Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. a gdzie ona mieszka? bo chyba nie w boksie... może jakiś piecyk olejowy dałoby się jej tam podłączać na noc, gdyby nic się udało zrobić do pierwszych mrozów...
  2. a jaką decyzje podjęto w schronisku? albo dt/ds albo eutanazja? Nie może tam mieszkać? Tam są warunki..ciepłe izolatki...lekarze...leki... opiekunowie...wolontariat i teren do śmigania na wózeczku.
  3. Wiem co czujecie... mnie też się udało z Itim, choć byliśmy już wszyscy u kresu sił i nadziei
  4. zimno będzie dla niej zabójcze. Nerwy regenerują się tylko w cieple, a na odmrożenie sparaliżowanych kończyn nie trzeba będzie długo czekać...
  5. ojejku, jakie ta mała ma kolana zdarte.... Boże
  6. w aptekach nie zawsze są, ale można zamówić, bo to produkt ogólnodostępny i w hurtowniach jest. To bandaż "oddychający", ale elastyczny i trzeba uważać, żeby w kończynie było zachowane krążenie, szczególnie przy sparaliżowanych kończynach. Wystarczy odlepić, poluzować i można zalepić z powrotem, ale tylko jeszcze raz. Potem już się nie lepi i trzeba wziąć nowy kawałek. Cena ok. 10-13 zł Pisze się przez 'C"
  7. ten bandaż nazywa się KOBAN, albo przez K albo przez C
  8. Kikou, a może mocować takim elastycznym samoprzylepnym bandażem, cholera, nie pamiętam nazwy. Taki kolorowy... nie pomyślałam, mogłam Ci wysłać i te żelowe opatrunki też, bo Ulv ich nie odebrała ode mnie. A paczka w ogóle doszła?
  9. Do Ines niedawno przyjechały dwie starowinki, specjalnej troski i wymagające sporych nakładów pracy. Ta kobieta to już chyba tez nie wie w co ręce włożyć:shake: Ale radzi sobie i chwała jej za to.
  10. Jest lek o nazwie UBRETID, poprawiający przewodnictwo nerwowo-mięśniowe w miastenii gravis (chorobliwym zwiotczeniu mięśni). Działa na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego przyspieszając perystaltykę jelit oraz kurczy pęcherz moczowy. Lek rekomendowany przez wet-rehabilitantów we Wrocławiu, tak więc na pewno można stosować u zwierząt, pomimo że ludzki. Koszt ok. 40 zł
  11. Iwa pisze 1. poście, że czynności fizjologiczne poza kontrolą:-(
  12. u nas w schronie też nowo przybyła podobna tragedia: http://www.dogomania.pl/threads/192709-Wroc%C5%82aw.Malutki-piesek-wielki-dramat!-Wypadek-parali%C5%BC-schronisko-i-zero-szans-!
  13. rezonans rdzenia konieczny... a jak miednica? cała? porażenie skądś wynika... Jak fizjologia?
  14. odpisał, że niestety bo przygarnął pieska i już się tym nie zajmuje.
  15. o matko, powinni byli Ci dać rękawiczki. Skandal:evil_lol:
  16. rozumiem, dzięki za odp. jakoś wbije się sama:diabloti: każdy przecież zaczynał od zera
  17. [quote name='Koperek']p.s. W piątek wyjeżdżam na 5 dni, a tym samym jestem zmuszona dać Dziadzia do hotelu, bo zabieram swoje, a trzeciego nie dam rady. Ma ktoś sprawdzony hotel dla takich wymagających psów? będzie problem. Myślę o którymś z Itkowych petsitterów, ale szczerze mówiąc żaden się w 100% nie sprawdził przy inwalidzie.... napisałam do najlepszego z nich czy wciąż aktualne. Dam znać jak się odezwie.
  18. [quote name='monika083']ooo to super masz , chodzisz do schronu?[/QUOTE] w tygodniu wcale, bo kończą pracę tak jak ja. Nie mam szans. Jedynie popołudniami zaglądam pogadać z ochroną i opiekunami. Na wolontariat pozostają mi tylko weekendy:oops: ale jakby co - TZ'a zawsze wysyłam po info, bo tam tel jeszcze nie działa
  19. ojej. może trzeba jak najszybciej rozważyć operację...:-( bo tu godziny mają znaczenie Iwa, widzę, że w schronie bywasz. Ja na razie nieśmiało tam zaglądam, bo na Skarbowców wolontariuszką nie byłam, ale w ten weekend chcę już się zapoznać poważnie. Tam straszny młyn ma biuro, wolałabym zacząć z kimś ze starej gwardii wolontariuszy, ale nie bardzo wiem kto mógłby mnie wprowadzić. Będziesz w sobotę/niedzielę? Pytam, bo takiego nowo przyjętego szczyla w typie CC/mastiffa chcę dla Furciaczek obejrzeć, obfocić i może daliby mi go na spacer. Jeśli jesteś tam często zwróć proszę uwagę jak się czuje ten mały, ja dziś rozmawiałam z biurem i zapowiedziałam po kwarantannie adopcję tego malca, ale wiesz jak jest....
  20. Promyk niezmiennie wyciska mi łzy z oczu. Kaleka ptaszynka... na szczęście ma anioły przy sobie, Martę i Clint'a
×
×
  • Create New...