełknięcia. Może akurat ktoś będzie szukał czegoś dla swojego wymagającego czworonoga :) Więcej w [URL="http://bialyjack.blogspot.com/2013/04/test-karmy-canine-caviar.html"]notce[/URL], zapraszam :)
  23. My jesteśmy też chętni na spacery - dorosły, zrównoważony, 5kg pies, nikogo nie gniecie, kocha inne psy ;) Głównie jeździmy do Parku Szczytnickiego, ale gdzie indziej tez czasami bywamy. Zawsze można się umówić :)
  24. Zamawiam stąd: [URL]http://www.e-pies.eu/[/URL] gryzaki dla swojego psa, do Wrocławia. Jeśli ktoś jest chętny, aby dołączyć się do zamówienia, proszę o kontakt mailowy: [email]bialyjackrussell@gmail.com[/email] (na dogo prawie nie zaglądam) do dziś do 22 :) Za wspólną przesyłką wyjdzie taniej. Ewentualny odbiór potem w okolicach Rynku, ew. na spacerach :)
  25. [B]tobilife[/B], my jesteśmy z Wrocławia, tylko mieszkamy na Starym Mieście - ale jak coś, to możemy wypośrodkować miejsce spacerów ;) Mam dorosłego, 2-letniego, bardzo przyjaznego, pewnego siebie, socjalnego i kochającego psy JRT ;) W razie kontaktu zapraszam do podpisu (na mojego bloga), bo tutaj rzadko bywam.
×
×
  • Create New...