Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. [quote name='ulvhedinn']Ej, no z pustymi rękami wczoraj nie wylazłam, nie? ;)[/QUOTE] zwracam honor:eviltong:
  2. [quote name='ulvhedinn']Iguana ;) ma taka zaletę, ze jest raczej roslinożerna, a nie trzeba jej dawać do jedzenia np. myszy..... Oswoić pewnie się da, na razie dziabnęła weta ;) Wczoraj na DT dla stwora miałyśmy chętkę wszystkie, tzn. Renata, Demi i ja.[/QUOTE] hehehe, i ja, i Xmartix ... hehe, a kolejnego pieska/kotka nie łaska, hę?
  3. o, kurka, ale fajne to to. Kiedyś takiego smoka poznałam, miała na imię Aga - tak jak ja:p. A to to musi mieszkać w terarium czy może spać ze mną w łóżku i jeść na stole?:diabloti:
  4. No to super, jak masz teraz czas to załóż staruszkowi wątek i ja najwyżej dołożę swoje. A jak nie masz - to poczekaj, ja dziś późnym wieczorem siądę i założę i dam Ci znać.
  5. Jeżyk nie ma wątku, ale będzie miał za chwilę. Ja wstawię foty, a Iwa info. Korenia, masz jakieś foteczki Jeżyka z dzisiaj?
  6. Byłam wieczorem u Dziadka. Pełniący dyżur opiekun wpuścił mnie. Dziadzio szybko, zareagował na moją wizytę i już był gotów do spaceru, ale na to już mi nie pozwolono. Było czysto w klatce, wiec nie mogłam zobaczyć czy dalej krwawi. Najważniejsze, ze był kontaktowy i szybciutko się podniósł.
  7. Widzę na razie słowa poparcia, żadnego sprzeciwu czy krytyki dla idei:p To ja zapytam kierowniczkę o pilotażową, próbną akcję ulotkową z numerem moim i Iwy i jakoś to będziemy koordynować na razie... potem będę do kolejnych wydruków dodawać inne numery (jeśli się jeszcze któraś z Ciotek zgłosi:diabloti:). Mam nadzieję, że uda się jakoś nam zorganizować i że takie ulotki będą mogły być rozdawane także po godzinach pracy schronu, przez ochronę. zmartix - tak, z tym telefonem i brakiem internetu to jakaś granda! Ale można tak: w poniedziałki, środki i piątki - proszę TZ żeby podczas spaceru z psem podszedł do schronu i dał im swój aparat tel i ja wtedy do niego dzwonię i pytam...
  8. dziękuję Poker za wskazówkę. Oczywiście - "odpowiedniego", idealny to za dużo powiedziane i zobowiązujące.
  9. [quote name='diuna_wro']Tak sobie myślę, po dzisiejszych obserwacjach w schronisku... że trochę ludzi tam przychodzi, chodzą między boksami, zaglądają tu i tam, szukają psa ale są jacyś otumanieni... wokół skowyt, szczekanie, w biurze młyn, nikt nie ma czasu by indywidualnie podejść do tych ludzi i porozmawiać co oferują, jakiego psa szukają ... a może by zrobić małe ulotki o treści np. [I]"Szanowni Państwo, skoro dostaliście tę ulotkę, to znaczy, że chcecie dać dom psu/kotu ze schroniska. Jeśli szukaliście, a schroniskowe ciężkie warunki nie pozwoliły Wam na podjęcie decyzji i dokonanie wyboru, skontaktujcie się z wolontariatem. Pomożemy dobrać pieska/kota, służymy radą, wsparciem i podzielimy się z Państwem naszym doświadczeniem i obserwacjami. Wśród tych kilkuset, znajdziemy psa/kota idealnego dla Was." Nr-y tel...... [/I] Myślicie, że w biurze wyrażono by zgodę na taką akcję? Ktoś z biura musiałby też rozdawać takie ulotki. Czy to głupi pomysł? :roll:[/QUOTE] Wczoraj w schronie próbowałam trochę wyjść tym ludziom na przeciw, i chyba ma to jako taki sens..... [B]Czy ktoś z zaawansowanych wrocławskich wolontariuszy zgodziłby się wraz ze mną na próbną realizację tego pomysłu? Podajcie mi swoje n-ry tel. Myślę, że sprawami trzeba będzie się wymieniać w zależności od możliwości jakie mamy, dołączyć do tego zwierzęta w dt. Sama nie dam rady, czy jest jeszcze ktoś zainteresowany??:roll: [/B]
  10. [quote name='danka1234']prosze osoby które wklejaja tu psy bez watków by podawały kontakt w sprawie adopcji aby psy mogły byc umieszczone na 1 stronie.[/QUOTE] uzupełniłam i dziękuję
  11. Tak sobie myślę, po dzisiejszych obserwacjach w schronisku... że trochę ludzi tam przychodzi, chodzą między boksami, zaglądają tu i tam, szukają psa ale są jacyś otumanieni... wokół skowyt, szczekanie, w biurze młyn, nikt nie ma czasu by indywidualnie podejść do tych ludzi i porozmawiać co oferują, jakiego psa szukają ... a może by zrobić małe ulotki o treści np. [I]"Szanowni Państwo, skoro dostaliście tę ulotkę, to znaczy, że chcecie dać dom psu/kotu ze schroniska. Jeśli szukaliście, a schroniskowe ciężkie warunki nie pozwoliły Wam na podjęcie decyzji i dokonanie wyboru, skontaktujcie się z wolontariatem. Pomożemy dobrać pieska/kota, służymy radą, wsparciem i podzielimy się z Państwem naszym doświadczeniem i obserwacjami. Wśród tych kilkuset, znajdziemy psa/kota idealnego dla Was." Nr-y tel...... [/I] Myślicie, że w biurze wyrażono by zgodę na taką akcję? Ktoś z biura musiałby też rozdawać takie ulotki. Czy to głupi pomysł? :roll:
  12. Iwa, na pocieszenie - Twój ślepaczek z dzisiaj - czuł się dobrze, pojadł mięska od Basi, gracko się poruszał.... Jutro porobię dobre fotki na trawie i założymy wątek. On wygląda jak jeżyk a Ty Guziczku, już możesz biegać znów, już nic nie boli
  13. a we wrocławskim schronie taka malutka, Trusia sobie o niej myślę. Przylepka, no przyssawka wręcz, łapki przez kraty wyciągała dzisiaj jak mały człowieczek i wtulała się we mnie. Grzeczniutka, przemiła i bardzo zakłopotana. Młoda sunieczka, na kwarantannie na razie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/314/906d44d618cde69d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/343/bf8d03480fe5307f.jpg[/IMG][/URL] [B]KONTAKT W SPRAWIE TRUSI: 0 694 795 026 lub [email]Agnieszka76@wp.pl[/email][/B] Dodam jeszcze po wczorajszym wspólnym spacerze, że Trusia jest grzeczna, ładnie chodzi na smyczy i baaaaardzo wysoko skacze w zabawie. Iskierka:loveu:
  14. widziałam dziś kolaka, chłopca. Starszawy. I przyjechała Pani z córką w spr. jego adopcji, ale chyba dziś im się nie udało....
  15. Dziadka jak dziś zobaczyłam to myślałam, że umiera...:-( ale na spacerku się ożywił. Dobrze, że udało nam się zmienić mu zasikane posłanie. Basiu, jutro koniecznie musimy zapytać gdzie jest koperkowe jedzenie dla Dziadzia, bo dostał jakieś inne...
  16. hm, myślałam, że właśnie historia Nóżkina da nadzieję, na choć parę chwil życia na wózeczku w schronisku, tym bardziej, że tu jest spory teren zielony i miałby gdzie biegać/jeździć. Ale rozumiem stanowisko władz schroniska i zdaję sobie sprawę z obciążenia pracą jakie spadłoby na biuro i obsługę.... codzienne kilkukrotne mechaniczne odsikiwanie i odbieranie kału, mycie, pielęgnacja i problemy zdrowotne porażonego ciała i organów wewn. są bardzo męczące dla psa i czasochłonne oraz kosztowne dla opiekunów.
  17. Basiu, będę tam ok. 12 -13 dam jeszcze znac
  18. Będę w schroo ok. 12-13. Mój tel 0 694 795 026 Zajrzę do niego. Myślę, ze na tym etapie nie wolno go zbytnio ruszać i powodować przemieszczanie, ale na temat najwięcej wie Ulv, po przejściach z Kraksą i innymi.... Ulv, jesteś tu? Mam możliwość zakupu tańszego Nivalinu, w cenie hurtowej....
  19. na sobotę się nie umawiam, bo sama nie wiem o której... mam sporo zajęć i w tzw. międzyczasie podskoczę tam. Jakbym się zorganizowąła tak, że będę wiedziec wczesniej to oczywiście dam Ci znać. A na niedziele, zgodnie z nasza rozmową, jesteśmy umówione:p
  20. oczywiście. masz do mnie tel jakby co. Ja nie mam Twojego, bo jakiś czas temu wirus w komórce zniszczył kontakty. Podaj mi proszę na PW
  21. no taki miałam plan, żeby dziaduchna na powietrze wyprowadzić. Dzięki za wskazówki, bo nie spodziewałam się, że taki antyk 30 min drepta...
  22. na forum weterynaryjnym znalazłam taki wpis weta: Kręcenie się w kółko wynika albo z uszkodzenia błędnika (zapalenie ucha wewnętrznego) albo z zaburzeń ośrodkowych (zaburzenia przedsionkowe, móżdżek, pień mózgu). Możliwa jest wada wrodzona, ale także schorzenie nabyte ( zapal. mózgu bakteryjne, wirusowe yorkshire terierów, pasożytnicze ). Moim zdaniem konieczne jest wnikliwe badanie neurologiczne najlepiej u specjalisty. Prawdopodobnie będą konieczne dodatkowe badania ( rtg, badanie płynu mózgowo-rdzeniowego,moze tomografia) zwykle kosztowne. Rokowanie w przypadku chorób objawiających się zaburzeniami ośrodkowymi jest ostrożne do złego.
  23. ja zajrzę i w sobotę i w niedzielę. W dni robocze nie dam rady, no chyba że mnie wieczorem wpuszczą
  24. a ten to pieluchy i pieluchy;) Lolinko-gadzinko, cholero jedna! siuraj jak się należy, a nie tylko Ciotki zapieluchowujesz wciąż
×
×
  • Create New...