Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. To ja się zamelduję informacyjnie, że [B]mieszkam 5 min od schronu[/B] jakby co...
  2. mnie się wydaje, że główny problem tkwi w tym wygiętym, zwyrodniałym kręgosłupie. Staw biodrowy jest stabilny i silny, ale ten łuk na grzbiecie zaburza równowagę:-(
  3. Wszystkich zainteresowanych informuję, że wejście do schronu wyłącznie do 16:30 w dni robocze, i tylko do 15 w sob-nd
  4. Ituś niestety nie chodzi. Stara się wstawać i iść. Ma motywację. Jest zdrowy i czuje się OK, ale z chodzeniem ma poważny problem. Cały czas jest rehabilitowany, trzymajmy więc kciuki mocno dalej...
  5. Uru, Ciotka - masz oko !!!
  6. furciaczek, masz zapchaną skrzynkę, więc piszę tu: jutro postaram się zdążyć przed zamknięciem biura, tj. przed 16:30 i dowiem się. Po tej godzinie niestety nie ma tam wstępu...
  7. Elmira - pozdrowionka:) Weronika odpisała do mnie, ze Rutka ma się OK. Może będę miała okazję niebawem spotkać się z Mamą...
  8. czekamy na wieści... dt płatny? P.S. Piękna lisica.
  9. Ciekawe jak się miewa Rutka...
  10. Clint, jeszcze nie wysłałam tej maści, bo czekam aż się w hurtowni pojawi lek na poprawę przewodnictwa nerwowo - mięsniowego, żeby dorzucić do tej paczki. Lek ten poprawia porażoną pracę jelit i pęcherza. Dam znać jak puszczę paczkę. Zamówiłam go, i myślę, że na początku tygodnia powinni go sprowadzić.
  11. :-(szkoda, że nikt nic nie wie... Deksiu, Ciocia wspomina wspólne tarzanie w trawie i ma nadzieję, że jest Ci dobrze, piesku.
  12. no właśnie! jak takie szybkie do powrotu, to niech Lolo wraz ze stołem służbowym wyślą:diabloti:
  13. [quote name='monika083']a schron jest juz przeniesiony?[/QUOTE] tak, od 6 września wszystkie zwierzęta są już w nowym miejscu.
  14. aha, i poproszę jakiś kontakt do opiekunów suczki, bo moje zołzy niezbyt są gościnne, więc jakby co - długo u mnie zabawić nie będzie mogła...
  15. a może by Lolusiowy ogonek szczypać często u nasady i samą końcóweczkę naciskać tak, aż będzie się ogonek nam wyrywał z palców, podobno wtedy wzmacniają się zwieracze odbytu. Ale poproszę Ciocię Pom-pon o konsultację, zanim zawyrokuję tę metodę....
  16. do schroniska dziś do godz. 16:30 taka suczka nie trafiła. Dopóki się nie znajdzie będę codziennie monitorować stan nowo przybyłych. Zostawiłam tam swój nr tel, jakby co - mieszkam 5 min od schronu, odbiorę ją i dam znać. Ile lat ma Nika?
  17. podobno tel w schronie nie działa, poprosiłam TZ'a żeby podszedł do schronu i zadzwonił do mnie i dał słuchawkę komuś z biura. Za godzinę będę miała info.
  18. do schroniska mozna wejść tylko do godz. 16:30:angryy: a ja do tej pory pracuje, więc i ze spacerów codziennych nici i nie zajrzę też czy ta zagubiona sunia tam jest.
  19. Lolino siura sam???? Toż to sukces jakich mało:multi::multi::multi::multi: To ja proszę najuprzejmiej ową recepturę czy metodę, bo to przecież na wagę złota !!! Może i Promykowi z mojego podpisu by się dało pomóc...
  20. a ja myslę, że ćwiczenie z węchówki Kraaa ma opanowane do perfekcji (patrz post odnośnie sera i innych fantów pochowanych w zamknięciu)
  21. tia, bo taplanie się w błocie to jest to co Kraksy i Felusie lubią najbardziej:diabloti::diabloti:
  22. no właśnie. Ja to narwana jestem. Mam sporo paczek tego i teraz wzięłam jedną, żeby zobaczyć skład i widzę, ze do tego jest jeszcze o smaku pomarańczowym!!! Mocna dawka witamin, ale chyba o zastosowania w skrajnych przypadkach niedożywienia czy rekonwalescencji, gdy zmuszona byłabyś podać strzykawką do dziobka. Bo tak, to za cholerę nie wypiją cytrusowego
  23. ;) oby tylko nie poczuły się gorzej. Ale chyba stosowały już karsivan, więc raczej nie powinno być problemu. A Vibovitu nie potrzebujesz?
  24. Kikou, jutro wysyłam 4 op. Polifin 100 mg. Musisz sobie to jakoś przeliczyć na wagę i poczytaj o objawach niepożądanych, bo z tego co czytam na forach czasem występują i niektóre są wskazaniem do odstawienia. Jakby wszystko było OK, a się zaczną za jakiś czas kończyć - daj mi znać na PW, będę słać następne.
  25. Kraklewska kochana:loveu: żeby Ci się jeszcze ta bidna nóżka zagoiła to już by było idealnie. Madzia, ja te plastry noszę w torebce do pracy jakbyś się pojawiła w okolicy. A jak tylko znajdę dzień, że mogę zajrzeć do Ciebie to od razu wpadam.
×
×
  • Create New...