-
Posts
4980 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diuna_wro
-
w aptekach nie zawsze są, ale można zamówić, bo to produkt ogólnodostępny i w hurtowniach jest. To bandaż "oddychający", ale elastyczny i trzeba uważać, żeby w kończynie było zachowane krążenie, szczególnie przy sparaliżowanych kończynach. Wystarczy odlepić, poluzować i można zalepić z powrotem, ale tylko jeszcze raz. Potem już się nie lepi i trzeba wziąć nowy kawałek. Cena ok. 10-13 zł Pisze się przez 'C"
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
diuna_wro replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Do Ines niedawno przyjechały dwie starowinki, specjalnej troski i wymagające sporych nakładów pracy. Ta kobieta to już chyba tez nie wie w co ręce włożyć:shake: Ale radzi sobie i chwała jej za to. -
Jest lek o nazwie UBRETID, poprawiający przewodnictwo nerwowo-mięśniowe w miastenii gravis (chorobliwym zwiotczeniu mięśni). Działa na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego przyspieszając perystaltykę jelit oraz kurczy pęcherz moczowy. Lek rekomendowany przez wet-rehabilitantów we Wrocławiu, tak więc na pewno można stosować u zwierząt, pomimo że ludzki. Koszt ok. 40 zł
-
[quote name='Koperek']p.s. W piątek wyjeżdżam na 5 dni, a tym samym jestem zmuszona dać Dziadzia do hotelu, bo zabieram swoje, a trzeciego nie dam rady. Ma ktoś sprawdzony hotel dla takich wymagających psów? będzie problem. Myślę o którymś z Itkowych petsitterów, ale szczerze mówiąc żaden się w 100% nie sprawdził przy inwalidzie.... napisałam do najlepszego z nich czy wciąż aktualne. Dam znać jak się odezwie.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
diuna_wro replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']ooo to super masz , chodzisz do schronu?[/QUOTE] w tygodniu wcale, bo kończą pracę tak jak ja. Nie mam szans. Jedynie popołudniami zaglądam pogadać z ochroną i opiekunami. Na wolontariat pozostają mi tylko weekendy:oops: ale jakby co - TZ'a zawsze wysyłam po info, bo tam tel jeszcze nie działa -
ojej. może trzeba jak najszybciej rozważyć operację...:-( bo tu godziny mają znaczenie Iwa, widzę, że w schronie bywasz. Ja na razie nieśmiało tam zaglądam, bo na Skarbowców wolontariuszką nie byłam, ale w ten weekend chcę już się zapoznać poważnie. Tam straszny młyn ma biuro, wolałabym zacząć z kimś ze starej gwardii wolontariuszy, ale nie bardzo wiem kto mógłby mnie wprowadzić. Będziesz w sobotę/niedzielę? Pytam, bo takiego nowo przyjętego szczyla w typie CC/mastiffa chcę dla Furciaczek obejrzeć, obfocić i może daliby mi go na spacer. Jeśli jesteś tam często zwróć proszę uwagę jak się czuje ten mały, ja dziś rozmawiałam z biurem i zapowiedziałam po kwarantannie adopcję tego malca, ale wiesz jak jest....
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
diuna_wro replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Promyk niezmiennie wyciska mi łzy z oczu. Kaleka ptaszynka... na szczęście ma anioły przy sobie, Martę i Clint'a